normalni- aseksualni?

Moderator: Darius

Forum rules
Ten dział dotyczy tylko związków seksualności ze schizofrenią lub ogólniej chorobą. O zdrowej seksualności proszę pisać w tematach dowolnych.
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
boris
zaufany użytkownik
Posts: 2156
Joined: Tue Jun 08, 2010 5:06 pm

Re: normalni- aseksualni?

Postby boris » Tue Sep 27, 2011 7:27 pm

Gdyby trzeźwość prowadziła do "coraz większej przyjemności", to mielibyśmy samych wyleczonych narkomanów dookoła..
Nie czytasz uważnie, wspomniałem o wstępnej fazie wzmożonego dyskomfortu. Choć oczywiście porównanie nie jest doskonałe, gdyż przyjeność płynąca z uwolnienia się od przymusu picia jest ograniczona, natomiast przyjemność celibatu jest znacznie większa, gdyż prowadzi do olbrzymiego spokoju, po tym jak zanikają wszelkie kompulsywne myśli o treści seksualnej.
Źle klasyfikujesz. Wiele stanów umysłu nie da się ocenić bez podania okoliczności - przykładowo "strach". Czasami zły, bo boli, a czasmi korzystny, bo chroni przed stratą cielesną. Podobnie jest z porządaniem seksualnym. Porządanie seksualne jest potrzebne po to, żeby doprowadzić do aktu seksualnego. Bez tego aktu nie mielibyśmy dzieci i wymarlibyśmy. Natomiast sam akt seksualny bez porządania wydaje mi się podobnie dziwaczny, a wręcz tak "na sucho" lub z samej racjonalności zawiera według mnie coś niemoralnego.
A jak ty to odczuwasz ?
Zacznijmy od końca, że akt seksualny jest niemożliwy bez pożądania. Poza tym, zanim między nami pojawi się iskra wzajemnego zrozumienia, ustalmy priorytety. Jeżeli chodzi o mnie, wymarcie ludzkości spowodowane wstrzymaniem prokreacji, nie jest perspektywą która by mnie przerażała :) Zasadniczo jest mi to obojetne ( nie posuwam się tak daleko jak Zapffe :) ) To co mnie interesuje to absolutna wolność i obencość pożądania seksualnego w moim doświadczeniu traktuję jako forme zniewolenia. Jeżeli choć teoretycznie zaakceptujesz mój punkt widzenia, możesz ewentualnie zrozumieć, że jest możliwe sklasyfikowanie pożądania jako stan niekorzystny. Prostymi słowy, odczuwanie pożądania sprawia mi ból i w oparciu o to bezposrednie doświadczenie jestem pewny, że moja klasyfikacja pożądania jest właściwa, nic nie wspominając o autorytetach które twierdzą tak samo :)
http://www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths
Powiedzmy przeciwnikowi otwarcie, że nie podzielamy jego idei, ponieważ je rozumiemy, i że on nie podziela naszych, ponieważ ich nie rozumie.

User avatar
moi
moderator
moderator
Posts: 29819
Joined: Thu May 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Location: Dolny Śląsk

Re: normalni- aseksualni?

Postby moi » Tue Sep 27, 2011 7:32 pm

Zacznijmy od końca, że akt seksualny jest niemożliwy bez pożądania.
Oczywiście, że jest możliwy. Podniecić się można w sposób czysto techniczny, mechaniczny nie związany z obiektem. Tarcie wytwarza odpowiedni impuls elektryczny, ten zaś doprowadza do orgazmu. Nie ma to nic wspólnego z pożądaniem.

Pozdrawiam.m.

User avatar
boris
zaufany użytkownik
Posts: 2156
Joined: Tue Jun 08, 2010 5:06 pm

Re: normalni- aseksualni?

Postby boris » Wed Sep 28, 2011 10:25 am

Szanuję twoje satanistyczne poglądy, niemniej Budda mówi co innego, ale kto wie, może to Ty masz rację, nie będę się sprzeczał, choć większą wiarę pokładam w Buddzie :)
http://www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths
Powiedzmy przeciwnikowi otwarcie, że nie podzielamy jego idei, ponieważ je rozumiemy, i że on nie podziela naszych, ponieważ ich nie rozumie.

User avatar
Emocja
zaufany użytkownik
Posts: 1680
Joined: Wed Jun 01, 2011 8:45 pm
Location: Wrocław

Re: normalni- aseksualni?

Postby Emocja » Wed Sep 28, 2011 12:34 pm

wracajac do tematu
ja nie wiem czy to jest normalne,kazdy czlowiek potrzebuje bliskosci
oczywiscie przezycia z dziecinstwa moga te potrzebe tlumic,jesli ktos byl molestowany,oczywiste jest,ze moze odczuwac lęk przed bliskoscia ,co nie oznacza,ze jej nie potrzebuje
czlowiek to zwierze stadne potrzebuje drugiego czlowieka
Nie tak łatwo jest rzecz: chcę być człowiekiem..
Zycie nie czeka na nikogo.

Commodore 64
zbanowany
zbanowany
Posts: 298
Joined: Sun Apr 04, 2004 1:44 pm
płeć: mężczyzna
Location: z planety ziemia

Re: normalni- aseksualni?

Postby Commodore 64 » Wed Sep 28, 2011 1:04 pm

Pragnę wprowadzenia międzynarodowego dnia anty-seksualnych!
Jestem komputerem atari! Moja moc obliczeniowa słaba bom już stary i dyskalkulik! Kasety to było coś! Olewam dyskietki i płyty CD, DVD czy Blu-ray!
<< R A T I C U S >> [[ S I M I A N ]]
Wife bimbo, husband redneck and our son bubba! gg 5473221

User avatar
moi
moderator
moderator
Posts: 29819
Joined: Thu May 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Location: Dolny Śląsk

Re: normalni- aseksualni?

Postby moi » Wed Sep 28, 2011 1:15 pm

Szanuję twoje satanistyczne poglądy, niemniej Budda mówi co innego, ale kto wie, może to Ty masz rację, nie będę się sprzeczał, choć większą wiarę pokładam w Buddzie :)
Boris, nie mam satanistycznych poglądów, skończ z tymi swoimi urojeniami na mój temat.

A co do seksu bez pożądania, to podaję też przykład orgazmu farmakogennego: dochodzi do ejakulacji tylko pod wpływem środków farmakologicznych lub narkotyków:
Orgazm farmakogenny

Należy do typów orgazmów bez stosunku, ponieważ wywołany jest sztucznie. Może wystąpić poprzez działanie niektórych substancji narkotycznych przy czym następuje ejakulacja, z erekcją lub bez niej.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Orgazm

Pozdrawiam.m.

User avatar
boris
zaufany użytkownik
Posts: 2156
Joined: Tue Jun 08, 2010 5:06 pm

Re: normalni- aseksualni?

Postby boris » Thu Sep 29, 2011 10:24 am

Ależ Moi, swymi poglądami reprezentujesz Marę Złego i zaprzeczasz Dhammie, dobrze by było gdybyś skończyła z urojeniemi na swój temat :) Cytowanie pism świętych temu kto aprobuje ich niszczenie byłoby profanacją, ale zawsze możesz zapytać się na forum buddyjskim Piotra, który jest dobry w cytowaniu i pewno nie będzie miał takich oporów ...
http://www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths
Powiedzmy przeciwnikowi otwarcie, że nie podzielamy jego idei, ponieważ je rozumiemy, i że on nie podziela naszych, ponieważ ich nie rozumie.

User avatar
moi
moderator
moderator
Posts: 29819
Joined: Thu May 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Location: Dolny Śląsk

Re: normalni- aseksualni?

Postby moi » Thu Sep 29, 2011 11:01 am

Posłuchaj, to co ktoś robi ze swoim życiem, to jest jego osobista sprawa i nie mnie się mieszać do tego. Nergal wybrał tak a nie inaczej i to jego osobisty wybór, jego sprawa. Wsadził kij w mrowisko i ukazał prawdziwe oblicze polskiego katolicyzmu: zawistne, stronnicze, pełne uprzedzeń i gniewu:
http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105226, ... rgala.html
Gdzie tu miejsce na przykazanie miłości, umiłowanie bliźniego? I jakim prawem Ty przekładasz to na mój stosunek do Dharmy nic o mnie nie wiedząc, nie znając mnie, itd? Myślę, że posunąłeś się za daleko nazywając mnie satanistką.
Więcej złego robisz wygłaszając pustosłowne slogany, rodem z "Najwyższego Czasu". To jest dopiero ZUO ;)

Pozdrawiam.m.

User avatar
boris
zaufany użytkownik
Posts: 2156
Joined: Tue Jun 08, 2010 5:06 pm

Re: normalni- aseksualni?

Postby boris » Thu Sep 29, 2011 11:09 am

To fakt, że uważam, że ktoś aprobujący i próbujacy usprawiedliwić palenie Nowego Testamentu musi być pod wpływem Mary Złego, ale tu akurat miałem na myśli to, że negujesz słowa Buddy o tym, że ktoś całkowicie uwolniony od pożądania, nie jest w stanie zaangażować się w akt seksualny. Poza tym gdzie indziej wypowiadałaś się, że pożądanie seksualne jest sprawą naturalną i normalną. To są własnie poglądy Mary Złego i to daje mi uprawnienie do tego by mówić to co mówię. W sumie Twoje poglady zupełnie mi nie przeszkadzają, dobrze byłoby jednak żebyś sobie uswiadomiła, że w Dhammie takie poglądy uznaje się za błędne.
http://www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths
Powiedzmy przeciwnikowi otwarcie, że nie podzielamy jego idei, ponieważ je rozumiemy, i że on nie podziela naszych, ponieważ ich nie rozumie.

User avatar
moi
moderator
moderator
Posts: 29819
Joined: Thu May 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Location: Dolny Śląsk

Re: normalni- aseksualni?

Postby moi » Thu Sep 29, 2011 11:13 am

Widocznie się mylę. Faktem jednak jest, że nauka poszła dziś trochę do przodu i stwierdziła pewne rzeczy, istnienie których Budda nie mógł przewidzieć. Między innymi orgazm bez pożądania.

Pozdrawiam.m.

User avatar
zbyszek
admin
Posts: 9060
Joined: Sun Feb 02, 2003 3:24 am
Status: informatyk
płeć: mężczyzna
Location: Warszawa

Re: normalni- aseksualni?

Postby zbyszek » Thu Sep 29, 2011 11:17 am

... gdzie indziej wypowiadałaś się, że pożądanie seksualne jest sprawą naturalną i normalną. To są własnie poglądy Mary Złego ...
To ja też mam Mary Złego ? Nie wiedziałem ! A co to jest ?

User avatar
moi
moderator
moderator
Posts: 29819
Joined: Thu May 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Location: Dolny Śląsk

Re: normalni- aseksualni?

Postby moi » Thu Sep 29, 2011 11:21 am

Mara to zły duch w hinduizmie i buddyzmie:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mara_%28religie_Wschodu%29

Myślę, że trzeba być bardzo złym człowiekiem, żeby kogoś innego porównywać do Mary.
Ale może obecność na forum e-budda.pl Cię trochę wyprostuje, Boris.

Pozdrawiam.m.

User avatar
boris
zaufany użytkownik
Posts: 2156
Joined: Tue Jun 08, 2010 5:06 pm

Re: normalni- aseksualni?

Postby boris » Thu Sep 29, 2011 11:27 am

Obecność na forum buddyjskim mnie nie wyprostuje bo mnie tam zbanowali a przypisywanie omnipotentenmu błędu to te same gadagie podszeptywane przez Marę Złego :)
http://www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths
Powiedzmy przeciwnikowi otwarcie, że nie podzielamy jego idei, ponieważ je rozumiemy, i że on nie podziela naszych, ponieważ ich nie rozumie.

User avatar
moi
moderator
moderator
Posts: 29819
Joined: Thu May 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Location: Dolny Śląsk

Re: normalni- aseksualni?

Postby moi » Thu Sep 29, 2011 11:29 am

W takim razie i Ty i ja jesteśmy skażeni tym samym złem.

Pozdrawiam.m.

User avatar
boris
zaufany użytkownik
Posts: 2156
Joined: Tue Jun 08, 2010 5:06 pm

Re: normalni- aseksualni?

Postby boris » Thu Sep 29, 2011 11:30 am

Też Cię zbanowali? :)
http://www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths
Powiedzmy przeciwnikowi otwarcie, że nie podzielamy jego idei, ponieważ je rozumiemy, i że on nie podziela naszych, ponieważ ich nie rozumie.


Return to “seks a choroba”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests