Jak radzicie sobie z napięciem seksualnym

Moderator: Darius

Forum rules
Ten dział dotyczy tylko związków seksualności ze schizofrenią lub ogólniej chorobą. O zdrowej seksualności proszę pisać w tematach dowolnych.
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
kruczy
zaufany użytkownik
Posts: 96
Joined: Mon Aug 22, 2016 11:19 pm
płeć: mężczyzna

Jak radzicie sobie z napięciem seksualnym

Postby kruczy » Mon Sep 19, 2016 8:26 pm

Piszę tu o osobach nie będących w związku. Najprostszy sposób- masturbacja, ale ma ona swoje minusy np wywołuje brak chęci do jakiejkolwiek aktywności. Nie ukrywam, że męczy mnie duże libido, wolałbym już chyba być aseksualny. Nie potrafię go ukierunkować, chociażby w twórczość, po dłuższym okresie abstynencji jestem zablokowany.
veritas est adequatio rei et intellectus

User avatar
hvp2
zaufany użytkownik
Posts: 8775
Joined: Sun Nov 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak radzicie sobie z napięciem seksualnym

Postby hvp2 » Mon Sep 19, 2016 9:39 pm

Namów może jakąś fajną koleżankę na seks...

User avatar
pawel534
zaufany użytkownik
Posts: 2876
Joined: Sat Feb 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jak radzicie sobie z napięciem seksualnym

Postby pawel534 » Mon Sep 19, 2016 9:57 pm

Ja mam rzadko napięcie seksualne, nie wiem może to już nie te lata poza tym masturbację traktuję jako grzech. Prawie codzienna modlitwa + regularna spowiedź oddala chyba ode mnie pokusy nieczyste.

User avatar
kruczy
zaufany użytkownik
Posts: 96
Joined: Mon Aug 22, 2016 11:19 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jak radzicie sobie z napięciem seksualnym

Postby kruczy » Mon Sep 19, 2016 10:39 pm

Namów może jakąś fajną koleżankę na seks...
Tak byłoby najprościej, z tym, że zazwyczaj jak pożądanie się pojawia jestem sam pośród 4 ścian. Poza tym z kobietami jest często tak, że po takim niezobowiązującym seksie nie wiadomo co sobie wyobrażają. Trzeba mieć dużo szczęścia żeby trafić na kobietę której się chcę wtedy kiedy tobie, czułbym się źle gdyby do zbliżenia doszło wyłącznie z powodu moich potrzeb.
veritas est adequatio rei et intellectus

User avatar
kruczy
zaufany użytkownik
Posts: 96
Joined: Mon Aug 22, 2016 11:19 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jak radzicie sobie z napięciem seksualnym

Postby kruczy » Mon Sep 19, 2016 10:43 pm

Ja mam rzadko napięcie seksualne, nie wiem może to już nie te lata poza tym masturbację traktuję jako grzech. Prawie codzienna modlitwa + regularna spowiedź oddala chyba ode mnie pokusy nieczyste.
Pewnie masz rację, zauważyłem, że gdy odmawiałem modlitwę o uwolnienie nie popełniałem aktu masturbacji, teraz przestałem, chyba powinienem wrócić..
veritas est adequatio rei et intellectus

User avatar
wowo21975
zaufany użytkownik
Posts: 2477
Joined: Mon Sep 14, 2009 2:00 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Jak radzicie sobie z napięciem seksualnym

Postby wowo21975 » Mon Sep 19, 2016 11:17 pm

Masturbacja i chęć seksu to żadne siły nieczyste tylko zwykły popęd seksualny, ze względu na to że jesteśmy chorzy mamy gorzej z kobietami, jeśli masz koleżankę i ochotę na seks nie mów jej o swojej chorobie bo to ją zniechęci, zostaw to na później.

