Wyostrzony obraz , wzrok ,i silny niepokoj

amisulprid
Awatar użytkownika
misiek25
zaufany użytkownik
Posty: 345
Rejestracja: wt sty 09, 2007 10:49 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Wyostrzony obraz , wzrok ,i silny niepokoj

Post autor: misiek25 » wt sie 29, 2017 10:24 pm

kamillo pisze:
wt sie 29, 2017 8:41 pm
Mi lekarka powiedziała że amisan jest słabszy antypsychotycznie od zolafrenu, czyżby też była niedouczona :shock: ?
Co ja bym dał żeby brać słabsze leki, albo wogole i żebym czuł się dobrze
skorpion :0)

Awatar użytkownika
misiek25
zaufany użytkownik
Posty: 345
Rejestracja: wt sty 09, 2007 10:49 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Wyostrzony obraz , wzrok ,i silny niepokoj

Post autor: misiek25 » wt sie 29, 2017 11:51 pm

Spróbuję jeszcze solian. A może pomoże , spróbował bym wszystkiego , nawet odstawilem kawę żeby mnie nie pobudzają i powodowana silniejsze niepokoje. Odstawilem nawet cukier i cześć węglowodanów , ale to nie pomoże. Trochę mam mętlik nie wiem czy dostaje niepokojów i wyostrzenia wzroku od za dużej dawki leków czy za małej , czym większe leki mam większy niepokój , mój dawny lekarz powiedział że niepokojów dostaje się jak bierze się za mało neuroleptykow. I bądź tu mądry. Mam dość chętnie położył bym się do szpitala żeby tylko mi zdjęli te niepokoje. Co tu robić ,kto może mi pomoże ?
skorpion :0)

Awatar użytkownika
misiek25
zaufany użytkownik
Posty: 345
Rejestracja: wt sty 09, 2007 10:49 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Wyostrzony obraz , wzrok ,i silny niepokoj

Post autor: misiek25 » wt sie 29, 2017 11:58 pm

Dzięki wszystkim że odpisaliscie!
skorpion :0)

Newt
zaufany użytkownik
Posty: 3422
Rejestracja: pn cze 11, 2007 2:24 pm
Gender: None specified

Re: Wyostrzony obraz , wzrok ,i silny niepokoj

Post autor: Newt » śr sie 30, 2017 3:46 pm

Wyostrzony obraz to objawy pozapiramidowe, możesz mieć przy nich niepokój. Poproś lekarza o akineton albo zmniejszenie dawki.
"My mommy always said there were no monsters. No real ones. But there are."

Awatar użytkownika
misiek25
zaufany użytkownik
Posty: 345
Rejestracja: wt sty 09, 2007 10:49 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Wyostrzony obraz , wzrok ,i silny niepokoj

Post autor: misiek25 » śr sie 30, 2017 4:08 pm

Ok poproszę lekarza o akineton i jakiś inny lek uspokajające,.
Mam pytanie czy przechodzi niepokój po akinetonie , jak mi wyostrzył się ten wzrok i dostanę silnego niepokoju , chciałbym wsiąść coś takiego po czym by mi to szybko przeszło. Dlatego jestem ciekawy czy pomaga na wyostrzenie wzroku niepokój akineton , a można go łączyć z lorafenem, albo tranxenem?
Pozdrawiam. Dzięki. Tyle czasu się tym męczę.
skorpion :0)

Newt
zaufany użytkownik
Posty: 3422
Rejestracja: pn cze 11, 2007 2:24 pm
Gender: None specified

Re: Wyostrzony obraz , wzrok ,i silny niepokoj

Post autor: Newt » śr sie 30, 2017 7:13 pm

Mnie akineton pomagał na wyostrzenie wzroku. Chociaż dziwne, że nie przechodzi Ci po samym lorafenie.
"My mommy always said there were no monsters. No real ones. But there are."

