Przechodze na abilfy

aripiprazol
Awatar użytkownika
wurm
zaufany użytkownik
Posty: 107
Rejestracja: ndz maja 08, 2016 7:38 pm
Płeć: mężczyzna

Przechodze na abilfy

Postautor: wurm » pt sty 13, 2017 2:00 pm

Wiec po kilku latach brania rispoleptu przechodze na abilfy trzymajcie za mnie kciuki(ze lek bedzie dobrze działał) bedzie to abilfy w injekcji na miesiac jak schudne to bede happy :angelic-green:
Co ja sobie myslałem

Awatar użytkownika
karuna
moderator
moderator
Posty: 9857
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Zawód: .
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: smutek wszechświata

Re: Przechodze na abilfy

Postautor: karuna » pt sty 13, 2017 5:46 pm

Powodzenia na nowej drodze życia.
Umysł jest jak malarz. Umysł wytworzył złożenia. Wszystkie istniejące światy są obrazami namalowanymi przez umysł.

Awatar użytkownika
karuna
moderator
moderator
Posty: 9857
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Zawód: .
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: smutek wszechświata

Re: Przechodze na abilfy

Postautor: karuna » pt sty 13, 2017 5:59 pm

Też biorę, na razie najlepszy lek dla mnie.
Umysł jest jak malarz. Umysł wytworzył złożenia. Wszystkie istniejące światy są obrazami namalowanymi przez umysł.

piotrs
bywalec
Posty: 50
Rejestracja: sob paź 08, 2016 11:41 am
Zawód: bezrobotny

Re: Przechodze na abilfy

Postautor: piotrs » pt sty 13, 2017 6:37 pm

napiszcie jakie skutki uboczne czy sa leki bo ja na amisanie przytyłem 20kg przez rok a no nowym abilify aryrazera nie dalem rady masakra za dużo skutkow ubocznych

Awatar użytkownika
jojo
zaufany użytkownik
Posty: 2325
Rejestracja: czw gru 11, 2008 8:27 pm

Re: Przechodze na abilfy

Postautor: jojo » sob sty 14, 2017 12:03 am

Na mnie abilify tak działa, że nie działa... Nawet jak brałam same jego 30 mg to miałam niezłe jazdy... Może zmniejszyło mi apetyt, ale i w to zaczynam wątpić... Gdyby nie kwetaplex (150 xr i 50 zwykłego) to nadal miałabym omamy słuchowe i urojenia.

Uważam, że abilify to słabizna i jest przereklamowane- w każdym razie dla mnie.

Wurm, zalecam ostrożność...

Piotrs, u mnie zero skutków ubocznych i prawie zero działania.
To, że jakiś lek komuś służy, nie znaczy że nie zaszkodzi innej osobie. :(

Awatar użytkownika
wurm
zaufany użytkownik
Posty: 107
Rejestracja: ndz maja 08, 2016 7:38 pm
Płeć: mężczyzna

Re: Przechodze na abilfy

Postautor: wurm » ndz sty 15, 2017 10:37 am

Zaczęło się abilfy day 1 na razie 7,5 tabletki czuje się dobrze zero zmęczenia .
Co ja sobie myslałem

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 1753
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm

Re: Przechodze na abilfy

Postautor: pawel534 » ndz sty 15, 2017 11:05 am

Ja jak brałem abilify w dawce 15 mg w ogóle nie czułem żebym brał jakiś lek ale dla mnie okazał się za słaby.
Na mnie abilify tak działa, że nie działa... Nawet jak brałam same jego 30 mg to miałam niezłe jazdy... Może zmniejszyło mi apetyt, ale i w to zaczynam wątpić... Gdyby nie kwetaplex (150 xr i 50 zwykłego) to nadal miałabym omamy słuchowe i urojenia.

Uważam, że abilify to słabizna i jest przereklamowane- w każdym razie dla mnie.

Wurm, zalecam ostrożność...

Piotrs, u mnie zero skutków ubocznych i prawie zero działania.
To po co jojo bierzesz w ogóle to abilify ? Nie lepiej brać sam kwetaplex ?

Awatar użytkownika
thecgla
bywalec
Posty: 79
Rejestracja: czw sty 12, 2017 4:35 pm
Zawód: miłosny
Płeć: mężczyzna

Re: Przechodze na abilfy

Postautor: thecgla » ndz sty 15, 2017 1:50 pm

Wiec po kilku latach brania rispoleptu przechodze na abilfy trzymajcie za mnie kciuki(ze lek bedzie dobrze działał) bedzie to abilfy w injekcji na miesiac jak schudne to bede happy :angelic-green:
Współczuje CI rispoleptu najgorszy możliwy lek. Ja nie wytrzymałem tygodnia odstawiłem, i aż po dwóch latach trafiłem znów do szpitala i dostalem abilify,. 3 lata biore i brak głosów i natrętnych myśli.,

Abilify jest spoko. 15mg 2x dziennie załatwia sprawe + 2x100 pernazinu.

Awatar użytkownika
jojo
zaufany użytkownik
Posty: 2325
Rejestracja: czw gru 11, 2008 8:27 pm

Re: Przechodze na abilfy

Postautor: jojo » ndz sty 15, 2017 4:42 pm

To po co jojo bierzesz w ogóle to abilify ? Nie lepiej brać sam kwetaplex ?
Bo mój psychiatra wierzy, że abilify to dobry i nowoczesny lek, który powinnam brać, bo rzekomo dobrze na mnie działa. Może rzeczywiście zmniejszył mi apetyt? Jednak po zwiększeniu dawki kwetaplex nie odczuwam jakoś większego apetytu...

Ręce opadają... Lekarzy słuchać trzeba, a ja chętnie na próbę bym brała tylko 15 mg abilify, a nie aż 30...
To, że jakiś lek komuś służy, nie znaczy że nie zaszkodzi innej osobie. :(

Awatar użytkownika
zdrowy
zaufany użytkownik
Posty: 203
Rejestracja: ndz wrz 25, 2011 11:07 pm
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie

Re: Przechodze na abilfy

Postautor: zdrowy » ndz sty 15, 2017 4:56 pm

jojo
ja brałem 30 aripiprazolu, teraz 15tke. Poszedłem do lekarza i powiedziałem że chcę spróbować jak będzie na 15tce.
Zapisał w karcie że : pacjent nalega na korektę leczenia :). Hehe. Mówił jeszcze że zależy od masy ciała ta dawka u mnie bynajmniej. Ważę dużo. Czuję się normalnie. Czasami zapominam wziąć tą 15tke, a później jak się zorientuje to mam moralniaka, hehe. Ale tak , zażywam regularnie leki. Na noc 100 kwetiapiny.
Remember words you say - Love isn't what I knew..
Your words can open just the world before my eyes!

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 1753
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm

Re: Przechodze na abilfy

Postautor: pawel534 » ndz sty 15, 2017 6:34 pm

Ręce opadają... Lekarzy słuchać trzeba, a ja chętnie na próbę bym brała tylko 15 mg abilify, a nie aż 30...
To powiedz to lekarzowi. Ja nie słucham bezkrytycznie lekarzy. Sam sobie zmniejszyłem dawkę leku a potem lekarka się na to zgodziła. Moim zdaniem lekarz powinien też się dostosować do potrzeb i oczekiwań pacjenta. Zresztą moim zdaniem lekarz tak naprawdę ocenia stan zdrowia chorego na podstawie tego co chory powie a pacjent może powiedzieć wszystko.

Awatar użytkownika
jojo
zaufany użytkownik
Posty: 2325
Rejestracja: czw gru 11, 2008 8:27 pm

Re: Przechodze na abilfy

Postautor: jojo » pn sty 16, 2017 12:00 pm

Lekarz się zgodził, abym brała na próbę 15 mg abilify, co niezmiernie mnie cieszy. :) Zwłaszcza że wątpię w skuteczność tego leku...

Drugi lek, czyli kwetaplex, będę zażywać bez zmian.
To, że jakiś lek komuś służy, nie znaczy że nie zaszkodzi innej osobie. :(

Awatar użytkownika
wurm
zaufany użytkownik
Posty: 107
Rejestracja: ndz maja 08, 2016 7:38 pm
Płeć: mężczyzna

Re: Przechodze na abilfy

Postautor: wurm » pn sty 16, 2017 7:30 pm

Po rispolepcie consta odczuwałem stres po abilify odczuwam silny spokój no to jedno na plus zobaczymy co dalej
Co ja sobie myslałem

Awatar użytkownika
thecgla
bywalec
Posty: 79
Rejestracja: czw sty 12, 2017 4:35 pm
Zawód: miłosny
Płeć: mężczyzna

Re: Przechodze na abilfy

Postautor: thecgla » pn sty 16, 2017 7:50 pm

do tego bóle mięśni obrzęk piersi, akatyzja, sztywność mięśni, uczucie zamknięcia umysłu w klatce

Nawet najgorszemu wrogowi nie polecam rispoleptu.

Awatar użytkownika
wurm
zaufany użytkownik
Posty: 107
Rejestracja: ndz maja 08, 2016 7:38 pm
Płeć: mężczyzna

Re: Przechodze na abilfy

Postautor: wurm » śr sty 18, 2017 8:51 pm

Włączyłem grę na kompie i grałem dłużej niż zwykle odczuwałem przyjemność z gry i mogłem przy niej dłużej posiedzieć a także stałem sie bardziej komunikatywny i czuje ze lepiej troszkę się wysławiam a także jakby trochę akatazja odeszła jednocześnie myślę ze panuje nad sobą kolejne rzeczy na plus
Co ja sobie myslałem


Wróć do „abilify”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] i 0 gości