Tanie palenie

Tu zajmujemy się środkami odurzającymi tylko o ile jest to związane ze schizofrenią.

Moderatorzy: Darius, dan

fotex
zaufany użytkownik
Posty: 619
Rejestracja: sob sty 28, 2006 6:04 pm
Lokalizacja: Kraków
Gender: None specified

Tanie palenie

Post autor: fotex » śr sty 27, 2010 11:59 am

Znalazłem na allegro pozycję oferującą sprzedaż tytoniu w liściach po niskich cenach.Tytoń jest sfermentowany i wysuszony.Wystarczy dokupić młynek i ma się tanie palenie.Oczywiście nabijarkę i tutki też trzeba mieć albo fajkę.Na pohybel akcyzowemu państwu, tfu.
http://allegro.pl/item894271202_tyton_v ... aniej.html

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 29828
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Gender: None specified

Re: Tanie palenie

Post autor: moi » śr sty 27, 2010 6:22 pm

Najlepiej jest rzucić palenie. Wtedy te 200, czy więcej złotych zostaje w kieszeni i to co miesiąc! Przemnożone przez 12 daje... 1200 zł! Razy ileś tam lat ... naprawdę, sporo kasy puszcza się z dymem :shock:

Mam nadzieję, że tymi wyliczeniami kogoś skutecznie zniechęcę do palenia. To wstrętny nałóg, z którego bardzo trudno się wyrwać. Ale, skoro mnie się to udało (a był czas, że odpalałam papierosa od papierosa), to uda się każdemu.

Pozdrawiam.m.

pinokio
zaufany użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: pt wrz 11, 2009 4:56 pm
Gender: None specified

Re: Tanie palenie

Post autor: pinokio » śr sty 27, 2010 7:05 pm

To że komuś się udało jeszcze o niczym nie świadczy - ale parę wskazówek jak rzucać palenie - po pierwsze na wiosnę nie na zimę, (w tym okresie się kończy ze wszystkimi nałogami, nawet lekki jeśli zauważycie są zmniejszane dawki od wiosny), po drugie jeśli ktoś będzie miał łut szczęścia i zbiegnie się to z początkiem stosowania neuroleptyku o działaniu antydepresyjnym (antydepresantów nie polecam do neuroleptyków) to jest bardzo wskazane wtedy rzucanie palenia (popularny zyban przeciwko paleniu nie jest niczym innym jak środkiem przeciwdepresyjnym - lekarka odmówiła mi przypisania go, wolała przypisać nowy i powodujący depresje champix - wyszła mnie kuracja za 700 złotych nieskuteczna, z leków przeciwko paleniu dobrze wspominam tabex - 35 złotych po którym nie paliłem 8 miesięcy, z tym że po każdej kuracji rzucania palenia i zaczęcia znowu pale coraz więcej, niestety te leki blokują przekaźniki nikotynowe i trzeba więcej palić żeby się napalić).

Co do taniego palenia to kupuję się liście na allegro (tylko trzeba się pospieszyć i złapać jakiś kontakt ze sprzedającym bo niedługo to się skończy - wczoraj w radiu była audycja na temat tytoniu ondraszek z allegro - że firma od roku już nie produkuje w kg opakowania a na allegro ciągle wystawiają się osoby sprzedające ten tytoń)
Cena liści - 35 zł/kg, maszynka do cięcia makaronu 25 zł. - fajka 30 złotych - i można już sobie pozwolić na dymka nawet na rencie (ja jak tylko nadejdzie wiosna zaczynam ograniczać, rzucenie palenia jest aktualnie dla mnie nierealnym celem).

Awatar użytkownika
Anime
zaufany użytkownik
Posty: 760
Rejestracja: śr sty 20, 2010 11:01 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 45723214
Gender: None specified

Re: Tanie palenie

Post autor: Anime » śr sty 27, 2010 7:30 pm

hy
Ostatnio zmieniony pt lut 15, 2013 10:42 pm przez Anime, łącznie zmieniany 1 raz.
.

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 29828
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Gender: None specified

Re: Tanie palenie

Post autor: moi » śr sty 27, 2010 10:21 pm

Ja polecam zajęcie swojego umysłu innymi sprawami. Najlepiej być cały czas zabieganym i zaabsorbowanym czymś - wtedy nie ma czasu na myślenie o paleniu.
Z tą wiosną, to chyba Pinokio, rzeczywiście masz rację - raz rzucałam palenie w ziemie - nie wyszło. Dopiero druga próba - wiosną, przyniosła spodziewane efekty.

Awatar użytkownika
lustmord
bywalec
Posty: 106
Rejestracja: pn wrz 08, 2008 4:12 pm
Gender: None specified

Re: Tanie palenie

Post autor: lustmord » śr sty 27, 2010 11:53 pm

Ja palenie paierosów rzuciłem w niekonwencjonalny sposób.
Byłem na fukany. Nosiło mnie całego i postanowiłem nie palić. Ostatnia rzecz jaką można postanowić w tym stanie. Wytrzymałem dzień, wytrzymałem zjazd ... i nie palę.
Metody nie polecam.
A wniosek?
Każda metoda jest dobra, jeśli jest skuteczna.
Ogniu, krocz za mną...

Awatar użytkownika
jeremi
zaufany użytkownik
Posty: 687
Rejestracja: sob gru 08, 2007 8:56 pm
Gender: None specified

Re: Tanie palenie

Post autor: jeremi » czw sty 28, 2010 11:47 pm

a ja wcale nie myślę o rzuceniu palenia, tak jak jest - jest dobrze ;)
palę parę papierosów dziennie już od dobrych paru lat i nie wyobrażam sobie tego zmieniać. po prostu czuję się dobrze tak, jak jest...
fajnie, że rzuciliście - widocznie chcieliście tego. jak się nie chce, to żadna metoda nie jest skuteczna ;)

Awatar użytkownika
e d e n
bywalec
Posty: 201
Rejestracja: ndz lis 26, 2017 4:36 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Post autor: e d e n » ndz gru 03, 2017 4:12 pm

.

Wróć do „narkotyki”