Religia jedno wielkie oszustwo

Moderator: Darius

Forum rules
W dyskusji na tematy religijne oraz duchowości, lecz nie związane ze schizofrenią proszę używać działu tematy dowolne -> filozofia.
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
schizek
zaufany użytkownik
Posts: 1205
Joined: Tue Nov 03, 2009 5:30 pm

Re: Religia jedno wielkie oszustwo

Postby schizek » Mon Aug 28, 2017 9:24 pm

A po wyjsci za szpitala to tez byly niezle jazdy schizofreniczne bo dalej modlilem sie calymi dniami i zeby demony uciekly z mojego nowego mieszkania bo po pierwszym pobycie ze szpitala to babcia zmarla i sie do niej wprowadzilem to w trakcie modlitw zawsze swiecilem mieszkanie swieconą wodą a najlepsze jest to ze jak mialem jakes zle mysli to sie biczowalem i nie chce sklamac bo nie pamietam jak dlugo to trwalo ale z kilka miesiecy napewno

Kurde ciekawie bylo ze tez nie mam komu tego opowiedziec :(

bigo
zaufany użytkownik
Posts: 923
Joined: Sun Jan 04, 2009 1:52 am
płeć: mężczyzna

Re: Religia jedno wielkie oszustwo

Postby bigo » Tue Aug 29, 2017 7:50 pm

schizek te wspominki są dobre bo uświadamiasz sobie że jesteś chory i w przyszłości mozesz tego uniknąć
Największym przejawem geniuszu kobiety jest miłość macierzyńska.

piotrs
zaufany użytkownik
Posts: 677
Joined: Sat Oct 08, 2016 11:41 am

Re: Religia jedno wielkie oszustwo

Postby piotrs » Tue Aug 29, 2017 8:02 pm

kazdy zostanie osadzony ludzie musza wiedziec ze jest wiecznosc

schizek
zaufany użytkownik
Posts: 1205
Joined: Tue Nov 03, 2009 5:30 pm

Re: Religia jedno wielkie oszustwo

Postby schizek » Tue Aug 29, 2017 8:51 pm

tak sobie mysle czy milosierny Bog ma napewno uczucia? bo ktore stworzenie ktore je ma by zniosło wiedze ze np za cudzolustwo albo za bluznierstowo wyslal czlowieka na wieczne potepienie? bo sami wiecie ze niekiedy psychoza byla koszmarem a do piekla napewno to nic, mi sie wydaje ze ludzie ktorzy byli na ziemi taką wiedze by znioslo dalo sie zliczyc na palcach jak np Hitler bo to np dla niego nic tak holocaust byl ale to trwalo kilka lat a tez on w porównani do piekla to pikus i na dodatek ma trwac wiecznosc

dla mnie to to sie nie trzyma kupy

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15367
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Religia jedno wielkie oszustwo

Postby cezary123 » Tue Aug 29, 2017 10:42 pm

Miłosierny Bóg to istota zbyt skomplikowana na zaistnienie w rzeczywistości, która dała radę w ogóle zaistnieć. I dlatego tak jest. Wieczna niedoskonałość i niesprawiedliwość pochodzi z braku a nie z rządów nadprzyrodzonego. Śpijcie spokojnie i żyjcie jak chcecie i tak nic nie da się już zrobić :icon-mrgreen:

schizek
zaufany użytkownik
Posts: 1205
Joined: Tue Nov 03, 2009 5:30 pm

Re: Religia jedno wielkie oszustwo

Postby schizek » Tue Aug 29, 2017 10:46 pm

A ty znow o tym ze bog nie dal rady zaistnie o co w ogole w tym chodzi, jak ktos nie dal rady zaistniec to znaczy ze go w ogole nie bylo czyli to znaczy ze nawet nie probowal w ogole za istniec bo go nie bylo

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15367
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Religia jedno wielkie oszustwo

Postby cezary123 » Tue Aug 29, 2017 10:46 pm

A jak chcecie, to właśnie dlatego uwierzcie. "Z głębi trwogi egzystencjalnej wołam do Ciebie Panie" :)

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15367
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Religia jedno wielkie oszustwo

Postby cezary123 » Tue Aug 29, 2017 10:53 pm

Wiara jest dla Istoty Najwyższej Transcendentalnej, żeby się wreszcie obudziła i stwierdziła swoje istnienie, a nie dla nas. My i tak istniejemy i jakoś sobie radzimy w ewolucji na tej planecie.

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15367
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Religia jedno wielkie oszustwo

Postby cezary123 » Tue Aug 29, 2017 11:01 pm

A ty znow o tym ze bog nie dal rady zaistnie o co w ogole w tym chodzi, jak ktos nie dal rady zaistniec to znaczy ze go w ogole nie bylo czyli to znaczy ze nawet nie probowal w ogole za istniec bo go nie bylo
To dobra metoda, żeby uspokoić ludzi szarpiących się z Transcendencją. Sami sobie tylko szkodzą na psychikę. Do Absolutu trzeba podchodzić spokojnie i ze współczuciem. :)

Jeżeli ktoś nie dał rady w ogóle zaistnieć to znaczy, że istnieje w ten sposób, w jaki my wtedy, kiedy umrzemy. Jest brak całego bytu na tle rzeczywistości czyli stan ujemny i to potężny a nie jakieś zero, które było, bo nic i tak nie było. Wszystko jest, tylko akurat w tym momencie w stanie ujemnym. Nikt nie powie przecież, że zmarły to nic. To człowiek, który nie dał rady w ogóle zaistnieć, ale jest możliwy. Przecież byłby. Tak trzeba rozpatrywać rzeczywistość. :)

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15367
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Religia jedno wielkie oszustwo

Postby cezary123 » Tue Aug 29, 2017 11:05 pm

Schizek wierzysz w obecne istnienie ludzi, którzy ewidentnie istnieli w całej okazałości? W istnienie siebie za 100 lat w tym punkcie? :)

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15367
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Religia jedno wielkie oszustwo

Postby cezary123 » Wed Aug 30, 2017 11:55 am

Dlaczego o tym pisze? A no dlatego że mam pretensje do kościoła że prał mi mózg i ustawiał pod siebie. Jestem dobrym człowiekiem ale nie potrzebuje tego wszystkiego żeby nim być. Jakim prawem robiono ze mnie debila? Odbiło mi się to na zdrowiu i psychice, kto za to odpowie? Zdaje sobie sprawę że jestem nieudanym produktem kościoła bo nie mają ze mnie żadnych korzyści i w ostatecznych rozrachunku ich starania spełzły na niczym. Zawdzięczam to własnej inteligencji bo inaczej byłbym niewolnikiem z założonym kagańcem w postaci religii na twarz. Dzisiaj już na to im nie pozwolę.
Możesz podać konkretne przykłady tego jak religia i kościół zaburzyły Twój spokój i równowagę ducha?

schizek
zaufany użytkownik
Posts: 1205
Joined: Tue Nov 03, 2009 5:30 pm

Re: Religia jedno wielkie oszustwo

Postby schizek » Wed Aug 30, 2017 2:05 pm

Schizek wierzysz w obecne istnienie ludzi, którzy ewidentnie istnieli w całej okazałości? W istnienie siebie za 100 lat w tym punkcie? :)
Ale to przeczy w to co piszesz, czyli Bog nie dal rady zaistniec tylko umarl, ale kiedys istnial jak tak to postrzegasz, ja wierze tak jak pisze w ST ze ludzie po smierci idą do szeolu , a jak patrzec na sprawe tak jak mowisz ze Bog nie dal rady zaistniec to tak jak ja nie za 100lat bede istnial tylko tak jak ja 100 LAT TEMU NIE ISTNIALEM

I troszke to skompilowane to co napisze ale wierze ze zrozumiesz bo po mojej smierci zostanie na swiecie moje DNA i wierze ze nasz mozg zapisuje nasze zycie w genach naukowcy jeszcze tego nie udowodnili ale juz potrafią za pomocą komputerow zapisywac informacje w genach tu masz artykul jeden z wielu o tym http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/czter ... dane-ziemi
i bedzie mozna ocenic kkto jak zyl, a tez juz idze np sklonowac czlowieka moze to nie to samo co zmartwychwstanie ale prawie identyczne to jest, plus sklonowanemu czlowiekowi zwrocic pamiec ktora zapisala sie w DNA to bedzie to ten sam czlowiek ktory zyl ile lat tem na ziemi, a i naukowcy odkryli tez gen SIRT1 ktory odpowiada za starzenie siie organiizmu i teraz wystarczy go usunąc ii bedziemy zyli wiecznie

wiec chce czy nie chce to nauka powoli potwiierdza to co pisze w Biblii ze ludzie kiedys zmartwychwstaną no i ja w to wierze i nie warzne czy to zrobi jezus czy ktos inny ale DA SIE SIE DA :D

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15367
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Religia jedno wielkie oszustwo

Postby cezary123 » Wed Aug 30, 2017 2:25 pm

wiec chce czy nie chce to nauka powoli potwiierdza to co pisze w Biblii ze ludzie kiedys zmartwychwstaną no i ja w to wierze i nie warzne czy to zrobi jezus czy ktos inny ale DA SIE SIE DA
Nie złościsz się na Stwórcę, że każe ludziom obumierać a potem odradzać się po okresie wyłączenia świadomości i zniknięcia żywej postaci, kiedy nie wiadomo co się dzieje na ich świecie, który opuścili? Nie wiadomo co z ich najbliższymi, potomkami, ze sprawami które pozostawili, z marzeniami brutalnie przerwanymi?

schizek
zaufany użytkownik
Posts: 1205
Joined: Tue Nov 03, 2009 5:30 pm

Re: Religia jedno wielkie oszustwo

Postby schizek » Wed Aug 30, 2017 2:31 pm

Nie złościsz się na Stwórcę, że każe ludziom obumierać a potem odradzać się po okresie wyłączenia świadomości i zniknięcia żywej postaci
tylko w ten sposób mozna ocenic kto jaką ma nature czy jest dobry lub zly albo czy sie angażuje w cos albo czy po prostu wegenuje, ja tego nie wymyslilem tylko próbuje polączyc fakty i staram sie myslec logicznie i dostrzec cel albo prawde w tym zyciu, po co? jak?dlaczego? zyjem

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15367
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Religia jedno wielkie oszustwo

Postby cezary123 » Wed Aug 30, 2017 2:36 pm

A ja, ponieważ nie mam żadnych informacji o stanie umarłych, próbuję połączyć to ze stanem teoretycznej Najwyższej Istoty, Absolutu Wszechświata. Na razie wychodzi mi współczucie i spokój. I tajemnica.


Return to “przeżycia religijne”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests