Abilify.. Skutki uboczne..

aripiprazol
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
Awatar użytkownika
yato
zarejestrowany użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: ndz sie 28, 2016 7:25 pm
Płeć: mężczyzna

Re: Abilify.. Skutki uboczne..

Postautor: yato » wt lis 15, 2016 8:54 pm

Biorę od tygodnia arypiprazol pod inną nazwą niż Abilify. Czuję się lepiej niż po samym Abilify, jednak mam mdłości, niedobrze mi, kręci mi się w głowie... mam nadzieję, że to się unormuje bo pomimo tego lek mi zaczyna pomagać.
I have no idea what a human life is.

gosia1983
zarejestrowany użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: pt paź 21, 2016 6:35 pm

Re: Abilify.. Skutki uboczne..

Postautor: gosia1983 » ndz lis 20, 2016 10:21 pm

U mnie po ketrelu czuje sie dobrze a po abilify pocenie zaburzenie widzenia zimno po południu przechodzi chyba zrezygnuje z tego leku

Awatar użytkownika
zdzicha
zaufany użytkownik
Posty: 114
Rejestracja: sob maja 21, 2016 1:36 pm

Re: Abilify.. Skutki uboczne..

Postautor: zdzicha » wt lis 22, 2016 1:32 am

Czy ktoś z Was miał jako skutek uboczny brania Abilify ospałość i ciągłe zmęczenie?

finall33s
zarejestrowany użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: sob lis 19, 2016 9:39 pm

Re: Abilify.. Skutki uboczne..

Postautor: finall33s » wt lis 22, 2016 10:14 am

Nie, mi się nigdy takie objawy nie zdarzyły.

tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 1626
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
Płeć: mężczyzna

Re: Abilify.. Skutki uboczne..

Postautor: tomsoul » wt lis 22, 2016 11:43 am

Czy ktoś z Was miał jako skutek uboczny brania Abilify ospałość i ciągłe zmęczenie?
Powinno być odwrotnie. Ja miałem owszem powera i nie mogłem spać. Jeśli ktoś ma ospałość i zmęczenie po Abilishit to jest to bardzo nietypowe.

Awatar użytkownika
zdzicha
zaufany użytkownik
Posty: 114
Rejestracja: sob maja 21, 2016 1:36 pm

Re: Abilify.. Skutki uboczne..

Postautor: zdzicha » wt lis 22, 2016 2:26 pm

Dzięki.

Awatar użytkownika
mikka
zaufany użytkownik
Posty: 194
Rejestracja: pt lut 11, 2011 9:58 pm

Re: Abilify.. Skutki uboczne..

Postautor: mikka » czw lis 24, 2016 11:57 pm

ja mam takie skutki uboczne

Awatar użytkownika
zdzicha
zaufany użytkownik
Posty: 114
Rejestracja: sob maja 21, 2016 1:36 pm

Re: Abilify.. Skutki uboczne..

Postautor: zdzicha » śr gru 07, 2016 5:36 pm

ja mam takie skutki uboczne
Czyli dokładnie co Ci się dzieje takiego co normalnie nie występuje?

biedronka1802
bywalec
Posty: 31
Rejestracja: pt sty 10, 2014 10:00 pm

Re: Abilify.. Skutki uboczne..

Postautor: biedronka1802 » ndz gru 18, 2016 12:27 am

Ja po abilify ciagle bylam zmeczona. Przykladowo, wstalam o 9 rano a okolo 12 znow musialam sie położyć, co nie znaczy ze spałam. Nie moglam spac w dzień, lapal mnie jedynie muł straszny, a w nocy spalam max 5 godzin co bylo dla mnie męczące. Ale wiecej sie nie dało.
Z drugiej strony abilify bylo dla mnie najlepszym lekiem. Nie mialam akatyzji, slinotoku, podwyzszonego cisnienia jak po innych lekach. Musialam sie przemeczyc.
Za to teraz żyje bez leków, odstawilam w porozumieniu z lekarzem. Lecz na kontrole jeżdżę nadal jakby co. Czuje sie normalnie, nic mi nie dolega i znalazlam nawet prace na pol etatu. Chce mi sie żyć!

tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 1626
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
Płeć: mężczyzna

Re: Abilify.. Skutki uboczne..

Postautor: tomsoul » ndz gru 18, 2016 2:21 pm

Ja po abilify ciagle bylam zmeczona. Przykladowo, wstalam o 9 rano a okolo 12 znow musialam sie położyć, co nie znaczy ze spałam. Nie moglam spac w dzień, lapal mnie jedynie muł straszny, a w nocy spalam max 5 godzin co bylo dla mnie męczące. Ale wiecej sie nie dało.
Z drugiej strony abilify bylo dla mnie najlepszym lekiem. Nie mialam akatyzji, slinotoku, podwyzszonego cisnienia jak po innych lekach. Musialam sie przemeczyc.
Za to teraz żyje bez leków, odstawilam w porozumieniu z lekarzem. Lecz na kontrole jeżdżę nadal jakby co. Czuje sie normalnie, nic mi nie dolega i znalazlam nawet prace na pol etatu. Chce mi sie żyć!
Gratuluje i ciesze że ci się udało. Ja niestety chyba będe brał do końca życia. Z jednej strony nie pamiętam życia przed chorobą z drugiej strony nie wyobrażam sobie życia w przyszłości bez leków. Mam te pier... urojenia i halucynacje i nie wiem czy będzie lepiej...

---

Jeszcze dodam coś a propo tego zmęczenia. Ja też byłem w pewien sposób zmęczony po abilify ale wynikało to ze zbyt krótkiego snu. Bo poza tym byłem nakręcony jak wariat albo narkoman. Dlatego abilify dla mnie to abilishit.

Awatar użytkownika
hana
zarejestrowany użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: czw lut 02, 2017 12:08 pm

Re: Abilify.. Skutki uboczne..

Postautor: hana » czw lut 02, 2017 12:15 pm

Biorę Aribit od jakiegoś czasu... Mam problemy z sercem, szybko się męczę. Brałam dodatkowy lek na serce przy tym i było w miarę dobrze. jednak będę mówić lekarzowi, żeby mi odstawił, bo strasznie źle się po nim czuję.

Awatar użytkownika
seebek
zaufany użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: wt wrz 19, 2006 5:51 pm
Lokalizacja: Kuj.-Pomorskie

Re: Abilify.. Skutki uboczne..

Postautor: seebek » czw lut 02, 2017 12:24 pm

Ja też miałem problemy z sercem, kłucia w sercu, nie ma sensu brać leki na serce tylko dlatego że neuroleptyk działa kardiotoksycznie, po prostu zmienić lek.
"Zycie ludzkie jest jak paczka kredek ... Raz kolorowe, a raz czarne, raz ostre, a raz tepe, raz dlugie, a raz krótkie, raz proste, a raz połamane...
Ale to niewazne. Najwazniejsze jest to, jaki obraz nimi namalujesz..."

Awatar użytkownika
hana
zarejestrowany użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: czw lut 02, 2017 12:08 pm

Re: Abilify.. Skutki uboczne..

Postautor: hana » czw lut 02, 2017 12:26 pm

Ja mam jeszcze podejrzenie arytmii więc ten lek tylko zwiększa objawy... mam wizytę dopiero w marcu, ale na pewno mu o tym wspomnę.

Awatar użytkownika
Demon_Lilith
bywalec
Posty: 98
Rejestracja: wt sty 31, 2017 7:35 pm

Re: Abilify.. Skutki uboczne..

Postautor: Demon_Lilith » sob lut 25, 2017 10:24 pm

Czy ktoś z Was miał jako skutek uboczny brania Abilify ospałość i ciągłe zmęczenie?
Ja tak miałam. Niby lek aktywizujący a mnie w ogóle nie aktywizował. Leczę się 2 lata (z 2 tyg. przerwą, po której wystąpił nawrót). Najpierw brałam 15 mg Abilify potem 15 mg Aryzalery.
Teraz się skłaniam ku hipotezie, że to były objawy depresji popsychotycznej, a nie skutki uboczne brania arypiprazolu. Miałam nawet myśli samobójcze. Generalnie jak tylko wróciłam z pracy to spałam, do tego jadłam dużo i przytyłam. Zauważyłam jednak, że w miarę upływu czasu takie objawy ustają. Teraz jestem na dawce 7,5 mg. Nie powiem żebym tryskała energią (tak jak to miałam w psychozie) ale jest we mnie więcej życia.
"Ja pokażę ci coś, co różni się tak samo
Od twojego cienia, który rankiem podąża za tobą,
I od cienia, który wieczorem wstaje na twoje spotkanie.
Pokażę ci strach w garstce popiołu.”
T. S. Eliot, Jałowe ziemie

Awatar użytkownika
applejuice
zarejestrowany użytkownik
Posty: 15
Rejestracja: pt gru 12, 2014 10:25 pm

Re: Abilify.. Skutki uboczne..

Postautor: applejuice » czw kwie 06, 2017 7:42 pm

Czy ktoś z Was miał jako skutek uboczny brania Abilify ospałość i ciągłe zmęczenie?
Ja tak miałam. Niby lek aktywizujący a mnie w ogóle nie aktywizował. Leczę się 2 lata (z 2 tyg. przerwą, po której wystąpił nawrót). Najpierw brałam 15 mg Abilify potem 15 mg Aryzalery.
Teraz się skłaniam ku hipotezie, że to były objawy depresji popsychotycznej, a nie skutki uboczne brania arypiprazolu. Miałam nawet myśli samobójcze. Generalnie jak tylko wróciłam z pracy to spałam, do tego jadłam dużo i przytyłam. Zauważyłam jednak, że w miarę upływu czasu takie objawy ustają. Teraz jestem na dawce 7,5 mg. Nie powiem żebym tryskała energią (tak jak to miałam w psychozie) ale jest we mnie więcej życia.
Na dawce 7,5 czyli łamiesz tabletki, czy jest taka dawka dostępna? Tez muszę zmniejszyć i mam podobne objawy - zmęczenie i ospałość plus tycie. Z tym że kiedy zaczęłam brac abilify kilka lat temu miałam jadłowstręt i chodziłam jak nakręcona, teraz odwrotnie a cały czas go biorę.


Wróć do „abilify”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] i 1 gość