zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Moderator: Darius

Forum rules
Ten dział dotyczy tylko związków seksualności ze schizofrenią lub ogólniej chorobą. O zdrowej seksualności proszę pisać w tematach dowolnych.
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15777
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Postby cezary123 » Mon Dec 01, 2014 4:51 pm

Drugim zboczeniem jest wyszukiwanie i podglądanie zakochanych ekshibicjonistów. Albo udających, grających zakochanych. Dilerzy amoromanii nie biorą sami nic.
Wszyscy artyści to....
https://www.youtube.com/watch?v=l7VykCTXX7M

User avatar
AMerei
zaufany użytkownik
Posts: 2028
Joined: Thu Mar 07, 2013 8:47 pm

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Postby AMerei » Mon Dec 01, 2014 7:09 pm

A tak blisko tematu: widzieliście ostatnio jakieś zakochane pary ? W dzisiejszych czasach są chyba tylko w filmach.
rzadko, ale widuję, najwięcej, kiedy mam doła pt. "już zawsze będę sama", wtedy jakoś stają się najbardziej widoczne ;)
Cezary, może kup sobie manekina płci żeńskiej z wystawy, ustaw w pokoju na jakimś cokole i podziwiaj, skoro, jak przeczytałam w innym wątku, wystarczy Ci, żeby kobieta tylko ładnie wyglądała, nie musi się odzywać. Pfff, to tak, jakbym ja napisała, że szukam jurnego ogiera tylko do seksu, a najlepiej dwóch lol
"Wszystko co słyszymy jest opinią, nie faktem. Wszystko co widzimy jest punktem widzenia, nie prawdą." Marek Aureliusz.

User avatar
EB
bywalec
Posts: 227
Joined: Thu Nov 06, 2014 5:49 pm
płeć: mężczyzna

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Postby EB » Mon Dec 01, 2014 7:20 pm

a dla mnie wygląd może jest ważny ale wnętrze też jest ważne
może nie szukam chłodnej intelektualistki, tylko przede wszystkim kobiety wrażliwej... na tyle, że to objawia się też w spokojnym tonie mowy. Czyli lubię anty dominy. :roll:

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15777
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Postby cezary123 » Mon Dec 01, 2014 7:29 pm

Cezary, może kup sobie manekina płci żeńskiej z wystawy, ustaw w pokoju na jakimś cokole i podziwiaj, skoro, jak przeczytałam w innym wątku, wystarczy Ci, żeby kobieta tylko ładnie wyglądała, nie musi się odzywać. Pfff, to tak, jakbym ja napisała, że szukam jurnego ogiera tylko do seksu, a najlepiej dwóch lol
Wiedziałem, że Was, kobiety, to ruszy :D
Naprawdę tak nie myślę, oczywiście.
Mam dosyć zaplątywania się w głębokie rozważania na temat idealnych relacji interpersonalnych, spełnień i niespełnień w miłości, idealnych kochanków, zdrad i tragedii. Wszystko to później rzutuje na realne życie i potrafi nieźle namieszać.
W internecie bezpiecznie można najwyżej pogadać o ...Maryni. :D

User avatar
AMerei
zaufany użytkownik
Posts: 2028
Joined: Thu Mar 07, 2013 8:47 pm

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Postby AMerei » Mon Dec 01, 2014 7:31 pm

nie rozumiem określenia domina
dla mnie wnętrze jest ważniejsze od wyglądu, zresztą, facet nie musi być ładny.
ja bym chciała faceta równie mądrego lub mądrzejszego ode mnie, dać mu ster w związku, takiego, który by wiedział, jak ze mną postępować. jestem ogólnie wrażliwa i spokojna, ale czasem lubię przeklnąć, czy chamsko zażartować i jestem czasem wredna, taka trochę "cicha woda", gdyby nie choroba, może byłabym nawet przebojową dziewczyną.
no ale wątek miał być o nieradzeniu sobie z silnymi emocjami towarzyszącymi zakochaniu.
jak ustrzec się przed nawrotem, jak nie przedawkować szczęścia?
"Wszystko co słyszymy jest opinią, nie faktem. Wszystko co widzimy jest punktem widzenia, nie prawdą." Marek Aureliusz.