Awatar użytkownika
misiek25
zaufany użytkownik
Posty: 345
Rejestracja: wt sty 09, 2007 10:49 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Wyostrzony obraz , wzrok ,i silny niepokoj

Post autor: misiek25 » śr sie 30, 2017 8:28 pm

Jak mi wyostrzył się wzrok dostaje bardzo silnego niepokoju , boję się wszystkiego i o wszystkich , ostatnio nawet nie pomogła mi dawka 2razy2,5 mg , męczyłem się 10 godzin. Co robić? Jak sobie pomóc?
skorpion :0)

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 7319
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Wyostrzony obraz , wzrok ,i silny niepokoj

Post autor: AntonPawlowicz » pt wrz 01, 2017 8:58 pm

Moze trzeba jakis uspokajajacy neuroleptyk dolozyc, przykladowo Olanzapine, albo Hyndroksyzyne, porozmawiaj o tym z lekarzem. Solian jest raczej by miec powera, checi do zycia, dzialania, by wlasnie dalo sie wychodzic z domu. Druga sprawa, to moze krotko bierzesz, z czasem lęki mijaja gdy organizm nasyci sie substancja czynna leku. Nie raz trzeba na to dwoch tygodni, czasami trzech miesiecy.

Awatar użytkownika
misiek25
zaufany użytkownik
Posty: 345
Rejestracja: wt sty 09, 2007 10:49 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Wyostrzony obraz , wzrok ,i silny niepokoj

Post autor: misiek25 » ndz lis 12, 2017 1:07 pm

Co ja bym dał zeby nie mieć tych niepokoii i wyostrzenia wzroku ,kurde nie nawidze tego ,starsznie sie z tym mecze. CO tu robić biore kwetaplex 300xr i rispolept 6 mg ,czy jest możliwośc zamiany tych leków na jeden solian? Czy po solianie by mi przeszło,Solian to dobry lek na obajwy pozytywne? mam urojenia przesladowczce ,siedze w domu i sie izoluje.
Pozdrawiam
Trzymajcie sie!!
skorpion :0)

Awatar użytkownika
wowo21975
zaufany użytkownik
Posty: 3526
Rejestracja: pn wrz 14, 2009 2:00 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465
Gender: None specified

Re: Wyostrzony obraz , wzrok ,i silny niepokoj

Post autor: wowo21975 » ndz lis 12, 2017 8:43 pm

Miałem wyostrzony wzrok jak brałem rispolept consta depo 50 mg i 37,5 mg, z tym że ta druga dawka nie była w stanie mnie utrzymać. Objaw paskudny, dochodzi do tego pustka w głowie i niepokój. Po zmianie leku na amisulpride pozbyłem się tych objawów ale dopiero po ponad 3 latach. Nie życzę tego nikomu.

Awatar użytkownika
misiek25
zaufany użytkownik
Posty: 345
Rejestracja: wt sty 09, 2007 10:49 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Wyostrzony obraz , wzrok ,i silny niepokoj

Post autor: misiek25 » ndz lis 12, 2017 9:27 pm

Siema, a możesz powiedzieć co CI pomagało na wyostrzenie wzroku? ja chciałbym brać coś takiego żeby ten niepokoj i wyostrzeniem mnie od razu pościło ,czasami muszę czekać osiem godzin zeby mi przeszło.
skorpion :0)

Awatar użytkownika
wowo21975
zaufany użytkownik
Posty: 3526
Rejestracja: pn wrz 14, 2009 2:00 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465
Gender: None specified

Re: Wyostrzony obraz , wzrok ,i silny niepokoj

Post autor: wowo21975 » ndz lis 12, 2017 9:40 pm

misiek25 pisze:
ndz lis 12, 2017 9:27 pm
Siema, a możesz powiedzieć co CI pomagało na wyostrzenie wzroku? ja chciałbym brać coś takiego żeby ten niepokoj i wyostrzeniem mnie od razu pościło ,czasami muszę czekać osiem godzin zeby mi przeszło.
Rzecz w tym że nic na to nie brałem, życie zmusiło mnie do odstawienia rispoleptu i to przyczyniło się do tego że pomału te objawy zaczęły ustępować. Trwało to ponad 3 lata ale ostatecznie się tego pozbyłem bo przez dłuższy czas już u mnie nie występują.

