.

Moderator: Darius

Forum rules
Ten dział dotyczy tylko związków seksualności ze schizofrenią lub ogólniej chorobą. O zdrowej seksualności proszę pisać w tematach dowolnych.
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
Joanna_s
zaufany użytkownik
Posts: 935
Joined: Mon Oct 29, 2012 10:40 pm
Location: Opole

Re: czyn nierządny?

Postby Joanna_s » Tue Apr 22, 2014 10:35 pm

zwykle "obcuje" się za coś
nie muszą to być pieniądze
ktoś zwykle odnosi jakąś korzyść
bo ktoś byl miły
bo później ktoś przytulił i powiedział coś dobrego
bo ty poczułeś się lepiej
bo ktoś poczuł się lepiej
bo myślisz, że ktoś cię kocha

każdy seks to w jakimś stopniu prostytucja emocjonalna
Myślę, że takie podejście do seksu mają ludzie, którzy go w gruncie rzeczy nie lubią - albo nie lubią uprawiać seksu z tą osobą, z którą go uprawiają - i dlatego seks jest dla nich zawsze czymś, co się robi "za coś". Wydaje mi się to bardzo smutne i nigdy nie chciałam znaleźć się w związku, w którym seks uprawiałabym dlatego, że mąż/partner/chłopak tego oczekuje, a nie dlatego, że sama tego chcę.

Seks nie tylko nie musi być taką czy inną formą prostytucji, ale może być źródłem ogromnej radości, i dla mężczyzn, i dla kobiet. Kobiety mają przecież nawet narząd, który nie ma innego celu poza dostarczaniem im przyjemności - ciała obu płci zostały jakby "zaplanowane" do tego, by ludzie mogli czerpać radość z własnej seksualności. Jak można więc twierdzić, że ktoś uprawiający seks zawsze w jakimś sensie się prostytuuje ?

Jest wiele osób, kobiet i mężczyzn, którym seks sam w sobie sprawia radość - niektórym nawet do tego stopnia, że nie wahają się zdradzać mężów/żon, jeśli ktoś inny jest dla nich atrakcyjniejszym seksualnie partnerem. Gdyby z kobiecej perspektywy w seksie zawsze chodziło tylko o to, by "coś" za seks dostać, zdrada małżeńska - chyba że z bogatym partnerem, który np. obsypie kochankę kosztownymi prezentami albo z mężczyzną, który załatwi kochance atrakcyjną pracę - byłaby czymś bezsensownym ! A zdrady zdarzały się przecież nawet w kulturach, w których wykrycie zdrady groziło kobiecie śmiercią z rąk oburzonego męża ...

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15777
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: czyn nierządny?

Postby cezary123 » Tue Apr 22, 2014 10:44 pm

Kobiety mają przecież nawet narząd, który nie ma innego celu poza dostarczaniem im przyjemności - ciała obu płci zostały jakby "zaplanowane" do tego, by ludzie mogli czerpać radość z własnej seksualności.
Napisałbym inną interpretację, ale sobie daruję.
Nie każdy zna się na ewolucji :wink:

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15777
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: czyn nierządny?

Postby cezary123 » Tue Apr 22, 2014 10:46 pm


User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15777
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: czyn nierządny?

Postby cezary123 » Tue Apr 22, 2014 10:52 pm

wykrycie zdrady groziło kobiecie śmiercią z rąk oburzonego męża ...
No, najgorzej. A oburzona żona? :)
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/kochan ... 29971.html

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15777
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: czyn nierządny?

Postby cezary123 » Tue Apr 22, 2014 11:01 pm

Seks nie tylko nie musi być taką czy inną formą prostytucji, ale może być źródłem ogromnej radości, i dla mężczyzn, i dla kobiet.
Szczególnie na oczach innych.

User avatar
Arom
zaufany użytkownik
Posts: 2483
Joined: Tue Aug 30, 2011 10:30 pm
płeć: mężczyzna

Re: czyn nierządny?

Postby Arom » Tue Apr 22, 2014 11:10 pm

Miłość nie istnieje, przynajmniej bezinteresowna jej odmiana.
Zaś małżeństwo to zinstytucjonalizowana forma prostytucji.

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15777
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: czyn nierządny?

