Klozapol nie działa

klozapol, leponex

Moderator: Moderatorzy zwykli

F20
bywalec
Posty: 9946
Rejestracja: sob kwie 06, 2013 2:02 pm
Status: Elektrotechnik
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 63718896

Re: Klozapol nie działa

Post autor: F20 » śr sie 08, 2018 9:40 pm

To widać ze z klozapolem nie wyszło. To może rispolept, to nie jest taki zły lek na początek, dostawałem go też za granicą także nie jest to byle co.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna

Re: Klozapol nie działa

Post autor: tomsoul » śr sie 08, 2018 10:41 pm

mamama pisze:
śr sie 08, 2018 7:28 pm
tomsoul pisze:
śr sie 08, 2018 1:18 pm
Też miałem nauczanie indywidualne. A wracając do tematu może poszukaj lekarza na znanylekarz.pl. Może w ten sposób bo ogłaszają się tam przeważnie ci lepsi.
Udało Ci się z tym nauczaniem w domu, dawałeś radę? Przed chorobą moja córka była mega zdolna, uczyła się świetnie, pamięć rewelacyjna. A teraz...
Szukam lekarza dla córci i walczę nadal o Nią.
Udało mi się. W 2001 zrobiłem mature. Potem próbowałem troche studiów ale to akurat mi nie wyszło. Ostatecznie zrobiłem studium policealne w kierunku informatyka. Nie chce się chwalić ale mój rocznik studium był pierwszy gdzie zdawało się prawdziwy egzamin bo wcześniej to na tych studium było śmiechu warte. Po prostu wcześniej za samo złożenie pracy była już 3 jka. A dopiero jak wykazałeś się w pracy to miałeś szanse na 5. Nie wszędzie tak było ale się zdarzało. I wypuszczało się matołów. A teraz? Egzamin teoretyczny i egzamin praktyczny. Już nie ma lekko.

mamama
bywalec
Posty: 43
Rejestracja: wt paź 24, 2017 9:09 pm

Re: Klozapol nie działa

Post autor: mamama » śr sie 08, 2018 11:03 pm

lng pisze:
śr sie 08, 2018 9:40 pm
To widać ze z klozapolem nie wyszło. To może rispolept, to nie jest taki zły lek na początek, dostawałem go też za granicą także nie jest to byle co.
Rispolept był pierwszym lekiem córki, brała go krótko, bo miała po nim mega apetyt. Gorsza okazała się olanzapina, bo na niej przytyła ponad 20 kg. I teraz ciężko to zrzucić. Porozmawiam z lekarzem o tym Rispolepcie. Jeżeli by pomógł, to z wagą też sobie poradzimy.

mamama
bywalec
Posty: 43
Rejestracja: wt paź 24, 2017 9:09 pm

Re: Klozapol nie działa

Post autor: mamama » śr sie 08, 2018 11:09 pm

tomsoul pisze:
śr sie 08, 2018 10:41 pm
mamama pisze:
śr sie 08, 2018 7:28 pm
tomsoul pisze:
śr sie 08, 2018 1:18 pm
Też miałem nauczanie indywidualne. A wracając do tematu może poszukaj lekarza na znanylekarz.pl. Może w ten sposób bo ogłaszają się tam przeważnie ci lepsi.
Super, jestem pełna podziwu.
Córka miała teraz rok przerwy. A teraz znowu ma mieć lekcje w domu. I boi się tego. Że głosy zagłuszą nauczyciela, że nie będzie w stanie skupić się na lekcji, że będzie ciężko...
Nie chcę Jej do niczego zmuszać, ale z drugiej strony znowu ma rok przeleżeć w łóżku? Wiem, że nie jest Jej lekko.
Udało Ci się z tym nauczaniem w domu, dawałeś radę? Przed chorobą moja córka była mega zdolna, uczyła się świetnie, pamięć rewelacyjna. A teraz...
Szukam lekarza dla córci i walczę nadal o Nią.
Udało mi się. W 2001 zrobiłem mature. Potem próbowałem troche studiów ale to akurat mi nie wyszło. Ostatecznie zrobiłem studium policealne w kierunku informatyka. Nie chce się chwalić ale mój rocznik studium był pierwszy gdzie zdawało się prawdziwy egzamin bo wcześniej to na tych studium było śmiechu warte. Po prostu wcześniej za samo złożenie pracy była już 3 jka. A dopiero jak wykazałeś się w pracy to miałeś szanse na 5. Nie wszędzie tak było ale się zdarzało. I wypuszczało się matołów. A teraz? Egzamin teoretyczny i egzamin praktyczny. Już nie ma lekko.

mamama
bywalec
Posty: 43
Rejestracja: wt paź 24, 2017 9:09 pm

Re: Klozapol nie działa

Post autor: mamama » śr sie 08, 2018 11:16 pm

Super, jestem pełna podziwu.
Córka miała rok przerwy. A teraz znowu ma mieć lekcje w domu. I boi się tego. Że głosy zagłuszą nauczyciela, że nie będzie w stanie skupić się na lekcji, że będzie ciężko...
Nie chcę Jej do niczego zmuszać, ale z drugiej strony znowu ma rok przeleżeć w łóżku? Wiem, że nie jest Jej lekko. Z trzeciej strony ma marzenia i to jest piękne, o studiach, wyjeździe do innego miasta.
Muszę chyba też oprócz dobrego lekarza poszukać też psychotetapii dla Niej.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna

Re: Klozapol nie działa

Post autor: tomsoul » śr sie 08, 2018 11:27 pm

Ale ja też miałem rok przerwy. Jak skończyłem podstawówke(ośmioklasową) to chciałem iść do pewnego liceum(nieważne jakiego) ale nie dałem rady. Pochodziłem do niego trzy(tak!), trzy dni i zrezygnowałem. No i miałem rok przerwy dopiero po tym roku rozpoczyłem nauke indywidualną tyle że w innym liceum. XXXIII LO im. Armi krajowej. Mimo że miałem nauczanie indywidualne to nauczyciele byli bardzo fajni. Pozatym było to liceum takie specyficzne, integracyjne z osobami niepełnosprawnymi(ruchowo, niedowidzący, niedosłyszący no i ja ze schizą). Kiedyś odwiedzili mnie z mojej klasy. Wyobrażcie sobie moje przerażenie kiedy 7 osób ładuje mi się z mojej klasy do domu. Ale byłi dla mnie spoko. Uprzejmi. Także dobrze to wspominam.

Tak widze że losy moje i twojej córki są podobne. Może wreszcie i twoja córka wyjdzie na prostą. Tego życze.

mamama
bywalec
Posty: 43
Rejestracja: wt paź 24, 2017 9:09 pm

Re: Klozapol nie działa

Post autor: mamama » czw sie 09, 2018 12:55 pm

Szkoda, że moja córka nie chce wejść tu na forum. Może zobaczyłaby, że ludzie żyją z tą chorobą, lepiej, czy gorzej, ale żyją. Każdy człowiek, inna historia.

mamama
bywalec
Posty: 43
Rejestracja: wt paź 24, 2017 9:09 pm

Re: Klozapol nie działa

Post autor: mamama » czw sie 09, 2018 12:59 pm

tomsoul pisze:
śr sie 08, 2018 11:27 pm
Ale ja też miałem rok przerwy. Jak skończyłem podstawówke(ośmioklasową) to chciałem iść do pewnego liceum(nieważne jakiego) ale nie dałem rady. Pochodziłem do niego trzy(tak!), trzy dni i zrezygnowałem. No i miałem rok przerwy dopiero po tym roku rozpoczyłem nauke indywidualną tyle że w innym liceum. XXXIII LO im. Armi krajowej. Mimo że miałem nauczanie indywidualne to nauczyciele byli bardzo fajni. Pozatym było to liceum takie specyficzne, integracyjne z osobami niepełnosprawnymi(ruchowo, niedowidzący, niedosłyszący no i ja ze schizą). Kiedyś odwiedzili mnie z mojej klasy. Wyobrażcie sobie moje przerażenie kiedy 7 osób ładuje mi się z mojej klasy do domu. Ale byłi dla mnie spoko. Uprzejmi. Także dobrze to wspominam.

Tak widze że losy moje i twojej córki są podobne. Może wreszcie i twoja córka wyjdzie na prostą. Tego życze.
Moja córka też chodzi do integracyjnej klasy :) Nauczyciele są cudowni, wyrozumiali i naprawdę z sercem. Przyjeżdżają do domu, nawet w sobotę, jeśli lekcja w tygodniu odpadnie, bo córka źle się czuła.

mamama
bywalec
Posty: 43
Rejestracja: wt paź 24, 2017 9:09 pm

Re: Klozapol nie działa

Post autor: mamama » czw lis 08, 2018 3:11 pm

cezary123 pisze:
śr lip 11, 2018 3:59 pm
Zmienić diagnozę. Szukać przyczyn.
Klozapol jest na psychozy a jak objawy te są wynikiem używek, transu, dysocjacji, nerwic lub uszkodzeń organicznych mózgu, chemicznych lub mechanicznych?
Przez dłuższy czas Twoja odpowiedź nie dawała mi spokoju..
Zmienić diagnozę, zmienić diagnozę...
Po 2-letnim, nieskutecznym leczeniu na schizofrenię córka trafiła do szpitala, gdzie skłaniają się ku fobii społecznej. Raczej (ponoć w psychiatrii nic nie jest na 100%) to nie jest schizofrenia ani inna choroba psychiczna.
Od jutra włączają lek przeciwdepresyjny i rozpoczyna się psychoterapia.
Na razie jestem w szoku i czekam co będzie dalej.
Nigdy nie mów nigdy...

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18066
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Klozapol nie działa

Post autor: cezary123 » pn gru 03, 2018 7:42 pm

Wprawdzie renty nie dostanie, jak nie będzie diagnozy schizofrenii, ale może wrócić do życia normalniejszego w społeczeństwie, lepiej się rehabilitować i wyjdzie to jej na dobre w dłuższej perspektywie.

mamama
bywalec
Posty: 43
Rejestracja: wt paź 24, 2017 9:09 pm

Re: Klozapol nie działa

Post autor: mamama » czw gru 06, 2018 1:25 pm

Córka ze szpitala wyszła z diagnozą: fobia społeczna. Schizofrenia paranoidalna została u Niej całkowicie wykluczona. Być może było tak, że wraz z fobią miała silną depresję z zaburzeniami psychotycznymi. Być może Jej wyobraźnia była tak bujna, że widziała i słyszała więcej niż powinna. Być może została zdiagnozowana w wieku 16 lat, zbyt szybko i zbyt pochopnie. Teraz to już bez znaczenia.
Zamykamy tamten rozdział i z nowym lekiem oraz psychoterapią ukierunkowaną na właściwy tor zaczynamy nowy etap. Też trudny i też wymagający dużo pracy, ale mam nadzieję skuteczny.

Wróć do „clozapina”