Mój mąż zachorował na zespół paranoidalny

  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
Awatar użytkownika
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 14845
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
Płeć: mężczyzna

Re: Mój mąż zachorował na zespół paranoidalny

Postautor: cezary123 » wt kwie 18, 2017 11:38 am

a moze czyjas choroba sprawia ze bym dominowal w zwiazku i to mi sie podoba? wiem tyle ze nigdy bym tej przewagi raczej nie wykorzystal na niekorzysc kogos
Tylko na swoją korzyść?
A skąd byś wiedział, czy właśnie nie wykorzystujesz? Każdy tak mówi :)

Kobiety lubią dominujących samców ale raczej w sensie, że są lepsi od innych samców a nie kobiet. I kobieta idzie za takim zniewolona, rozanielona i posłuszna.
(I to mnie w tych sprawach doprowadza do złości, bo nie widzę powodu imponować kobietom odciągając ich od innych samców. Potem i tak może ode mnie polecieć za innym z byle powodu. To sztuczna miłość).

Awatar użytkownika
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 14845
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
Płeć: mężczyzna

Re: Mój mąż zachorował na zespół paranoidalny

Postautor: cezary123 » wt kwie 18, 2017 1:20 pm

Kobiety chore psychicznie mogą pociągać kogoś dlatego, że są takie odrealnione, nieziemskie, uduchowione, szalone. Mężczyzna zajmuje się sprawami powszednimi, zapewnieniem bytu a schizofreniczka krąży wokół niego jak anioł. Niestety to pewnie rzadkie momenty, bo psychoza potrafi być naprawdę nieprzyjemna i nie tak poetycka. Objawy negatywne potrafią anioła zamienić w ziemską cierpiącą osobę wymagającą opieki. Choroba psychiczna to jest cierpienie i nie wiem dlaczego miałbym się tym rozkoszować zamiast pomóc wyzdrowieć.

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 8005
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
Płeć: mężczyzna

Re: Mój mąż zachorował na zespół paranoidalny

Postautor: Tup » pt kwie 21, 2017 3:38 pm

Jednak choroba to często się równa opieka.I to nic przyjemnego.

Awatar użytkownika
Manuela55580
zaufany użytkownik
Posty: 190
Rejestracja: pn kwie 17, 2017 3:34 pm
Zawód: Powołana

Re: Mój mąż zachorował na zespół paranoidalny

Postautor: Manuela55580 » pt kwie 21, 2017 4:01 pm

Ciężko mi Tobie cos poradzic bo sama choruje ciezko ale sa momenty gdzie mysle o moim Facecie i moich Dzieciach...jak oni to znosza, Co czuja?
DostalaM Paniki ostatnio i sama siebie sie przestraszylam bo mialam Głosy ktore mowily ze moge byc niebezpieczna dla wlasnej Rodziny,ze moglabym ich zabic Nożem...
Biere przepisane Mi Tablety regularnie i mimo wszystko Psychoza wrocila, prawdopodobnie,bo mi Piesek w styczniu umarl...
Trzymaj sie...zycze Tobie Sił- dasz Radę!!!
Wiara ❤ Nadzieja ☝💚 Miłość ❤

lmp
bywalec
Posty: 236
Rejestracja: pn maja 18, 2015 1:38 am
Płeć: mężczyzna

Re: Mój mąż zachorował na zespół paranoidalny

Postautor: lmp » pt kwie 21, 2017 4:44 pm

@up kup sobie jakies zwierzatko nowe

Awatar użytkownika
Patros
zarejestrowany użytkownik
Posty: 28
Rejestracja: czw mar 16, 2017 4:27 pm

Re: Mój mąż zachorował na zespół paranoidalny

Postautor: Patros » wt kwie 25, 2017 5:56 am

Ja natomiast myślę o moich przyszłych kobietkach i o seksie takie działanie działa skuteczniej niz placebo i cześć neuroleptyków i takie działanie moze uchronić przed psychozą wedlug mnie xD...ale jak wiadomo głodnemu chlebek na myśli chyba każdy sie ze mną zgodzi :)

Awatar użytkownika
Patros
zarejestrowany użytkownik
Posty: 28
Rejestracja: czw mar 16, 2017 4:27 pm

Re: Mój mąż zachorował na zespół paranoidalny

Postautor: Patros » wt kwie 25, 2017 2:57 pm

Oczywiście żartowałem :)...nie jestem tak szalony żeby tak uważać xD

Awatar użytkownika
Miłybamm
bywalec
Posty: 47
Rejestracja: wt sty 17, 2017 1:33 pm
Płeć: mężczyzna

