Jak prawidłowo liczyć śmiertelność

To jest dział dodatkowy utworzony ze względu na aktualną sytuację wokół COVID-19, niezwiązaną z pierwotnym tematem tego forum i pozostaje do dyspozycji dla każdego zainteresowanego wymianą informacji na ten temat.
Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 7741
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 3:24 am
Status: webmaster
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Jak prawidłowo liczyć śmiertelność

Post autor: zbyszek »

Poniżej wyjaśnię powszechny błąd w liczeniu śmiertelności. Aby ją wyliczyć zwykle dzieli się liczbę zgonów przez liczbę wszystkich zarejestrowanych przypadków. To ma jednak sens dopiero po zakończeniu epidemii. W trakcie jej trwania taki rachunek jest całkowicie błędny, ponieważ przyrównuje on dane z dwóch różnych czasów w trakcie zmieniającego się gwałtownie procesu. Porównanie do całkowitej liczby zarejestrowanych przypadków nie ma z tego powodu sensu, że nie wiemy ilu wśród tych zarejestrowanych umrze, lecz później.

Proszę wyobrazić sobie dla zrozumienie absurdalności tego liczenia sytuację, w której nikt więcej nie umiera ani nie zdrowieje, lecz przybywa chorych. Tak, fałszywie liczona śmiertelność spadałaby wtedy z samego faktu, że przybywa chorych niezależnie od tego jaki los ich spotka !

Prawidłową miarą śmiertelności jest liczba oceniająca ilość przypadków śmierci wśród wszystkich tych, którzy zakończyli proces leczenia, tj. tych którzy albo zmarli albo wyzdrowieli.

Przy pierwszej faszywej metodzie śmietelność na świecie wynosi:

liczba zgonów (23 828) / liczba chorych (532 641)
= 4,47 %

Przy drugej metodzie śmiertelność wynosi

liczba zgonów (23 828) / (liczba zgonów (23 828) + liczba wyzdrowiałych (112,621))
= 17,46 %

Dla kogoś, kto zachoruje i chce wiedzieć jakie jest prawdopodobieństwo, że nie przeżyje wynosi ono - 17,46 % ! Odpowiednio tego, że przeżyje - 82,54 %

Prawie wszystkie podawane tabele śmiertelności wg. krajów, wg. wieku, etc. są najczęściej istotnie zaniżone z 17-tu do 4 procent itd. !

Wróć do „pandemia COVID-19”