grzyby halucynogenne zniszczyły mi mózg

Tu zajmujemy się środkami odurzającymi tylko o ile jest to związane ze schizofrenią.

Moderatorzy: Darius, dan

bigo
zaufany użytkownik
Posty: 1237
Rejestracja: ndz sty 04, 2009 1:52 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

grzyby halucynogenne zniszczyły mi mózg

Post autor: bigo » wt wrz 20, 2016 1:49 pm

nie orientuje się dobrze ale w grzybach halucynach jest lsd chyba i to wywołuje stany......CHCĘ PRZESTRZEC WSZYSTKICH PRZED braniem TEGO ŚWIŃSTWA.jak byłem młody to spróbowałem dwa razy tych grzybków i miałem stany.....Teraz po latach własnei dzisiaj podczas plewienia ogródka dokładnie przeżywam podobne stany co po tych grzybach mimo że nie brałem tej substancji około dziesięć, dwanaście lat.długo choruję na schizofrenię i żałuję że byłem głupi.
Największym przejawem geniuszu kobiety jest miłość macierzyńska.

asta
bywalec
Posty: 354
Rejestracja: ndz wrz 18, 2016 11:51 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Legionowo
Gender: None specified

Re: grzyby halucynogenne zniszczyły mi mózg

Post autor: asta » sob wrz 24, 2016 6:11 pm

trzeba to przespac, przeczekac, przeczekac trzeba mi, a jutro znowu, pojdziemy nad rzeke
Kiedy zjadam zwierzęta mam wyrzuty sumienia, bo myślę, że coś jest chyba nie tak...

Pomagam z https://pasja.net

Tylko wyposażona, zgrana armia jest rozwiązaniem moich problemów.

Zbeer The Junkers The Analogs Defekt muzgó KSU

Awatar użytkownika
seebek
zaufany użytkownik
Posty: 428
Rejestracja: wt wrz 19, 2006 5:51 pm
Lokalizacja: Kuj.-Pomorskie
Gender: None specified

Re: grzyby halucynogenne zniszczyły mi mózg

Post autor: seebek » sob wrz 24, 2016 7:39 pm

Ja też lubię HEY :-)
"Zycie ludzkie jest jak paczka kredek ... Raz kolorowe, a raz czarne, raz ostre, a raz tepe, raz dlugie, a raz krótkie, raz proste, a raz połamane...
Ale to niewazne. Najwazniejsze jest to, jaki obraz nimi namalujesz..."

Wróć do „narkotyki”