Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Moderator: Darius

Forum rules
W dyskusji na tematy religijne oraz duchowości, lecz nie związane ze schizofrenią proszę używać działu tematy dowolne -> filozofia.
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
pawel534
zaufany użytkownik
Posts: 2924
Joined: Sat Feb 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna

Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Postby pawel534 » Tue Jul 19, 2016 9:07 pm

Chciałbym poruszyć na forum temat czy według was żyjemy w czasach ostatecznych i czy zbliża się do nas III wojna światowa. Współczesne proroctwa mówią o tym, że żyjemy w czasach ostatecznych oraz że jesteśmy na skraju III wojny światowej. Ja znalazłem dwie strony polskich proroków:

http://nachwaletrojcyswietej.pl/dzienni ... ipiec.html
i
http://viviflaminis-deogracias.pl.tl/2016.htm

Jeśli ktoś nie wierzy współczesnym proroctwom, objawieniom wystarczy posłuchać takich źródeł jak np. Grzegorz Braun, były kandydat na prezydenta bardzo pobożny człowiek czy ks. Paweł Murzinski którzą mówią wprost o tym że żyjemy w czasach ostatecznych i jesteśmy tuż przed III wojną światową.

https://www.youtube.com/watch?v=zNuOkePWuNM - ks. Murzinski - warto posłuchać zwłaszcza od 18 minuty. Nagrań Grzegorza Brauna jest wiele w internecie i w wielu mówi o zagrożeniu wojną. Nie wiem czy słyszeliście o Rozalii Celakównie, polskiej mistyczce. Przed II wojną światową Pan Jezus przez nią nawoływał ówczesny episkopat i rząd aby został przez nich intronizowany na króla Polski bo w przeciwnym razie Polskę ogarnie wojna. Ówczesny kardynał Hlond nie posłuchał tego nawoływania i jak wiemy Polska była przedmiotem agresji Niemiec. Obecnie przez współczesnych proroków Pan Jezus ponownie nawołuje że tylko oficjalna jego intronizacja na króla Polski może zapobiec wojnie i tylko te państwa unikną wojny które intronizują Chrystusa na króla. Pan Bóg nawołuje też przez współczesnych proroków do intensywnej modlitwy różańcowej która może zmienić sytuację. Ja wierzę że jesteśmy zagrożeni wojną bo zbyt wiele różnych źródeł przed tym ostrzega a tym samym wierzę że żyjemy w czasach ostatecznych. A jakie jest wasze zdanie na ten temat ?

Eden
zaufany użytkownik
Posts: 3927
Joined: Sun Feb 15, 2015 10:59 pm
płeć: mężczyzna

Postby Eden » Tue Jul 19, 2016 10:33 pm

.
Last edited by Eden on Mon Mar 13, 2017 11:57 pm, edited 2 times in total.

User avatar
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posts: 7181
Joined: Sun Sep 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Postby spodsztancy » Tue Jul 19, 2016 10:59 pm

czy według was żyjemy w czasach ostatecznych
Nie.
i czy zbliża się do nas III wojna światowa.
Być może, ale wątpię.

Raczej będą konflikty lokalne o dużym natężeniu przemocy, duże wymieszanie ras, kultur i wyznań, które sprawią rządzącym (a także ludziom, bo to będą zmiany zachodzące w najmniejszych, indywiduanych przejawach świadomości i codzienności) wiele kłopotu. Tzn - że będzie trzeba ratować państwa od przemocy i rozwiązywać kwestię integracji i asymilacji. Walczyć z oszołomami terrorystami spod znaku islamu (ale ich da się wybić jak karaluchy i niechybnie i islam czeka niebawem rewolucja kulturowa [a rozejdzie się o wojnę płci]). Może wrócić coś takiego jak nacjonalizm - ale to i tak będzie tylko ostatni oddech tych, którym się nie podoba - bo co ma nastąpić, znaczy wymieszanie ludzi, to nastąpi i tak. Tym, co do tego doprowadzi są procesy demograficzne, które istnieją obiektywnie i których nie da się już odwrócić. Europa się starzeje, Azja rośnie w siłę populacyjną, która jakoś musi się rozlać po świecie. Na pewno, już po tym wszystkim, nie będziemy tacy sami Polacy Matko Bosko co jasnej bronisz Częstochowy...

Jeśli zaś spytałbyś mnie czy wybuchnie w przyszłości jakiś jeden ludowy, pospolitoruszeniowy marsz a'la rewolucja (bo mamy już dość), to obstawiałbym marsz ludzi na wielkie korporacje, rządy pieniądza ponad rządami, dehumanizację w pracy, niesprawiedliwość społeczną i nadmierną kumulację kapitału w rękach najwyżej postawionych jednostek. Ale to już później, po wymieszaniu się ludów i kultur.

Paradoskalnie zaś - te same korporacje przeciw którym się być może kiedyś zbuntujemy, zapewnią - przynajmniej przez jakiś czas - większą stabilność militarną na świecie. W myśl tego, co głosi "realistyczna teoria stosunków międzynarodowych" - że jednemu państwu jakkolwiek wkurwionemu na drugie i tak nie opłaci się zaatakować drugiego, bo straci na tym biznes i gospodarka.

Pisałem to ja
Jarząbek
student skończonej politologii
spaliłem się marychą lekko
ale myślę, że to, co pisałem, ma sens.
całuj rękę której nie możesz uciąć

User avatar
unreal
zaufany użytkownik
Posts: 3280
Joined: Sun Jun 29, 2014 12:34 am

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Postby unreal » Wed Jul 20, 2016 5:16 pm

Współczesne proroctwa mówią o tym, że żyjemy w czasach ostatecznych oraz że jesteśmy na skraju III wojny światowej.
Już w śp. Izajasz twierdził, że Dzień Pański jest blisko, a żył on ok. 800 r. pne. Jakoś nie nadszedł od 2800 lat.
Tyle warte są wszystkie proroctwa.

Eden
zaufany użytkownik
Posts: 3927
Joined: Sun Feb 15, 2015 10:59 pm
płeć: mężczyzna

Postby Eden » Wed Jul 20, 2016 10:07 pm

.
Last edited by Eden on Mon Mar 13, 2017 11:56 pm, edited 2 times in total.

User avatar
Francesco
zaufany użytkownik
Posts: 4954
Joined: Sun Dec 22, 2013 7:53 pm
Status: jatądrobnącząstkącowieczniezłegochceazawszeczynidobro
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: Czarnokrwista
Location: Z Żmijem.

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Postby Francesco » Thu Jul 21, 2016 7:35 pm

Oj nie... fale Shumanna nieźle przyspieszyły... Czas zapierdla jak kopnięty, czas, a nie mózg jak piszą, a piszą, że przyspiesza myślenie... nie tylko myślenie ale całe życie na ziemi skróciło się wobec drgań wolniejszych czyli kiedyś doba była dłuższa, iluzja sprawia, że wydaje nam się, że nadal jest 24h. To tak jakby ziemia zbliżała sie do punktu zero. Pole magnetyczne osiągnie apogeum = samochód nie odpali, a wtedy surowa kara boska dla mieszczuchów. Przebiegunowanie ziemi też nie koniecznie z nikąd. Góra na dole, a dół do góry nie koniecznie jest fantazją proroków czy tam wróżbitów. Zresztą skoro to już zachodziło to co tu wrózyć?
~ Tylko idiota się obraża ~

User avatar
unreal
zaufany użytkownik
Posts: 3280
Joined: Sun Jun 29, 2014 12:34 am

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Postby unreal » Thu Jul 21, 2016 8:00 pm

Pole magnetyczne osiągnie apogeum = samochód nie odpali, a wtedy surowa kara boska dla mieszczuchów. Przebiegunowanie ziemi też nie koniecznie z nikąd.
Akurat przy przebiegunowieniu pole magnetyczne zanika, a nie osiąga apogeum, zresztą kilka przebiegunowań już było.
Last edited by unreal on Thu Jul 21, 2016 8:17 pm, edited 1 time in total.

User avatar
Francesco
zaufany użytkownik
Posts: 4954
Joined: Sun Dec 22, 2013 7:53 pm
Status: jatądrobnącząstkącowieczniezłegochceazawszeczynidobro
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: Czarnokrwista
Location: Z Żmijem.

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Postby Francesco » Thu Jul 21, 2016 8:03 pm

No tak zaniknie :P

Więc jak zaniknie to samochód i wszelkie urządzenia na prąd to lipa. Nie odpali nic co na prąd.
~ Tylko idiota się obraża ~

User avatar
Francesco
zaufany użytkownik
Posts: 4954
Joined: Sun Dec 22, 2013 7:53 pm
Status: jatądrobnącząstkącowieczniezłegochceazawszeczynidobro
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: Czarnokrwista
Location: Z Żmijem.

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Postby Francesco » Thu Jul 21, 2016 8:07 pm

Że tak powiem to będzie Apogeum Apokalipsy.
~ Tylko idiota się obraża ~

User avatar
Francesco
zaufany użytkownik
Posts: 4954
Joined: Sun Dec 22, 2013 7:53 pm
Status: jatądrobnącząstkącowieczniezłegochceazawszeczynidobro
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: Czarnokrwista
Location: Z Żmijem.

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Postby Francesco » Thu Jul 21, 2016 8:11 pm

I to jebane wi fi wreszcie przestanie działać. Tacy uciśnieni jak ja wreszcie odsapną.
Jak dla mnie Apokalipsa to zbawienie.
~ Tylko idiota się obraża ~

User avatar
unreal
zaufany użytkownik
Posts: 3280
Joined: Sun Jun 29, 2014 12:34 am

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Postby unreal » Thu Jul 21, 2016 8:18 pm

I to jebane wi fi wreszcie przestanie działać. Tacy uciśnieni jak ja wreszcie odsapną.
Wyrzuć router już teraz, po co czekać? :P

User avatar
Francesco
zaufany użytkownik
Posts: 4954
Joined: Sun Dec 22, 2013 7:53 pm
Status: jatądrobnącząstkącowieczniezłegochceazawszeczynidobro
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: Czarnokrwista
Location: Z Żmijem.

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Postby Francesco » Thu Jul 21, 2016 8:20 pm

PS Ja nie korzystam w domu z wi fi ;)
~ Tylko idiota się obraża ~

User avatar
Francesco
zaufany użytkownik
Posts: 4954
Joined: Sun Dec 22, 2013 7:53 pm
Status: jatądrobnącząstkącowieczniezłegochceazawszeczynidobro
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: Czarnokrwista
Location: Z Żmijem.

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Postby Francesco » Thu Jul 21, 2016 8:22 pm

I to jebane wi fi wreszcie przestanie działać. Tacy uciśnieni jak ja wreszcie odsapną.
Wyrzuć router już teraz, po co czekać? :P
Tu masz rację, przymierzam się do ucieczki z domu i z psychopatycnzego świata już długo:( Ale za słaba jestem.
~ Tylko idiota się obraża ~

User avatar
Francesco
zaufany użytkownik
Posts: 4954
Joined: Sun Dec 22, 2013 7:53 pm
Status: jatądrobnącząstkącowieczniezłegochceazawszeczynidobro
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: Czarnokrwista
Location: Z Żmijem.

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Postby Francesco » Thu Jul 21, 2016 8:24 pm

Sama zwyczajnie nie dam rady.
~ Tylko idiota się obraża ~

User avatar
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posts: 835
Joined: Sat Oct 04, 2014 7:14 pm
Status: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Postby Erika_Kohut » Thu Jul 21, 2016 8:50 pm

Nie czytalam tych stron z linkow, ale mysle, ze to nieuniknione. Zeby cos sie oczyscilo musi stac sie jakis wybuch. Czytalam wczoraj ksiazke o Feng shui i tam bylo o przywiazaniu do podarunkow od przyjaciol i o rzeczach osobistych. Bylo napisane, ze pozar i utrata to dar od losu, od swiata, czy od czegos. Ze czasami to ma nam pomoc i pomaga. Ze zmiana pomaga. Tylko warto przyjmowac to ze spokojem.
Milosc to iluzja


Return to “przeżycia religijne”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 1 guest