Czy bierze ktoś z was podtrzymującą dawkę kwetiapiny?

quetiapinum, ketilept, ketipinor, seroquel
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
Grażka73
zaufany użytkownik
Posts: 2763
Joined: Thu Nov 19, 2015 12:50 am
Location: śląsk

Re: Czy bierze ktoś z was podtrzymującą dawkę kwetiapiny?

Postby Grażka73 » Sun Aug 21, 2016 12:04 am

hmm nie wiem jak powiedzieć żeby cię nie obraźić bo nic złego nie miałem na myśli nie chce byc nietaktowny. Chodzi mi po prostu czy jesteś w 100 % sprawna intelektualnie zeby np wykonywac prace umysłową nie wiem jak to ująć.
Nie nie byłabym w stanie wykonywać pracy umysłowej. Obecnie zajmuję się segregacją śmieci w ZPCH ale idzie mi to bardzo opornie, tzn często się mylę, przestaję pracować bo się zamyślam itd.
Nie radzę sobie też z takimi czynnościami jak samodzielna jazda komunikację lub zakupy.
Ja pierdziele Gehenna jesteś super, ubaw po pachy :D
Last edited by Grażka73 on Sun Aug 21, 2016 10:34 am, edited 1 time in total.
Dogmatyczne wyrocznie lekarskie nie robią już na mnie żadnego wrażenia.

User avatar
Tup
zaufany użytkownik
Posts: 9538
Joined: Tue Apr 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Czy bierze ktoś z was podtrzymującą dawkę kwetiapiny?

Postby Tup » Sun Aug 21, 2016 12:33 am

Tak mylo Ci wszyscy co biorą leki w ogóle dobrze jak umieją liczyć do 10ściu,podpisać się w banku i wiedzą jak wyglądają pieniądze.
A tak poważnie można być sprawnym biorąc leki,ale ta sprawność musi być poparta aktywnością intelektualną.

Gehenna
zaufany użytkownik
Posts: 9980
Joined: Sat Jul 17, 2010 9:24 am

Re: Czy bierze ktoś z was podtrzymującą dawkę kwetiapiny?

Postby Gehenna » Sun Aug 21, 2016 12:42 am

Leki na każdego działają inaczej. Pytanie było więc w jakiejś części zasadne a moja odpowiedz złośliwa.

- wiele osób na forum zwracało uwagę, że leki wpływają na funkcje poznawcze
- to co napiszę nie ma znaczenia, mogę każdy kit wcisnąć bo czy prawda nie jest istotna
- czy ewentualne bycie śmieciarzem umniejsza moją wartość jako osoby? Skąd tu taka wesołość? Bycie śmieciarzem jest śmieszne?

Newt
zaufany użytkownik
Posts: 3425
Joined: Mon Jun 11, 2007 2:24 pm

Re: Czy bierze ktoś z was podtrzymującą dawkę kwetiapiny?

Postby Newt » Sun Aug 21, 2016 10:10 am

A ja nie wiem o co chodzi. Nie chciałam Cie urazić Gehenna, chodziło mi o to, że w ulotkach podają czasami ile wynosi "dawka podtrzymująca dla osoby dorosłej", podają też dawkę dla dziecka poniżej iluśtam kilogramów. No to ja np. z moją masą ciała zawsze się zaliczałam pod "dzieci". Każdy też inaczej toleruje leki.
"My mommy always said there were no monsters. No real ones. But there are."

Gehenna
zaufany użytkownik
Posts: 9980
Joined: Sat Jul 17, 2010 9:24 am

Re: Czy bierze ktoś z was podtrzymującą dawkę kwetiapiny?

Postby Gehenna » Sun Aug 21, 2016 10:54 am

wiem o co chodziło, wyluzuj

mylovelyengland
zaufany użytkownik
Posts: 530
Joined: Sat Aug 16, 2014 9:41 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy bierze ktoś z was podtrzymującą dawkę kwetiapiny?

Postby mylovelyengland » Mon Aug 22, 2016 12:36 pm

***
Last edited by mylovelyengland on Sat Nov 19, 2016 3:59 pm, edited 1 time in total.

User avatar
Tup
zaufany użytkownik
Posts: 9538
Joined: Tue Apr 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Czy bierze ktoś z was podtrzymującą dawkę kwetiapiny?

Postby Tup » Mon Aug 22, 2016 1:20 pm

Taka prawda leki uwsteczniają,a głownie psychoza i duże dawki,depresja.Tak jak mówił Bogdan jeżeli ktoś bazuje na lekach może się przejechać,bo bez własnego rozwoju może mu się cofnąć rozwój.Nie mówię już o samym czytaniu książek,bo to często za mało choć w niektórych przypadkach dobre i to,nie obrażając tych co czytają jednak jest to jedna płaszczyzna.Bez wykorzystania pewnych zasobów i zdobywania ich paranoiczny świat będzie miał dużą pożywkę i spore pole manewru uderzeniowego.Rozwój to też tworzenie pewnej rzeczywistości zdrowej,która programuje mózg i modyfikuje go w tryby normalne.Jest to zasada myślenia o sobie,rolach jakie pełnimy i wyzbywamy się patologicznych wzorców.

mylovelyengland
zaufany użytkownik
Posts: 530
Joined: Sat Aug 16, 2014 9:41 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy bierze ktoś z was podtrzymującą dawkę kwetiapiny?

Postby mylovelyengland » Mon Aug 22, 2016 1:58 pm

XXX
Last edited by mylovelyengland on Sat Nov 19, 2016 4:01 pm, edited 1 time in total.

User avatar
Tup
zaufany użytkownik
Posts: 9538
Joined: Tue Apr 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Czy bierze ktoś z was podtrzymującą dawkę kwetiapiny?

Postby Tup » Mon Aug 22, 2016 3:42 pm

Bardzo śmieszne jest Twoje położenie i tu raczej trzeba zapłakać .

User avatar
Tup
zaufany użytkownik
Posts: 9538
Joined: Tue Apr 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Czy bierze ktoś z was podtrzymującą dawkę kwetiapiny?

Postby Tup » Mon Aug 22, 2016 3:51 pm

A seksu się nie doczekasz nawet za 30lat chyba,że z prostytutką.

User avatar
eN
zaufany użytkownik
Posts: 7036
Joined: Mon Jan 31, 2011 4:25 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy bierze ktoś z was podtrzymującą dawkę kwetiapiny?

Postby eN » Mon Aug 22, 2016 5:37 pm

.
Last edited by eN on Sat Sep 03, 2016 4:12 pm, edited 1 time in total.

User avatar
Chwast
zaufany użytkownik
Posts: 764
Joined: Sun Apr 24, 2016 6:20 pm
płeć: mężczyzna
Location: Twój Friendzone

Re: Czy bierze ktoś z was podtrzymującą dawkę kwetiapiny?

Postby Chwast » Mon Aug 22, 2016 5:39 pm

@eN
:lol:
,,Leki" na schizofrenie powodują zwiększenie krytycyzmu w stosunku do objawów i obniżenie go w stosunku do systemu. Tako rzecze chwast.

User avatar
Grażka73
zaufany użytkownik
Posts: 2763
Joined: Thu Nov 19, 2015 12:50 am
Location: śląsk

Re: Czy bierze ktoś z was podtrzymującą dawkę kwetiapiny?

Postby Grażka73 » Mon Aug 22, 2016 6:39 pm

@eN
:lol:
:icon-mrgreen:
Last edited by Grażka73 on Mon Aug 22, 2016 8:26 pm, edited 1 time in total.
Dogmatyczne wyrocznie lekarskie nie robią już na mnie żadnego wrażenia.

Gehenna
zaufany użytkownik
Posts: 9980
Joined: Sat Jul 17, 2010 9:24 am

Re: Czy bierze ktoś z was podtrzymującą dawkę kwetiapiny?

Postby Gehenna » Mon Aug 22, 2016 8:16 pm

- czy ewentualne bycie śmieciarzem umniejsza moją wartość jako osoby? Skąd tu taka wesołość? Bycie śmieciarzem jest śmieszne?
Nie, bycie śmieciarzem to poważna sprawa. Zawód ten nobilituje i marzeniem każdego rodzica jest, by jego dziecko wykonywało to fascynujące, skomplikowane i bardzo dobrze płatne zajęcie.
To praca. Też potrzebna.

User avatar
Tup
zaufany użytkownik
Posts: 9538
Joined: Tue Apr 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Czy bierze ktoś z was podtrzymującą dawkę kwetiapiny?

Postby Tup » Mon Aug 22, 2016 8:31 pm

- czy ewentualne bycie śmieciarzem umniejsza moją wartość jako osoby? Skąd tu taka wesołość? Bycie śmieciarzem jest śmieszne?
Nie, bycie śmieciarzem to poważna sprawa. Zawód ten nobilituje i marzeniem każdego rodzica jest, by jego dziecko wykonywało to fascynujące, skomplikowane i bardzo dobrze płatne zajęcie.
To praca. Też potrzebna.
tak i tez zalezy od kraju z tymi zarobkami.Sa kraje,w ktorym zawód ten ma szacunek i jest na rowny z innymi niestety to Polska nie jest.Gdybym miał dziecko na pewno probowalbym zastrzepic mu pracowitość i na różnym etapie w zyciu można sie znalezc w ktorym możesz byc zmuszonym to wykonywać,a i tak będzie to lepsze niż bycie darmozjadem.Nie mowie tu o ludziach chorych ale o tych w remisji leniwych co i tak później ma konsekwencje w dalszym zyciu,może byc wtedy placz ale jest za pozna,szansa przeminela,najlepsze życie minelo.


Return to “ketrel”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests