Czy Bóg istnieje i można to udowodnić?

Moderator: Darius

Forum rules
W dyskusji na tematy religijne oraz duchowości, lecz nie związane ze schizofrenią proszę używać działu tematy dowolne -> filozofia.
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
Tal
zaufany użytkownik
Posts: 1628
Joined: Sat Mar 08, 2014 7:44 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy Bóg istnieje i można to udowodnić?

Postby Tal » Mon Jun 12, 2017 10:35 am

@up

Właśnie dzięki osobom jak Ty forum jest wyjałowione i puste. Zero rzeczowej i merytorycznej dyskusji. Osobiste wycieczki i argumenty ad personam to wizytówka tego forum. Jeden wielki bajzel poprzez zupełny brak aktywności moderatorów. Wszystko to skutecznie odpycha osoby dające jakieś życie temu forum i oprócz tematów "aptecznych" skazane jest na staczanie się w marazm, pesymizm i niewiarę...

User avatar
Tal
zaufany użytkownik
Posts: 1628
Joined: Sat Mar 08, 2014 7:44 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy Bóg istnieje i można to udowodnić?

Postby Tal » Mon Jun 12, 2017 11:00 am

Czemu ja zawsze w twoich ustach kłamstwo widzę. Uszanuję tylko, że masz inne poglądy, ale szacunku nigdy nie miałeś dla nikogo, nawet dla Boga. Moim zdaniem. Próżność. Pozerstwo.
Dzięki Bogu jestem wolny od zakwasu ludzi i to Bóg rozliczy mnie z mojego życia, bo Bóg zna swoje owce. [J.10:27]

ps. nie mam nic wspólnego z katolicką filozofią.

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 16770
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy Bóg istnieje i można to udowodnić?

Postby cezary123 » Fri Jun 16, 2017 12:11 pm

lub nie dające wiary, że mógł w ogóle zaistnieć jak to systematycznie i konsekwentnie oznajmia nasz forumowy intelektualista Cezary.
Hej, dopiero natrafiłem na ten wątek.
Chciałbym sprostować dwie rzeczy:
Po pierwsze nie jestem intelektualistą, raczej uważam siebie ciągle jeszcze za kogoś w rodzaju studenta ciekawego świata i pewnie tak będzie do starości :)

Po drugie nie jest tak, że nie mam wiary w to, że Boga coś uniemożliwia lub ogranicza. Wiarę mam, jako samą wiarę.
Zdaje sobie sprawę jak łatwo jest to źle zrozumieć.
Wiarę w doskonały Absolut mam a w niczym nie przeszkadza mi to dostrzec sytuację, w której rzeczywistość może być na tyle martwa, ograniczona i przypadkowa, że tak zwany Bóg jest nieżywy od razu i o tym nawet nie wie. I on jest niczemu winien, że rzeczywistość się stała jaka stała ani żadne pomniejsze byty łącznie z nami. Warto rozważyć także najgorszy wariant zdarzeń. Wiele ta teoria tłumaczy i upraszcza.
Wiara służy po prostu określeniu swojego stanowiska wobec rzeczywistości.
Widzisz zmarłego bliskiego - wierzysz, że istniał i istnieje i będzie istniał w pełni nawet, jeżeli znajdując się na jego miejscu teraz nie istniejesz i w ogóle cokolwiek nic nie znaczy wtedy w świecie. Panuje ciemność, rozpad, bezruch i nicość wszystkiego.
Jak najbardziej jestem za tym, żeby rzeczywistość była doskonała i zawierała Boga, który jest miłością.
Nie przeraża mnie jednak, jako człowieka, rzeczywistość będąca konsekwencją tego, że powyższych nadprzyrodzonych sfer zabrakło. Pozostała śmierć i pustka i przypadkowe zło.
Trzeba stawić temu czoło.

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 16770
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy Bóg istnieje i można to udowodnić?

Postby cezary123 » Fri Jun 16, 2017 12:31 pm



Nie zrozumiem ludzi ,którzy widza zdumiewające dzieła Boże wokół siebie,i mają wątpliwości czy ktoś to stworzył .
Pojęcie Bóg wymyślono na określenie teoretycznego bytu wyższego niż człowiek i pomagało ono ludziom zrozumieć rzeczywistość ogromnego Wszechświata, środowisko, w którym żyjemy jako organizmy, zjawiska przyrodnicze, społeczne i też w końcu siebie samych jako istoty istniejące.
Znane jest powiedzenie, że zrozumienie Boga i jego rzeczywistości przez człowieka jest jeszcze marniejsze niż zrozumienie człowieka przez mrówkę. No bo ile z człowieka rozumie mrówka? Ile z jego przeżyć, ducha a nawet funkcjonowania o wiele bardzie skomplikowanego organizmu ludzkiego.
Nie rozumiem mrówek, które widzą nowoczesne miasto wokół siebie i mają wątpliwości czy skonstruował to ktoś wyższy, pozwolił im łaskawie zamieszkać w różnych szparach nadmrówczego świata i łaskawie je pasie i dba o harmonijny rozwój populacji mrówczej.
Daje im prawa dotyczące życia rodzinnego, politycznego i zawodowego. Czasem wywołuje wojny, przetasowuje im szeregi, burzy środowisko za karę, kiedy mrówki się bezczelnie rozpanoszą i postępują wobec siebie niemoralnie. :)

Ten sam Absolut niepoznawalny, który stworzył mrówki niezdolne zrozumieć poziom bytu istoty ludzkiej stworzył też nas, niezdolnych zrozumieć poziom bytu istoty boskiej. Mrówczy teologowie wątpią, czy cokolwiek, co jest w stanie przeżyć mrówka, może być w ogóle człowiekiem, wątpią też czy cokolwiek co jest w stanie przeżyć człowiek może być w ogóle Bogiem. I w ten sposób wytworzyły teologię negatywną i humanistykę negatywną i oczywiście mają absolutną rację, ale do Absolutu nie przybliża to ich ani trochę ani do nas samych. Tyle warta cała teologiczna informacja i prawda o Absolucie :)

Wierzyć w Boga i człowieka, ale mądrze.

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 16770
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy Bóg istnieje i można to udowodnić?

Postby cezary123 » Fri Jun 16, 2017 12:47 pm


Woda, ziemia, ogień i wiatr to żywioły, które zależnie od proporcji w jakich występują odpowiadają za złożoność świata materialnego i sposoby w jaki reagują one ze sobą są dla mnie niepodważalnym dowodem na Boży zamysł.
Jak dla mnie jest to dowodem, na jedność świata materialnego i ożywionego, jak to uczyli na biologii. Po prostu "stworzenie" przez Boga oznacza takie "wskoczenie" układów różnorakich w środowisko, że przez krótszy czy dłuższy czas mogą one funkcjonować w równowadze z otoczeniem. I to się nazywa życiem.
Ewolucja nie jest przekształcaniem się gatunków jednego w drugi. Jest wytworzeniem różnych form homeostaz. Wygląd ciał jest drugorzędny, chociaż podejrzewam, że całe mnóstwo form piękniejszych i bardziej długowiecznych jeszcze jest przed nami, a zaistnieją, kiedy ewolucja nauczy się praw takiego współgrania w harmonii ze światem materialnym, które wydobędzie lepsze potencjalne możliwości istnienia. Na nasz organizm wywiera oddźwięk na przykład zjawisko zachodu Słońca a na organizm mniej złożony pewnie nie. Istnienie życia może być piękne lub szpetne (tasiemiec) a jednakowo dobrze przystosowane do przetrwania w otoczeniu. Ciało człowieka pozbawione świadomości (same układy) też może żyć, funkcjonować przez dłuższy czas.
Jestem optymistą, bo wierzę, że rzeczywistość zawiera potencjalnie wiele możliwości harmonijnego współgrania organizmu z otoczeniem, dzięki któremu żyje na o wiele wyższych i piękniejszych poziomach cielesnych, duchowych, o jakich się obecnym pełzakom ziemskim nie śniło. Ile jeszcze zjawisk nie rezonuje w układach świadomych i nie "ożywa"? Jak subiektywnie by to się odczuwało, do czego prowadziło? Z atomów Wszechświata można różne systemy konstruować. Po prostu jeszcze to nie funkcjonuje, choć od zawsze mogłoby :)

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 16770
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy Bóg istnieje i można to udowodnić?

Postby cezary123 » Fri Jun 16, 2017 1:45 pm

Jak na razie mrówki łażą po cmentarzu i pytają, czy są tam nad nimi jakieś żywe istoty wyższe czy martwe. W każdym razie dużo pokarmu, więc widocznie życzliwie im żyją. A czy w ogóle mrówka może zrozumieć taką różnicę i czy takie zastanawianie się nad rzeczywistością ma jakikolwiek sens?

137
nadużywający
Posts: 76
Joined: Thu Jun 15, 2017 7:08 am
płeć: mężczyzna
Location: Kraków

Re: Czy Bóg istnieje i można to udowodnić?

Postby 137 » Fri Jun 16, 2017 2:06 pm

wystarczy spojrzeć na dowolne drzewo. uwierzyć że to drzewo to bóg. wtedy mozezs ujrzec boga. stworz sobie boga mozesz miec ile chcesz. mozesz miec 12 bogow jak chcesz. sam wybierz swojego boga.

User avatar
karuna
moderator
moderator
Posts: 11206
Joined: Fri Feb 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: gie gie

Re: Czy Bóg istnieje i można to udowodnić?

Postby karuna » Fri Jun 16, 2017 2:25 pm

słyszałem, że jeśli myślisz o Bogu to go nie ma, jeśli o nim nie myślisz to jest Bóg
to nie takie tam myślenie, dosyć głębokie pojęcie...

podobnie jest w naukach Buddy ...
schizka się zawsze kończy.

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 16770
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy Bóg istnieje i można to udowodnić?

Postby cezary123 » Fri Jun 16, 2017 8:28 pm



Skąd wy wszyscy macie tę wiedzę o tym, że Bóg jest mężczyzną?
Mężczyzna to ewolucyjny rodzaj reakcji organizmu na otoczenie, odbierający zjawisko związane z istnieniem tam współgrających z nim układów prowadzących w efekcie do rozwoju reakcji chemicznych tworzących chwilowy system powielania kodu zarządzającego molekułami materii nieożywionej do wytworzenia kolejnych układów samoświadomej materii. To, że towarzyszą temu wzniosłe uczucia, przyjemność i inne subiektywne przeżycia świadczy o tym, że ta świadoma siebie materia już jest złożona w stopniu wystarczająco wysoko skomplikowanym, żeby móc się ujrzeć w ten sposób i doznać takich zjawisk. Kobieta to też tylko reakcja na środowisko a płeć powstawała już na bardzo wczesnym etapie rozwoju Życia na Ziemi. :)

Bóg nie miał takich ograniczeń, bo istniał przed materią i ewolucją i może być kim chce, ale w historii życia na Ziemi występuje częściej dla swoich stworzeń jako mężczyzna. Inaczej jak by wyglądała sprawa z ojcostwem Jezusa?

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 16770
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy Bóg istnieje i można to udowodnić?

Postby cezary123 » Fri Jun 16, 2017 9:17 pm

Mam nadzieję, że Twoje ciągłe parcie na zdobywanie wiedzy w ostateczności doprowadzi do świadomości, że wcielony Bóg Chrystus Jezus przyszedł, aby dać świadectwo prawdzie ( J.18:37) i zbawić to co zginęło (Mat.18:11).
W gruncie rzeczy zjawisko Boga nad nami wymaga od nas ciągłej tego świadomości i umiejętności współistnienia z tak górującą nad nami istotą.
Ludzie mają trudności, żeby pokojowo zaakceptować fakt istnienia podobnych sobie istot, gdzieś obok, i dzielić z nimi świat, a co mówić pogodzić się z myślą, że ktoś nad nimi od zawsze panuje jako istota wyższa.
Łatwiej byłoby nam, gdyby innych istot nie było, prawda? Albo gdyby były miłością i przynajmniej nie przeszkadzały nam w szczęściu? :)

Jak mrówka ma pokojowo współistnieć z człowiekiem? Jak jest w ekosystemach? Jak człowiek traktuje istot niższe a one jego?
Według teorii zbawienia Bóg przynajmniej ma nam umożliwić kiedyś udział we swoim życiu.
Czy to tego rodzaju awans i szczęście jak wyniesienie owada do ludzkiej świadomości i cywilizacji? (po wcieleniu się uprzednim człowieka w owada).
Ludzie od wieków widocznie szukają wyjścia ze swojej przykrej sytuacji egzystencjalnej.
(Jeżeli mamy być konsekwentni z tą analogią i przypowieścią o mrówkach).

Tak, to wszystko jest bardzo tajemnicze i po prostu są to palące problemy egzystencji.

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 16770
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy Bóg istnieje i można to udowodnić?

Postby cezary123 » Fri Jun 16, 2017 9:29 pm

Odpowiadając na pytanie tytułowe wątku mogę stwierdzić tylko tyle: człowiek nie jest w stanie stwierdzić czy istota wyższa istnieje a tym bardziej udowodnić, że to taka rzeczywistość. Nie jest w stanie odróżnić rzeczywistości Boga żywego od Boga nieożywionego/niezaistniałego. Będzie mu się pozornie wydawało cokolwiek do poziomu rzeczywistości, w której bytuje, a prawdy nie dojdzie sam.

kaznodzieja
zaufany użytkownik
Posts: 593
Joined: Sat Mar 02, 2013 6:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy Bóg istnieje i można to udowodnić?

Postby kaznodzieja » Fri Jun 16, 2017 10:06 pm

:text-baaa:
Daniela 12;10 ,,, A niegodziwi działać będą niegodziwie i żaden z niegodziwych nie zrozumie, ale wnikliwi zrozumieją.

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 16770
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy Bóg istnieje i można to udowodnić?

Postby cezary123 » Sat Jun 17, 2017 1:50 pm

Najpierw wyjaśnijmy różnice w poziomach istnienia różnych istot ziemskich i nauczmy je pokojowo współistnieć. Dlaczego jedna istota ma na wieczność być prymitywnym życiem a inna bardziej skomplikowanym?
Zawsze będzie ktoś, kto nie jest nami i się kręci gdzieś: albo po niebie albo po kosmosie albo gdzieś tu po ziemi. :)
I musimy na nich zważać.
Bóg, to taka rzeczywistość, przed którą nie musielibyśmy się w ogóle i w żadnej mierze już bronić, bo jest miłością. Współistnienie z Bogiem nie krzywdzi nikogo a daje życie i dobro. My Jemu za to nie odwdzięczymy się składaniem ofiar z niższych poziomów naszego życia i kadzidełkiem, tylko trzeba czegoś więcej na odpowiednim poziomie.
Jeżeli nie ma takiej Istoty, to i tak pozostaje cała reszta, z którą nie ma tak lekko.
Zależności i relacje antagonistyczne w ekosystemach dowodzą czegoś na temat istot, które nie są nami a istnieją jak my, prawda?

ghost
zaufany użytkownik
Posts: 934
Joined: Sun Nov 17, 2013 8:35 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy Bóg istnieje i można to udowodnić?

Postby ghost » Sat Jun 17, 2017 3:58 pm

Ja odpowiem tak...
Moze i istnieje ale nie chce go znac,
bawi sie nami, jest okrutny i podly.
Życie sypie rany solą, solą
My musimy odnaleźć tą silę w sobie by żyć
Chociaż tak kurewsko bolą, tak bolą
Ty zaciśnij zęby bracie siostro i dalej idż

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 16770
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy Bóg istnieje i można to udowodnić?

Postby cezary123 » Sat Jun 17, 2017 4:25 pm

Ja odpowiem tak...
Moze i istnieje ale nie chce go znac,
bawi sie nami, jest okrutny i podly.
A może to właśnie przerwy w istnieniu Boga?
Oryginalne dobro, miłość i piękno występują przecież na świecie, ale tylko chwilowo, jako części, fragmenty, przebłyski tej rzeczywistości, w której dałby radę w ogóle zaistnieć w pełni. Nie wiadomo w jakich proporcjach się to ułożyło. Może tylko 1% oryginalnego Absolutu występuje i wychyla się spośród ciemności i chaosu do rzeczywistości, która zaistniała, a reszta to właśnie jej ograniczenia. My też jesteśmy składamy się z dobra i zła, pełni i niedoskonałości. Wyczuwamy to, co zaistniało fragmentarycznie w ogólnych ruinach, to co współgra z dobrem i życiem i wiecznością. To są piękne okruchy. Trzeba współczuć Absolutowi.

Na Boga nie wolno się złościć. Nie złościmy się na ciężko chorego albo rozwalonego w wypadku, że nie istnieje w pełni. :)


Return to “przeżycia religijne”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests