Rispolept Consta

risperidon
Awatar użytkownika
Feniks303
zaufany użytkownik
Posty: 233
Rejestracja: śr lis 17, 2010 7:59 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Rispolept Consta-zastrzyki

Post autor: Feniks303 » sob lis 27, 2010 3:55 pm

Bo każdy jest inny :)

Awatar użytkownika
savior
bywalec
Posty: 1013
Rejestracja: sob sie 28, 2010 2:58 pm
Status: jeszcze nikt się na mnie nie zawiódł
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Twin Peaks
Gender: None specified

Re: Rispolept Consta-zastrzyki

Post autor: savior » ndz lis 28, 2010 11:24 am

od? :lol:
Open heart and mind

mandoliniak
zarejestrowany użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: pt cze 29, 2012 7:15 pm
Gender: None specified

Re: Rispolept Consta

Post autor: mandoliniak » pt cze 29, 2012 7:19 pm

Moja mam od roku bierze Rispolept Consta domięśniowo co 2 tyg. Ja ze swojej obserwacji mogę powiedzieć, że mam po kuracji tym lekiem czuje się naprawdę dobrze. Widać, że działa. Zdarza się, że w dniu, kiedy ma zastrzyk lub dzień po zaczyna "świrować", ale trwa to góra 2 dni..Myślę ,że jest to dobre rozwiązanie dla tych, którzy nie są zdyscyplinowani co do brania codziennie tabletek. Mama nie ma żadnych napadów lękowych, depresyjnych, żadnych urojeń, także chyba jest to właściwa metoda leczenia w jej przypadku.

Awatar użytkownika
Feniks303
zaufany użytkownik
Posty: 233
Rejestracja: śr lis 17, 2010 7:59 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Rispolept Consta

Post autor: Feniks303 » ndz lip 01, 2012 2:30 am

Staram się żyć aktywnie i dynamicznie o tabletkach zdarzało mi się zapominać, a teraz kiedy biore rispolept w zastrzykach, które sam sobie robię w udo jest z tym tyle zachodu, że nie sposób zapomnieć. Mi ten lek bardzo odpowiada ze względu na stałe wydzielanie leku, nie czuję chwil gdy lek działa za mocno lub za słabo co na tabletkach się zdarzało.

Awatar użytkownika
shogun990
zarejestrowany użytkownik
Posty: 19
Rejestracja: śr lis 03, 2010 12:10 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Rispolept Consta

Post autor: shogun990 » czw sie 16, 2012 4:36 pm

A to tak można sobie samemu dawać zastrzyk ??? U mnie w przychodni zawsze w karcie jest odnotowywane ze bylem na zastrzyku danego dnia
Biorę 50mg co dwa tygodnie plus w tabletkach 2 mg wieczorem
Na zastrzyki muszę dojeżdżać 20 km Niby nie problem ale po zastrzyku strasznie poślad i noga boli i ciężko mi się trochę auto prowadzi
Nigdy nie robiłem zastrzyku ale czy jest możliwość by niedoświadczona osoba poinstruowana np przez pielęgniarkę sama sobie brała zastrzyk ???? Ułatwiło by mi to życie

Awatar użytkownika
schizo11
zaufany użytkownik
Posty: 1072
Rejestracja: śr wrz 28, 2011 10:58 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Rispolept Consta

Post autor: schizo11 » czw sie 16, 2012 5:46 pm

Podobno consta jest skuteczniejszy od zwykłego rispoleptu właśnie ze względu na stałe stężenie leku we krwi.
Ja sam rispolept raczej niemile wspominam (tycie, obniżenie libido) ale wyciągnął mnie z psychozy.

janka17
zarejestrowany użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: wt sie 21, 2012 11:06 pm
Gender: None specified

Re: Rispolept Consta

Post autor: janka17 » wt sie 21, 2012 11:08 pm

Witam! Jestem tu "nowa" i poruszam się trochę po omacku, ale przejrzałam forum i nie widzę interesującego mnie wątku. Otóż chodzi mi o osobę z mojej najbliższej rodziny, chorej od kilku lat na schizofrenię. Jest z nią o tyle utrudniony kontakt,bo jest głuchoniema, nie możemy znaleźć lekarza, który się z nią "dogada", więc wszystko co lekarz wie, to tylko wiedza przekazana przez rodzinę. Była hospitalizowana, przechodziła różne etapy leczenia, przez co pewnie każdy chory przechodził. I tu zaczyna się nasz problem. Ostatnio zapisano jej zastrzyki co 14 dni rispolept consta 37,5 mg. Otrzymała dwa i przy zapisywaniu kolejnych, lekarz zwiększył dawkę do 50 mg (słuszna waga chorego). Po trzecim (zwiększonej dawce) urojenia, zwidy itp jak były tak są, no i oczywiście kontakt z ludźmi czy jakieś wyjście z domu też na nie. Czy jest możliwe że zastrzyk nie działa? Lekarz prowadzący rozkłada ręce, więc dzwoniłam do innych lekarzy, ci z kolei mówią "proszę się kontaktować ze swoim lekarzem, albo przyjść na wizytę z chorą", chora nie ma zamiaru iść gdziekolwiek. Wiem, że powinien być szpital, ale skierowania nikt nie wyda bez pacjenta; na wizytę domową psychiatra nie pójdzie, bo cyt."nie chodzę na wizyty domowe od tego jest lekarz rodzinny"; lekarz rodzinny "nie jestem psychiatrą i nie wydam skierowania, szczególnie takiej osobie, z która się nie dogadam". Mieszkamy w małym mieście i koło się zamyka, z tej bezradności płakać się już chce, nie wiem już co robić, chyba czekać, aż coś się wydarzy, albo chorej, albo komuś z rodziny. Czy ten lek zacznie działać, czy po prostu jest możliwe, że na nią on w ogóle nie zadziała?

Awatar użytkownika
schizo11
zaufany użytkownik
Posty: 1072
Rejestracja: śr wrz 28, 2011 10:58 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Rispolept Consta

Post autor: schizo11 » śr sie 22, 2012 2:26 pm

Czasem jest możliwe, że dany lek nie działa. Czasem trzeba poczekać dłużej na działanie.

Zbyt trudny przypadek, żebym mógł cokolwiek doradzić. Po prostu chodźcie z nią do lekarza i róbcie co on uważa ewentualnie zmieńcie lekarza na innego.

Dziwię się w jaki sposób w ogóle postawiono rozpoznanie schizofrenii? Czy z tą osobą da się porozumieć poprzez zwykłe pisanie na kartce papieru?
Skąd wiecie, że ma zwidy?

janka17
zarejestrowany użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: wt sie 21, 2012 11:06 pm
Gender: None specified

Re: Rispolept Consta

Post autor: janka17 » śr sie 22, 2012 9:26 pm

Ten lekarz, do którego chodzimy, to jest już inny, bo poprzedni zapisywał tylko haloperidol, który zaczął dawać objawy parkinsonowskie i twierdził że tak już może być. Nowy lekarz chwycił się za głowę jak usłyszał o haloperidolu i przepisał rispolept w tabletkach, chora przestała brać te tabletki, to w ruch poszły zastrzyki. Sama zaczęłam chodzić do tego lekarza, bo siostra stwierdziła, że wszyscy, łącznie z lekarzem chcą jej zrobić krzywdę, no i wizyta kończy się wykazaniem współczucia, że jest nam tak ciężko, wypisaniem recepty na kolejny zastrzyk i skasowaniem za wizytę 120 zł. Zeby już nie płacić za każdą, trochę bezowocną wizytę, to czasami dzwonię do tego lekarza i pytam co mamy robić, bo nie widzimy poprawy, to doszło do tego, że lekarz nie odbiera ode mnie telefonu. Czasami sobie myślę, że sama już wariuję :-). Co do zwidów, czy innych urojeń, to my się z nią doskonale porozumiewamy. Podsłuchy i kamery wg niej są podłączone w całym domu,zresztą dużo by tu pisać

Awatar użytkownika
schizo11
zaufany użytkownik
Posty: 1072
Rejestracja: śr wrz 28, 2011 10:58 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Rispolept Consta

Post autor: schizo11 » śr sie 22, 2012 9:49 pm

Jeżeli siostra ma ubezpieczenie możecie iść przecież w ramach NFZ a nie do prywatnego, który kasuje 120 zł, no chyba, że macie kasę.

