Zerowe libido

risperidon
Dingo
zarejestrowany użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: śr gru 05, 2018 3:46 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Zerowe libido

Post autor: Dingo » ndz gru 16, 2018 3:02 am

Hejka,
Biorę od tygodnia rispolept, po nieudanej probie z fluanxolem (masakryczne akatyzje). Wszystko super ale mam zerowe libido ;_; testosteron w normie i to wysokiej. Czy tak musi być? :(

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9665
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Zerowe libido

Post autor: hvp2 » ndz gru 16, 2018 6:39 am

A prolaktyna??

Dingo
zarejestrowany użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: śr gru 05, 2018 3:46 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Zerowe libido

Post autor: Dingo » pn gru 17, 2018 2:22 am

Jestem transseksualny i nie posiadam żadnych gonad, testosteron mam z zastrzyków, gadałem o prolaktynę z endokrynolog i ona mi krzywdy nie zrobi, nie ma sensu leczyć wyniku.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9665
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Zerowe libido

Post autor: hvp2 » pn gru 17, 2018 6:48 am

Dingo pisze:
pn gru 17, 2018 2:22 am
Jestem transseksualny i nie posiadam żadnych gonad, testosteron mam z zastrzyków, gadałem o prolaktynę z endokrynolog i ona mi krzywdy nie zrobi, nie ma sensu leczyć wyniku.
Czyli masz ciało kobiety, a psychicznie jesteś mężczyzną :?:

Dingo
zarejestrowany użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: śr gru 05, 2018 3:46 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Zerowe libido

Post autor: Dingo » pn gru 17, 2018 1:59 pm

Tak, aczkolwiek jestem już po usunięciu nadprogramowych narządów więc jak mówiłem prolaktyna mi nic nie zrobi :) wydaje mi się że sam rispo zabija libido :(

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9665
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Zerowe libido

Post autor: hvp2 » pn gru 17, 2018 5:36 pm

Być może libido by się pojawiło gdybyś zakochał się w osobie płci przeciwnej, konkretnej osobie!!! To jedyne , co mi przychodzi do głowy...

Gdyż... najsilniejszym afrodyzjakiem jest właśnie miłość

PS. Neuroleptyki generalnie libido unicestwiają

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3370
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Zerowe libido

Post autor: pawel534 » pn gru 17, 2018 10:19 pm

Ja nie wierzę w coś takiego jak umysł mężczyzny zamknięty w ciele kobiety dlatego uważam że operacja nie jest rozwiązaniem. Moim zdaniem trzeba walczyć o poczucie się kobietą, poznać może przyczyny dlaczego tak nie jest, myślę że pomógł by może psycholog, terapia, na pewno modlitwa. Nie wiem może jakieś przeżycia z przeszłości, dzieciństwa spowodowały że nie czujesz się kobietą. Po prostu nie wierzę że Bóg mógł się pomylić stwarzając mężczyznę w ciele kobiety.

Dingo
zarejestrowany użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: śr gru 05, 2018 3:46 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Zerowe libido

Post autor: Dingo » wt gru 18, 2018 2:26 pm

Bóg nie ma nic do tego, to kwestia hormonów w życiu płodowym. Zresztą nie z tym problemem przyszedłem na to forum. W transseksualizm nie trzeba wierzyć, on poprosić jest.

dawo1604996
zarejestrowany użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: sob mar 23, 2019 10:08 pm
Status: Student
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Zerowe libido

Post autor: dawo1604996 » sob mar 23, 2019 10:30 pm

Moje libido tez cholernie ucierpiało przez rispolept :/

Wróć do „rispolept”