User avatar
Chłopiec Papuśny
zaufany użytkownik
Posts: 1126
Joined: Mon Apr 18, 2016 11:36 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 46660127
Location: Wrocław

Re: Jak radzicie sobie z napięciem seksualnym

Postby Chłopiec Papuśny » Mon Sep 19, 2016 11:33 pm

Ja tam korzystam z usług specjalistek. Jestem zadowolony, popęd w porządku. :D
Per aspera ad astra
Przez cierpienie do gwiazd

User avatar
pawel534
zaufany użytkownik
Posts: 2876
Joined: Sat Feb 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jak radzicie sobie z napięciem seksualnym

Postby pawel534 » Tue Sep 20, 2016 11:09 am

Pewnie masz rację, zauważyłem, że gdy odmawiałem modlitwę o uwolnienie nie popełniałem aktu masturbacji, teraz przestałem, chyba powinienem wrócić..
Mi pomga prawie codzienny różaniec. Zauważyłem też że u mnie pokusy nieczyste często powiązane są z przejadaniem się. Muszę też nad tym drugim zapanować, właściwie udaje mi się nad tym panować ostatnio i jest ok. Dla mnie masturbacja jest grzechem ale jest też zła z innych powodów, tak jak napisałeś powoduje brak aktywności do działania, wg. mnie może powodować niską samoocenę, wyrzuty sumienia. Ja jak żyję w czystości lepiej mi się myśli i chyba lepsze decyzje podejmuje w życiu, mam więcej energii i chęci do działania. Nie wiem może młodzi mają gorzej z popędem, ja w wieku 34 lat nie mam z tym dużego problemu.
Ja tam korzystam z usług specjalistek. Jestem zadowolony, popęd w porządku. :D
Jak się czujesz z tym że ona robi to z Tobą prawie na pewno tylko dla pieniędzy i jesteś dla niej kolejnym klientem. Poza tym zamierzasz kiedyś mieć dziewczynę, żonę ? Powiesz jej że korzystałeś z usług prostytutek ? Nie mówię już o tym że u prostytutki możesz się zarazić różnymi chorobami.

User avatar
Chłopiec Papuśny
zaufany użytkownik
Posts: 1126
Joined: Mon Apr 18, 2016 11:36 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 46660127
Location: Wrocław

Re: Jak radzicie sobie z napięciem seksualnym

Postby Chłopiec Papuśny » Tue Sep 20, 2016 12:01 pm

To nie te czasy kiedy można było się czymś zarazić. To nie maszyny, że obsługują kilkunastu klientów dziennie. Bardziej są higieniczne niż nie jeden ze schizofreników. Bo czasem chyba zdarza się komuś nie umyć, umyć zębów, żyją w bajźle z depresją i nic nie robią ze swoim życiem. Po za tym jestem honorowym dawcą. Niestety przez leki nie mogę oddawać krwi, ale testy na HIV są darmowe.

Jestem w okresie, że sex dla mnie ma bardziej fizyczne znaczenie, nie łącze tego z bliskością. A czuje się z tym dobrze, mogę dać upust swojej frustracji. Przy okazji, też można się wyżalić. Wiadomo że od wieków prostytutki, były najlepszym orężem szpiegów. Zbierały informacje bardzo pomocne przeciwnikom. Więc nawet za te 120 zł, masz rozmowę w opcji, gdzie możesz się wyżalić. Nie trzeba chodzić do konfesjonału.
Last edited by Chłopiec Papuśny on Tue Sep 20, 2016 12:10 pm, edited 2 times in total.
Per aspera ad astra
Przez cierpienie do gwiazd

User avatar
pawel534
zaufany użytkownik
Posts: 2876
Joined: Sat Feb 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jak radzicie sobie z napięciem seksualnym

Postby pawel534 » Tue Sep 20, 2016 12:05 pm

Kilunastu klientów dziennie może nie obsługuje ale kilku pewnie tak. Poza tym hiv to nie jedyna choroba którą można się zarazić. To że prostytutka często bierze prysznic nie oznacza że nie ma chorób wenerycznych.

User avatar
Chłopiec Papuśny
zaufany użytkownik
Posts: 1126
Joined: Mon Apr 18, 2016 11:36 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 46660127
Location: Wrocław

Re: Jak radzicie sobie z napięciem seksualnym

Postby Chłopiec Papuśny » Tue Sep 20, 2016 12:07 pm

Kilunastu klientów dziennie może nie obsługuje ale kilku pewnie tak. Poza tym hiv to nie jedyna choroba którą można się zarazić. To że prostytutka często bierze prysznic nie oznacza że nie ma chorób wenerycznych.

