Wytrzymać

Joanna_s
zaufany użytkownik
Posty: 776
Rejestracja: pn paź 29, 2012 10:40 pm
Lokalizacja: Opole
Gender: None specified

Re: Wytrzymać

Post autor: Joanna_s » pt paź 30, 2015 6:46 pm

Jagienka, ja przez półtora miesiąca pracowałam na uczelni (prowadząc ćwiczenia ze studentami) na 15 mg Abilify (nie była to żadna "minimalna" dawka). Było mi ciężko, przede wszystkim z powodu akatyzji, która bardzo mi dokuczała, ale jakoś sobie radziłam.

Awatar użytkownika
jojo
zaufany użytkownik
Posty: 2226
Rejestracja: czw gru 11, 2008 8:27 pm
Gender: Female

Re: Wytrzymać

Post autor: jojo » pt paź 30, 2015 7:00 pm

Joanna_s pisze: Ja miałam jeden epizod psychotyczny trwający ponad miesiąc (w sierpniu i wrześniu 2012 roku, z pobytem na oddziale zamkniętym szpitala neuropsychiatrycznego) i zdiagnozowano mi schizofrenię paranoidalną, ale żadnych leków nie biorę już od połowy listopada 2012 roku. Nie miałam nigdy nawrotu. Odstawiłam leki sama, bo czułam, że niszczą mi życie. Normalnie żyję i pracuję.

Może niektórzy zaraz napiszą pod moim postem, że "Joanna_s nigdy nie miała prawdziwej psychozy" czy coś w tym rodzaju (na tym forum bardzo niewiele osób odstawiło leki), ale psychozę (z "głosami") z całą pewnością miałam.
Tak, jakbyś zgadła, nie miałaś prawdziwej psychozy, tylko psychozę polekową, zostałaś źle zdiagnozowana i niepotrzebnie brałaś leki. One nic Ci nie pomogły, tylko zaszkodziły, bo nigdy nie byłaś naprawdę psychicznie chora. Więc nigdy nas nie zrozumiesz.

Jagienka, na małych dawkach czuję się w miarę dobrze, ale nadal miewam natrętne myśli, które zaczęłam mieć jak lekarka doszukała się u mnie urojeń i kazała mi brać za duże dawki leku.

Prawie nic mi się nie chce, rzadko wychodzę z domu, mam mocno obniżony nastrój i stępione emocje, od czasu zmniejszenia dawki leku mocniej odczuwam te negatywne. Mam wzmożony apetyt i sporo przytyłam. :(

Jednak dzięki lekom nie mam omamów słuchowych, ani żadnych urojeń, więc na razie nie grozi mi szpital.

Jeżeli o mnie chodzi to wiem, że leki będę brać do końca życia i muszę to znosić, bo po prostu nic na to nie poradzę, że po kolejnych dwóch moich hospitalizacjach moja diagnoza okazała się być słuszna.

Jagienka, poproś lekarza, by lepiej dobrał Ci leki. Obyś poczuła się lepiej.
To, że jakiś lek komuś służy, nie znaczy że nie zaszkodzi innej osobie. :(

maajutka
zaufany użytkownik
Posty: 992
Rejestracja: śr maja 16, 2012 1:10 pm
Gender: None specified

Re: Wytrzymać

Post autor: maajutka » sob paź 31, 2015 10:12 am

Pracuje Jako stomatolog prawie na dwa etaty

jagienka
zaufany użytkownik
Posty: 129
Rejestracja: czw paź 20, 2011 1:54 pm
Gender: None specified

Re: Wytrzymać

Post autor: jagienka » sob paź 31, 2015 4:46 pm

maajutka - szczerze podziwiam:)
jojo - mam podobnie jak ty. Też nic mi się nie chce i do każdej aktywności praktycznie muszę się zmuszać. I ten bolesny brak odczuwania emocji. A tak bardzo chciałabym móc szczerze śmiać się do rozpuku:) Piszesz, że miałaś dwie psychozy i leki będziesz brać do końca życia. Mnie moja lekarka jednak mówiła, że po drugim epizodzie leki bierze się 5 lat a potem odstawia.

Damian77777
zaufany użytkownik
Posty: 426
Rejestracja: pn paź 01, 2012 9:45 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Wytrzymać

Post autor: Damian77777 » sob paź 31, 2015 6:04 pm

jagienka pisze:Damian to bardzo miłe i pokrzepiające co piszesz. Naprawdę da się przyzwyczaić do tych leków i nie odczuwać tak efektów ubocznych? Znalazłam gdzieś twój stary post gdzie pisałeś, że nie wyobrażasz sobie życia na lekach.
Faktycznie tak było jagienka że nie wyobrazalem sobie zycia na tych lekach ale teraz wszytsko sie zmienilo na leku czuje sie dobrze duzo lepiej niz bez leku wiec go biore i jakos daje rade wiem co czujesz jak nie masz siły po leku ale z biegiem czasu organizm sie przyzwyczai do leku tylko musisz poprostu dac sobie troche czasu

Damian77777
zaufany użytkownik
Posty: 426
Rejestracja: pn paź 01, 2012 9:45 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Wytrzymać

Post autor: Damian77777 » sob paź 31, 2015 6:06 pm

jagienka pisze:Damian to bardzo miłe i pokrzepiające co piszesz. Naprawdę da się przyzwyczaić do tych leków i nie odczuwać tak efektów ubocznych? Znalazłam gdzieś twój stary post gdzie pisałeś, że nie wyobrażasz sobie życia na lekach.

Faktycznie tak było jagienka że nie wyobrazalem sobie zycia na tych lekach ale teraz wszytsko sie zmienilo na leku czuje sie dobrze duzo lepiej niz bez leku wiec go biore i jakos daje rade wiem co czujesz jak nie masz siły po leku ale z biegiem czasu organizm sie przyzwyczai do leku tylko musisz poprostu dac sobie troche czasu

Joanna_s
zaufany użytkownik
Posty: 776
Rejestracja: pn paź 29, 2012 10:40 pm
Lokalizacja: Opole
Gender: None specified

Re: Wytrzymać

Post autor: Joanna_s » sob paź 31, 2015 6:06 pm

Jagienka, to ciekawe, że w swoim ostatnim poście zwróciłaś się i do jojo, i do maajutki, chociaż na Twoje pytanie o to, czy da się w ogóle pracować na lekach, odpowiedziałam także ja. Kto wie, może uważasz, że jeśli ktoś leków nie bierze, to na Twoją odpowiedź nie zasługuje ... Piszę ten post po to, żebyś zdała sobie sprawę, że zauważyłam, że moją odpowiedź na Twoje pytanie pominęłaś milczeniem, i że uważam, że to i przykre, i głupie. Żałuję, że odpowiedziałam wcześniej na dwa Twoje posty, bo na to po prostu nie zasługiwałaś.

Awatar użytkownika
jojo
zaufany użytkownik
Posty: 2226
Rejestracja: czw gru 11, 2008 8:27 pm
Gender: Female

Re: Wytrzymać

Post autor: jojo » ndz lis 01, 2015 10:41 pm

Joanna_s, a nie pomyślałaś, że Jagienka wie, że nigdy nie miałaś prawdziwej schizofrenii, tylko psychozę polekową i nigdy nie zrozumiesz prawdziwych schizofreników, którzy tak jak ja i ona wiedzą, że bez leków się nie obejdą? Z tymże ja na pewno już nigdy ich nie odstawię. :(

Jagienka, miałam jeszcze jeden, nieleczony epizod, który prawie zakończył się moją przymusową hospitalizacją, poza ty choruję psychicznie odkąd pamiętam. :(
To, że jakiś lek komuś służy, nie znaczy że nie zaszkodzi innej osobie. :(

Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 12552
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Wytrzymać

Post autor: Petruccio » ndz lis 01, 2015 10:50 pm

jojo pisze:i nigdy nie zrozumiesz prawdziwych schizofreników
Boże, jak to brzmi... Ja myślę, że każdy ma możliwość zrozumienia osoby ze "schizofrenią", bo nikomu nie są obce myśli paranoidalne. Przynajmniej raz w życiu każdy takich doświadczył. Proszę, nie mówcie o ludziach ze schizofrenią jak o jakimś elitarnym klubie... :(
Obrazek

jagienka
zaufany użytkownik
Posty: 129
Rejestracja: czw paź 20, 2011 1:54 pm
Gender: None specified

Re: Wytrzymać

Post autor: jagienka » wt lis 03, 2015 12:09 pm

Joanna_s - nie było moim zamiarem abyś się oburzyła. Oczywiście podziwiam także i ciebie, że pomimo brania leków pracowałaś na uczelni. Podziwiam generalnie każdego kto na tej chemii daje radę. Nie oburzaj się proszę, że nie odniosłam się do Twojego postu. Nie byłó moim zamiarem robienie Ci na złość i szczerze mówiac tez trochę nie rozumiem Twojej reakcji. Pozdrawiam

Newt
zaufany użytkownik
Posty: 3386
Rejestracja: pn cze 11, 2007 2:24 pm
Gender: None specified

Re: Wytrzymać

Post autor: Newt » wt lis 03, 2015 7:37 pm

Bez leków jest jak na rollercoasterze - można się dobrze bawić (prowadzić satysfakcjonujące życie) ale z drugiej strony nie ma wytchnienia od objawów. Nie biorąc leków trzeba się nauczyć z nimi żyć, bo inaczej może być ciężko.

Jagienka, 5 mg lorafenu codziennie? :shock: Ale sama tak bierzesz, czy lekarz Ci zalecił? Dziwię się, ponieważ w szpitalu lekarze twierdzili, że branie przez dłuższy czas codziennie benzodiazepin w takich dawkach, to już jest lekomania i trzeba robić detoks.
"My mommy always said there were no monsters. No real ones. But there are."

jagienka
zaufany użytkownik
Posty: 129
Rejestracja: czw paź 20, 2011 1:54 pm
Gender: None specified

Re: Wytrzymać

Post autor: jagienka » wt lis 03, 2015 10:08 pm

Czesc newt. Biorę 5mg zolafrenu czyli olanzapiny nie lorafenu. Jakbym tak długo brała lorafen to już bym małą ćpunką została:-)

Damian77777
zaufany użytkownik
Posty: 426
Rejestracja: pn paź 01, 2012 9:45 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Wytrzymać

Post autor: Damian77777 » wt lis 03, 2015 10:12 pm

ja ostatnio prosilem mojego lekarza o benzodiazepiny bo mam lęki ale kategorycznie sie nie zgodził mi ich zapisac powiedzial ze benzo to nie dla mnie leki

Gehenna
zaufany użytkownik
Posty: 9556
Rejestracja: sob lip 17, 2010 9:24 am
Gender: None specified

Re: Wytrzymać

Post autor: Gehenna » wt lis 03, 2015 10:16 pm

Joanna_s pisze:Jagienka, to ciekawe, że w swoim ostatnim poście zwróciłaś się i do jojo, i do maajutki, chociaż na Twoje pytanie o to, czy da się w ogóle pracować na lekach, odpowiedziałam także ja. Kto wie, może uważasz, że jeśli ktoś leków nie bierze, to na Twoją odpowiedź nie zasługuje ... Piszę ten post po to, żebyś zdała sobie sprawę, że zauważyłam, że moją odpowiedź na Twoje pytanie pominęłaś milczeniem, i że uważam, że to i przykre, i głupie. Żałuję, że odpowiedziałam wcześniej na dwa Twoje posty, bo na to po prostu nie zasługiwałaś.
Przecież to nie musiało wynikać z złej woli. Czy kiedy na post odpowie 15 osób to trzeba każdą z nicka wymienić i każdej specjalne podziękowania złożyć?
Czasem takie pominięcie to tylko nieuwaga, albo pośpiech w pisaniu. Niepotrzebnie się oburzać i obrażać.
A z tym zasługiwaniem to już zupełnie nie rozumiem. :( Na czym ma ono polegać?

Newt
zaufany użytkownik
Posty: 3386
Rejestracja: pn cze 11, 2007 2:24 pm
Gender: None specified

Re: Wytrzymać

Post autor: Newt » śr lis 04, 2015 5:14 pm

jagienka pisze:Biorę 5mg zolafrenu czyli olanzapiny nie lorafenu.
No, teraz już przestałam się dziwić ;) bo wcześniej napisałaś o lorafenie i coś mi się nie zgadzało.
"My mommy always said there were no monsters. No real ones. But there are."

Wróć do „antypsychiatria”