ABILIFY dał mi nowe życie :)

aripiprazol
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
Awatar użytkownika
karuna
moderator
moderator
Posty: 10230
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Płeć: mężczyzna

Re: ABILIFY dał mi nowe życie :)

Postautor: karuna » pt mar 11, 2016 12:23 am

to nie chcę latudy

a mi się nagle skónczyło abilify i nie wezmę teraz dzisiaj wieczorem
raczysz żartować..

birdman
zarejestrowany użytkownik
Posty: 25
Rejestracja: wt mar 01, 2016 7:31 pm
Płeć: mężczyzna

Re: ABILIFY dał mi nowe życie :)

Postautor: birdman » pt mar 11, 2016 8:42 am

Bo ten latuda to taki rispolept tylko bez jego skutkow ubocznych: tycie, parkinsonizm, akatyzja, nieostre widzenie. Ja tak przynajmniej miałem na rispolepcie.

Awatar użytkownika
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posty: 834
Rejestracja: sob paź 04, 2014 7:14 pm
Zawód: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: ABILIFY dał mi nowe życie :)

Postautor: Erika_Kohut » pt mar 11, 2016 12:48 pm

Rozumiem zachwyt po abilify. Ale nie rozumiem reklamy tego leku. Ogólnie to uważam, ze jest groźny. Bardziej niż np.olanzapina, kwetiapina, klozapina.

Rozumiem tez ból po abilify.
Milosc to iluzja

Awatar użytkownika
karuna
moderator
moderator
Posty: 10230
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Płeć: mężczyzna

Re: ABILIFY dał mi nowe życie :)

Postautor: karuna » pt mar 11, 2016 1:01 pm

Na mnie bardzo dobrze wpłynęło abilify, choć za drugim razem. Za pierwszym było źle i niedobrze.
Ogólnie to uważam, ze jest groźny. Bardziej niż np.olanzapina, kwetiapina, klozapina.
Od abilify nie tyje się jak po tych lekach. Poza tym dalej się nie wypowiadam, co do klozapolu jak najbardziej. Brałem przez trochę lat. Każdy inaczej podchodzi do leków.
Jeśli chodzi o objawy pozytywne, to abilify może nie działać z tego względu, że ten lek nie usypia. Sen, choć sztuczny na tych lekach, wpływa dobrze na zdrowie psychiczne. I między innymi dlatego wolę mimo wszystko abilify, bo mnie sztucznym snem nie uraczy.
raczysz żartować..

Awatar użytkownika
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posty: 834
Rejestracja: sob paź 04, 2014 7:14 pm
Zawód: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: ABILIFY dał mi nowe życie :)

Postautor: Erika_Kohut » pt mar 11, 2016 1:05 pm

Ja wyszłam z depresji dzięki abilify, ale się nabawilam dyskinez.

Poza tym nie wspominam jakoś miło tego czasu jak to brałam. Po prostu wyszłam z letargu, nastrój się poprawił, ale miałam tez wszystkie skutki uboczne i ciagle chodziłam i w końcu musiałam odstawić ten lek i akineton do tego bo bym zeszła chyba. Miałam zaniku pamięci. Ogólnie to nie pamietam tamtego okresu mam dziurę. A to co pamietam to jak jakaś mocna mania.

Wg mnie to tez jest sztuczny sen po abilify. Wszystkie sny po lekach są sztuczne.
Milosc to iluzja

Awatar użytkownika
karuna
moderator
moderator
Posty: 10230
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Płeć: mężczyzna

Re: ABILIFY dał mi nowe życie :)

Postautor: karuna » pt mar 11, 2016 1:10 pm

przykre, że tak leki na Ciebie zadziałały, doskonałe nie są żadne z nich
raczysz żartować..


Wróć do „abilify”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] i 0 gości