User avatar
Mariii
zaufany użytkownik
Posts: 16508
Joined: Thu Aug 19, 2010 8:24 pm

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Postby Mariii » Mon Dec 01, 2014 7:33 pm

Domina ;)
Moim zdaniem trzeba się zamieniać rolami.
Po co nudy i rutyna!?
jak długo żyć będę...

User avatar
EB
bywalec
Posts: 227
Joined: Thu Nov 06, 2014 5:49 pm
płeć: mężczyzna

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Postby EB » Mon Dec 01, 2014 7:39 pm

napisałem anty-domina czyli przeciwieństwo kobiety dominującej

User avatar
Mariii
zaufany użytkownik
Posts: 16508
Joined: Thu Aug 19, 2010 8:24 pm

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Postby Mariii » Mon Dec 01, 2014 7:40 pm

napisałem anty-domina czyli przeciwieństwo kobiety dominującej
A gdzie owa kobieta ma nie dominować, w łóżku, czy życiu!?
Chcesz takiej cichej myszki, bez własnego zdania, zgadzającej się na wszystko!?
jak długo żyć będę...

User avatar
EB
bywalec
Posts: 227
Joined: Thu Nov 06, 2014 5:49 pm
płeć: mężczyzna

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Postby EB » Mon Dec 01, 2014 7:48 pm

nie wiem jak to na szybko opisać. chodzi oto żeby nie narzucała mi swojej woli, żeby była delikatna i wrażliwa. co nie znaczy że ja nie liczyłbym się z jej zdaniem

User avatar
Mariii
zaufany użytkownik
Posts: 16508
Joined: Thu Aug 19, 2010 8:24 pm

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Postby Mariii » Mon Dec 01, 2014 7:51 pm

chodzi oto żeby nie narzucała mi swojej woli, żeby była delikatna i wrażliwa. co nie znaczy że ja nie liczyłbym się z jej zdaniem
a to ona miałby swoje zdanie!?
Jak podjąć decyzję żyjąc w związku!?
Nie zawsze chce się tego samego.
Kompromisy!?
jak długo żyć będę...

Mniszek
bywalec
Posts: 1609
Joined: Sat Sep 10, 2005 8:56 pm
płeć: mężczyzna
Location: Polska

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Postby Mniszek » Mon Dec 01, 2014 7:57 pm

EB, ... jak kobieta jest dobra albo kocha to chyba wszystko jest dobre z Taką.

User avatar
AMerei
zaufany użytkownik
Posts: 2028
Joined: Thu Mar 07, 2013 8:47 pm

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Postby AMerei » Mon Dec 01, 2014 8:02 pm

kochać można np. zaborczą miłością i co wtedy?
"Wszystko co słyszymy jest opinią, nie faktem. Wszystko co widzimy jest punktem widzenia, nie prawdą." Marek Aureliusz.

User avatar
Mariii
zaufany użytkownik
Posts: 16508
Joined: Thu Aug 19, 2010 8:24 pm

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Postby Mariii » Mon Dec 01, 2014 8:04 pm

kochać można np. zaborczą miłością i co wtedy?
wtedy lipa, ale nie znaczy to, że nie powinno się szukać i próbować.
Zakładając czarne scenariusze nie będziemy robić nic.

A wracając do tematu można być dobrym i kochać, a jednocześnie być dominującym - walecznym...
jak długo żyć będę...

Mniszek
bywalec
Posts: 1609
Joined: Sat Sep 10, 2005 8:56 pm
płeć: mężczyzna
Location: Polska

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Postby Mniszek » Mon Dec 01, 2014 8:06 pm

Zaborcza miłość :roll: Coś jak w tej piosence ?
https://www.youtube.com/watch?v=tNQx8Dh5094
Last edited by Mniszek on Mon Dec 01, 2014 8:09 pm, edited 1 time in total.

User avatar
Mariii
zaufany użytkownik
Posts: 16508
Joined: Thu Aug 19, 2010 8:24 pm

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Postby Mariii » Mon Dec 01, 2014 8:08 pm

zazdrość też jest dobra, jeśli nie jest paranoiczna ;)
a ze słów na "z", to jeszcze ważne jest zaufanie
jak długo żyć będę...


Return to “seks a choroba”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 1 guest