Różnica między solianem, amisanem i apo-supridem

amisulprid
Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2105
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Różnica między solianem, amisanem i apo-supridem

Post autor: tomsoul » czw sie 04, 2016 11:19 am

Witam

Mam docelowo brać 800 mg solianu. I tak biore. Jednak jakiś czas temu kombinowałem z zamiennikami solianu czyli amisanem i apo-supridem. Chodzi mi o różnice między tymi trzema lekami biorąc za bazę tabletke 400mg solianu czyli oryginału. Zauważyłem że miedzy amisanem i solianem oraz apo-supridem i solianem nie ma różnicy pod względem głównej cząsteczki. To jest krótko mówiąc to samo. Jedyną różnicę jaką podejrzewam jest w ILOŚCI mg tej cząsteczki głównej. Ponieważ zarówno amisan jak i apo-suprid są bez dwóch zdań słabsze od solianu. I dlatego pacjenci biorący i porównujący te 3 leki widzą między nimi różnice. Czy macie podobne spostrzeżenia?

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 7319
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Różnica między solianem, amisanem i apo-supridem

Post autor: AntonPawlowicz » czw sie 04, 2016 6:52 pm

Moje spostrzezenia sa takie, ze niskie dawki moga byc jednak szkodliwe. Patrzac z perspektywy czasu, widze, ze na 100mg bylem o wiele za bardzo nadpobudliwy, zaczepny i agresywny, takie mam wrazenie. Ktos kiedys nawet napisal, ze powinienem zazywac wieksze dawki Solianu, ja jednak bylem przekonany, ze male sa najlepsze i co najgorsze przekonalem do tego mojego lekarza.
Moze wieksze dawki faktycznie troche przymulaja z poczatku, ale uwazam, ze wlasnie tego dociazenia potrzebowalem.
Wydaje mi sie, ze Amisan jest troche innym lekiem, tak jakos troche inaczej dziala, nie wiem, lagodniej, ale Solian ma tez swoje plusy i swoje konkretne kopyto :D W koncu to oryginal i protoplasta.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2105
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Różnica między solianem, amisanem i apo-supridem

Post autor: tomsoul » czw sie 04, 2016 8:01 pm

Ja bym nie mógł brać 100mg. Niestety musze raczyć swój organizm większymi dawkami. Narzekam czasami ale w sumie mam też lepsze dni. Taka choroba jak mam dołki i nic na to nie poradze.

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 7319
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Różnica między solianem, amisanem i apo-supridem

Post autor: AntonPawlowicz » ndz sie 14, 2016 6:44 pm

Tez tak mam to chyba normalne, nawet zdrowi tak maja. A moze to zwiazane z ruchem planet lub wybuchami na sloncu? ;) Tak czy tak, dodatkowa daweczka Solianu na to swietnie pomaga :D

Awatar użytkownika
zdrowy
zaufany użytkownik
Posty: 331
Rejestracja: ndz wrz 25, 2011 11:07 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Toruń
Gender: None specified

Re: Różnica między solianem, amisanem i apo-supridem

Post autor: zdrowy » ndz sie 14, 2016 9:29 pm

A ja się nie zgodzę by większa dawka solianu była lepsza od mniejszej. Powyżej 1000 solianu byłem warzywem.
Źle wspominam czasy kiedy brałem solian. Brałem oryginał więc nie wypowiem się co do jego zamienników.
Obecnie mam jakiś aribit( arypiprazol) zamiennik abilify ale nie odczuwam różnicy. Ostatnio to nawet potrafię zapomnieć by wziąć tabletkę rano. :lol:

Tomsoul: a uczucia przy 800 to jakieś są? Czujesz coś? Bo u mnie nie było żadnych. Kompletny brak uczuć był.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2105
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Różnica między solianem, amisanem i apo-supridem

Post autor: tomsoul » ndz sie 14, 2016 9:43 pm

No mam z tym odczuwaniem kłopoty. Przede wszystkim nic mnie nie raduje ani nie sprawia przyjemnośći. Anhedonia. I to jest jedyna rzecz do jakiej mógłbym się przyczepić przy tym leku.

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 7319
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Różnica między solianem, amisanem i apo-supridem

Post autor: AntonPawlowicz » ndz sie 14, 2016 10:26 pm

Sadze, ze jest za to odpowiedzialna predzej jakosc zycia, nie zebym byl ekspertem, ale tak obstawiam.
Dopoki siedzialem sam zamkniety w domu i nic nie robilem poza czytaniem i walka ze swoimi zmorami, to faktycznie nie mialem zbytnio odczuc, bo niby czego mialyby dotyczyc. Czulem sie jak robot - wstaje, myje sie, jem, gapie sie przez okno, mysle, spie i tak dzien w dzien. Cokolwiek zaczalem czuc dopiero jak zaczalem wychodzic z domu i umawiac sie z dziewczynami na randki. Czasem owszem skutkowalo to smutkami lub rozterkami, ale moje zycie uczuciowe zdecydowanie nabralo barw.
Dla kazdego chyba w zyciu wazne jest co innego i do tego zdecydowanie powinien dazyc. Sa tez pewne wartosci uniwersalne, wartosci dajace radosc, zadowolenie i spelnienie. Czesto juz samo dazenie do realiacji, osiagniecia lub zdobycia owych wartosci jest kluczem do sukcesu. A co dopiero czeka wtedy na mecie? :D
Zdecydowanie jest o co sie bic, o co walczyc i do czego dazyc. Swiat naprawde ma strasznie wiele do zaoferowania, tylko trzeba pokonac strach i sprobowac po to siegnac. Czasem trzeba przelamac skorupe i wyjsc. Czasem nauczyc sie brac, a nie tylko czekac, ze samo nas odnajdzie.
A lek do drabina, sciezka, oparcie na drodze do osiagniecia celu, zdecydowanie nie cel sam w sobie.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9665
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Różnica między solianem, amisanem i apo-supridem

Post autor: hvp2 » pn sie 15, 2016 12:43 pm

Tu się Anton z Tobą zgadzam, w ogóle inni ludzie są źródłem emocji, nie tylko dziewczyny...
Natomiast co tego, że "trzeba nauczyć się brać" to powiedziałbym, że również trzeba nauczyć się dawać i z tego dawania czerpać radość, przyjemność i satysfakcję.