Postby cezary123 » Wed Apr 23, 2014 9:42 am

Miłość nie istnieje
Istnieje, o ile odnosi się do konkretnej osoby a nie do ciał.( i ich i własnej "przyjemności")
Nie ma możliwości aby nie istniała wtedy, bo trwa tak długo jak długo ktoś z ich dwojga jest - czyli dopóki nie przestanie istnieć powód miłości-do śmierci.

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15777
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: czyn nierządny?

Postby cezary123 » Wed Apr 23, 2014 9:44 am

Kobiety mają przecież nawet narząd, który nie ma innego celu poza dostarczaniem im przyjemności
No faktycznie: niektóre istotki płci żeńskiej gatunku homo sapiens mają między nogami łechtaczkę jak dynię, ale serce jak skurczony czarny węgielek. :lol:

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15777
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: czyn nierządny?

Postby cezary123 » Wed Apr 23, 2014 9:51 am

Urocze dziewczęta, okazują się morderczyniami bez litości i bez majtek.

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15777
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: czyn nierządny?

Postby cezary123 » Wed Apr 23, 2014 2:22 pm

Miłość nie istnieje, przynajmniej bezinteresowna jej odmiana.
Arom, mówiąc tak ciągle , zaprzeczasz przede wszystkim swojej zdolności do owej miłości.
Logiczne.
Najbardziej nas w bliźnich drażnią te wady, z którymi sami sobie nie dajemy rady. :)

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15777
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: czyn nierządny?

Postby cezary123 » Wed Apr 23, 2014 4:13 pm

A Gehenna prawdopodobnie nie ma pewności czy jej mąż i relacja z nim jest z prawdziwego zdarzenia i w istocie rzeczy :wink:

User avatar
lawenda
zaufany użytkownik
Posts: 1818
Joined: Mon Oct 07, 2013 5:03 pm
Location: lubelskie

Re: czyn nierządny?

Postby lawenda » Wed Apr 23, 2014 4:25 pm

nawet się kochając w szarej codzienności mamy chwile zwątpienia, a potem wystarczy lęk o zdrowie bliskiej osoby, albo tęsknota, albo różne zdarzenia i już wiemy na pewno.

User avatar
mei
zaufany użytkownik
Posts: 8272
Joined: Sun Jun 10, 2007 9:12 pm

Re: czyn nierządny?

Postby mei » Wed Apr 23, 2014 9:29 pm

Miłość nie istnieje, przynajmniej bezinteresowna jej odmiana.
Arom, mówiąc tak ciągle , zaprzeczasz przede wszystkim swojej zdolności do owej miłości.
Logiczne.
Cezary, odpowiadając ciągle na posty dotyczące miłości, relacji, seksu, fiksujesz się na jednym temacie. Twoje posty stają się powoli mizoginiczne. Masz jakiś problem, z którym nie dajesz sobie rady?
Najbardziej nas w bliźnich drażnią te wady, z którymi sami sobie nie dajemy rady. :)
A to jest akurat pseudopsychologiczna bzdura.

PS. Wybacz, że tak łażę za Tobą na forum, ale lubię czytać Twoje posty (oprócz "teologicznych" rozważań na temat sensu istnienia).
Kochajcie tych, których chcecie kochać, żyjcie tak, jak chcecie żyć i nigdy nie pozwólcie by ktokolwiek przeszkodził wam w zmienianiu waszych marzeń w rzeczywistość.
Jared Leto, 13.04.2014.

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15777
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: czyn nierządny?

Postby cezary123 » Wed Apr 23, 2014 10:35 pm

lubię czytać Twoje posty (oprócz "teologicznych" rozważań na temat sensu istnienia).
Bardzo mi miło, że lubisz mnie czytać. Staram się pisać uczciwie i szczerze.
Tylko nie wiem, które moje tematy lubisz w takim razie czytać, jeżeli nie o sprawach- damsko męskich i nie o sensie istnienia, bo w zasadzie to przeważnie o tym piszę.

A rozważania na temat sensu istnienia wcale nie są teologiczne. Są... różne.
( wątek o świadomości i tajemnicy równości istnienia "pośmiertnego" nas samych "w sobie": viewtopic.php?f=12&t=8858)

Sama masz niepotrzebne uprzedzenia do religii :)

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15777
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: czyn nierządny?

Postby cezary123 » Wed Apr 23, 2014 10:38 pm

Twoje posty stają się powoli mizoginiczne. Masz jakiś problem, z którym nie dajesz sobie rady?
Nie.
A w każdym razie nie uklęknę przed kobietą. :)


Return to “seks a choroba”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 1 guest