Czy egzorcysta zawsze jest...

Moderator: Darius

Forum rules
W dyskusji na tematy religijne oraz duchowości, lecz nie związane ze schizofrenią proszę używać działu tematy dowolne -> filozofia.
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
Meduzola
bywalec
Posts: 313
Joined: Wed Sep 13, 2017 6:44 pm

Czy egzorcysta zawsze jest...

Postby Meduzola » Mon Nov 20, 2017 5:51 pm

... potrzebny, gdy przychodzą do nas umarli, nieproszeni, we śnie lub na jawie... Kilka dni temu zaatakował mnie w nocy duch, chciał zerwać ze mnie kołdrę. Zamarłam w bezruchu, zmówiłam Ojcze Nasz w myślach i Zdrowaś Mario i ustąpiło, położyłam się obok mamy w jej pokoju i zasnęłam. U spowiedzi byłam w czerwcu, ale gorliwą katoliczką raczej nie jestem.

lukaszbb
bywalec
Posts: 149
Joined: Sat Nov 11, 2017 11:46 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy egzorcysta zawsze jest...

Postby lukaszbb » Mon Nov 20, 2017 6:32 pm

Możliwe że egzorcyzm uwolni cię od "daru" jakim jest prawdopodobnie mediumizm. Nie wiem, możę się mylę, może to tylko choroba psychiczna. W każdym razie trzymam za Ciebie kciuki.

Anz93
bywalec
Posts: 54
Joined: Wed Oct 18, 2017 10:04 pm
płeć: mężczyzna
Location: Święte miasto

Re: Czy egzorcysta zawsze jest...

Postby Anz93 » Mon Nov 20, 2017 7:05 pm

Pomódl się do Michała Archanioła jest taka modlitwa, Ja jak mam poczucię bycia obserwowanym albo czuję że ktoś jest w pokoju to się właśnie do Niego modle pomaga, rozmawiałem kiedyś z księdzem egzorcystą i powiedział że najważniejsza sprawa gdy dzieją się takie rzeczy to spowiedź i komunia święta żeby się ochronić przed takimi sytuacjami.

schizek
zaufany użytkownik
Posts: 1205
Joined: Tue Nov 03, 2009 5:30 pm

Re: Czy egzorcysta zawsze jest...

Postby schizek » Mon Nov 20, 2017 7:24 pm

pierdolic.e bezsensu, bierz leki i wszytko bedzie ok

User avatar
wowo21975
zaufany użytkownik
Posts: 1957
Joined: Mon Sep 14, 2009 2:00 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Czy egzorcysta zawsze jest...

Postby wowo21975 » Mon Nov 20, 2017 11:20 pm

Nie bierzecie leków a później macie jazdy. Trzeba brać regularnie leki i mieć je dobrane a żadnych przygód z pseudo duchami nie będzie.

piotrs
zaufany użytkownik
Posts: 677
Joined: Sat Oct 08, 2016 11:41 am

Re: Czy egzorcysta zawsze jest...

Postby piotrs » Tue Nov 21, 2017 12:35 am

bierz leki odmawiaj Koronke do milosierdzia Bozego i nos medalik na piersi krzyzyk albo Maryje to napewno zly duch cie nie opeta

User avatar
Alex1950
bywalec
Posts: 192
Joined: Thu Aug 31, 2017 11:02 pm
płeć: mężczyzna
Location: Nowa Huta

Re: Czy egzorcysta zawsze jest...

Postby Alex1950 » Tue Nov 21, 2017 12:52 am

Jeżeli modlitwa pomogła to trzeba praktykować w przyszłości. Jak koledzy wyżej: Bez leków ani rusz.
Nie przestawaj się uśmiechać, bo to sprawia że jesteś najpiękniejsza

User avatar
wowo21975
zaufany użytkownik
Posts: 1957
Joined: Mon Sep 14, 2009 2:00 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Czy egzorcysta zawsze jest...

Postby wowo21975 » Tue Nov 21, 2017 1:09 am

bierz leki odmawiaj Koronke do milosierdzia Bozego i nos medalik na piersi krzyzyk albo Maryje to napewno zly duch cie nie opeta
Jak ma cię wziąć ta choroba którą nazywa się opętaniem to ani krzyżyk ani Maryja nie pomoże. Dla mnie choroba jak każda.

Maniek1234
zaufany użytkownik
Posts: 1562
Joined: Mon Dec 15, 2014 7:47 pm
Status: trener interpersonalny
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 560878

Re: Czy egzorcysta zawsze jest...

Postby Maniek1234 » Tue Nov 21, 2017 12:23 pm

to nie sa zarty sa lekooporne schizofrenie gdzie zadne leki nie pomoga i ciagle maja jazdy i co Ty na to Wowo to nie sa zarty z opetaniem diabelskim.
jestem urodzonym przywodca
"Kto nie wygra sam ze sobą, ten nie zwycięży nigdy"
bylem juz na piensku siedmiu piekiel ale teraz...chyba sie nawet nie spoce...

Meduzola
bywalec
Posts: 313
Joined: Wed Sep 13, 2017 6:44 pm

Re: Czy egzorcysta zawsze jest...

Postby Meduzola » Tue Nov 21, 2017 1:27 pm

Przypomniało mi się, że przy paraliżu przysennym może wystąpić zjawisko: zmora, mara senna. Postaram się pójść w tą niedzielę do spowiedzi i Komunii.

piotrs
zaufany użytkownik
Posts: 677
Joined: Sat Oct 08, 2016 11:41 am

Re: Czy egzorcysta zawsze jest...

Postby piotrs » Tue Nov 21, 2017 4:00 pm

to dobry krok spowiedz Niedzielna Msza ,,swiecie imie twoje" 3 pamietaj aby dzien swiety swiecic w kazda niedziele msza . Mow Zdrowaski Zdrowac 10 rozanca to jak bicie szatana pretem

User avatar
wowo21975
zaufany użytkownik
Posts: 1957
Joined: Mon Sep 14, 2009 2:00 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Czy egzorcysta zawsze jest...

Postby wowo21975 » Tue Nov 21, 2017 5:33 pm

to nie sa zarty sa lekooporne schizofrenie gdzie zadne leki nie pomoga i ciagle maja jazdy i co Ty na to Wowo to nie sa zarty z opetaniem diabelskim.
Mój kolega jest lekooporny i to nie znaczy że jest opętany. Ma po prostu schizofrenię którą leczy klozapolem bo to jedyny lek który mu pomaga. Wierzcie dalej w duchy i diabły a będziecie niedojebani mózgowo.

schizek
zaufany użytkownik
Posts: 1205
Joined: Tue Nov 03, 2009 5:30 pm

Re: Czy egzorcysta zawsze jest...

Postby schizek » Tue Nov 21, 2017 6:40 pm

Mój kolega jest lekooporny
ja daleko tez nie musze szukac bo sam jestem lekooporny i biore obecnie 3 neuroleptyki a mianowicie rispolept solian i klozapol :D i tez czasem jest gorzej ale staram sie wlaczyc pracuje po 10h, ucze sie i w tej chwili remontuje mieszkanie a po remoncie zamierzam ostro wziąsc sie za treningi i nie twierdze ze modlitwa nic nie daje bo jak bylem w psychozie prawie rocznej co caly czas lezalem w lozku a glosy mnie obrazaly i myslalem ze ludzie w tv slyszą moje mysli i rządzilem swiatem bo przekazywalem rozkazy za pomocą mysli i mozna by bylo dlugo opowiadac ale nie w tym rzecz jak juz nie umialem wytrzymac bo tak bylem bluzgany przez pseudo demony to zacząłem sie modlic i stworzylem sobie oltarzyk w pokoju a wtedy mieszkalem jeszcze z rodzicami i pewnego dnia jak sie kłóciłem z demonami to rozwalilem caly pokój bejsbolem i mialem zamiar sie powiesic to matka w ostatniej chwili zadzwonila po policje i karetke i mnie wzieli do szpitala i mozna by bylo tu stwierdzic ze dzieki modlitwą zacząłem sie leczyc albo to byl zbieg okolicznosci to tego raczej nigdy sie nie dowiem ale po wyjscu ze szpitala modlilem sie calymi dniami odmawialem litanie koronek i tak w okolko przez chyba rok czasu potem byl jeszcze 4 krotny pobut w psychiatryku ale teraz wychodze na prosto ale sie nie modle, czasami staram sie czytac biblie rozmyslam o Bogu a nawet koresponduje z pewnia kobitka co mi tlumaczy jak czegos nie rozumiem w pismie swietym ale zaznacze nie jestem katolikiem bo nie akceptuje tej organizacji i jej nauk ale to jest rozmowa na inny temat to tyle odemnie :D

Maniek1234
zaufany użytkownik
Posts: 1562
Joined: Mon Dec 15, 2014 7:47 pm
Status: trener interpersonalny
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 560878

Re: Czy egzorcysta zawsze jest...

Postby Maniek1234 » Tue Nov 21, 2017 8:17 pm

no i co warto bylo pluc na kosciol ?
jestem urodzonym przywodca
"Kto nie wygra sam ze sobą, ten nie zwycięży nigdy"
bylem juz na piensku siedmiu piekiel ale teraz...chyba sie nawet nie spoce...

schizek
zaufany użytkownik
Posts: 1205
Joined: Tue Nov 03, 2009 5:30 pm

Re: Czy egzorcysta zawsze jest...

Postby schizek » Tue Nov 21, 2017 8:31 pm

no i co warto bylo pluc na kosciol ?
A kto pluje na kosciol? ja mam swoją ideologie ktora sie nie pokrywa z kosciolem, po prostu czytam Bibie i staram sie to analizowac i nie bede tu nikogo nawracal kazdy ma swój mózg i kazdy jak potrafi myslec sam kazdy postawi sobie pytanie czy to co jest napisane w Biblii i to co naucz kosciol to to samo np niedawno babcia mi zmarla ktora byla zagorzałą katoliczką np jeździła na pielgrzymki po calym swiecie i sam za bajtla z nią jeździłem albo codziennie o 15 odmawiala koronke, chodzila do kosciola i nawet wysyłała pieniądze gdzies tam do zakonu zeby modlili sie za nasza zmarlą rodzinne i teraz kiedy ona zmarla, dziadek tam zadzwonił i sie spytał czy jest szansa ze kiedys sie jeszcze z nią spotka to mu powiedzieli ze nie ma takej mozliwosci a ja przeczytalem w Biblii kiedys tam ze jak bedzie paruzja to zmartwychwstanie 144 tysiecy ludzi a za nimi wielki tlum, wiec nie mogł ten zakonnik czy ksiądz powiedziec ze jak byli dobrzy i jezus w nich sobie upatrzal swoich zwoleników to moze kiedys tam zmartwychwstaną i bedą znowu razem? ja mam swoją odpowiedz po prostu wysyłali za malo pieniedzy :D


Return to “przeżycia religijne”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 1 guest