Zwykle wypróbowuje się przez jakiś czas 2, 3 leki, jeżeli to nie pomaga to lekarz może zadecydować o przepisaniu klozapiny, która jest skuteczniejsza ale może dawać b. poważne skutki uboczne. Ostatecznie są jeszcze elektrowstrząsy ale to w naprawdę najcięższych przypadkach.

Współczuję ale nie mogę w żaden sposób pomóc jak tylko dać nadzieję, że będzie lepiej.

Ja bym takiego lekarza sobie darował. Kiedyś chodziłem prywatnie do doktorki, która brała 50 zł albo jak widziała, że ciężka sytuacja materialna to odmawiała brania pieniędzy za wizytę. Zawsze zapewniała, że możemy śmiało dzwonić gdyby coś się działo.

Są lekarze od leczenia i lekarze od zarabiania kasy - taka smutna prawda.

Awatar użytkownika
wowo21975
zaufany użytkownik
Posty: 3694
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465
Gender: None specified

Re: Rispolept Consta

Post autor: wowo21975 » pt paź 12, 2012 2:51 pm

Kiedy nie układa się Wam z lekarzem pozostaje tylko zmiana lekarza,ja tak zrobiłem i teraz jestem zadowolony,było to najlepsze rozwiązanie.

Awatar użytkownika
amin
zarejestrowany użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: ndz cze 30, 2013 4:31 am
Status: niepracujący
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 13675125
Lokalizacja: Rzeszów
Gender: None specified

Re: Rispolept Consta

Post autor: amin » ndz cze 30, 2013 6:50 am

Przez 6 i pół roku lekarze ordynowali mi chyba wszystkie dostępne na rynku tabletki (czterech różnych lekarzy i cztery różne diagnozy co do typu schizofrenii). Czułem się po nich beznadziejnie. Nie dość że nie pomagały łagodzić objawów choroby, to na dodatek powodowały niepożądane skutki uboczne w postaci senności, zmęczenia, ociężałości umysłowej oraz nieprzyjemnych odczuć fizycznych takich jak drżączka, skurcze. Od pół roku stosuje Rispolept Consta i mimo iż niezbyt mi pomaga na moją zepsutą psychologię tudzież sprawność intelektualną, to przynajmniej nie występują u mnie żadne efekty uboczne. Po prostu żadnej zmiany w percepcji rzeczywistości nie zauważam. Poza tym czuję się w miare dobrze wyjąłwszy stany depresji związane bezpośrednio z moją sytuacją życiową. W sumie oceniam Rispolept Consta jako wygodny i nieszkodliwy a być może (mam taką nadzieję) pożyteczny dla zdrowia.
Pozdrawiam
If you do not know what to do, do Nothing
"Are we doing the right things? Are we doing things right?"-United NationsThese words was qualified under test conditions that included the user of the supplied fonts between system components.

Awatar użytkownika
fizia
zaufany użytkownik
Posty: 1035
Rejestracja: śr cze 06, 2012 10:24 pm
Gender: None specified

Re: Rispolept Consta

Post autor: fizia » sob sty 18, 2014 5:28 pm

W szpitalu dali mi zastrzyk z rispoleptem. Kilka dni czulam sie na nim super, zero objawow choroby, zadnych skutkow ubocznych. No ale to szczescie nie trwalo dlugo. Po tygodniu wrocily mi objawy choroby i znowu czuje sie beznadziejnie. jak myslicie, czy w tej stuacji trzeba bedzie zmienic leki, zwiekszyc dawke zastrzyku czy brac ten zastrzyk z rispo co tydzien?

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 12102
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 100%
Gender: Male

Re: Rispolept Consta

Post autor: karuna » sob sty 18, 2014 8:21 pm

Ale to się bierze raz na tydzień czy dwa.
nie ma powodów do zmartwień
sami stwarzamy sobie problemy

Awatar użytkownika
fizia
zaufany użytkownik
Posty: 1035
Rejestracja: śr cze 06, 2012 10:24 pm
Gender: None specified

Re: Rispolept Consta

Post autor: fizia » sob sty 18, 2014 8:52 pm

Wlasnie nie wiem czy mozna brac co tydzien czy trzeba co 2.

Wróć do „rispolept”