sex a schizofrenia

Moderator: Darius

Forum rules
Ten dział dotyczy tylko związków seksualności ze schizofrenią lub ogólniej chorobą. O zdrowej seksualności proszę pisać w tematach dowolnych.
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
farinelli
bywalec
Posts: 34
Joined: Sat Apr 21, 2007 3:58 pm
Location: z piekła

Postby farinelli » Wed Apr 25, 2007 1:46 pm

ja nie mam przyjemnosci z sexu moge tylko dac ja innym.kazdy moj ,,partner,, zawsze ma orgazmy a mnie trudno patrzyc na te drgawki u nich i sluchac tych jekow to niszczy osobowosc.robie to tylko z obawy przed odrzuceniem.zle znosze samotnosc

User avatar
zbyszek
admin
Posts: 9060
Joined: Sun Feb 02, 2003 3:24 am
Status: informatyk
płeć: mężczyzna
Location: Warszawa

Postby zbyszek » Wed Apr 25, 2007 2:01 pm

ja nie mam przyjemnosci z sexu
Więc nie rób tego i niczego się nie obawiaj. W końcu znajdziesz kogoś z kimś pojawi się także przyjemność.

User avatar
cyborginia
bywalec
Posts: 172
Joined: Wed Jun 28, 2006 5:00 pm
Location: elblągo-toruń

Postby cyborginia » Wed Apr 25, 2007 6:10 pm

zgadzam sie ze Zbyszkiem! po co się kochać, gdy nie odczuwa sie przyjemnosci. to wg mnie absurd! ja też nie mam przyjemnosci z każdym, ale jak sie to okaze, to tego nie robie. i mysle, ze to jest okej.
,,ja jestem żywym ciałem a nie zdarzeniem. jetem identyczny ze sobą'' (metallman)

User avatar
dan
moderator
moderator
Posts: 2294
Joined: Wed Mar 22, 2006 2:24 am
płeć: mężczyzna
Location: Poznań

Postby dan » Wed Apr 25, 2007 10:08 pm

ja też często nie miałem przyjemności z sexu, jednak zawsze uważałem, że moja przyjemność (jako mężczyzny) jest na drugim miejscu i przede wszystkim skupiałem się na tym żeby usatysfakcjonować partnerkę.
Może i to błędne myślenie ale jakoś nie miałem nigdy śmiałości odmówić gdy kobieta chciała :>

User avatar
demeter
zaufany użytkownik
Posts: 605
Joined: Wed Nov 22, 2006 10:06 pm
Location: PŁOCK

Postby demeter » Thu Apr 26, 2007 10:23 am

ja też często nie miałem przyjemności z sexu, jednak zawsze uważałem, że moja przyjemność (jako mężczyzny) jest na drugim miejscu i przede wszystkim skupiałem się na tym żeby usatysfakcjonować partnerkę.
Może i to błędne myślenie ale jakoś nie miałem nigdy śmiałości odmówić gdy kobieta chciała :>
dan, gdzie Ty się uchowałeś? :wink:
Demeter

secondshe
zarejestrowany użytkownik
Posts: 24
Joined: Fri Apr 20, 2007 10:23 am
Location: Śląsk

Postby secondshe » Thu Apr 26, 2007 10:24 am

firinelli: Ja kiedyś też tak robilam, aby nie być sama zgadzałąm sie na "zwiazki bez zobowiazan" gdzie traktowano mnie jak zwykle popyhadło, nie liczac sie w ogole z moim zdaniem. Teraz gdy patrze na to z perspektywy czasu uswiadamiam sobie jaka bylam glupia. Teraz mam kogos kogo bardzo kocham z wzajemnoscia i wszystko stalo sie o wiele bardziej przyjemne. Także pomysl o tym, zebys po paru miesiacach, latach nie plula sobie w twarz co robilas z siebie dla glupiego faceta!

dan: Taki skarb jak Ty jest juz chyba na wyginieciu:)

User avatar
cyborginia
bywalec
Posts: 172
Joined: Wed Jun 28, 2006 5:00 pm
Location: elblągo-toruń

Postby cyborginia » Thu Apr 26, 2007 1:05 pm

ja bym nie chciala zeby facet z ktorym sypiam nie mial z tego przyjemnosci ... robilabym wszystko, by ta przyjemnosc mial !
,,ja jestem żywym ciałem a nie zdarzeniem. jetem identyczny ze sobą'' (metallman)

farinelli
bywalec
Posts: 34
Joined: Sat Apr 21, 2007 3:58 pm
Location: z piekła

Postby farinelli » Thu Apr 26, 2007 1:39 pm

niemożliwe!!!

User avatar
cyborginia
bywalec
Posts: 172
Joined: Wed Jun 28, 2006 5:00 pm
Location: elblągo-toruń

Postby cyborginia » Sat Apr 28, 2007 3:49 pm

pewnie ze tak ... nie wiem, czy to wiaze sie z moim cudownym ozdrowieniem, ale kiedys bylam bardziej egoistyczna :(
,,ja jestem żywym ciałem a nie zdarzeniem. jetem identyczny ze sobą'' (metallman)

farinelli
bywalec
Posts: 34
Joined: Sat Apr 21, 2007 3:58 pm
Location: z piekła

Postby farinelli » Thu May 10, 2007 6:49 pm

czym sobie na to zasluguje ze akurat zdrowy mnie zniszczyl??

walentynka
zaufany użytkownik
Posts: 29
Joined: Sun Apr 15, 2007 2:22 am

Postby walentynka » Thu May 10, 2007 9:28 pm

Rozumiem Cie Farinelli. Ja tak samo robie i Ci co pisza ze nie powinno sie tak postepowac jesli nie czerpie sie z tego przyjemnosci nie maja calkowitej racji. Przeciez niemozliwe jest byc z mezczyzna i nie dac mu przyjemnosci z seksu - kazdy zdrowy ponizej pasa mezczyzna odejdzie lub bedzie zdradzal. Takie sa samce. Natomiast jesli wszystko inne w zwiazku za wyjatkiem seksu jest na dobrej drodze, nie ma sensu rozstawac sie.

farinelli
bywalec
Posts: 34
Joined: Sat Apr 21, 2007 3:58 pm
Location: z piekła

Postby farinelli » Sat May 12, 2007 7:34 pm

mam uraz do zdrowych-nie lubie nosic DNA kogos zdrowego na swoich dloniach

User avatar
Chors
zaufany użytkownik
Posts: 2123
Joined: Wed Sep 20, 2006 1:15 pm
Location: United States of Love

Postby Chors » Sun May 13, 2007 9:12 am

nie lubie nosic DNA kogos zdrowego na swoich dloniach
A co ci się dzieje jeśli masz DNA zdrowego na dłoni? Dostajesz wysypki czy co :?: :shock: :o

farinelli
bywalec
Posts: 34
Joined: Sat Apr 21, 2007 3:58 pm
Location: z piekła

Postby farinelli » Mon May 14, 2007 2:13 pm

jesli palec jest skaleczony grozi mi gangrena i amputacja reki albo HIV po drugie obeconsc DNA zdrowego na moich dloniach niszczy moja psychike i powoduje chroniczny lęk

1albert1
zaufany użytkownik
Posts: 620
Joined: Thu Sep 28, 2006 2:57 pm

Postby 1albert1 » Mon May 14, 2007 2:20 pm

To po co bierzesz to w dłonie i co Ty masz za partnerów <szok> .
Znajdź sobie zdrowego chłopa i jazda ...


Return to “seks a choroba”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests