LSD w leczeniu hebefrenicznej i katatonicznej schizofrenii dzieciecej

Tu zajmujemy się środkami odurzającymi tylko o ile jest to związane ze schizofrenią.

Moderatorzy: Darius, dan

bogdan
zaufany użytkownik
Posty: 607
Rejestracja: pn lut 25, 2008 1:40 am
Gender: None specified

LSD w leczeniu hebefrenicznej i katatonicznej schizofrenii dzieciecej

Post autor: bogdan » pt sie 12, 2016 7:51 pm

Leczenie Dzieciecej Schizofrenii Wykorzystując LSD i psylocybine
Gary Fisher, Ph.D.

tlumaczone przez translate Google z poprawkami bogdan

Teraz, kiedy FDA (amerykanski Sanepid) dopuszcza badania z LSD i psylocybina, aby wznowić temat, uważamy, że ważne jest, aby udostępnić przykłady niezwykłego eksperymentu, którego wyniki nie zostały w wystarczającym stopniu uwzględnione, ponieważ ta linia badań została przedwcześnie zatrzymana w połowie lat sześćdziesiątych ze względów politycznych. Dziecieca schizofrenia jest wyjatkowo trudnym schorzeniem w leczeniu i powoduje wiele cierpienia. Jest to straszna szkoda, że ​​badania wykonane 35 lat temu jest nadal ostatnim co mozna uslyszec w sprawie stosowania psychodelików w leczeniu tej przypadlosci. - Wyd.

Hipoteza

Hipoteza robocza tego badania jest taka, że psychoza to ogromny system obronny unikania i zaparcia w sobie w celu ochrony jednostki przed doświadczeniem traum z wczesnego dziecinstwa. Supresja jest tak ogromna, że dana osoba przestaje doświadczać siebie jako realna. Jednostka zaczyna zyc odizolowana w świecie bez uczuc, zas ten świat staje się bez znaczenia. Jeden z naszych małych pacjentów, powiedział mi, że żył w świecie "bez nicości." Postawiono hipotezę, że środki psychodeliczne mogłyby przebić się przez tę masowa bariere obronna, dzieki czemu dziecko będzie ponownie przeżyć te traumatyczne wydarzenia i uwolnić ból związany z tymi doświadczeniami. On lub ona zaakceptuje swoją własną historię. Ponadto, poprzez doświadczana, kochającą uwagę personelu w środowisku całkowitej akceptacji, dziecko może zacząć doświadczać siebie jako osobę pozytywna i ważna. Zespół składał się z psychiatry (którzy nie zdecydowali się na doświadczenie z LSD, ale byl medycznie odpowiedzialny za badania), czterech studentów psychologii, pielegniarki. Autor działał jako główny terapeuta tej grupy. W czasie jednej sesji były obecne zwykle trzy do czterech pracowników, zmieniajacych się nawzajem przez cały dzień, jako ze sesje były bardzo intensywne i wymaga bardzo aktywnego udziału pracowników. Wszyscy pracownicy mieli swoje własne doświadczenia z LSD i psylocybina, jak to jest przyjętą praktyką, że aby zrozumieć, co się dzieje z dziećmi trzeba było mieli osobiste doświadczenia z substancjami. Jak sie okazał kazdy maly pacjent zawsze obieral sobie jedna osoba personelu jako podstawowego terapeuta. Każda sesja została nagrana - werbalizacje i zachowań pacjenta zapisane. Oprócz spędzania czasu z pacjentem w trakcie samego zabiegu, pelen, indywidualny program musiał zostać opracowany dla każdego pacjenta i tym programem dzieki dalszemu przekazywaniu tresci programu leczenia bylo mozliwe zachowanie spojnosci terapii. Byliśmy na tyle zadedykowani, aby wtajemniczyc personel oddzialu, tak aby zachowany byl spójny rozwoj terapii. Gdy personel oddzialu zaczal dostrzegać niezwykłe zmiany zachodzące w dzieciach, zaangażowal sie i wspieral w bieżąca pielęgnacje każdego dziecka.

cd. po angielsku http://www.maps.org/news-letters/v07n3/07318fis.html

Jesli jezyk angielski jest tu dla kogos za duza przeszkoda, to moge przetlumaczyc choc jeden ciekawy przypadek, bo naprawde jest to niesamowity raport.
We barely remember what came before this precious moment
Choosing to be here right now
Hold on, stay inside
This body holding me, reminding me that I am not alone in
This body makes me feel eternal
All this pain is an illusion

Wróć do „narkotyki”