jak sobie poradzić z kobietami?

Moderator: moderatorzy

Regulamin forum
Ten dział dotyczy tylko związków seksualności ze schizofrenią lub ogólniej chorobą. O zdrowej seksualności proszę pisać w tematach dowolnych.
Awatar użytkownika
lasta
bywalec
Posty: 523
Rejestracja: ndz wrz 18, 2016 11:51 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Legionowo

jak sobie poradzić z kobietami?

Post autor: lasta »

co zrobić, żeby wejść w związek z kobietą, gdzie szukać takiej, która nie odrzuci z powodu przejść emocjonalnych kryzysu psychicznego?
czy wszystkie kobiety są wymagające i nie ma wspierających? czy człowiek to bateryjka, która kiedy się zużyje należy ją wyrzucić i kupić nową?
ciągle spotykam się z tekstami, że muszę zmienić, że mam być pozytywny i że z takim podejściem do życia nikogo wartościowego nie poznam
co robić w życiu, kiedy nie czuje się szans na poznawanie nowej osoby, bo efekt jest ciągle ten sam od dwudziestu lat, odrzucenie, brak kontaktu, samotność? straciłem siły do tego by pisać do kobiet o możliwość poznania się, więc co robić, gdy nadal czuje się pragnienie bycia z drugą osobą w bliskości? po co jest życie, żeby czekać na śmierć? mam już tego serdecznie dosyć jak i niektórych osób, które są dla mnie gównem

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24926
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: jak sobie poradzić z kobietami?

Post autor: cezary123 »

Najpierw dobrze się samemu zabezpieczyć emocjonalnie i ekonomicznie przed takimi kobietami. Dobry płot to dobry sąsiad.
Później może pozwolić jakiejś kobiecie, żeby się sama zakochała i zapragnęła kontaktu. Wtedy sama będzie latać za mężczyzną.

Awatar użytkownika
lasta
bywalec
Posty: 523
Rejestracja: ndz wrz 18, 2016 11:51 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Legionowo

Re: jak sobie poradzić z kobietami?

Post autor: lasta »

cezary123 pisze: pn cze 07, 2021 3:39 pm Najpierw dobrze się samemu zabezpieczyć emocjonalnie i ekonomicznie przed takimi kobietami. Dobry płot to dobry sąsiad.
Później może pozwolić jakiejś kobiecie, żeby się sama zakochała i zapragnęła kontaktu. Wtedy sama będzie latać za mężczyzną.
aha, czyli, że jak będzie na moje posyłki to będzie ok, a tak to mogę sobie moje życie o dupę podetrzeć, rozumiem ;)

Awatar użytkownika
Erratas
bywalec
Posty: 845
Rejestracja: wt kwie 13, 2021 7:00 pm

Re: jak sobie poradzić z kobietami?

Post autor: Erratas »

Bądźcie cierpliwi.

Poczekajcie aż sztuczna inteligencja zawładnie tym światem.
Spełni wasze wszystkie potrzeby, bo będzie miłosierna.
Kobiety roboty, mężczyzny też. I inne płci.

Awatar użytkownika
Cynamon
zaufany użytkownik
Posty: 1196
Rejestracja: wt kwie 07, 2015 2:22 pm
płeć: mężczyzna

Re: jak sobie poradzić z kobietami?

Post autor: Cynamon »

tylko uważaj na wyrachowane
one by tylko ciągnęły rentę udając miłość

Awatar użytkownika
Erratas
bywalec
Posty: 845
Rejestracja: wt kwie 13, 2021 7:00 pm

Re: jak sobie poradzić z kobietami?

Post autor: Erratas »

Androidy nie są wyrachowane.

ogotai

Re: jak sobie poradzić z kobietami?

Post autor: ogotai »

.
Ostatnio zmieniony czw cze 10, 2021 10:02 pm przez ogotai, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Catastrophique
bywalec
Posty: 13578
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: jak sobie poradzić z kobietami?

Post autor: Catastrophique »

Eksperci od rozkochiwania w sobie, sztucznej inteligencji i wyrachowania.
Porady Evotowe i ich autorzy.
O tym wlasnie pisalem ;).
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym. | Nothing is impossible | Semper in altum

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24926
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: jak sobie poradzić z kobietami?

