normalni- aseksualni?

Moderator: Darius

Forum rules
Ten dział dotyczy tylko związków seksualności ze schizofrenią lub ogólniej chorobą. O zdrowej seksualności proszę pisać w tematach dowolnych.
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
moi
moderator
moderator
Posts: 29819
Joined: Thu May 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Location: Dolny Śląsk

Re: normalni- aseksualni?

Postby moi » Mon Oct 03, 2011 12:00 pm

W tym wypadku trzeba by poddać działaniu leków, wywołujących orgazm farmakogenny jakiegoś arahata. Takich badań nikt nie wykonywał, ale myślę, że umysł arahata pokonałby działanie leków.
Póki co, dowodów na to nie ma.

Pozdrawiam.m.

akolada
zarejestrowany użytkownik
Posts: 7
Joined: Sat Aug 13, 2011 12:34 pm

Re: normalni- aseksualni?

Postby akolada » Sat Nov 26, 2011 7:25 pm

Obywam się bez seksu, bo seks jest poważną sprawą. Nie mam męża, nie mam seksu. Będę mieć męża, będę mieć seks. Nie palę bo nie umiem, nie piję bo lekarka zabroniła , nie puszczam się bo nie mogę bez ślubu. A na ślub się na razie nie zanosi więc seks jest w sferze marzeń. Przerobiłam teoretycznie Kamasutrę i kilka układów seksualnych żeby orientowqasć się o co tu chodzi, i czułam się niefajnie. To mnie tak opętało że nie mogłam zasnąc i normalnie pracować. Trwało to kilka tygodni . Nie jestem aseksualna ale też nie jestem miłośniczką seksu.

User avatar
eN
zaufany użytkownik
Posts: 7036
Joined: Mon Jan 31, 2011 4:25 pm
płeć: mężczyzna

Re: normalni- aseksualni?

Postby eN » Sat Mar 03, 2012 1:57 pm

nie puszczam się bo nie mogę bez ślubu.
Doskonałe! :lol:

Zagubiona we mgle
zaufany użytkownik
Posts: 8531
Joined: Mon Nov 08, 2010 8:15 pm

Re: normalni- aseksualni?

Postby Zagubiona we mgle » Sat Mar 03, 2012 9:03 pm

.
Last edited by Zagubiona we mgle on Sun Jan 06, 2013 12:28 pm, edited 1 time in total.

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15367
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: normalni- aseksualni?

Postby cezary123 » Sat Mar 03, 2012 10:19 pm

Nie mam męża, nie mam seksu. Będę mieć męża, będę mieć seks. nie puszczam się bo nie mogę bez ślubu. A na ślub się na razie nie zanosi więc seks jest w sferze marzeń.
Na ślub się nie zanosi bo mąż jest w sferze marzeń a nie seks.
Ciekawe co z tych trzech rzeczy jest najważniejsze , czy coś może jeszcze innego? :wink:

User avatar
eN
zaufany użytkownik
Posts: 7036
Joined: Mon Jan 31, 2011 4:25 pm
płeć: mężczyzna

Re: normalni- aseksualni?

Postby eN » Sat Mar 03, 2012 10:39 pm

A ja jestem miłośniczką seksu, tylko nie mam z kim go praktykować. :lol:
Moje PW działa. Ralfa zresztą też. On co prawda będzie chciał się hajtać, ale ja nie kupuję biżuterii w Aparcie...

PS
Co powiecie na forumowe spotkanie w tym roku? Mała orgietka bez zobowiązań? Zaznaczam, że każdy przywozi swoje leki, nie ma pożyczania ani odsprzedawania! Ewentualne wpadki będziemy abortować na koszt Państwa (tak, tak - Pan płaci, Pani płaci...), przed lub po urodzeniu, łotewer, etycy z Oksfordu nie mają nic przeciwko, a i nasze rodzime profesorki Środziny będą ukontentowane takimi praktykami. Mniej zamożni donoszą bachory i wysępią jakieś dutki (Pan płaci, Pani płaci...). Gdyby wraz z wiekiem sprawiały problemy to zawsze można pojechać do Norwegii i je tam wystrzelać. Co nam zrobią, wlepią podwójną diagnozę schizofrenii za karę? :lol:

User avatar
zbyszek
admin
Posts: 9060
Joined: Sun Feb 02, 2003 3:24 am
Status: informatyk
płeć: mężczyzna
Location: Warszawa

Re: normalni- aseksualni?

Postby zbyszek » Sat Mar 03, 2012 11:57 pm

... też bym się czuła "niefajnie" bez ślubu. ...
Oczywiście, że ze ślubem bezpieczniej, bo zawsze można wrócić do męża.

User avatar
fheng
zaufany użytkownik
Posts: 612
Joined: Sun Sep 18, 2011 2:07 am

Re: normalni- aseksualni?

Postby fheng » Sun Jun 10, 2012 7:13 pm

A ja jestem miłośniczką seksu, tylko nie mam z kim go praktykować. :lol:
Moje PW działa. Ralfa zresztą też. On co prawda będzie chciał się hajtać, ale ja nie kupuję biżuterii w Aparcie...

PS
Co powiecie na forumowe spotkanie w tym roku? Mała orgietka bez zobowiązań? Zaznaczam, że każdy przywozi swoje leki, nie ma pożyczania ani odsprzedawania! Ewentualne wpadki będziemy abortować na koszt Państwa (tak, tak - Pan płaci, Pani płaci...), przed lub po urodzeniu, łotewer, etycy z Oksfordu nie mają nic przeciwko, a i nasze rodzime profesorki Środziny będą ukontentowane takimi praktykami. Mniej zamożni donoszą bachory i wysępią jakieś dutki (Pan płaci, Pani płaci...). Gdyby wraz z wiekiem sprawiały problemy to zawsze można pojechać do Norwegii i je tam wystrzelać. Co nam zrobią, wlepią podwójną diagnozę schizofrenii za karę? :lol:
Ahaha....czaderskie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Od piekła I nieba oddziela nad tylko życie-najkrótsza rzecz na świecie. .

Duch
zarejestrowany użytkownik
Posts: 5
Joined: Thu Jul 05, 2012 1:55 pm
płeć: mężczyzna

Re: normalni- aseksualni?

Postby Duch » Fri Jul 06, 2012 1:16 pm

Ja mam 30 lat i nigdy nie odczuwałem ochoty czy potrzeby...
Jestem więc chyba "aseksualny" i nie uważam, by to była jakaś choroba, coś co należy leczyć.
Czuję się z tym dobrze.
Kobiety pociągają mnie jedynie "intelektualnie".

User avatar
AndrzejB
zaufany użytkownik
Posts: 917
Joined: Mon Jul 25, 2011 12:55 pm
płeć: mężczyzna

Re: normalni- aseksualni?

Postby AndrzejB » Fri Jul 06, 2012 1:25 pm

A ja mam wycięte libido, ale potrzeby zostały

User avatar
fheng
zaufany użytkownik
Posts: 612
Joined: Sun Sep 18, 2011 2:07 am

Re: normalni- aseksualni?

Postby fheng » Fri Jul 06, 2012 2:19 pm

Ja mam 30 lat i nigdy nie odczuwałem ochoty czy potrzeby...
Jestem więc chyba "aseksualny" i nie uważam, by to była jakaś choroba, coś co należy leczyć.
Czuję się z tym dobrze.
Kobiety pociągają mnie jedynie "intelektualnie".
Z jednej str tak łatwiej...a nie byłeś nigdy ciekawy jak to jest?:)
Od piekła I nieba oddziela nad tylko życie-najkrótsza rzecz na świecie. .

Duch
zarejestrowany użytkownik
Posts: 5
Joined: Thu Jul 05, 2012 1:55 pm
płeć: mężczyzna

Re: normalni- aseksualni?

Postby Duch » Fri Jul 06, 2012 3:04 pm

...a nie byłeś nigdy ciekawy jak to jest?:)
Nie.

User avatar
AndrzejB
zaufany użytkownik
Posts: 917
Joined: Mon Jul 25, 2011 12:55 pm
płeć: mężczyzna

Re: normalni- aseksualni?

Postby AndrzejB » Fri Jul 06, 2012 3:09 pm

Gdybyś kiedyś byl w przeszłosci seksualny, to byś teraz żałował że nie możesz

User avatar
fheng
zaufany użytkownik
Posts: 612
Joined: Sun Sep 18, 2011 2:07 am

Re: normalni- aseksualni?

Postby fheng » Fri Jul 06, 2012 3:21 pm

...a nie byłeś nigdy ciekawy jak to jest?:)
Nie.
I git:)
ps. aczkolwiek trochę szkooda;) bo cały kosmos Cię omija.
Od piekła I nieba oddziela nad tylko życie-najkrótsza rzecz na świecie. .

y_ennefer
zaufany użytkownik
Posts: 1040
Joined: Tue Dec 05, 2006 12:23 am

Re: normalni- aseksualni?

Postby y_ennefer » Fri Sep 07, 2012 8:21 pm

Gdybyś kiedyś byl w przeszłosci seksualny, to byś teraz żałował że nie możesz
No to ja tak mam, bo, co prawda, zaburzona jestem od czasu gwałtu w 1999 roku, ale miałam wcześniej jakieś nieśmiałe doświadczenia w tej dziedzinie i pamiętam, jakie to było przyjemne. Ale już straciłam nadzieję na poprawę w tej dziedzinie u mnie :(
Boże, użycz mi pogody ducha, abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić
i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.


Return to “seks a choroba”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests