abilify czy polecacie

aripiprazol
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
Awatar użytkownika
bobek
bywalec
Posty: 62
Rejestracja: czw lut 11, 2016 7:34 pm
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: zagranica

abilify czy polecacie

Postautor: bobek » pn cze 13, 2016 6:53 pm

Hej
Polecacie ten lek, jest lepszy od rispolektu ?

Awatar użytkownika
Peter
zaufany użytkownik
Posty: 297
Rejestracja: sob gru 22, 2007 8:36 pm
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Pomorze

Re: abilify czy polecacie

Postautor: Peter » pn cze 13, 2016 8:14 pm

Jeśli o mnie chodzi to jasne że jest lepszy... U mnie na Rispo była ginekomastia i mogłem się nabawić cukrzycy... Abilify chyba w ogóle ma mniej skutków ubocznych...

Awatar użytkownika
karuna
moderator
moderator
Posty: 10672
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: jesień życia

Re: abilify czy polecacie

Postautor: karuna » pn cze 13, 2016 9:16 pm

jest zajebisty 8)
wyżebrałem tę chwilę
zapomnienia i
niczym kamień w wodę
jak fala ginę w oceanie
szukając bez wiary Ciebie

Awatar użytkownika
jojo
zaufany użytkownik
Posty: 2336
Rejestracja: czw gru 11, 2008 8:27 pm

Re: abilify czy polecacie

Postautor: jojo » pn cze 13, 2016 9:56 pm

Rispolept brałam w za dużej dawce i nie dość że się źle czułam, to w ogóle nie działał na pozytywy.

Na mniejszej dawce abilify czułam się lepiej, brałam go 7.5 mg, ale okazało się być za słabe.

Na 15 mg odczuwam lęk, wzmożoną senność, ale i to było na poprzedniej dawce... Chyba dobrze działa na pozytywy... Chyba, bo muszę przeczekać, aż zacznę dobrze tolerować ów lek.

Jeśli chodzi o mnie, to nie polecam rispolept... Jeśli chodzi o abilify, to jeszcze nie mam zdania...

Ale odczuwam mniejszy apetyt, nie czuję przymusu jedzenia po nocy- jakie odczuwałam gdy zażywałam inne leki, w tym solian/amisan...
To, że jakiś lek komuś służy, nie znaczy że nie zaszkodzi innej osobie. :(

Awatar użytkownika
karuna
moderator
moderator
Posty: 10672
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: jesień życia

Re: abilify czy polecacie

Postautor: karuna » pn cze 13, 2016 10:09 pm

Abilify stworzyli potomkowie Wielkich Mistrzów ZEN... mają zazen we krwi. Wiedzę też nie małą. Abilify podnosi dopaminę w płacie czołowym mózgu, tam gdzie właśnie jest ważna. Reszta trochę podobna do innych, ale mniej skutków ubocznych.

Jednak ludzie czasem wolą być uśpieni.. tranquilizowani uspokojeniem.. czasem jest to potrzebne, więc nie będę na ślepo polecał abilify bo nie jestem od tego.
wyżebrałem tę chwilę
zapomnienia i
niczym kamień w wodę
jak fala ginę w oceanie
szukając bez wiary Ciebie

Awatar użytkownika
bentley
zarejestrowany użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: śr cze 01, 2016 4:21 pm
Zawód: neuroleptyk
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: centrum

Re: abilify czy polecacie

Postautor: bentley » wt cze 14, 2016 1:21 pm

Hej
Polecacie ten lek, jest lepszy od rispolektu ?
Właśnie się przesiadłem z haloperidolu na abilify. Też jestem ciekawy co o tym leku sądzą ludzie. Haloperidiol strasznie mnie wymęczył. Jak bedzie z abi czas pokarze. Pozdrawiam. 8)

Awatar użytkownika
Pathetic Heart
zaufany użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: czw maja 12, 2016 6:29 pm
Płeć: mężczyzna

Re: abilify czy polecacie

Postautor: Pathetic Heart » wt cze 14, 2016 7:28 pm

Moja opinia co do działania tego leku, może być przydatna, gdyż nie biorę nic oprócz niego.
Biorę 3 tygodnie 7,5 mg abilify; na początku przez kilka dni było mi chwilami niedobrze, np podczas jazdy; musiałem ratować się aviomarinem, żeby dojechać autobusem i nie zwymiotować po drodze.
A teraz do rzeczy, lek tak jakby wydłuża dobę i pobudza w taki sposób, że można spać 4-5h i tyle wystarczy. A co najlepsze rano po prostu budzę się wypoczęty i nie mam ochoty spać całego dnia. Wstawanie o 6,7 to dla mnie nie jest problem.Ze skutków ubocznych Abilify powoduje czasem jakieś różne tiki np. głową oraz pobudzenie psychoruchowe, wygląda to tak, że np. siadam przed komputerem, a po chwili wstaję i muszę pochodzić sobie po domu oraz takie inne neurologiczne objawy. Na to biorę lek pridinol, który właściwie w dużej mierze łagodzi te objawy, bo są bardzo męczące. Przez pierwszy tydzień wręcz przywrócił mnie do życia, bo nie potrafiłem wstać z łóżka, teraz mam siły witalne, żeby robić bardzo wiele rzeczy i się nie męczę. Gorzej jest z koncentracją, bo Abilify bardzo uspokaja i wygasza wszelkie emocje wewnątrz, pogarszając przy tym koncentrację. Nie potrafię nic zaplanować, bo jest mi wszystko obojętne, ciężko mi ogarnąć także bieżące sprawy. Nie mam pojęcia jak jest na 15 mg, lekarz mi zaproponował, żeby po dwóch tygodniach przejść na 15mg, jednak trochę się obawiam jak by to zadziałało i odwlekam z tą decyzją, może spróbuję za 2 tygodnie i wtedy zdam relację tutaj. W ciągu ostatnich kilku lat nie brałem neuroleptyków, ostatnio odstawiałem antydepresanty, więc j.w. obecnie tylko jestem tylko na Abilify. Ogólnie go polecam, ma więcej plusów niż minusów, jednak przewlekłe stosowanie go jest trochę uciążliwe. Lek działa też trochę przeciwdepresyjnie, więc ze wszystkich "zamulaczy" wg mnie jest jednym z lepszych.
W dół, na boki, wzwyż ku słońcu, na stracenie, w prawo, w lewo
Kto pamięta, że to w końcu jedno i to samo drzewo...

tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 1712
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
Płeć: mężczyzna

Re: abilify czy polecacie

Postautor: tomsoul » wt cze 14, 2016 9:22 pm

Abilify to żadne cudo. Jest niemała ilość osób którzy nielubią tego leku, zaliczam się do nich. Dlaczego? Wbijał mnie w manie i urojenia, spałem na nim 3-4 godziny na dobe, czułem się jak naćpany albo pijany.

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 2060
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
Płeć: mężczyzna

Re: abilify czy polecacie

Postautor: pawel534 » śr cze 15, 2016 9:53 pm

U mnie przesiadka z solianu na abilify okazała się nieudana. Pojawiły się bardzo natrętne myśli, lęki a nawet odczuwanie demonów wokół mnie, ogólnie źle się czułem. Choć na początku gdy jeszcze nie zszedłem z solianu lub zmniejszyłem jego dawkę nie pamiętam już a brałem już abilify czułem euforię, aktywizację, bardzo mi się podobało ale samo abilify prawie w psychozę mnie wpędziło. Brałem 15 mg.

Awatar użytkownika
Chłopiec Papuśny
zaufany użytkownik
Posty: 1084
Rejestracja: pn kwie 18, 2016 11:36 am
Płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 46660127
Lokalizacja: Wrocław

Re: abilify czy polecacie

Postautor: Chłopiec Papuśny » wt cze 21, 2016 3:09 pm

Ja jadę na 15 mg, mogę powiedzieć że jest dobrze. Jestem bardziej aktywny, mniej senny, nie dokucza mi zmęczenie. Pobudza mnie do działania, wiele rzeczy chętniej robię, nie czuje przymusu. Jedyny minus to światłowstręt. Nie mam żadnych dyskinez itp.Przy rispolepcie, byłem bardziej usztywniony, wiele ruchów było jak u robota. Problem z chodzeniem na większe odległości, szybsze przemęczanie się itp.
Per aspera ad astra
Przez cierpienie do gwiazd

tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 1712
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
Płeć: mężczyzna

Re: abilify czy polecacie

Postautor: tomsoul » wt cze 21, 2016 6:29 pm

Ja jadę na 15 mg, mogę powiedzieć że jest dobrze. Jestem bardziej aktywny, mniej senny, nie dokucza mi zmęczenie. Pobudza mnie do działania, wiele rzeczy chętniej robię, nie czuje przymusu. Jedyny minus to światłowstręt. Nie mam żadnych dyskinez itp.Przy rispolepcie, byłem bardziej usztywniony, wiele ruchów było jak u robota. Problem z chodzeniem na większe odległości, szybsze przemęczanie się itp.
A ja się lepiej czułem na rispo. To dowód na to że nie ma co patrzyć na innych tylko samemu samego siebie diagnozować i obserwować plus kontrola lekarza i ewentualnie psychoterapia.

Awatar użytkownika
lea
zaufany użytkownik
Posty: 2890
Rejestracja: ndz maja 31, 2009 9:52 am
Lokalizacja: tunel czasoprzestrzenny

Re: abilify czy polecacie

Postautor: lea » wt cze 21, 2016 7:25 pm

co z tego, że ktoś Tobie poleci i napisze, tak Abilify to cudo, jeśli u Ciebie będzie to najgorszy lek jaki wypróbowałeś. Wypróbuj, chodź przy tym na wizyty kontrolne od lekarza, a będziesz wiedział, czy ten Ci służy czy szkodzi.

A jeśli o mnie chodzi to i rispolept i abilify są ok w małych dawkach, tylko ciekawe, w czym ci to pomoże, no chyba że jakieś statystyki prowadzisz.

Pozdrawiam.
pustamiska pomóż klikając
walka zaczyna się w głowie

tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 1712
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
Płeć: mężczyzna

Re: abilify czy polecacie

Postautor: tomsoul » wt cze 21, 2016 7:51 pm

co z tego, że ktoś Tobie poleci i napisze, tak Abilify to cudo, jeśli u Ciebie będzie to najgorszy lek jaki wypróbowałeś. Wypróbuj, chodź przy tym na wizyty kontrolne od lekarza, a będziesz wiedział, czy ten Ci służy czy szkodzi.

A jeśli o mnie chodzi to i rispolept i abilify są ok w małych dawkach, tylko ciekawe, w czym ci to pomoże, no chyba że jakieś statystyki prowadzisz.

Pozdrawiam.
No też o tym właśnie pisałem wcześniej.

Awatar użytkownika
lea
zaufany użytkownik
Posty: 2890
Rejestracja: ndz maja 31, 2009 9:52 am
Lokalizacja: tunel czasoprzestrzenny

Re: abilify czy polecacie

Postautor: lea » wt cze 21, 2016 7:58 pm

co z tego, że ktoś Tobie poleci i napisze, tak Abilify to cudo, jeśli u Ciebie będzie to najgorszy lek jaki wypróbowałeś. Wypróbuj, chodź przy tym na wizyty kontrolne od lekarza, a będziesz wiedział, czy ten Ci służy czy szkodzi.

A jeśli o mnie chodzi to i rispolept i abilify są ok w małych dawkach, tylko ciekawe, w czym ci to pomoże, no chyba że jakieś statystyki prowadzisz.

Pozdrawiam.
No też o tym właśnie pisałem wcześniej.
no i dobrze napisałeś :)

Pozdrawiam.
pustamiska pomóż klikając
walka zaczyna się w głowie

Awatar użytkownika
jojo
zaufany użytkownik
Posty: 2336
Rejestracja: czw gru 11, 2008 8:27 pm

Re: abilify czy polecacie

Postautor: jojo » pt lip 01, 2016 4:47 am

Raczej nie polecam, jeżeli inny lek nie zwiększa apetytu i przez to nie powoduje wzrostu wagi. Oraz nie ma innych dokuczliwych skutków ubocznych...

Abilify idealnie ogranicza mój apetyt i prawie na nim nie mam natrętnych myśli, których się nabawiłam, jak brałam 600 mg solianu, a potem każdą dawkę amisan.

Jednak dawka 7.5 mg, oraz 15 mg okazały się za słabe dla mnie i od niedawna biorę jego 30 mg...

Jak znów nasilą się objawy choroby, to zmieniam lek... Chociaż chciałabym brać coś skutecznego i abilify na zwalczenie przymusu jedzenia, czyli nocnego podjadania, zajadania stresów i jedzenia ponad miarę...
To, że jakiś lek komuś służy, nie znaczy że nie zaszkodzi innej osobie. :(


Wróć do „abilify”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] i 1 gość