Post autor: cezary123 »

Catastrophique pisze: pn cze 07, 2021 8:29 pm Eksperci od rozkochiwania w sobie
Ekspert od kołczingu od siedmiu boleści.
Dawno kasjerka cie nie pogoniła z policją?

Awatar użytkownika
Catastrophique
bywalec
Posty: 13578
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: jak sobie poradzić z kobietami?

Post autor: Catastrophique »

cezary123 pisze: pn cze 07, 2021 11:36 pm
Catastrophique pisze: pn cze 07, 2021 8:29 pm Eksperci od rozkochiwania w sobie
Ekspert od kołczingu od siedmiu boleści.
Dawno kasjerka cie nie pogoniła z policją?
Nie mieszam coachingu do poznawania kobiet.
Ciebie nikt nie pogoni bo z domu nie wychodzisz i bab się boisz ;).
Tym się różnimy, że ja poznaje kobiety na codzien, Ty jesteś tylko biadolącym teoretykiem, który przez całe życie był w jednym związku.
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym. | Nothing is impossible | Semper in altum

Awatar użytkownika
Zły Kicius_XXL
moderator
moderator
Posty: 1859
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
płeć: mężczyzna

Re: jak sobie poradzić z kobietami?

Post autor: Zły Kicius_XXL »

Kobieta to zło na tym świecie. Przyczyną wszelkiego cierpienia, wojen i śmierci.
Twardzi faceci podrzynają sobie gardła a w tle chichot tej rzekomo słabszej płci.
Nawet tu na forum na dają facetom wypocząć. Nawet jeśli ich tu nie ma to i tak przez nie same kłótnie są.

Zastanawiam się czy nie wprowadzić sobie nowy zakres poszukiwań. Moja kobieta mogłaby być bardzo skromna, mieć niezawielkie piersi, jakiś kompleksy przez co nie byłaby zbyt pewna siebie.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24926
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: jak sobie poradzić z kobietami?

Post autor: cezary123 »

Catastrophique pisze: wt cze 08, 2021 8:21 am
Nie mieszam coachingu do poznawania kobiet.
Ciebie nikt nie pogoni bo z domu nie wychodzisz i bab się boisz ;).
Tym się różnimy, że ja poznaje kobiety na codzien, Ty jesteś tylko biadolącym teoretykiem, który przez całe życie był w jednym związku.
Nie będę wyprowadzał cię z błędu, bo szkoda czasu.

Awatar użytkownika
AcidHouse
bywalec
Posty: 1729
Rejestracja: czw lis 14, 2019 10:45 pm
Status: Stara szkoła
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Genewa

Re: jak sobie poradzić z kobietami?

Post autor: AcidHouse »

aż strach pomyśleć ile wirusa roznosi na tych spotkaniach coachingu :icon-mrgreen:
Wieczny student

Awatar użytkownika
Zły Kicius_XXL
moderator
moderator
Posty: 1859
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
płeć: mężczyzna

Re: jak sobie poradzić z kobietami?

Post autor: Zły Kicius_XXL »

Catastrophique daj już wreszcie na luz. To się ciągnie i ciągnie aż ręce opadają.

Możesz stracić status zaufanego.

Awatar użytkownika
Catastrophique
bywalec
Posty: 13578
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: jak sobie poradzić z kobietami?

Post autor: Catastrophique »

cezary123 pisze: wt cze 08, 2021 10:48 am
Catastrophique pisze: wt cze 08, 2021 8:21 am
Nie mieszam coachingu do poznawania kobiet.
Ciebie nikt nie pogoni bo z domu nie wychodzisz i bab się boisz ;).
Tym się różnimy, że ja poznaje kobiety na codzien, Ty jesteś tylko biadolącym teoretykiem, który przez całe życie był w jednym związku.
Nie będę wyprowadzał cię z błędu, bo szkoda czasu.
Raczej brak argumentów, bo już nieudolnie próbowałes odwracać kota ogonem ;).
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym. | Nothing is impossible | Semper in altum

Awatar użytkownika
Catastrophique
bywalec
Posty: 13578
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: jak sobie poradzić z kobietami?

