Abilify – odkładanie aluminium w organizmie

aripiprazol
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
q10
zarejestrowany użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: ndz sie 28, 2016 2:25 pm

Re: Abilify – odkładanie aluminium w organizmie

Postautor: q10 » pn wrz 05, 2016 8:40 pm

Nie chce mi się odpowiadać na wszystkie komentarze, mam poważny problem jestem „naładowany” aluminium przekraczając dopuszczalne normy oraz rtęcią jeśli macie dostęp do informacji o wpływie aluminium rtęci ołowiu.. na mózg to bardzo bym prosił o linki do publikacji, mogą być w j. Angielskim. Dzięki

Awatar użytkownika
Chłopiec Papuśny
zaufany użytkownik
Posty: 924
Rejestracja: pn kwie 18, 2016 11:36 am
Płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 46660127

Re: Abilify – odkładanie aluminium w organizmie

Postautor: Chłopiec Papuśny » wt wrz 06, 2016 12:02 am

I myślisz, że ktoś *słowo niedozwolone* siedzi i trze te aluminium na tarce, żebyś miał podwyższony poziom aluminium i rtęci?
Per aspera ad astra
Przez cierpienie do gwiazd

Awatar użytkownika
Chłopiec Papuśny
zaufany użytkownik
Posty: 924
Rejestracja: pn kwie 18, 2016 11:36 am
Płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 46660127

Re: Abilify – odkładanie aluminium w organizmie

Postautor: Chłopiec Papuśny » wt wrz 06, 2016 12:05 am

Nie istnieje coś takiego jak lak aluminiowy.
Strącenie tych barwników w postaci soli, najczęściej glinowych, umożliwia otrzymywanie barwnych pigmentów, nierozpuszczalnych w wodzie. Są to tak zwane laki.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Barwniki_spo%C5%BCywcze
Nie może być to aluminium, bo aluminium to stop metali, może być co najwyżej glin.
W odniesieniu do pierwiastka chemicznego (Al, łac. aluminium) stosuje się określenie „glin”. Według niektórych źródeł oraz w mowie potocznej termin „aluminium” odnosi się również do pierwiastka chemicznego (glinu, Al).
https://pl.wikipedia.org/wiki/Aluminium

Jeżeli ktoś ma podwyższony poziom tego pierwiastka, to lepiej, żeby nie dostarczał go sobie nawet w barwnikach.

Mleko uht aluminiowy karton. Puszki z żarciem aluminium. Aluminium jest w *słowo niedozwolone*. Nawet w nazwach, bo ładnie się błyszczy. Ale to jest indygo, a nie jakieś aluminium. Zejdź na ziemię. Pytałem się doktora chemii. Powiedziała, że to brednie.
Per aspera ad astra
Przez cierpienie do gwiazd

Awatar użytkownika
unreal
zaufany użytkownik
Posty: 2911
Rejestracja: ndz cze 29, 2014 12:34 am

Re: Abilify – odkładanie aluminium w organizmie

Postautor: unreal » wt wrz 06, 2016 11:09 am

Mam nadzieję, że zainteresowani tym wątkiem potrafią czytać ze zrozumieniem.
"Nothing is true, everything is permitted"

q10
zarejestrowany użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: ndz sie 28, 2016 2:25 pm

Re: Abilify – odkładanie aluminium w organizmie

Postautor: q10 » wt wrz 06, 2016 7:03 pm

„I myślisz, że ktoś *słowo niedozwolone* siedzi i trze te aluminium na tarce, żebyś miał podwyższony poziom aluminium i rtęci?”

Czy to zapytanie miało być do mnie ?
Nie znasz obrazu całej sprawy a piszesz jakieś głupoty.
Wykonałem analizę włosa kilka razy w kilkumiesięcznych odstępach oczyszczając się i pomiędzy pierwszą analizą a ostatnią poziom rtęci jest taki sam, rtęć nie jest wydalana czyli jaki wniosek ??
ano taki że do mojego organizmu dostała się dawno temu (wymiana blomb) i siedzi w nim, nie podwyższa się jej poziom w organizmie czyli nie jest dostarczana do organizmu, zaś aluminium schodzi bardzo powoli w dół, nadal poza normą.
Chłopiec Papuśny, piszesz nielogiczne komentarze zamiast wnieść coś nowego, a poza tym widać niski poziom bystrości , logicznego myślenia, Zamiast pisać brednie napisz coś nowego czego jeszcze nie wiem.
Takie ilości jak ja mam musiały się dostać od razu w większej dawce, a kilka miesięcy przed załamaniem zdrowia psychicznego zostałem zaszczepiony i wymieniłem blomby, teraz po latach dochodzę do wniosków które mnie przerażaja poza tym nigdy nie zgadzałem się z diagnozą jaką mi postawiono ponieważ nigdy nie miałem typowych objawów a lekarze potraktowali mnie standardowo stawiając diagnozę bez szczegółowego badania produkując kolejnego chorego i na lekach do końca życia,
Chłopiec Papuśny, podobno rtęć stymuluję dopaminę w mózgu powodując zaburzenia podobne do schizofrenicznych, czy ten Twój doktor chemii Ci o tym powiedział, bo np. ja sam się o tym dowiedziałem z sieci, może właśnie u mnie tak ta rtęć zastymulowała dopaminę a razem z aluminium powodują wielkie szkody w mózgu no ale resztę sobie doczytaj, ale pamiętaj czytaj ze zrozumieniem i nie pisz bredni w komentarzach.

Awatar użytkownika
Chłopiec Papuśny
zaufany użytkownik
Posty: 924
Rejestracja: pn kwie 18, 2016 11:36 am
Płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 46660127

Re: Abilify – odkładanie aluminium w organizmie

Postautor: Chłopiec Papuśny » śr wrz 07, 2016 12:08 am

Jakbym miał polegać tylko na tym co w sieci piszą, dawno by mnie nie było.
Per aspera ad astra
Przez cierpienie do gwiazd

Awatar użytkownika
jojo
zaufany użytkownik
Posty: 2334
Rejestracja: czw gru 11, 2008 8:27 pm

Re: Abilify – odkładanie aluminium w organizmie

Postautor: jojo » śr wrz 07, 2016 8:21 am

„I myślisz, że ktoś *słowo niedozwolone* siedzi i trze te aluminium na tarce, żebyś miał podwyższony poziom aluminium i rtęci?”

(...)Chłopiec Papuśny, piszesz nielogiczne komentarze zamiast wnieść coś nowego, a poza tym widać niski poziom bystrości , logicznego myślenia, Zamiast pisać brednie napisz coś nowego czego jeszcze nie wiem. (...)
Chłopiec Papuśny, podobno rtęć stymuluję dopaminę w mózgu powodując zaburzenia podobne do schizofrenicznych, czy ten Twój doktor chemii Ci o tym powiedział, bo np. ja sam się o tym dowiedziałem z sieci, może właśnie u mnie tak ta rtęć zastymulowała dopaminę a razem z aluminium powodują wielkie szkody w mózgu no ale resztę sobie doczytaj, ale pamiętaj czytaj ze zrozumieniem i nie pisz bredni w komentarzach.
q10, tak się składa, że to Ty piszesz bzdury, o aluminium w abilify, a Chłopiec Papuśny w przeciwieństwie do Ciebie pisze z sensem. (Oraz o zatruciu rtęcią jako źródle schizofrenii.)

q10, Ty i Twoje teorie spiskowe.

Nie wierz wszystkiemu co piszą w internecie.

Nigdy nie wiesz kto jest po drugiej stronie. :P
To, że jakiś lek komuś służy, nie znaczy że nie zaszkodzi innej osobie. :(

Awatar użytkownika
unreal
zaufany użytkownik
Posty: 2911
Rejestracja: ndz cze 29, 2014 12:34 am

Re: Abilify – odkładanie aluminium w organizmie

Postautor: unreal » śr wrz 07, 2016 10:17 am

q10, tak się składa, że to Ty piszesz bzdury, o aluminium w abilify, a Chłopiec Papuśny w przeciwieństwie do Ciebie pisze z sensem. (Oraz o zatruciu rtęcią jako źródle schizofrenii.)

q10, Ty i Twoje teorie spiskowe.

Nie wierz wszystkiemu co piszą w internecie.

Nigdy nie wiesz kto jest po drugiej stronie. :P
Przecież Q10 nie napisał, że rtęć jest źródłem schizofrenii, tylko, że oddziałuje na dopaminę.
Objawami behawioralnymi zatrucia rtęcią są: zmiany nastroju, niepokój, bojaźliwość, drażliwość, napady agresji, histerie, brak aktywności, zachowania obsesyjno-kompulsywne oraz upośledzenie interakcji społecznych. Zaburzenia sensoryczne (wrażliwość na głośne dźwięki, wzmożone lub obniżone odczuwanie bólu) oraz zaburzenia ruchu to również objawy zatrucia rtęcią. Ponadto stwierdza się zaburzenia funkcjonowania neuroprzekaźników: dopaminy, serotoniny, acetylocholiny.
http://www.czytelniamedyczna.pl/2360,cz ... owych.html
Artykuł firmowany przez Instytut Chemii Ogólnej i Ekologicznej, Wydział Chemiczny Politechniki Łódzkiej
Dyrektor Instytutu: prof. dr hab. Jacek Rynkowski.

THE EFFECTS OF SUB-TOXIC HEAVY METALS ON DOPAMINE TRANSPORTER
All of the symptoms that occur with mercury toxicity are too numerous to mention here, therefore the focus will be on the central nervous system. These symptoms include tremor, insecurity, loss of memory, fatigue, excitability, insomnia, hallucinations, and irritability (Graeme & Pollack, 1998; Langford & Ferner, 1999; Levine, 2003). Seizures, decreased strength, hearing loss, constricted visual field and ataxia are other central
nervous system symptoms reported from mercury exposure (Graeme & Pollack, 1998; Levine, 2003; Castoldi,
et al., 2001)
http://citeseerx.ist.psu.edu/viewdoc/do ... 1&type=pdf
"Nothing is true, everything is permitted"

Awatar użytkownika
jojo
zaufany użytkownik
Posty: 2334
Rejestracja: czw gru 11, 2008 8:27 pm

Re: Abilify – odkładanie aluminium w organizmie

Postautor: jojo » śr wrz 07, 2016 2:55 pm

Przecież Q10 nie napisał, że rtęć jest źródłem schizofrenii, tylko, że oddziałuje na dopaminę.
Objawami behawioralnymi zatrucia rtęcią są: zmiany nastroju, niepokój, bojaźliwość, drażliwość, napady agresji, histerie, brak aktywności, zachowania obsesyjno-kompulsywne oraz upośledzenie interakcji społecznych. Zaburzenia sensoryczne (wrażliwość na głośne dźwięki, wzmożone lub obniżone odczuwanie bólu) oraz zaburzenia ruchu to również objawy zatrucia rtęcią. Ponadto stwierdza się zaburzenia funkcjonowania neuroprzekaźników: dopaminy, serotoniny, acetylocholiny.
http://www.czytelniamedyczna.pl/2360,cz ... owych.html
Artykuł firmowany przez Instytut Chemii Ogólnej i Ekologicznej, Wydział Chemiczny Politechniki Łódzkiej
Dyrektor Instytutu: prof. dr hab. Jacek Rynkowski.
unreal, przecież znasz teorię dopaminową, że ponoć jej nadmiar powoduje schizofrenię... Nie zgadzam się z nią...

Całe życie byłam chora, więc u siebie wykluczam zatrucie rtęcią.
To, że jakiś lek komuś służy, nie znaczy że nie zaszkodzi innej osobie. :(

Awatar użytkownika
unreal
zaufany użytkownik
Posty: 2911
Rejestracja: ndz cze 29, 2014 12:34 am

Re: Abilify – odkładanie aluminium w organizmie

Postautor: unreal » śr wrz 07, 2016 3:31 pm

Całe życie byłam chora, więc u siebie wykluczam zatrucie rtęcią.
Zgoda, Jojo, ale Q10 ma przekroczone ponad normę rtęć i aluminium.
"Nothing is true, everything is permitted"

Awatar użytkownika
jojo
zaufany użytkownik
Posty: 2334
Rejestracja: czw gru 11, 2008 8:27 pm

Re: Abilify – odkładanie aluminium w organizmie

Postautor: jojo » śr wrz 07, 2016 6:20 pm

Unreal, nie każdy kto pisze w necie, pisze zgodnie z prawdą.

Skąd wiesz, że można zaufać q10?
To, że jakiś lek komuś służy, nie znaczy że nie zaszkodzi innej osobie. :(

q10
zarejestrowany użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: ndz sie 28, 2016 2:25 pm

Re: Abilify – odkładanie aluminium w organizmie

Postautor: q10 » śr wrz 07, 2016 7:54 pm

Jojo, ja nie piszę bzdur ponieważ jestem człowiekiem i mam prawo się mylić a ponadto aluminium w postaci barwnika jest w abilify ale nie w 15miligramowej lecz w tej mniejszej która chyba w polsce nie jest refundowana oznaczenie E132 to barwnik aluminium? Zgadza się? Ja znalazłem dokumentację i myślałem że jest w tej którą brałem ponieważ moja analiza włosa wykazała że mam kolosalne ilości aluminium w organizmie, przeraziłem się po otrzymaniu wyników.
Proszę cytat z książki odnośnie aluminium:

””Bert Ehgartner wymienia kilka przykładów zastosowania aluminium w przemyśle spożywczym:
garnki, patelnie aluminiowe
folie aluminiowe
sproszkowane mleko dla niemowląt
barwniki: E127, E132, E173, E520, E522, E541, E544, E1452
proszek do pieczenia – w celu zwiększenia sypkości
…....
Aluminium jest toksyną z grupy metali, łączoną z licznymi chorobami, między innymi z chorobą Alzheimera i chorobą Parkinsona, patologicznymi zmianami w mózgu w przebiegu dializy oraz zmiękczaniem kości.
””

a to cytat z dokumentacji abilify:
„Wykaz substancji pomocniczych
…..
Lak aluminiowy z indygotyną (E132)””

Nie doczytałem że to jest w abilify 5mg, myślałem że to było w tym które brałem przez długi okres i pomyślałem że to dlatego mam tak wysokie poziomy tego metalu w organizmie, Logiczne prawda? No ale się pomyliłem, jestem tylko człowiekiem, a poza tym odstawienie abilify skończyło się dla mnie tragicznie.

jojo, ja nie mam teorii spiskowych naucz się czytać ze zrozumieniem, Ty uważasz że Chłopiec Papuśny,pisze z sensem ja ja piszę bzdury ?
Cyt. Chłopiec Papuśny,
„ I myślisz, że ktoś *słowo niedozwolone* siedzi i trze te aluminium na tarce, żebyś miał podwyższony poziom aluminium i rtęci? „

Widzisz jojo, ten którego bronisz robi sobie żarty z mojego problemu, śmieszne prawda?


Poza tym ja nie twierdzę że rtęć powoduje schizofrenie tylko że u mnie mogła razem z aluminium wpłynąć na na neuroprzekaźniki ponieważ w porównaniu do Ciebie ja zacząłem chorować nagle, z tygodnia na tydzień a wcześniej byłem zdrowy i to dziwnym trafem po wymianie blomb i szczepieniu, teraz po latach zauważam pewne korelacje, i dlatego ja czułem zawsze że nie jestem chory na schize bo nie mam typowych objawów, ale nie ważne zaraz ktoś napiszę ze zmyślam itp..
Smutne to jest ponieważ ja dzisiaj widzę przed utratą zdrowia miałem typowe objawy zatrucia, fizycznie się dusiłem a lekarze po badaniach nic nie wykryli i mówili że jestem zdrowy a ja wciąż się dusiłem, to smutne bo biorąc abilify byłem całkowicie przymulony i nie myślałem o przeszłości tak jak dziś. Najgorsze jest to, że po 5 miesiącach detoksu aluminium zeszło tylko około 2% z całości, więc zostało 98% ile tego jest i jak długo będzie schodzić? Niedługo włączam dodatkowe naturalne chelatory aby przyspieszyć proces, zobaczę co się stanie.

Poza tym napiszę coś przydatnego dla ludzi którzy mogą mieć dyskinezy, jest pewna naturalna substancja którą wiele lat temu leczono dyskinezy czyli niekontrolowane ruchy ciała. Ta substancja jest uznawana za szkodliwą, wiecie czemu ? Firmom farmaceutycznym zależy aby społeczeństwo chorowało a nie leczyło się substancjami którym kosztują grosze w porównaniu do syntentycznych nieskutecznych leków, wiecie co to za substancja?

Jojo,
„Unreal, nie każdy kto pisze w necie, pisze zgodnie z prawdą.”

Jaki maiłbym cel żeby kłamać , zarejestrowałem się tu aby podzielić się wiedzą z innymi i poznać coś nowego , a wy takie głupoty piszecie, ja będę żartował i wygłupiał się jak usunę wszystkie metale i wyzdrowieje a teraz jestem jak najbardziej poważny.

Wiecie dlaczego się tyje na neuroleptykach ?
Z moich obserwacji wynika, że ja przytyłem 40+ ponieważ organizm zużywał jod do na potrzeby neutralizacji neuroleptyków wiecie dlaczego tak myślę, z badań wynika że ja w organizmie miałem tylko około 5 % jodu a powinienem mieć minimum o 70% więcej , jod odpowiada za metabolizm(tycie), zdrowie tarczycy, przecież mózg dla zdrowia potrzebuje jodu więc jak ja mam być zdrowy skoro w organizmie nie mam jodu, Bez jodu każdy człowiek będzie chorował i będzie otyły.
Cyt: Chłopiec Papuśny
„Żarłeś jak świnia, zamiast dbać o kondycję. Ja przytyłem siedem kilo tylko, a jem jak zawsze. Jak się nie ma umiaru, to się tyje. Od samych leków człowiek nie tyje, chyba że bierze sterydy, czy ma chorą tarczycę.””

Brałem sterydy,mam problem z tarczycą po lekach,śmieszy Cie moje cierpienie z powodu leków? jak nie znacie obrazu całej sprawy to durne wypowiedzi zachowajcie dla siebie.

Awatar użytkownika
Chwast
zaufany użytkownik
Posty: 645
Rejestracja: ndz kwie 24, 2016 6:20 pm
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Twój Friendzone

Re: Abilify – odkładanie aluminium w organizmie

Postautor: Chwast » śr wrz 07, 2016 9:54 pm

A badałeś poziom jodu przed braniem neuroleptyków?
Szanuje dochodzenie do prawdy na podstawie obserwacji własnego organizmu. Nawet domysły są lepsze jak ślepa wiara w big farme. Leki nie leczą przyczyn schizofreni tylko objawy? Koniec dylematu, leki brać na objawy a leczyć się na własną rękę.
,,Leki" na schizofrenie powodują zwiększenie krytycyzmu w stosunku do objawów i obniżenie go w stosunku do systemu. Tako rzecze chwast.

q10
zarejestrowany użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: ndz sie 28, 2016 2:25 pm

Re: Abilify – odkładanie aluminium w organizmie

Postautor: q10 » śr wrz 07, 2016 11:04 pm

Nie badałem jodu, w tamtych czasach nie miałem pojęcia np. o analizie włosa i innych metodach diagnostyki, byłem szczupły a po podaniu zolafrenu w kilka tygodni maiłem brzuch „jak w ciąży”, 3 miesiące + 15 kg prosty wniosek jod był zużywany z organizmu szybciej niż zwykle dlatego metabolizm się zwolnił i zacząłem tyć (brak jodu powoduje zwolnienie metabolizmu, choroby tarczycy i dziesiątki innych schorzeń )a ponadto doznałem niedoczynności tarczycy o której nie wiedziałem aż doszło do tego, że ja jodu prawie nie miałem w organizmie, wnioskuje że to dlatego miałem dyskinezy, parkinsonizm i całą listę skutków ubocznych ponieważ maiłem niedobory jodu, potasu i kilku innych, może inni po abilify nie mają dyskinez i parkinsonizmu ponieważ mają w miarę minerały na odpowiednim poziomie, wiecie co się dzieje jak zacząłem uzupełniać jod ?
metabolizm się przyspieszył, waga spada w dół a poza tym maiłem zespół metaboliczny po lekach. Wyniki z włosa plus analiza przeszłości zdrowia, skutków ubocznych potwierdza to co wam piszę, dlatego wiele osób po zolafrenie tyje, wniosek ubywa jodu z organizmu(zwalnia metabolizm). Zolafren mnie niszczył a abilify torturowało, oczy mi wykręcało , byłem parkinsonowcem w młodziutkim wieku a lekarz prowadzący nie wzruszony, pozbawiony emocji mi nie pomógł, dziś pomagam sobie sam, i nie muszę tu wam się żalić a nawet pisać o witaminkach nie mam w tym żadnego interesu po prostu chcę pomóc bo wiem jak niszczą neuroleptyki, przed braniem byłem młodym sportowcem pełnym życia, a na lekach otępiały parkinsonowiec z wykręconymi oczami w dyskinezach otyły tracący życie każdego dnia. Odkryłem medycynę naturalną, przyczynową i brnę do przodu dopóki nie zlikwiduję wszystkich przyczyn.
Mam różne fajne książki jaki i info o leczeniu i wspomaganiu wielu chorób i schorzeń dlatego biorę witaminki. Gdyby ktoś chciał to piszcie na priv odnośnie książek.
I nie myślcie, że wam lekarz powie o witaminach bo albo nie wiedzą albo nie chcą powiedzieć, mój widział o wpływie witaminy d3 na schizofrenie, psychoz ale bydlak przez lata mi nic nie powiedział dopiero jak ja się dowiedziałem i mu zacząłem o tym mówić przyznał się że wie o vit d3. Wnioski sami wyciągajcie. POWODZENIA

Awatar użytkownika
Chłopiec Papuśny
zaufany użytkownik
Posty: 924
Rejestracja: pn kwie 18, 2016 11:36 am
Płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 46660127

Re: Abilify – odkładanie aluminium w organizmie

Postautor: Chłopiec Papuśny » śr wrz 07, 2016 11:16 pm

Jojo, ja nie piszę bzdur ponieważ jestem człowiekiem i mam prawo się mylić a ponadto aluminium w postaci barwnika jest w abilify ale nie w 15miligramowej lecz w tej mniejszej która chyba w polsce nie jest refundowana oznaczenie E132 to barwnik aluminium? Zgadza się? Ja znalazłem dokumentację i myślałem że jest w tej którą brałem ponieważ moja analiza włosa wykazała że mam kolosalne ilości aluminium w organizmie, przeraziłem się po otrzymaniu wyników.
Proszę cytat z książki odnośnie aluminium:

””Bert Ehgartner wymienia kilka przykładów zastosowania aluminium w przemyśle spożywczym:
garnki, patelnie aluminiowe
folie aluminiowe
sproszkowane mleko dla niemowląt
barwniki: E127, E132, E173, E520, E522, E541, E544, E1452
proszek do pieczenia – w celu zwiększenia sypkości
…....
Aluminium jest toksyną z grupy metali, łączoną z licznymi chorobami, między innymi z chorobą Alzheimera i chorobą Parkinsona, patologicznymi zmianami w mózgu w przebiegu dializy oraz zmiękczaniem kości.
””

a to cytat z dokumentacji abilify:
„Wykaz substancji pomocniczych
…..
Lak aluminiowy z indygotyną (E132)””

Nie doczytałem że to jest w abilify 5mg, myślałem że to było w tym które brałem przez długi okres i pomyślałem że to dlatego mam tak wysokie poziomy tego metalu w organizmie, Logiczne prawda? No ale się pomyliłem, jestem tylko człowiekiem, a poza tym odstawienie abilify skończyło się dla mnie tragicznie.

jojo, ja nie mam teorii spiskowych naucz się czytać ze zrozumieniem, Ty uważasz że Chłopiec Papuśny,pisze z sensem ja ja piszę bzdury ?
Cyt. Chłopiec Papuśny,
„ I myślisz, że ktoś *słowo niedozwolone* siedzi i trze te aluminium na tarce, żebyś miał podwyższony poziom aluminium i rtęci? „

Widzisz jojo, ten którego bronisz robi sobie żarty z mojego problemu, śmieszne prawda?


Poza tym ja nie twierdzę że rtęć powoduje schizofrenie tylko że u mnie mogła razem z aluminium wpłynąć na na neuroprzekaźniki ponieważ w porównaniu do Ciebie ja zacząłem chorować nagle, z tygodnia na tydzień a wcześniej byłem zdrowy i to dziwnym trafem po wymianie blomb i szczepieniu, teraz po latach zauważam pewne korelacje, i dlatego ja czułem zawsze że nie jestem chory na schize bo nie mam typowych objawów, ale nie ważne zaraz ktoś napiszę ze zmyślam itp..
Smutne to jest ponieważ ja dzisiaj widzę przed utratą zdrowia miałem typowe objawy zatrucia, fizycznie się dusiłem a lekarze po badaniach nic nie wykryli i mówili że jestem zdrowy a ja wciąż się dusiłem, to smutne bo biorąc abilify byłem całkowicie przymulony i nie myślałem o przeszłości tak jak dziś. Najgorsze jest to, że po 5 miesiącach detoksu aluminium zeszło tylko około 2% z całości, więc zostało 98% ile tego jest i jak długo będzie schodzić? Niedługo włączam dodatkowe naturalne chelatory aby przyspieszyć proces, zobaczę co się stanie.

Poza tym napiszę coś przydatnego dla ludzi którzy mogą mieć dyskinezy, jest pewna naturalna substancja którą wiele lat temu leczono dyskinezy czyli niekontrolowane ruchy ciała. Ta substancja jest uznawana za szkodliwą, wiecie czemu ? Firmom farmaceutycznym zależy aby społeczeństwo chorowało a nie leczyło się substancjami którym kosztują grosze w porównaniu do syntentycznych nieskutecznych leków, wiecie co to za substancja?

Jojo,
„Unreal, nie każdy kto pisze w necie, pisze zgodnie z prawdą.”

Jaki maiłbym cel żeby kłamać , zarejestrowałem się tu aby podzielić się wiedzą z innymi i poznać coś nowego , a wy takie głupoty piszecie, ja będę żartował i wygłupiał się jak usunę wszystkie metale i wyzdrowieje a teraz jestem jak najbardziej poważny.

Wiecie dlaczego się tyje na neuroleptykach ?
Z moich obserwacji wynika, że ja przytyłem 40+ ponieważ organizm zużywał jod do na potrzeby neutralizacji neuroleptyków wiecie dlaczego tak myślę, z badań wynika że ja w organizmie miałem tylko około 5 % jodu a powinienem mieć minimum o 70% więcej , jod odpowiada za metabolizm(tycie), zdrowie tarczycy, przecież mózg dla zdrowia potrzebuje jodu więc jak ja mam być zdrowy skoro w organizmie nie mam jodu, Bez jodu każdy człowiek będzie chorował i będzie otyły.
Cyt: Chłopiec Papuśny
„Żarłeś jak świnia, zamiast dbać o kondycję. Ja przytyłem siedem kilo tylko, a jem jak zawsze. Jak się nie ma umiaru, to się tyje. Od samych leków człowiek nie tyje, chyba że bierze sterydy, czy ma chorą tarczycę.””

Brałem sterydy,mam problem z tarczycą po lekach,śmieszy Cie moje cierpienie z powodu leków? jak nie znacie obrazu całej sprawy to durne wypowiedzi zachowajcie dla siebie.
Widzisz. Kłamstwo ma krótkie nogi. Po co tak kłamać. Miałeś problemy z tarczycą, brałeś sterydy. Od tego przytyłeś, a nie od neuroleptyków. E 132 to jest karmin. W polskim słowniku chemicznym nie znajdziesz czegoś takiego jak lak alumionowy. Ktoś kto miał słabe rozeznanie w językach, przetłumaczył to dosłownie. Karmin może mieć połysk aluminiowy, vel metaliczny. Ale z aluminium mam tyle wspólnego co nic.To nie te czasy kiedy ludzi leczyło się rtęcią. Też mam rtęć w włosie. Palę w piecu węglem. W tarczycy jeśli masz chorą doszukuj się zwiększonej ilości pierwiastków szkodliwych, a nie w neuroleptykach.
Per aspera ad astra
Przez cierpienie do gwiazd


Wróć do „abilify”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] i 0 gości