Re: Mój mąż zachorował na zespół paranoidalny

Postautor: Miłybamm » czw kwie 27, 2017 11:17 pm

Ja natomiast myślę o moich przyszłych kobietkach i o seksie takie działanie działa skuteczniej niz placebo i cześć neuroleptyków i takie działanie moze uchronić przed psychozą wedlug mnie xD...ale jak wiadomo głodnemu chlebek na myśli chyba każdy sie ze mną zgodzi :)
Myślisz o rzeczach naturalnych, po prostu jak facet. Lepiej zająć myśli czymś przyjemnym niż dołującym np choroba mnie pokonała.
Kobiety tak, seks owszem, to jest to, tylko uważaj by nie z pierwszą lepszą bo niektóre roznoszą choroby z których możesz się nie wyleczyć. Najlepiej jedną stałą i pewną.

lmp
bywalec
Posty: 236
Rejestracja: pn maja 18, 2015 1:38 am
Płeć: mężczyzna

Re: Mój mąż zachorował na zespół paranoidalny

Postautor: lmp » czw kwie 27, 2017 11:34 pm

@up ja to bym sie przed zaplodnieniem bal a nie tam choroby jakies

Awatar użytkownika
Miłybamm
bywalec
Posty: 47
Rejestracja: wt sty 17, 2017 1:33 pm
Płeć: mężczyzna

Re: Mój mąż zachorował na zespół paranoidalny

Postautor: Miłybamm » sob kwie 29, 2017 7:05 pm

załóż sobie gumke

zonameza
bywalec
Posty: 39
Rejestracja: pt lip 29, 2016 11:44 am

Re: Mój mąż zachorował na zespół paranoidalny

Postautor: zonameza » pt cze 16, 2017 11:45 pm

Tyle złości w oczach

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 8005
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
Płeć: mężczyzna

Re: Mój mąż zachorował na zespół paranoidalny

Postautor: Tup » sob cze 17, 2017 12:33 pm

Niestety tacy ludzie ciężko chorzy najbardziej tworzą obraz ludzi chorych i utwierdzają w stereotypach.A pózniej taki chory w remisji ma ciężej,musi się zmierzyć z uprzedzeniami.Jest po prostu wrzucany do tego samego wora.

Awatar użytkownika
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 14845
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
Płeć: mężczyzna

Re: Mój mąż zachorował na zespół paranoidalny

Postautor: cezary123 » sob cze 17, 2017 12:54 pm

Tyle złości w oczach
A o co się pokłóciliście?

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 8005
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
Płeć: mężczyzna

Re: Mój mąż zachorował na zespół paranoidalny

Postautor: Tup » sob cze 17, 2017 1:25 pm

Tyle złości w oczach
To wynika z choroby i jego konfliktów.A czemu tak jest?On tego nie rozumie,wielu rzeczy nie rozumie tego można się tylko dowiedzieć na dobrej terapii. Terapeuta widzi więcej nie tylko jego stanowisko,on stara się obiektywnie spojrzeć a nie tylko jedno wymiarowo.To też jest nie tak ,że widzi stanowisko bardziej rodziny.Ma za zadanie bardziej nauczyć go poprawnych zachowań,które są potrzebne do funkcjonowania.Nawet takich bardziej dojrzałych zachowań jak okazywanie uczyć,rozmowa o nich,zadbanie o rodzinę.Niektórzy mówią pranie mózgu,tu się nie zgodzę,bo to nauka poprawnych mechanizmów społecznych,on stara się zmieniać patologiczne wzorce być może z dzieciństwa.Polecam dla tych,którzy chcą coś zmienić.

Awatar użytkownika
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 14845
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
Płeć: mężczyzna

Re: Mój mąż zachorował na zespół paranoidalny

Postautor: cezary123 » sob cze 17, 2017 1:40 pm

Pewnie o to, że zwariował i się nie leczy.
No cóż, ciężko jest przy chorobach psychicznych małżeństwach, tam gdzie powinna być czysta miłość i doskonałość, sprawność i wspólne dążenie do celu.
Myślę, że tylko osoby naprawdę sobie bliskie, które są przyjaciółmi, pobrali się z prawdziwej miłości mogą przetrwać coś takiego jak zachorowanie na schizofrenię w czasie małżeństwa. Inaczej obie strony w jakiś sposób odrzuca na każdym kroku.
Sam bym już nie ryzykował małżeństwa z kobietą chorującą. Zakochać się a żyć w obowiązkach małżeńskich i mieć wspólnotę na wielu płaszczyznach życiowych to dwie różne sprawy.


Wróć do „mój partner jest chory”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] i 0 gości