Pokaż mi taką która ma. Rzeżączka, syfilis właśnie zależy od higieny. Prędzej Ty zarazisz prostytutkę niż ona ciebie.
Per aspera ad astra
Przez cierpienie do gwiazd

User avatar
pawel534
zaufany użytkownik
Posts: 2876
Joined: Sat Feb 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jak radzicie sobie z napięciem seksualnym

Postby pawel534 » Tue Sep 20, 2016 12:16 pm

Nawet gdyby prostytutka miała jednego klienta dziennie w co wątpię daje to 30 miesięcznie a 365 rocznie więc duże szanse na spotkanie klienta z chorobą. Zresztą pomijając już kwestie choroby jak czujesz się z tym że jesteś np. 5 osobą dziennie która uprawia seks z tą kobietą ?
Więc nawet za te 120 zł, masz rozmowę w opcji, gdzie możesz się wyżalić. Nie trzeba chodzić do konfesjonału.
Ja do konfesjonału nie chodzę żeby się wyżalić ale żeby dostać rozgrzeszenie za popełnione grzechy. Wyżalić to możesz się koleżance i nie musisz jej za to płacić i zachowujesz godność bo nie słucha Cię bo jej płacisz tylko dlatego że Cię np. lubi. To dla Ciebie nic nie znaczy ?
Last edited by pawel534 on Tue Sep 20, 2016 12:23 pm, edited 1 time in total.

User avatar
Chłopiec Papuśny
zaufany użytkownik
Posts: 1126
Joined: Mon Apr 18, 2016 11:36 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 46660127
Location: Wrocław

Re: Jak radzicie sobie z napięciem seksualnym

Postby Chłopiec Papuśny » Tue Sep 20, 2016 12:22 pm

Nawet gdyby prostytutka miała jednego klienta dziennie w co wątpię daje to 30 miesięcznie a 365 rocznie więc duże szanse na spotkanie klienta z chorobą. Zresztą pomijając już kwestie choroby jak czujesz się z tym że jesteś np. 5 osobą dziennie która uprawia seks z tą kobietą ?
Nikt mi się z prostytutką nie każe calować...:D
Per aspera ad astra
Przez cierpienie do gwiazd

User avatar
Chłopiec Papuśny
zaufany użytkownik
Posts: 1126
Joined: Mon Apr 18, 2016 11:36 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 46660127
Location: Wrocław

Re: Jak radzicie sobie z napięciem seksualnym

Postby Chłopiec Papuśny » Tue Sep 20, 2016 12:23 pm

Nawet gdyby prostytutka miała jednego klienta dziennie w co wątpię daje to 30 miesięcznie a 365 rocznie więc duże szanse na spotkanie klienta z chorobą. Zresztą pomijając już kwestie choroby jak czujesz się z tym że jesteś np. 5 osobą dziennie która uprawia seks z tą kobietą ?
Nikt mi się z prostytutką nie każe całować...:D
Pogadaj z jedną z dziewczyn z forum. Ona jest prostytutką. Opowie Ci co i jak.

Nie zastanawiam się nad tym. Nie rozkminiam i nie rozbijam tego na czynniki pierwsze. Bo po co. Płacę za usługę, tak jak w sklepie kupuję papierosy. Cena jest cena. Jeżeli za nią płacę, to mam świadomość za co. Ponoszę tego konsekwencje, zgadzam się na to, przyjmuję ofertę.
Per aspera ad astra
Przez cierpienie do gwiazd

User avatar
pawel534
zaufany użytkownik
Posts: 2876
Joined: Sat Feb 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jak radzicie sobie z napięciem seksualnym

Postby pawel534 » Tue Sep 20, 2016 12:28 pm

O czym niby mam z nią porozmawiać czy lubi swoją pracę i kocha swoich klientów ? Dla mnie koniec tematu widzę że jesteś chyba zadowolony ze swoich wizyt u prostytutek. Twoje życie Twój wybór.


Return to “seks a choroba”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests