CzyŚwiatkowie Jehowy mają wpływ na chorobę

Moderator: Darius

Forum rules
W dyskusji na tematy religijne oraz duchowości, lecz nie związane ze schizofrenią proszę używać działu tematy dowolne -> filozofia.
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15686
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: CzyŚwiatkowie Jehowy mają wpływ na chorobę

Postby cezary123 » Thu Sep 28, 2017 10:07 pm

Mówisz o nihilizmie. Pustka wg Buddy to współzależność zjawisk, w pustce wiele się dzieje przecież..
Wolałbym określenie realizm.
Absolutem zaś nazywam Najwyższą Istotę możliwą w ogóle w rzeczywistości. Albo Wszechświat jest kontrolowany na wszystkich poziomach przez jakąś Świadomość Rozumną albo jest, był i będzie martwy w największej skali. Jeżeli jest martwy, to nie jest tym Wszechświatem, którym mógłby być. Martwy człowiek, nawet z działającą maszynerią ciała nie jest tym bytem, którym mógłby być. Istota nadwszechświatowa kontrolująca wszelkie prawa fizyki, chemii i matematyki stworzyłaby coś doskonałego.

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15686
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: CzyŚwiatkowie Jehowy mają wpływ na chorobę

Postby cezary123 » Thu Sep 28, 2017 10:17 pm

Istota rozumna, świadoma całej rzeczywistości nie pozwoliłaby na takie pomyłki religijne, wojny, ślepe uliczki, podziały, błędy w doktrynach, naiwne oczekiwania i rozczarowania, złamane serca i dusze.... Po prostu nie wytrzymałaby z nieba tego, co się dzieje z biednymi stworzeniami śmiertelnymi tu na naszej planecie.

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15686
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: CzyŚwiatkowie Jehowy mają wpływ na chorobę

Postby cezary123 » Thu Sep 28, 2017 10:21 pm

A mimo wszystko trzeba wierzyć. W ludzi, w siebie, w świat, w życie i w przyszłość.

User avatar
karuna
moderator
moderator
Posts: 11546
Joined: Fri Feb 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna
Location: bez strachu

Re: CzyŚwiatkowie Jehowy mają wpływ na chorobę

Postby karuna » Thu Sep 28, 2017 10:50 pm

A mimo wszystko trzeba wierzyć. W ludzi, w siebie, w świat, w życie i w przyszłość.
zgadzam się
bez strachu doprawdy
praca nad sobą to wysiłek włożony w realizację nadziei
wiem, że rano na mnie tam zaczekasz
w każdej iskierce kryje się pożar, płomień pokoju czy ogień połykający świat?

pain is on the way out now

User avatar
Ёden
bywalec
Posts: 69
Joined: Fri Sep 29, 2017 6:54 pm
Status: poliglota
płeć: mężczyzna

Re: CzyŚwiatkowie Jehowy mają wpływ na chorobę

Postby Ёden » Sat Sep 30, 2017 12:20 am

A mimo wszystko trzeba wierzyć. W ludzi, w siebie, w świat, w życie i w przyszłość.

Ja jestem na takim etapie, że mi to przeszło. prawie
choroba to zmienić poglądy - rozsądek to nie zdrowie religijne, a wartości międzyludzkie, bezreligijne chrześcijaństwo.

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15686
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: CzyŚwiatkowie Jehowy mają wpływ na chorobę

Postby cezary123 » Sat Sep 30, 2017 10:08 am



Ja jestem na takim etapie, że mi to przeszło. prawie
Może za dużo zadawałeś się ze Świadkami Jehowy.
Oni też wykorzystują ludzką potrzebę wiary i nadziei na lepsze jutro. Wierzą w Życie, przecież chcą znajdować się na wiecznie zielonej planecie z wszystkimi gatunkami istot żywych.
Tylko szkoda, że na płytkim poderwaniu ludzkich nadziei i potrzeb się kończy a celem jest służba strukturze ludzkiej z Ameryki zastawiającej się biblijnym Jahwe.
Absolutu Wszechświata trzeba szukać głębiej.

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15686
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: CzyŚwiatkowie Jehowy mają wpływ na chorobę

Postby cezary123 » Thu Dec 28, 2017 8:38 pm

Ostatnio pewien były Świadek Jehowy sugeruje, że jednak mają. Co ciekawe, przyznaje się też do swoich problemów psychicznych, które miał już w młodości. Świadkowie Jehowy oczywiście stwierdzą, że odstępcy są chorzy psychicznie i nie trzeba ich słuchać. Nie wiadomo, czy choroba była pierwsza czy kult i co wywołało co.
W każdym razie warto posłuchać a potem na przykład porównać z wypowiedziami osób chorych psychicznie, którzy trwają jako Świadkowie Jehowy. Tym sposobem zamknie się usta osobom dyskredytującym kogoś ze względu na chorobę i wyeliminuje wpływ uprzedzeń.

Można pominąć wątek religijny, jeżeli kogoś nie interesuje. (Elementy fascynacji protestantyzmem i zebraniami domowymi, małymi grupkami wyznawców zbierającymi się w prywatnych domach. Tego rodzaju zebrania popularne były też u Świadków Jehowy, ale obecnie z nich zrezygnowano na rzecz lepszej dyscypliny i kontroli zapewnianych wyłącznie profesjonalnym szkoleniem na salach).



User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15686
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: CzyŚwiatkowie Jehowy mają wpływ na chorobę

Postby cezary123 » Wed Jan 03, 2018 11:40 pm

Żeby rozluźnić atmosferę i odstresować się (a to pomaga odzyskać zdrowie psychiczne) proponuję
Armagedon. :)
Walkę na poduszki zalecają czasem specjaliści w sytuacjach konfliktowych osobistych i zawodowych. :)

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15686
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: CzyŚwiatkowie Jehowy mają wpływ na chorobę

Postby cezary123 » Wed Jan 10, 2018 11:05 am

Pewien Świadek Jehowy głosił mi proroctwa biblijne o dalszych losach Wszechświata. Oczywiście wytworzone pod kątem potrzeb Organizacji Strażnica i werbowania nowych akwizytorów. Ja mu na to, że prawda sama się okaże.
Zirytował się i rzekł mi dosadnie: "A taka prawda sama się okaże: rodzice ci umrą, państwo nie da ci renty i taka prawda się okaże". I poszedł sobie. :mrgreen:
I wtedy tylko Świadkowie Jehowy rzekomo mnie ocalą.
Tak, bez siły opiekuńczej wspólnoty jednostki giną. Wykorzystuje to procedura wykluczania za nieposłuszeństwo. Najpierw przyzwyczaja się ludzi, głaska ich jak może, uzależnia, a potem wybieraj, albo służysz i masz życzliwość niezasłużoną od struktur i szefów albo zginiesz poza wspólnotą w złym świecie.
I człowiek nie ma wyboru, zwłaszcza, jeżeli już siedzi w powiązaniach rodzinnych i zawodowych z ludźmi tej organizacji.

Na szczęście tego typu manipulację i umniejszanie uodporniłem się już dawno. Ale to dosyć paskudne, tak podważać poczucie wartości i straszyć "światem". Świadkowie Jehowy jako sekta apokaliptyczna ze swoimi przepisami i antyspołecznymi elementami doktryn jeszcze by mi zaszkodziła w normalnym życiu.

Takie proroctwa to już znałem w wieku 16 lat. Świat jest brutalny, oczywiście, wyścig szczurów, rywalizacja, ale wszystko zależy ode mnie. Kapitan statku nie lęka się sztormów. Jestem sam sobie sterem, żaglem i okrętem :)

"Oleandry! Młodzi grają w koszykówkę. Potem pójdą pod blok i jeszcze krokiem ufnym. Najzdolniejsi za parę lat do wozów się przeniosą. Zostawiając w tyle tych co tempa nie zniosą".

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15686
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: CzyŚwiatkowie Jehowy mają wpływ na chorobę

Postby cezary123 » Wed Jan 10, 2018 11:16 am

A nasz biłgorajski Świadek Jehowy nie patrzy na nic, tylko działa jak trzeba.

https://www.forbes.pl/sylwetka/tadeusz-chmiel

Ostatnio Agatka mu sprzedaje meble i podbija rynek.
Nie boi się konkurencji, porażek, błędów, pomyłek i zagrożeń. Biznes i tyle. Aby do przodu.

http://www.rp.pl/Konsumenci/310199952-U ... White.html

User avatar
cezary123
zaufany użytkownik
Posts: 15686
Joined: Mon Oct 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: CzyŚwiatkowie Jehowy mają wpływ na chorobę

Postby cezary123 » Wed Jan 10, 2018 12:14 pm

Czy na rynku religii też powinien działać Urząd Ochrony Konsumentów i Konkurencji? :)
Przecież tam panuje zajadła walka o wyznawcę, przeklinanie obcych bóstw, wiar i zwyczajów religijnych, ośmieszanie się wzajemne, straszenie zgubą pośmiertną, prorokowanie zagłady światów itd..

User avatar
danielek
zaufany użytkownik
Posts: 723
Joined: Thu Aug 17, 2017 6:26 pm
Status: portier
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 63718896
Location: Bydgoszcz

Re: CzyŚwiatkowie Jehowy mają wpływ na chorobę

Postby danielek » Wed Jan 10, 2018 2:09 pm

Czy na rynku religii też powinien działać Urząd Ochrony Konsumentów i Konkurencji? :)
Przecież tam panuje zajadła walka o wyznawcę, przeklinanie obcych bóstw, wiar i zwyczajów religijnych, ośmieszanie się wzajemne, straszenie zgubą pośmiertną, prorokowanie zagłady światów itd..
No dokładnie .Widzisz nie ma zrozumienia...


Return to “przeżycia religijne”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 1 guest