czym grozi upicie się?

risperidon
Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 12000
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 100%
Gender: Male

Re: czym grozi upicie się?

Post autor: karuna » śr cze 03, 2015 11:20 pm

Szok. Ja próbuję nie pić, ciekawe jak mi pójdzie...
nie ma powodów do zmartwień
sami stwarzamy sobie problemy

leonidas
zaufany użytkownik
Posty: 938
Rejestracja: czw gru 13, 2012 10:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: czym grozi upicie się?

Post autor: leonidas » śr cze 03, 2015 11:52 pm

Mi nie picie działa bez żadnych pokus. Natomiast powiedzmy, że się wyleczę i wrócę do znajomych, a tam alko się przelewa w każdy weekend, jako by to pogodzić? Nie wiem jak jest moja przyszłość.

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 12000
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 100%
Gender: Male

Re: czym grozi upicie się?

Post autor: karuna » śr cze 03, 2015 11:59 pm

Przecież na kawę można się umówić, dzisiaj był u mnie kolega. A idę do koleżanki w piątek chyba, i będą pili, ale ja kawę albo energetyka.
nie ma powodów do zmartwień
sami stwarzamy sobie problemy

pogrzebany żywcem
zaufany użytkownik
Posty: 851
Rejestracja: wt maja 08, 2012 6:28 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: czym grozi upicie się?

Post autor: pogrzebany żywcem » czw cze 04, 2015 2:58 am

leonidas pisze:pogrzebany a czy piłeś więcej w tamtym okresie, czy to był jednorazowe picie?
Co z wątrobą Twoją? Już jest git?
Czy z wątrobą dobrze dowiem się za miesiąc. Wtedy mi lekarz kazał się stawić do sprawdzenia. A piłem raz w tygodniu. Kilka piw połączonych z obiadem.

dawo1604996
zarejestrowany użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: sob mar 23, 2019 10:08 pm
Status: Student
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: czym grozi upicie się?

Post autor: dawo1604996 » pt kwie 05, 2019 7:48 pm

Ja się upiłem na 1 mg i normalnie miałem fazę, a za każdym razem gdy piłem, nic nadzwyczajnego mi się nie działo. Odporność na alkohol też nie uległa specjalnej zmianie. Przestałem z obawy o wątrobę. Kiepsko byłoby gdybym uszkodził sobie wątrobę i musiał dodatkowo zażywać neuroleptyki. :|

Wróć do „rispolept”