Czy wiara jest możliwa?

Moderator: Darius

Forum rules
W dyskusji na tematy religijne oraz duchowości, lecz nie związane ze schizofrenią proszę używać działu tematy dowolne -> filozofia.
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
Tal
zaufany użytkownik
Posts: 1586
Joined: Sat Mar 08, 2014 7:44 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy wiara jest możliwa?

Postby Tal » Wed Nov 01, 2017 11:42 pm

Sprawdż ten fragment w innych przekładach i porównaj dokładnie.
Nie wysilaj się natomiast przygotowaniem obszernego posta,może nie zauważyłeś ale jest masa postów i komentarzy na tym forum.
Wszystkie przekłady polskie piszą w tym miejscu, że Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym i chwała Mu za to na wieki. Amen.

Prawdopodobnie masz problem z czytaniem ze zrozumieniem i logicznym pojmowaniem? Albo po prostu tak wrosłeś w szeregi organizacji, że nie potrafisz samodzielnie myśleć. Uwolnij się chłopie od tej sekty póki jeszcze możesz, bo z biblijnym chrześcijaństwem to nie ma nic wspólnego.

ps. może i jest masa postów i komentarzy na tym forum na temat świadków, ale nieskromnie napiszę, że brakuje mojego stanowiska.

kaznodzieja
zaufany użytkownik
Posts: 543
Joined: Sat Mar 02, 2013 6:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy wiara jest możliwa?

Postby kaznodzieja » Thu Nov 02, 2017 12:02 am

Sprawdż ten fragment w innych przekładach i porównaj dokładnie.
Nie wysilaj się natomiast przygotowaniem obszernego posta,może nie zauważyłeś ale jest masa postów i komentarzy na tym forum.
Wszystkie przekłady polskie piszą w tym miejscu, że Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym i chwała Mu za to na wieki. Amen.

Prawdopodobnie masz problem z czytaniem ze zrozumieniem i logicznym pojmowaniem? Albo po prostu tak wrosłeś w szeregi organizacji, że nie potrafisz samodzielnie myśleć. Uwolnij się chłopie od tej sekty póki jeszcze możesz, bo z biblijnym chrześcijaństwem to nie ma nic wspólnego.

ps. może i jest masa postów i komentarzy na tym forum na temat świadków, ale nieskromnie napiszę, że brakuje mojego stanowiska.
Czuję że zaczyna na Ciebie oddziaływać ponowne narodzenie,,,

1 Jana 5;20 My zaś wiemy, że Syn Boży przyszedł i obdarzył nas zdolnością umysłu, żebyśmy mogli poznać prawdziwego. I jesteśmy w jedności z tym prawdziwym poprzez jego Syna, Jezusa Chrystusa. To jest prawdziwy Bóg i życie wieczne.
Daniela 12;10 ,,, A niegodziwi działać będą niegodziwie i żaden z niegodziwych nie zrozumie, ale wnikliwi zrozumieją.

User avatar
Tal
zaufany użytkownik
Posts: 1586
Joined: Sat Mar 08, 2014 7:44 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy wiara jest możliwa?

Postby Tal » Thu Nov 02, 2017 1:14 am

Chłopie nie cytuj przekładu Nowego Świata z którego korzysta organizacja ŚJ, bo nawet autorzy nie są znani.
Nieoficjalne źródła m.in. Raymond Franz były członek ciała kierowniczego podawał, że to jego wuj zajmował się tym przekładem i ktoś tam jeszcze mu pomagał, ale on żadnego wykształcenia w tym kierunku nie miał. Jeśli chodzi o jakość tego przekładu to dokonano licznych manipulacji m.in. to, że do Nowego Testamentu wpleciono imię Jehowa pomimo, że w ogóle nie występuje w oryginale. Wedle uznania i wszędzie tam, gdzie pasuje do doktryny organizacji wstawione jest słowo Jehowa w miejscach, gdzie powinno być Pan lub Bóg. Wszystko po to, by spłycić i odebrać znaczenie i boskość osoby Jezusa Chrystusa. Na tej podstawie twierdzą przecież, że Jezus w swoim przed ziemskim życiu był archaniołem Michałem :shock: Umniejszacie Bogu wykrzywiając Jego dzieło i osobę! Ślepi przewodnicy ślepych, a jeśli ślepy prowadzi ślepego, obaj w dół wpadną.

kaznodzieja
zaufany użytkownik
Posts: 543
Joined: Sat Mar 02, 2013 6:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy wiara jest możliwa?

Postby kaznodzieja » Sun Nov 05, 2017 12:58 am

Chłopie nie cytuj przekładu Nowego Świata z którego korzysta organizacja ŚJ, bo nawet autorzy nie są znani.
Nieoficjalne źródła m.in. Raymond Franz były członek ciała kierowniczego podawał, że to jego wuj zajmował się tym przekładem i ktoś tam jeszcze mu pomagał, ale on żadnego wykształcenia w tym kierunku nie miał. Jeśli chodzi o jakość tego przekładu to dokonano licznych manipulacji m.in. to, że do Nowego Testamentu wpleciono imię Jehowa pomimo, że w ogóle nie występuje w oryginale. Wedle uznania i wszędzie tam, gdzie pasuje do doktryny organizacji wstawione jest słowo Jehowa w miejscach, gdzie powinno być Pan lub Bóg. Wszystko po to, by spłycić i odebrać znaczenie i boskość osoby Jezusa Chrystusa. Na tej podstawie twierdzą przecież, że Jezus w swoim przed ziemskim życiu był archaniołem Michałem :shock: Umniejszacie Bogu wykrzywiając Jego dzieło i osobę! Ślepi przewodnicy ślepych, a jeśli ślepy prowadzi ślepego, obaj w dół wpadną.
to już nie jestem drogim kaznodzieją jak wcześnie pisałeś ? już jestem chłopem bo się z tobą nie zgadzam ?
Jak się mam zgadzać jeżeli wypisujesz kłamstwa.
mówisz na przykład;

[/ do Nowego Testamentu wpleciono imię Jehowa pomimo, że w ogóle nie występuje w oryginale.


czy widziałeś oryginalny tekst pism Greckich czyli Nowego Testamentu,?
z tego co mi wiadomo najstarsze odpisy są datowane na IV w ne,,,a w tym czasie po czystym Chrześcijaństwie już nie wiele nie pozostało.
Mimo tego że przeciwnicy Boży starają się by imię Boże poszło całkowicie w zapomnienie ,to i tak je można znaleźć w Nowym Testamencie w każdej bibli
Daniela 12;10 ,,, A niegodziwi działać będą niegodziwie i żaden z niegodziwych nie zrozumie, ale wnikliwi zrozumieją.

User avatar
Tal
zaufany użytkownik
Posts: 1586
Joined: Sat Mar 08, 2014 7:44 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy wiara jest możliwa?

Postby Tal » Mon Nov 06, 2017 2:04 pm

Słowo Jehowa jest słowotwórczym dziwolągiem, powstałym w wyniku pomyłki!

Alfabet hebrajski składa się wyłącznie ze spółgłosek. W Biblii Hebrajskiej imię Boże zapisywane jest czterema spółgłoskami JHWH, (tzw. tetragram), ale Żydzi przez szacunek i ze strachu przed niegodnym wymawianiem imienia Bożego czytając tekst biblijny zastępczo używali innych określeń Boga, takich jak Adonaj czy Elohim.

W średniowieczu żydowscy masoreci wymyślili system oznaczania także samogłosek i dopisali do tetragramu znaki samogłoskowe wzięte z imion Adonaj i Elohim, aby w ten sposób zaznaczyć, że właśnie te słowa powinno się wymówić zastępczo. Ludzie niedouczeni odczytali tetragram jako "Jehowah". To mniej więcej tak, jakbyśmy pod spółgłoski słowa "Łódź" podłożyli samogłoski słowa "miasto", wyjdzie nam wtedy jakieś "Łidaźo".

Obecnie nie znamy pierwotnego brzmienia imienia Bożego, ale najbardziej prawdopodobna jest wersja Jahwe.

Świadkowie Jehowy przyparci do muru, twierdzą, że ostatecznie nie jest przecież ważna wymowa, tylko wymawianie imienia Bożego, a zarazem z uporem obstają przy niewątpliwie błędnej formie, chyba dlatego, że musieliby zmienić nazwę swego związku wyznaniowego.

"Strażnica" natomiast nie zapomniała dostosować swej książki do nauki o imieniu Bożym. W tym celu Świadkowie Jehowy odważyli się na wręcz niewyobrażalną bezczelność: wstawili imię Jehowa (w sumie aż 273 razy!) do Nowego Testamentu na miejsce występującego w oryginale greckim określenia "Kyrios" (co tłumaczy się na polski jako Pan). To niedopuszczalna ingerencja! Bo o ile imię Boże znajdujemy w tekstach Starego Testamentu, to w Nowym Testamencie ono nigdy nie występuje poza greckimi transliteracjami hebrajskiej aklamacji alleluja (hebr. Hallelu Jah).

Broszura Świadków Jehowy pt. "Imię Boże, które pozostanie na wieki" wyjaśnia, że tłumacz miał prawo "przywrócić" to imię nawet, jeśli nie ma go w żadnych istniejących dziś manuskryptach, bo pierwotnie musiało znajdować się w Nowym Testamencie, ale zostało usunięte. Podczas tłumaczenia należy opierać się na istniejącym tekście oryginalnym, a nie na fantastycznych pomysłach.

Dysponujemy wyłącznie manuskryptami greckimi Nowego Testamentu, które nie zawierają imienia Bożego, więc w przekładzie również nie powinno go być. To kwestia elementarnej uczciwości wobec tekstu, który przekładamy. Argument, że w cytatach ze Starego Testamentu z całą pewnością można wprowadzić słowo Jehowa, jeśli znajduje się ono w tekście hebrajskim jest pogwałceniem zasad translatorskich ponieważ w greckim tekście Nowego Testamentu cytaty ze Starego są zazwyczaj według greckiej Septuaginty, która tetragram oddawała terminem "Kyrios" (PAN) i tak samo mamy w Nowym Testamencie.

Słowo Jehowa zostało wprowadzone do Nowego Testamentu przez Świadków Jehowy także w miejscach, które nie są cytatami ze Starego Testamentu. Uczynili tak jednak tylko tam, gdzie im było potrzebne.

Ponieważ tytuł "Kyrios" (PAN) odnosi się w NT zarówno do Boga Ojca jak i do Jezusa, za pomocą wybiórczego potraktowania terminologii zneutralizowano wiele wersetów podkreślających Bóstwo Jezusa i jego tożsamość z Jahwe.

Dla przykładu w Dziejach Apostolskich [Dz 7:59) Szczepan modli się: "Panie Jezu, przyjmij mojego ducha" i "Panie, nie poczytaj im tego za grzech". Świadkowie Jehowy w tym drugim wersecie uważają, że Szczepan wzywał imienia Jehowy.

W Liście do Rzymian [Rz 10:13] fragment mówiący o zbawieniu w imieniu Pańskim został w książce Świadków Jehowy zmieniony w ten sposób, aby można było odczytać, że zbawienie dokonuje się w imieniu Jehowy, choć jeśli uwzględni się kontekst widać, że od wiersza 9 mowa jest o Jezusie.

Dalej 1 Koryntian 2:16 mówi o poznaniu zamysłu Pańskiego i chodzi tu o zamysł Chrystusowy. Świadkowie Jehowy mówią o zamyśle Jehowy. Łukasza 1:16 mówi o Janie Chrzcicielu, który nawrócił wielu do "Pana ich Boga; On bowiem pójdzie przed nim". Zaś Świadkowie Jehowy głoszą, że Jan szedł przed Jehową, choć Nowy Testament wyraźnie wskazuje, że przed Chrystusem [Mt 3:11, Mk 1:7, Łk 1:76].

Jedynym kryterium, które decydowało, że tłumacze Przekładu Nowego Świata wpisywali lub pomijali imię Boże do miejsc nie będących cytatami ze Starego Testamentu były powody ideologiczne ponieważ przekład Świadków Jehowy konsekwentnie zmienia teksty odnoszące się do Bóstwa Jezusa, tak, by miały inne znaczenie. Innymi słowy dopasowuje tekst do doktryny głoszonej przez Strażnicę.

Świadkowie Jehowy "poprawili" również Stary Testament. Do ogólnie znanych 6828 miejsc występowania imienia Jahwe dodali jeszcze 141 innych, twierdząc, że żydowscy pisarze usunęli imię z pierwotnych tekstów i zastąpili słowem Elohim, czego nie potwierdzają oczywiście żadne zachowane hebrajskie manuskrypty tekstu biblijnego.

User avatar
karuna
moderator
moderator
Posts: 11548
Joined: Fri Feb 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna
Location: bez strachu

Re: Czy wiara jest możliwa?

Postby karuna » Mon Nov 06, 2017 2:19 pm

Kto potrafi niech się modli, rozważa, medytuje, kontempluje.

27 zabitych i 27 rannych około w wyniku strzelaniny w kościele w Teksasie, USA. .. :(
bez strachu doprawdy
praca nad sobą to wysiłek włożony w realizację nadziei
wiem, że rano na mnie tam zaczekasz
w każdej iskierce kryje się pożar, płomień pokoju czy ogień połykający świat?

pain is on the way out now

kaznodzieja
zaufany użytkownik
Posts: 543
Joined: Sat Mar 02, 2013 6:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy wiara jest możliwa?

Postby kaznodzieja » Mon Nov 06, 2017 8:51 pm

Tak się dzieje gdy ludzie nie trzymają się zasad Bożych tylko sieją nienawiść do innych religii.
arq-skup się na biblii i temacie a nie atakuj śJ fałszywymi oskarżeniami.
nikt ci nie każe czytać przekładu nś .
Daniela 12;10 ,,, A niegodziwi działać będą niegodziwie i żaden z niegodziwych nie zrozumie, ale wnikliwi zrozumieją.

User avatar
karuna
moderator
moderator
Posts: 11548
Joined: Fri Feb 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna
Location: bez strachu

Re: Czy wiara jest możliwa?

Postby karuna » Mon Nov 06, 2017 10:17 pm

Najlepsze, że to zrobil jakiś nauczyciel studium biblijnego, były żołnierz.
bez strachu doprawdy
praca nad sobą to wysiłek włożony w realizację nadziei
wiem, że rano na mnie tam zaczekasz
w każdej iskierce kryje się pożar, płomień pokoju czy ogień połykający świat?

pain is on the way out now

User avatar
Tal
zaufany użytkownik
Posts: 1586
Joined: Sat Mar 08, 2014 7:44 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy wiara jest możliwa?

Postby Tal » Tue Nov 07, 2017 12:41 pm

Tak się dzieje gdy ludzie nie trzymają się zasad Bożych tylko sieją nienawiść do innych religii.
arq-skup się na biblii i temacie a nie atakuj śJ fałszywymi oskarżeniami.
nikt ci nie każe czytać przekładu nś .
Jeśli Twoja aluzja jest do mnie to w którym miejscu sieje nienawiść?

Ukazuję po prostu prawdę o organizacji do której należysz. ŚJ to sekta i trzeba zdecydowanie o tym mówić i nie myśl sobie, że traktuję waszą "teologie" na równi z biblijnym chrześcijaństwem, nic bardziej mylnego. Z mojej strony nie ma szans na jakąkolwiek akceptację waszej "nauki" i modlę się byś otworzył się na fragmenty wykazujące prawidłową interpretację Pism.

Rażącym dla mnie kłamstwem sekty ŚJ jest umniejszanie i odbieranie Boskości Jezusowi i wmawianie, że jest "mniejszym" bogiem i archaniołem.

Świadkowie Jehowy odrzucają fundament chrześcijaństwa, jakim jest wiara w Bóstwo Jezusa Chrystusa, uważając go za pierwszego stworzonego przez Boga anioła. Chętnie powołują się na fragmenty sugerujące podporządkowanie Jezusa Bogu Ojcu, które przecież łatwo można wytłumaczyć tym, że odnoszą się do Syna Bożego po wcieleniu, a więc po przybraniu ludzkiej natury.

Bóstwo Jezusa to oczywiście zbyt obszerny temat, aby go tu omówić, a ilość tekstów biblijnych, które je potwierdzają jest zaiste ogromna. Ograniczę się do pokazania przykładowych manipulacji jakich dopuszczają się Świadkowie Jehowy we własnej książce. W oryginalnym (greckim) początku prologu Ewangelii św. Jana [J 1:1[ wyraz "Bóg" (gr. Theos) występuje dwa razy. Najpierw dotyczy Boga Ojca, a następnie – Przedwiecznego Słowa, czyli Jezusa.

W przekładzie Świadków Jehowy werset ten jest zapisany tak: "Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i bogiem było Słowo", a więc Jezus jest bogiem przez małe "b". Świadkowie Jehowy argumentują to brakiem rodzajnika przy drugim słowie "Theos". Tymczasem taki zapis wynika z zasad gramatyki greckiej. Jezus zresztą jest w innych miejscach określony słowem Theos z rodzajnikiem, co widać choćby w wyznaniu "niewiernego" Tomasza [J 20:28].
Z drugiej strony są też miejsca, kiedy rodzajnika nie ma przy słowie "Bóg" odnoszącym się do Ojca [np. J 1:6 i J 1:13].

Skoro Świadkowie Jehowy uważają Jezusa za boga przez małe "b" są politeistami, bo wierzą w dwóch bogów: większego przez duże "B" i mniejszego przez małe "b". Odrzucając wiarę Jedynego Boga w Trzech Osobach popadają tym samym w wielobóstwo.

W przekładzie Świadków Jehowy zmieniono wiele wersetów podkreślających Bóstwo Jezusa.

List do Kolosan [Kol 1:16-17] w Przekładzie Nowego Świata brzmi: "za jego pośrednictwem zostało stworzone wszystko inne w niebiosach i na ziemi, co widzialne i co niewidzialne czy to trony, czy zwierzchnictwa, czy rządy, czy władze. Wszystko inne zostało stworzone poprzez niego i dla niego. On też jest przed wszystkim innym i za jego pośrednictwem wszystko inne zostało powołane do istnienia". Dodano tu nie występujące w oryginale słowo "inne". W Starym Testamencie czytamy, że Stwórcą jest Jahwe, więc Jezus nie mógł być Stwórcą wszystkiego, tylko tego co pozostało do stworzenia po stwórczym akcie Boga. Tłumaczenie: "za jego pośrednictwem zostało stworzone" to również manipulacja, bo tekst grecki wyraźnie stwierdza: "w Nim zostało stworzone wszystko".

Kolejny przykład można znaleźć w Liście do Hebrajczyków [Hbr 1:8] cytat ze Starego Testamentu odnoszący się do Syna czyli do Jezusa według Przekładu Nowego Świata brzmi: "Bóg jest twoim tronem na wieki". W oryginale greckim mamy: "Ho thronos sou HO THEOS eis ton aiona", czyli "Twój tron, o Boże, na wieki wieków" [por. LXX – Ps 45:7-8].

W Dziejach Apostolskich [Dz 20:28] jest mowa o społeczności Boga "który on nabył własną krwią". Ponieważ werset ten nazywa Jezusa Bogiem, Świadkowie Jehowy dodali do niego na końcu słowo "Syna", które całkowicie zmieniło sens tego wersu i w Przekładzie Nowego Świata mamy: "zbór Boga, nabyty przez niego krwią jego własnego Syna".

Dość kuriozalnym pomysłem Świadków Jehowy jest pogląd, że Jezus to ta sama osoba, co archanioł Michał.

Jest to naprawdę oryginalne, bo na pytanie Chrystusa: "Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?" i "A za kogo wy Mnie uważacie" [Mt 16:13-16] nikt nie odpowiedział, że za Michała. Taką odpowiedź dają jedynie Świadkowie Jehowy.

Biblia pokazuje wyraźnie wyższość Jezusa nad wszystkimi aniołami [Hbr 2:5-8, Ap 14:10 i in.]. List do Kolosan przestrzega nas przed przesadną czcią dla aniołów [Kol 2:18 por. Hbr 1:4-7], a Chrystusowi powinniśmy oddawać taką samą cześć jak Bogu Ojcu [J 5:23]. W 1 Liście Tesaloniczan 4:16 czytamy: "Sam bowiem Pan zstąpi z nieba na hasło i na głos archanioła, i na dźwięk trąby Bożej". A zatem archanioł jest osobą różną od Pana. Potwierdza to [2 Tes 1:7] - "gdy z nieba objawi się Pan Jezus z aniołami swojej mocy". Świadkowie Jehowy, by łatwiej zidentyfikować Jezusa z Michałem zmienili w swojej książce ten werset i oddali go następująco: "sam Pan zstąpi z nieba (…) z głosem archanielskim oraz z trąbą Bożą…". I na podstawie tego fałszerstwa dowodzą, że skoro Jezus ma głos archanielski, to jest archaniołem.

User avatar
karuna
moderator
moderator
Posts: 11548
Joined: Fri Feb 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna
Location: bez strachu

Re: Czy wiara jest możliwa?

Postby karuna » Thu Jan 11, 2018 4:28 pm

Ciekawe jak to byłoby wierzyć i żeby bóg był bo ja nie wierzę i boga nie ma.
bez strachu doprawdy
praca nad sobą to wysiłek włożony w realizację nadziei
wiem, że rano na mnie tam zaczekasz
w każdej iskierce kryje się pożar, płomień pokoju czy ogień połykający świat?

pain is on the way out now

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15689
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy wiara jest możliwa?

Postby cezary123 » Thu Jan 11, 2018 5:15 pm

Ciekawe jak to byłoby wierzyć i żeby bóg był bo ja nie wierzę i boga nie ma.
A pozostałe kombinacje tych faktów? :)

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15689
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy wiara jest możliwa?

Postby cezary123 » Thu Jan 11, 2018 6:57 pm

Najbardziej szlachetna jest sytuacja, w której Boga nie ma, a my wierzymy.
To tak, jak wierzyć, że najbliższa osoba nas nie zdradza, choć ona nie wiadomo co robi.


Return to “przeżycia religijne”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 1 guest