schizofrenia a seksualność

Moderator: Darius

Forum rules
Ten dział dotyczy tylko związków seksualności ze schizofrenią lub ogólniej chorobą. O zdrowej seksualności proszę pisać w tematach dowolnych.
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
zbyszek
admin
Posts: 9073
Joined: Sun Feb 02, 2003 3:24 am
Status: informatyk
płeć: mężczyzna
Location: Warszawa

schizofrenia a seksualność

Postby zbyszek » Sat Apr 04, 2009 10:47 am

NIe tak dawno chyba ktos madry inaczej radzil zeby zaniechac masturbacji. Bo to rzekomo powoduje chorobę psychiczną. ... Skąd wy bierzecie takie teorie???
Moim zdaniem to zemsta "Jezusowców". To oni skojarzyli naturalnie odczuwany jako coś pozytywnego, jako oznaka życia popęd seksualny i odczuciami przykrymi, np. niemyciem się. Konsekwencje były nie tylko do przewidzenia lecz zostały wręcz zaplanowane. Obecnie wiele osób odczuwających popęd seksualny ma dziwaczne wrażenie robienia czegoś złego ! To dotyczy nawet pożycia w zawiązkach wręcz "sakramentalnych" ! Rzeczywiście takie "wyrzuty sumienia" mogą powodować dodatkowy stres, który pogarsza rokowania w schizofrenii.

W moim odczuciu to była (i częściowo jeszcze jest) olbrzymia zbrodnia przeciwko ludzkiej witalności i przeciwko ludzkiemu zdrowiu. W imię czego została dokonana ? - W imię kontroli nad ludzkimi odczuciami.

Do zdrowia psychicznego jest potrzebna (a najczęściej konieczna) zdrowa seksualność. Na ile mi wiadomo takie jest zdanie medycyny.

Przemekk
bywalec
Posts: 74
Joined: Tue Nov 25, 2008 2:09 am

Re: schizofrenia a seksualność

Postby Przemekk » Sun Nov 15, 2009 4:08 pm

Samogwałt jest chory. Ja od masturbacji miałem kłopoty w łóżku, nawet mój kolega kiedyś się wypowiedział, że woli się masturbować bo mu to daje większą satysfakcję niżeli sex z kobietą. Ja teraz zaniechałem samo gwałtu i nie przecze w żaden sposób moim uczucią i mam się lepiej niż w poprzednim stanie.

tomsoul
zaufany użytkownik
Posts: 1868
Joined: Fri May 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna

Re: schizofrenia a seksualność

Postby tomsoul » Tue Dec 08, 2009 1:34 am

Ja uważam że masturbacja przesadzona i niekontrolowana jest chora. Chora jest również wtedy kiedy ma się dziewczyne czy żone a wali się konia. To jest prawdziwa choroba. Natomiast osoba samotna jak od czasu do czasu ale nie za często to zrobi no to cóż, jesteśmy w końcu ludzmi i mamy swoje potrzeby. Ale nie wolno jak mówie przesadzać. Ja sam jestem teraz na "odwyku" bo odkąd utraciłem dziewczyne to zdarzało mi się to robić częsciej gdyż po prostu wracałałem myślami do tej dziewczyny. sami wiecie o co chodzi. I chce się z tego samogwałtu wyrwać ale niestety troche się uzależniłem. Zauważyłem też że samogwałt niepozwala się zakochać w drugiej osobie. Dlatego chce z tym skończyć aby wreszcie poznać jakąś fajną laske. Może macie jakieś rady dla mnie jak z tym zerwać?

User avatar
cento3
bywalec
Posts: 51
Joined: Sat Nov 07, 2009 7:24 pm
Location: Dolny Śląsk

Re: schizofrenia a seksualność

Postby cento3 » Tue Dec 15, 2009 10:50 pm

Niestety z tym się na da zerwać. Trzeba znaleźć laskę i z nią się kochać. Ale nie koniecznie. Wystarczy rozmowa z nią. Ale niestety słyszłem że niektórzy walą konia mimo kochającej żony u boku i dzieci. To jest NAŁÓG! :evil:
...to be or not to be...

dousuniecia
bywalec
Posts: 58
Joined: Sat Dec 19, 2009 9:31 pm

Re: schizofrenia a seksualność

Postby dousuniecia » Thu Dec 31, 2009 12:13 pm

Naczytaliście się stronki onanizm.pl i teraz gadacie.

rofi
zaufany użytkownik
Posts: 38
Joined: Thu Jan 14, 2010 4:14 pm

Re: schizofrenia a seksualność

Postby rofi » Thu Jan 14, 2010 5:53 pm

Jestem nowy w Waszej społeczności, więc pierwszy komentarz piszę z lekką nieśmiałością :) Sprawa masturbacji jest moim zdaniem bardzo złożona. Wielokrotnie na sobie doświadczyłem tego, że chęć kontrolowania masturbacji jest ukrytą nieakceptacją całej swojej seksualności. My, psychotycy, mamy szczególną skłonność do tego. Tłumienie seksualności jest wbrew wszelkiej etyce, zarówno świeckiej jak i chrześcijańskiej. Masturbacja jako pewien etap na drodze naszego rozwoju jest dobra, a nawet bardzo dobra, bo pozwala poznać swoje ciało, oswoić się z nim. Natomiast masturbacja jako cel (a nie etap) jest czymś niedojrzałym, bo zamyka nas na drugą osobę. Jestem katolikiem i wiem, jak bardzo ważne jest dla nas, którzy doświadczyliśmy psychozy, nietraktowanie masturbacji jako grzechu ciężkiego, gdyż w istocie ona grzechem ciężkim nie jest. Piękno seksu nie jest punktem wyjścia, ale punktem dojścia naszego rozwoju. Nie ma więc sensu zamartwianie się masturbacją, szkoda na to czasu i energii witalnej. Trzeba się raczej masturbacją maksymalnie cieszyć i myśleć o swoim dalszym seksualnym rozwoju, który zawsze prowadzi do bliskości z drugą osobą...
mój blog - [krajobrazy psychotyczne] - http://rofitek.blogspot.com

User avatar
zbyszek
admin
Posts: 9073
Joined: Sun Feb 02, 2003 3:24 am
Status: informatyk
płeć: mężczyzna
Location: Warszawa

Re: schizofrenia a seksualność

Postby zbyszek » Thu Jan 14, 2010 8:53 pm

Witaj Rofi, podoba mi się co piszesz. Chyba dotknąłeś sedna sprawy.

pinokio
zaufany użytkownik
Posts: 223
Joined: Fri Sep 11, 2009 4:56 pm

Re: schizofrenia a seksualność

Postby pinokio » Fri Jan 22, 2010 6:03 pm

Jeszcze jak chodziłem do kościoła wyspowiadałem się z oglądania stronek na internecie - ksiądz przyjął to ze spokojem i zapytał czy nie mógłbym sobie żony znaleźć :D

User avatar
Anime
zaufany użytkownik
Posts: 760
Joined: Wed Jan 20, 2010 11:01 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 45723214

Re: schizofrenia a seksualność

Postby Anime » Fri Jan 22, 2010 6:33 pm

...
Last edited by Anime on Fri Jan 29, 2010 11:26 pm, edited 1 time in total.
.

pinokio
zaufany użytkownik
Posts: 223
Joined: Fri Sep 11, 2009 4:56 pm

Re: schizofrenia a seksualność

Postby pinokio » Fri Jan 22, 2010 8:18 pm

Skoro o to pytasz to znaczy że brak ci doświadczenie, i pewnie czujesz się źle w kontaktach z rówieśnikami i rówieśniczkami bo nie wiesz co powiedzieć gdy rozmowa brnie w tematy seksu (ja od długiego czasu nie byłem z dziewczyną i też mnie to zaczynało wkurzać, w pewnym momencie wyczytałem że uczucie braku kompetencji w jakiejś sprawie powoduje reakcje fizjologiczne i postanowiłem poczytać po prostu na tematy kobiet i mężczyzn - chodzi o socjologie i psychologię - coś w tym było bo nabrałem pewności siebie w kontaktach z ludźmi).

Co do zaburzeń - masturbacja jest często wynikiem jakiegoś zaburzenia seksualnego wcześniejszego, i jest sposobem na oswojenie się z tym (tak się leczy urazy na tym punkcie - poprzez wielokrotną ekspozycję stosunku seksualnego).

Co do kontaktów z rówieśnikami - w męskim świecie dominuje chęć rywalizacji i starsi mężczyźni odcinają młodszych od możliwości kontaktów seksualnych (tak to wygląda).
Co do rówieśniczek, też nie jest lepiej - kobiety trochę odmiennie - odcinają rywalki od zasobów posiadanych przez mężczyzn (Dlatego chyba tak bardzo zależy kobietom na formalizacji związku)

Proponuje ci poczytać trochę książek na temat kobiet i mężczyzn - zobaczysz że zmieni się twój sposób patrzenia na wiele spraw i powinieneś nabrać pewności siebie Anime.

User avatar
moi
moderator
moderator
Posts: 29828
Joined: Thu May 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Location: Dolny Śląsk

Re: schizofrenia a seksualność

Postby moi » Fri Jan 22, 2010 8:24 pm

Co do rówieśniczek, też nie jest lepiej - kobiety trochę odmiennie - odcinają rywalki od zasobów posiadanych przez mężczyzn (Dlatego chyba tak bardzo zależy kobietom na formalizacji związku)
Chyba trochę przesadzasz, Pinokio, z tym biologicznym ujęciem związku miedzy dwojgiem ludzi. Nie wszystkie pary wiążą się na stałe dlatego, by wyeliminować rywali :D
A gdzie siła uczucia, romantyzm, wspólnota doświadczeń i przeżyć, które zbliżają ludzi? Chyba właśnie to decyduje o tym, że ludzie postanawiają wziąć ślub, a nie "odcięcie rywali od zasobów" (jakkolwiek by rozumieć te zasoby)?

User avatar
Anime
zaufany użytkownik
Posts: 760
Joined: Wed Jan 20, 2010 11:01 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 45723214

Re: schizofrenia a seksualność

Postby Anime » Fri Jan 22, 2010 8:42 pm

Nie odpowiedzieliście na moje pytania:/ Ciągle czekam na odpowiedź kogoś kompetentnego.
.

User avatar
Anime
zaufany użytkownik
Posts: 760
Joined: Wed Jan 20, 2010 11:01 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 45723214

Re: schizofrenia a seksualność

Postby Anime » Fri Jan 22, 2010 8:47 pm

...
Last edited by Anime on Fri Jan 29, 2010 11:25 pm, edited 1 time in total.
.

User avatar
moi
moderator
moderator
Posts: 29828
Joined: Thu May 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Location: Dolny Śląsk

Re: schizofrenia a seksualność

Postby moi » Fri Jan 22, 2010 10:34 pm

Anime, przecież możecie zabezpieczać się podwójnie: np. prezerwatywą plus pianką plemnikobójczą. Wtedy ryzyko niechcianej ciąży spada poniżej 0,000000 coś tam :) W każdym bądź razie jest bardzo małe.

Poza tym, nie wiem, skąd u Ciebie takie przekonania, że masturbacja to coś złego, ułomnego. Moim zdaniem, to normalny przejaw seksualności człowieka i nie prowadzi do wynaturzeń. Chyba, że ktoś w wyniku przyzwyczajeń nie jest już w stanie odbyć normalnego stosunku, ale to się zdarza ogromnie rzadko.

Czy teraz już jesteś usatysfakcjonowany z odpowiedzi na Twoje pytania? ;)

Pozdrawiam.m.

User avatar
Anime
zaufany użytkownik
Posts: 760
Joined: Wed Jan 20, 2010 11:01 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 45723214

Re: schizofrenia a seksualność

Postby Anime » Fri Jan 22, 2010 10:45 pm

Wyczerpująca odpowiedź:)

Ale niektórzy mówią, że masturbacja jakoś negatywnie działa na psychikę. A zdrowy seks pozytywnie.
.


Return to “seks a choroba”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests