robicie z nas bezmozgowcow

klozapol, leponex
Kultowiec
zarejestrowany użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: ndz sty 24, 2010 12:04 pm

robicie z nas bezmozgowcow

Post autor: Kultowiec »

Wy wielcy psychiatrzy,niby nas slyszycie a jednak nie sluchacie, to wy nas widzicie ale jednak nie ogladacie, nie staracie sie zrozumiec lecz macie zakodowane w glowie objawy oraz ich oddalenia poprzez leki, to wy jestescie robotami nie my ci psychiczni ci inni oddaleni jednak tak bliscy, blizszi niz wy dzielacego nas swiata, uczycie sie formulek na pamiec uczycie sie o nas na pamiec lecz nie wiecie czym jest bycie tym innym tym popi******nym. Starzy wyrzeracze wiedza ze im nic nie da rozumienie nas wiec odmozdzaja nas poprzez leki, wysluchaja jednego rysujac na kartce bazgroly, czym po godzinie czekaja na nastepnego pacjenta, podaja leki, za to ci nowi staraja sie rozumiec lecz niepotrafia gdyz ksiazkowa fikcje a realny obraz dzieli ogromna linia, przypisuja leki coraz wiecej lekow.Za to ja (zaczne mowic za siebie) chodze nieobecny jak przy zamysleniu tego normalnego, funkcjonuje ale nie zyje, wpadam w trans zycia ale nie w jego chwili, niczym lunatyk jednak, wy rowniez wariujecie dzieki nam nie rozroznacie juz nas od tych normalnych nie rozrozniacie siebie od nas, kiedys moze zauwazycie nas w swoich oczach, KIEDY je w koncu otworzycie, zaczniecie lykac leki, zobaczycie jak sie po nich czujecie, wpadniecie w szalenstwo skonczycie jak JA TEN SCHIZOFRENIK pod jedna psychiatryczna cela.
Teraz mnie zdiagnozujcie, wypiszcie swoje notatki, ja sie bede smiac gdyz zawsze bede o krok przed wami widzac wiecej,slyszac wiecej, czujac wiecej, ten inny,psychiczny.
Klonazepam jest O.K. Pozdro dla wszystkich leni. (Nie posiadam polskich znakow.)

Wróć do „clozapina”