Nienawidze psychiatrow

Moderator: Moderatorzy zwykli

Iwanka
zarejestrowany użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: wt maja 30, 2017 6:41 pm
Status: Ksiegowa
Gender: None specified

Nienawidze psychiatrow

Post autor: Iwanka » wt maja 30, 2017 6:57 pm

Nie spotkalam zadnego ktory bylby dla mnie jakims chocby minimalnym wsparciem. A pracuje i to wsparcie jest mi potrzebne. Do tego wpisuja bzdury do historii choroby jako mam objawy negatywne. A mozna pod to podciagnac doslownie wszystko. Probowalam na wlasna reke odstawic zolafren ale nie dalam rady. Pojawia sie depresja i otepienie a pracowac musze. Do tego bylam kretynka i przyznalam sie do prawa jazdy ze sie lecze i mam okresowe prawko i to juz mnie na wieki zwiazalo z tymi lowcami skor. Nienawidze tej pseudo nauki i tych wrednych swin zwanych psychiatrami. To oni mi nie pozwalaja wyzdrowiec nie choroba bo ja nie jestem juz chora.Chcialam sie tylko wyzalic i wyrazic swoje zdziwienie dla admiratorow psychiatrii. :cry:

Wróć do „antypsychiatria”