Post autor: Catastrophique »

Zły Kicius_XXL pisze: wt cze 08, 2021 11:08 am Możesz stracić status zaufanego.
Nie Ty o tym decydujesz tylko Zbyszek.
Poza tym, mam to gdzieś.
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym. | Nothing is impossible | Semper in altum

Awatar użytkownika
Zły Kicius_XXL
moderator
moderator
Posty: 1859
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
płeć: mężczyzna

Re: jak sobie poradzić z kobietami?

Post autor: Zły Kicius_XXL »

Mylisz się.
Zbyszek ma ludzi od tego, którzy mu pomagają. Biorę to na siebie.



Tym swoim postem dałeś mi do zrozumienia że nie zaprzestaniesz być kąsliwym.
Od dawna prowokujesz innych i tym innym się obrywa.
Swój czas na forum poświęcasz aby dokopać tym ktorych nie lubisz.

Od dawna.

Wielokrotnie pisałeś że pracujesz z ludźmi. I co ja Tobie mam napisać że dobrze wykonujesz swoją pracę?

Doceń to że piszę do Ciebie publicznie o pohamowanie się. Jesli jeszcze raz kogoś obrazisz a będzie zgłoszenie postu stracisz zaufanego i dostaniesz ostrzeżenie.
A potem jest już drugie ostrzeżenie i ban na IP. Twój wybór.

Za Twoje wpisy w realu dostałbyś od kogoś innego z rozpędu w ....

Awatar użytkownika
Erratas
bywalec
Posty: 845
Rejestracja: wt kwie 13, 2021 7:00 pm

Re: jak sobie poradzić z kobietami?

Post autor: Erratas »

Nie kłóćcie się.
Gdzie dwóch się kłóci tam trzeci korzysta. (Szatan)

paulus318
zaufany użytkownik
Posty: 502
Rejestracja: pt lut 01, 2019 1:52 am
płeć: mężczyzna

Re: jak sobie poradzić z kobietami?

Post autor: paulus318 »

Jaki Szatyn?

Awatar użytkownika
Catastrophique
bywalec
Posty: 13578
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: jak sobie poradzić z kobietami?

Post autor: Catastrophique »

Zły Kicius_XXL pisze: wt cze 08, 2021 2:01 pm Mylisz się.
Zbyszek ma ludzi od tego, którzy mu pomagają. Biorę to na siebie.



Tym swoim postem dałeś mi do zrozumienia że nie zaprzestaniesz być kąsliwym.
Od dawna prowokujesz innych i tym innym się obrywa.
Swój czas na forum poświęcasz aby dokopać tym ktorych nie lubisz.

Od dawna.

Wielokrotnie pisałeś że pracujesz z ludźmi. I co ja Tobie mam napisać że dobrze wykonujesz swoją pracę?

Doceń to że piszę do Ciebie publicznie o pohamowanie się. Jesli jeszcze raz kogoś obrazisz a będzie zgłoszenie postu stracisz zaufanego i dostaniesz ostrzeżenie.
A potem jest już drugie ostrzeżenie i ban na IP. Twój wybór.

Za Twoje wpisy w realu dostałbyś od kogoś innego z rozpędu w ....
Wiem, że są moderatorzy sugerujący adminowi etc, ale decyzje podejmuje On, nie Ty - o to mi chodzilo.
Dokopuję, prowokuję? Krytykuje tylko to co sam napisał. Nie będę się powtarzał co i dlaczego.
Lubię Cezarego, ale jest mi go szkoda. To w jakiej jest sytuacji i stanie wie każdy. I to nie jest zdrowe.
NIemniej, nie widze juz sensu dalszych dyskusji, bo Cezary i tak zrobi swoje.
A czy to słuszne, niech już każdy sam osądzi.
Co do mojej pracy, Twoja opinia mi lata ;).
Gdzie kogokolwiek obrazilem? Jak pisalem, odnosilem sie do slow, ktore Cezary sam o sobie wczesniej napisal.
A co do poziomu powyzszych wypowiedzi, nie tylko Cezarego, uwazasz, ze sa sensowne? ;)
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym. | Nothing is impossible | Semper in altum

Wróć do „seks a choroba”