Rispolept według wywiadów od pacjentów

risperidon

Moderator: Moderatorzy zwykli

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27828
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Gender: None specified

Re: Rispolept według wywiadów od pacjentów

Post autor: moi » czw lip 23, 2009 12:27 am

Bardo pisze: Warto próbować podejść problem z różnych stron i zobaczyć, która metoda jest dla nas najlepsza.
Zgadzam się z Bardo. Problem jest w umyśle, w umyśle też powinno być więc rozwiązanie.
Przy czym, nie chodzi o to, by odrzucić farmakologię (bardzo pomocną), ale by znaleźć taki sposób myślenia o swoich problemach i sytuacjach lękotwórczych , który wspiera działanie leków i pomaga nam poczuć się lepiej.

Awatar użytkownika
Mniszek
bywalec
Posty: 1594
Rejestracja: sob wrz 10, 2005 8:56 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Gender: None specified

Re: Rispolept według wywiadów od pacjentów

Post autor: Mniszek » ndz mar 28, 2010 5:26 pm

Ja biore już Rispolept ponad 8 lat i nie chciał bym go zamieniać na inny lek : zero skutków ubocznych, o wiele lepsze samopoczucie - można normalnie funkcjonować, pół godziny przed porą brania leku wyraźnie odczuwalna potrzeba, także na pewno sie go nie zapomni.
Ps.
A takie antypsychiatryczne piepszenie że leki są złe bez pisania czym je można zastąpić nie ma sensu, a nawet gorzej.

Awatar użytkownika
Constantius
zaufany użytkownik
Posty: 392
Rejestracja: ndz lis 22, 2009 11:38 pm
Gender: None specified

Re: Rispolept według wywiadów od pacjentów

Post autor: Constantius » wt maja 11, 2010 8:09 pm

Mam w życiorysie Zolafren, Ketrel, Fluanxol...no i rispolept. Co prawda od dawki 2 mg to siekiera straszna, spanie do 12 i początkowo boli łeb.... ale w porównaniu do reszty to Ketrel kołatanie serca i pocenie się i zatykanie nosa - raczej nie chcę bo objawy stałe i nieprzyjemne, Zolafren - tycie i wilczy głód.., Fluanxol...to akatyzja... z tego złego wszystkiego wybieram rispolept. 1-2mg można jeść... libido słabe to fakt.... Jeśli chodzi o redukcję objawów choroby to znów najlepszy chyba rispolept.... Ketrel też był dobry.... No najlepiej nie jeść tabletek ale taki los i dola........
Musi być ktoś kogo nie znam, a kto zawładnął mna, moim życiem, śmiercią, tą kartką

Awatar użytkownika
MAdzialena
zaufany użytkownik
Posty: 508
Rejestracja: pn mar 17, 2008 7:51 pm
Gender: None specified

Re: Rispolept według wywiadów od pacjentów

Post autor: MAdzialena » wt maja 11, 2010 8:28 pm

Ja po Rispolepcie chodziłam jak Zombie, okropny lek, usztywnia ciało i umysł.

Po Ketrelu za to nie było u mnie takich męczących efektów ubocznych jak u Constantiusa, dobrze wspominam ten lek.

Teraz biorę Solian i też jest raczej spokojnie, oprócz wczesnego spania i lekkiego tycia.

Matt
moderator
moderator
Posty: 2476
Rejestracja: wt cze 10, 2014 1:50 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Rispolept według wywiadów od pacjentów

Post autor: Matt » pn cze 29, 2015 9:36 pm

SongoSSJ a jaką dawkę rispoleptu bierzesz ??
W całym chaosie jest kosmos
w całym nie porządku sekretny porządek.

Awatar użytkownika
Chwast
zaufany użytkownik
Posty: 1025
Rejestracja: ndz kwie 24, 2016 6:20 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Twój Friendzone
Gender: None specified

Re: Rispolept według wywiadów od pacjentów

Post autor: Chwast » sob lis 26, 2016 10:06 am

Czy to możliwe, że rispolept indukuje schizy? Wydaje mi się nagle, że wszyscy mają do mnie jakiś problem, nagle słowa mają inne znaczenia i wszystkie mnie obrażają. Tak się czuje po rispolepcie. Dodam że biorę od środy dopiero. Czy ktoś miał podobnie i mu przeszło po tych trzech-czterech tygodniach?
Love is the question.

Awatar użytkownika
Mniszek
bywalec
Posty: 1594
Rejestracja: sob wrz 10, 2005 8:56 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Gender: None specified

Re: Rispolept według wywiadów od pacjentów

Post autor: Mniszek » sob lis 26, 2016 10:40 am

Rispolept to najlepszy lek :D :D :D Nawet nie ma przy nim skutków ubocznych. Tyko trzeba go brać przynajmniej te 5 lat, a nie po paru dniach oceniać.

Awatar użytkownika
Chwast
zaufany użytkownik
Posty: 1025
Rejestracja: ndz kwie 24, 2016 6:20 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Twój Friendzone
Gender: None specified

Re: Rispolept według wywiadów od pacjentów

Post autor: Chwast » sob lis 26, 2016 10:42 am

Cały czas biorę tylko się pytam czy komuś kto miał na początku takie skutki uboczne przeszło po stosowaniu tego leku po kilku tygodniach. Czy nie.
Love is the question.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9365
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Rispolept według wywiadów od pacjentów

Post autor: hvp2 » sob lis 26, 2016 11:46 am

Chwast pisze:Czy to możliwe, że rispolept indukuje schizy? Wydaje mi się nagle, że wszyscy mają do mnie jakiś problem, nagle słowa mają inne znaczenia i wszystkie mnie obrażają. Tak się czuje po rispolepcie. Dodam że biorę od środy dopiero. Czy ktoś miał podobnie i mu przeszło po tych trzech-czterech tygodniach?
"Rispolept" na pewno nie indukuje schiz :!:

Masz swoje własne schizy, a "Rispolept" po prostu nie zaczął jeszcze działać i tyle.

Odczekaj tak z miesiąc (cierpliwie dzień po dniu biorąc "Rispolept") i dopiero wtedy oceniaj :!: :!: :!:

Awatar użytkownika
Chwast
zaufany użytkownik
Posty: 1025
Rejestracja: ndz kwie 24, 2016 6:20 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Twój Friendzone
Gender: None specified

Re: Rispolept według wywiadów od pacjentów

Post autor: Chwast » sob lis 26, 2016 7:41 pm

Na pw dostałem inne recenzje. Ale pytałem w sumie o co innego czy ktoś miał podobnie i mu przeszło po paru tygodniach. W sumie bez znaczenia. Rispolept nie tylko indukuje u mnie uczucie bycia prześladowanym, bycia obserwowanym itd. ale przyspiesza bicie serca i to jest dość uciążliwe. O ile do schiz jestem przyzwyczajony o tyle zastanawiam się czy nie zrezygnować z niego ze względu właśnie nie na schizy ale na przyspieszone tętno/ból serca.

Edit: Ewentualnie HVP możesz mieć rację, nie doczytałem. I to serce też może bić szybciej od schizy, sam nie wiem jeszcze mam trochę czasu na zastanowienie.
Love is the question.

Awatar użytkownika
Mniszek
bywalec
Posty: 1594
Rejestracja: sob wrz 10, 2005 8:56 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Gender: None specified

Re: Rispolept według wywiadów od pacjentów

Post autor: Mniszek » sob lis 26, 2016 7:53 pm

A co ty sobie sam ten Rispolept przepisujesz ? Idź do lekarza, powiedz mu jak jest i powinien ci dobrać odpowiednią dawkę.

Wróć do „rispolept”