Awatar użytkownika
G_AME_OVER
bywalec
Posty: 264
Rejestracja: sob maja 27, 2017 6:30 pm
Gender: None specified

Re: Wyostrzony obraz , wzrok ,i silny niepokoj

Post autor: G_AME_OVER » pn lis 13, 2017 8:03 am

choroba to zburzenie gosodarki cukrowej organizmu. różne cukry leczą różne schorzenia. witaminy są też wytwarzane przez organizm. czyli czasami można zastąpić sposób samym lekiem. ale leki warto brać.
to nie jest nawet szach mat to jest zwycięstwo z szachownicą.

piotrs
zaufany użytkownik
Posty: 1157
Rejestracja: sob paź 08, 2016 11:41 am
Gender: None specified

Re: Wyostrzony obraz , wzrok ,i silny niepokoj

Post autor: piotrs » pn lis 13, 2017 2:13 pm

niepokój lęk wieczorami popoludniu jest od duzych dawek lekow trzeba mozliwie minimalnie z czasem je zmniejszyc jak nie ma objawow pozytywnych a od rispoletu sa lepsze leki np ten solian jego jeszcze lepszy zamiennik Amisan 200mg a nie 400mg amisanu nie brac bo silne lęki mialem na jak zmniejszylem to juz nie zco jakis czas wychodza nowe lepsze leki to jak z maluchem i mercedesem na zachodzie sa lepsze moze w polsce kiedys beda

Awatar użytkownika
misiek25
zaufany użytkownik
Posty: 345
Rejestracja: wt sty 09, 2007 10:49 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Wyostrzony obraz , wzrok ,i silny niepokoj

Post autor: misiek25 » pn lis 13, 2017 3:33 pm

Wiatm :)

Wyostrznia wzroku i i niepokoje łapią mnie bardziej popołudniami i wieczorami ,ale pamiętam ze były i czasy że łapały mnie nawet ok godziny 10:00 rano wtedy miałem cały dzień przechlapany ,po prostu męczarnia sami wiecie ,tego nawet nie da sie opisać. Wiem że gdyby nie brał tych neuroleptyków nie miał bym tych niepokojów ,nawet próbowałem odstawić i kilka dni nie brałem ale się nie dało bo dostałem ogromnego natłoku myśli i musiałem wrócić do kwetaplexu i rispoleptu. Próbowałem brać leki na uspokojenie w ciągu dnia takie jak hydroksyzyna ale one mnie jeszcze bradziej pobudzały i miałem tachykardie ok 160 na minute ,to samo ze spamilanem dla mnie zle one działają. Pomaga benzodjazepina ale nie dużo lorafen 2,5 mg,. ale jak go biorę doraznie dwa razy w tygodniu.Chciałbym zmiejszyć leki brać jeszcze mnie jeszcze dawki ale chyba muszę brać coś mocniejszego bo mam prawdopodobnie urojenia prześladowcze i ksobne i czasmi mam omamy ,dostane silne leki jak clopixol, czy klozapol, czy fluanxol ,czy cos innego i będę miał silniejsze niepokoje i nigdy się nich nie pozbędę. i nie wiem co tu robić.Mnie to łapie jak wystarczy jak tylko pomylę o chorobie albo o o ludziach i,albo coś usłyszę .Zrobiłem się taki nerwowy że wystarczy jak ktoś krzyknie na dworzu ja cały podskakuje i dostaje wyostrzenia wzroku i niepokoju.Czy ja kiedyś sobie z tym poradze ,czy mi to przejdzie. Żyć z tym się nie da.

Pozdrawiam

Trzymajcie się!!
skorpion :0)

Wróć do „solian”