Leki zaś w tym wszystkim nie powinny przeszkadzać, więc trzeba starać się wyjść poza minimum terapeutyczne, że osoba chorująca nie ma objawów pozytywnych i dobrze sypia. Taka sytuacja powinna być punktem wyjścia, a nie celem celem zasadniczym na osiągnięciu którego się poprzestało.

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 7319
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Różnica między solianem, amisanem i apo-supridem

Post autor: AntonPawlowicz » pn sie 15, 2016 2:46 pm

100% perfekcyjnie powiedziane! Trzeba najlepiej wyposrodkowac, zloty srodek to jest to!

Awatar użytkownika
manshero
bywalec
Posty: 630
Rejestracja: czw mar 17, 2016 11:28 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Różnica między solianem, amisanem i apo-supridem

Post autor: manshero » wt sie 16, 2016 2:29 pm

Na mnie solian działa dobrze, ale dopiero w dawce 1200mg na dobę. Nie mówcie tego mojej psychiatrze, bo zmieni mi na inny.
"Jak podajesz najlepszemu przyjacielowi nóż, to zawsze trzymając za ostrze, rękojeścią w jego stronę i drugą ręką blokując możliwość zadania przez niego ciosu prosto w serce."

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 7319
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Różnica między solianem, amisanem i apo-supridem

Post autor: AntonPawlowicz » wt sie 16, 2016 8:22 pm

Takiej dawki nigdy nie bralem, najwiecej 800mg. To chyba uderzeniowa, w warunkach klinicznych, przy remisji zazwyczaj obnizaja do 400-600mg.

Awatar użytkownika
manshero
bywalec
Posty: 630
Rejestracja: czw mar 17, 2016 11:28 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Różnica między solianem, amisanem i apo-supridem

Post autor: manshero » czw sie 18, 2016 1:18 am

Towarzyszu, moja psychiatra gdy wchodzę do gabinetu ma taki odruch jakby chciała się schować pod biurko.
Gdy już ten odruch bezwarunkowy okiełzna zastyga w połowie drogi, bo przypomina sobie o zgrabnie napisanej skardze przeze mnie na nią do dyrektora placówki. Pewnie z tego powodu mam ją owiniętą wokół palca.
Solian w dawce 800mg działa na mnie słabo. Chociaż likwiduje urojenia to powoduje apatię. W dawce 1200mg powoduje aktywizacje. Moja psychiatra wie o tym, zależy jej abym funkcjonował w społeczeństwie i dlatego ustawiła mi taka dawkę. Jestem jej za to wdzięczny.
"Jak podajesz najlepszemu przyjacielowi nóż, to zawsze trzymając za ostrze, rękojeścią w jego stronę i drugą ręką blokując możliwość zadania przez niego ciosu prosto w serce."

Awatar użytkownika
Zabłąkany
bywalec
Posty: 911
Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:26 pm
Status: Aktualnie się opierdalam
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 42765946
Lokalizacja: Wołomin
Gender: None specified

Re: Różnica między solianem, amisanem i apo-supridem

Post autor: Zabłąkany » czw sie 18, 2016 10:37 am

Ja brałem solian na samym początku choroby, no prawie na samym. Solian działał na mnie bardzo aktywizująco, a brałem w dawce 200mg, przed snem, miałem drgawki i nie mogłem usnąć, musiałem brać leki nasenne w dużej ilości aby ten efekt zminimalizować i iść normalnie spać. W dodatku nie mogłem usiedzieć w miejscu, nie mogłem sobie normalnie posiedzieć przed kompem, a o czytaniu książek mogłem zapomnieć, cały czas tylko na nogach i kręcenie się w kółko, to było straszne i nie do opanowania. Jak powiadomiłem o tym lekarza, to postanowił przepisać mi amisan, mówił, że jest to ta sama substancja, ale działa inaczej. Na początku miałem obawy, ale zacząłem go przyjmować tak jak mi zalecił na początku po 200mg, później po 400mg. I byłem zachwycony! Ten lek to cudo, nie aktywizuje tak jak solian mogę na nim robić co chcę, leżeć, siedzieć, nawet "lewitować" :D Nie mam po nim drgawek, no nic, ale aktywizuje, w dość delikatny sposób, co prawda nie wiem czy to po nim czy nie, miałem problemy z odczuwaniem emocji, stwierdziłem, że to depresja, powiedziałem o tym lekarzowi, to przepisał mi seronil i po połączeniu tych dwóch leków, amisanu (teraz w dawce 800mg) i seronilu, mam przypływ pozytywnej energii, chce mi się wychodzić z domu do ludzi, chodzę do Środowiskowego Domu Samopomocy dla Psychicznie Chorych, gdzie 90% ludzi to schizofrenicy paranoidalni, świetnie mi się z nimi dogaduje, a wcześniej miałem opory w komunikacji, a teraz? Zupełnie inny człowiek. Także, polecam amisan.
Cel: Nic nie robiąc - osiągasz mnie. Idąc przed siebie - osiągasz mnie. Sukces zależy od tego, czy stoisz czy idziesz. Zatem jaki jest Twój cel?

Wróć do „solian”