Plan oszczędzania

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 10743
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Plan oszczędzania

Post autor: Tup » sob lut 18, 2017 8:35 am

Witam
Tu będę pisał moje projekty jak oszczędzać.
Zacznę od jedzenia i rozważenia jedzenia w barze mlecznych na abonament. Zaoszczędzę czas,mycie garów i koszty. wody.Społecznie też wyjdę do ludzi.Będę miał codziennie coś nowego 2 dania i kompot.
Wykupienie obligacji skarbu państwa i ulokowanie w nich większości oszczędności.To jest wiele korzystniejsze niż niskie lokaty i pewne jak nieruchomości niemal.
Kupuję leki duże dawki i je dziele,wychodzi dużo taniej,a ja mam czasem leki na pół roku po dwóch wizytach.
Zaufany dentysta.Robi tanio i dobrze,unikam niepotrzebnych poprawek,oszustw w materiałach w plombach i fuszerkach.
Fryzjer zaufany,to gwarancja estetyczności i jakości.
Rower już 4 rok ten sam.Serwis co roku.
Komórka roczna
Laptop roczny.
CDN.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9616
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Plan oszczędzania

Post autor: hvp2 » sob lut 18, 2017 9:29 am

Tup pisze:
sob lut 18, 2017 8:35 am
Komórka roczna
Laptop roczny.
I to wg Ciebie jest oszczędność :?: :!: :mrgreen:
Moja komórka ma siedem lat i wcale z tego powodu nie cierpię.
Laptop na którym piszę ma ponad dziesięć lat (Celeron 1,73 GHz).

Nie uważam w/w za przejaw oszczędności żadnej, a jedynie
za przejaw niechęci do bezmyślnej konsumpcji
i zanieczyszczania środowiska tzw. przestarzałym sprzętem.

Co w ogóle znaczy "przestarzały" :?: :!:
W sąsiednim do mojego pokoju drugim pokoju stoi maszyna do szycia "Singer",
która ma już ponad 100 lat. Jeszcze kilka lat temu na niej sobie szyłem. :dance:

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 10743
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Plan oszczędzania

Post autor: Tup » sob lut 18, 2017 10:18 am

Hvp ja te rzeczy wymieniłem na komórkę 6 letnią samsung monte,pół smartfon co już był przestarzały do internetu i praktycznie to wifi nie działało i komputer stacjonarny 9 letni co jak się zepsuł,to już nie opłaca się oszczędzać i ładować w to kasy,tylko coś kupić solidnego na lata zgodnie z technologią czasu.Kupiłem laptop więc oszczędność na prądzie.Komórka była warta 50zł więc opłaca się ją naprawić,bo też mi padła i pózniej zaczęła działać .Pakować w stary gruchot uważasz za oszczędność?Poza tym czasem nie da się naprawić,części są droższe.Z starych rzeczy mam żelasko i działa,nowe mi się po jakimś czasie zepsuło.A stare ,to jest takie co jeszcze babcie używały.Odkurzacz zelmer ma 10 lat,polecam tą firmę jeżeli chodzi o odkurzacze.Polska firma i bardzo solidna.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9616
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Plan oszczędzania

Post autor: hvp2 » sob lut 18, 2017 12:05 pm

Tup pisze:
sob lut 18, 2017 10:18 am
Pakować w stary gruchot uważasz za oszczędność?Poza tym czasem nie da się naprawić,części są droższe.
Masz rację oczywiście. :)

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 10743
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Plan oszczędzania

Post autor: Tup » wt lut 21, 2017 8:55 pm

Założyłem konto w społem.Każde 5zł,to jeden pkt.A 200pkt to 200zł na zakupy.

Awatar użytkownika
typasek
zaufany użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: wt mar 29, 2016 11:40 pm
Gender: None specified

Re: Plan oszczędzania

Post autor: typasek » wt lut 21, 2017 9:23 pm

Ten wątek powoduje u mnie wyrzuty sumienia i ból brzucha.... :/ Miałam oszczędzać, ale wychodzi jak zawsze. Kurde.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9616
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Plan oszczędzania

Post autor: hvp2 » wt lut 21, 2017 9:28 pm

IMHO oszczędność jest cnotą,
ale
nieustająca oszczędność "za wszelką cenę"
jedynie masochizmem i ogólną patologią.

Po pierwsze taka nieustająca oszczędność "psychologicznie boli"
i może wywoływać stany depresyjne.

Po drugie gdyby wszyscy w społeczeństwie by masochistycznie
nieustająco oszczędzali
i kupowali tylko to, co absolutnie niezbędne
to cała gospodarka by zwyczajnie padła
i padłoby państwo,
które przecież czerpie dochody z opodatkowania handlu i usług.

Awatar użytkownika
Kicius_XXL
moderator
moderator
Posty: 1292
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Plan oszczędzania

Post autor: Kicius_XXL » wt lut 21, 2017 10:13 pm

Pod pojęciem oszczędzania rozumiem jako odkładanie kasy na kupkę, która może urosnąć do takich "rozmiarów" ze można kasę zainwestować w coś, oczywiście przemyślanego
Pojęcie oszczędzania o którym mówi Tup, już wywołuje u mnie negatywne odczucia.

Nie jestem rozrzutny, ale rozsądny w wydawaniu kasy, w pewnym znaczeniu. Kupuję to na co mam ochotę, co mi sprawia przyjemność i oczywiście to na co mnie stać.
Nauczyłem się od żony, ze na jedzeniu nie wolno oszczędzać. Powtarza że te pieniądze zaoszczędzone na żywności wyda się na lekarza.
Ubrań najtańszych też ni kupuję bo co tanie to jest drogie
i tych rzeczy made in china, trzy dni i ni ma.
bardzo dużo czasu spędzam na laptopie i telefonach, dlatego mój sprzęt jest w miarę nowy, nieuużywany przez jakąś osobę(wiecie ile zarazków jest na klawiaturze?)
Oczywiście gdybym nie mógł pracować, żyłbym skromnie, by nie powiedzieć że biednie. Musiałbym biadolić, choć bardziej wydaje mi się prawdopodobne że pochlastałbym sie żyletkami, gdyby na nic mnie nie było stać(żart)

Znam osobę a jest to współlokator u którego wynajmuję pokój w Wiedniu. Jest chorobliwie oszczędny. Pilnował od początku by świeciła się tylko jedna żarówka w mieszkaniu, zwracał uwagę na to że laptop na którym siedzę zużywa prąd i wszystkie diody które świeca są złe.
Były to moje początki, kiedy zaczynałem swoją przygodę w Austrii więc nie komentowałem. A dlaczego napisałem, ze jest chorobliwie oszczędny? Dlatego że pod tym względem facet jest je.nięty. Zazwyczaj miły, pomocny, idzie na ugodę a w kwestii oszczędzania chory, bo gość ten, codzienny wraca z pracy pijany(alkohol kosztuje) a jak wchodzi pijany to wszystkie żarówki sie świecą, włączy palnik elektryczny na full(2000wat) gotuje obiad i zapomina, zasypia. :lol:

Nie chodzi mi o ty by kogoś krytykować, bo każdy żyje tak jak chce, tylko żeby to nie udzielało się innym
Kto oszczędza ten ma.
Żyj i daj żyć innym. :auto-ambulance:

Awatar użytkownika
Juliusz Bulwa
zaufany użytkownik
Posty: 8368
Rejestracja: pn lip 30, 2018 9:52 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Plan oszczędzania

Post autor: Juliusz Bulwa » wt lut 21, 2017 10:15 pm

Cel w życiu znacznie ułatwia odkładanie pieniędzy. Ja żyję chwilą, nie potrzebuję celu. :)
Szczęście, Kreatywność, Miłość. 🍀💧
Lucjusz

Awatar użytkownika
Kicius_XXL
moderator
moderator
Posty: 1292
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Plan oszczędzania

Post autor: Kicius_XXL » wt lut 21, 2017 10:17 pm

Znam osoby, które całe zycie oszczędzali, często wiele sobie odejmując z ust, a jak umierali to cały majątek przechodził na osobę, która absolutnie na niego nie zasługiwała i żyła w luksusie szybko i lekko roztrwaniając majątek :lol:
Żyj i daj żyć innym. :auto-ambulance:

Awatar użytkownika
typasek
zaufany użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: wt mar 29, 2016 11:40 pm
Gender: None specified

Re: Plan oszczędzania

Post autor: typasek » śr lut 22, 2017 1:10 am

Kicius_XXL pisze:
wt lut 21, 2017 10:13 pm
Pod pojęciem oszczędzania rozumiem jako odkładanie kasy na kupkę, która może urosnąć do takich "rozmiarów" ze można kasę zainwestować w coś, oczywiście przemyślanego
no ja mam właśnie taki cel - kupić mieszkanie na kredyt jak uskładam na wkład własny, opłaty bankowe i notariusza, podatki itd. oraz na remont - założyłam sobie na to dwa lata.

Tylko że żeby tak było to mój tata mówi, że powinnam odkładać minimum 1300zł miesięcznie. Ja zarabiam niecałe 2200 miesięcznie. Po odjęciu tego 1300zł zostaje mi na życie 900zł, z czego 550zł idzie na mieszkanie - czynsz i media i zostaje na jedzenie i ubrania 350zł!!!! Czaicie? To wychodzi jakieś 10zł dziennie...nie licząc ubrań. A gdzie jeszcze bilet miesięczny, rachunek za telefon itd...???

Teraz tak mniej więcej (od tego miesiąca) próbuję żyć i jakoś mi nie wychodzi, bo co troche pojawia się jakis nieprzewidziany wydatek - a to termometr i leki, bo się rozchorowałam, a to buty, bo w starych pękła podeszwa itd. Plus przyjemności, od których ciągle nie mogę się powstrzymać - na przykład dziś kupiłam sobie krem do twarzy, choć mam już w domu dwa ;)

Jak Wam udaje się żyć z renty, ktora przecież zwykle jest niższa? Ile wydajecie na jedzenie a ile na przyjemności?

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 10743
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Plan oszczędzania

Post autor: Tup » śr lut 22, 2017 5:41 am

Typasek gdy ma się niską rentę mieszka się z rodzicami i praktycznie wtedy jakieś małe przyjemności są.A tak samemu wiąże się koniec z końcem żyje na długach.Często licząc,że ktoś pomoże czasem dorywcza praca tzw kombinowanie.Kiciuś pogadamy za 10lat kto wyszedł lepiej na jedzeniu.To,że jesz w drogich Wiedeńskich restauracjach to nie znaczy,że dłużej pożyjesz.Poza tym ja sam jem,a ty masz rodzinę nie widzisz różnicy?Tak jestem szczupły,nie obżeram się,to zle?nie zdrowo?Mam pieniądze i zdrowie przy okazji:)hvp ja raczej patologicznie nie oszczędzam jak myślisz?

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9616
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Plan oszczędzania

Post autor: hvp2 » śr lut 22, 2017 6:46 am

Sylwester w Krakowie dowodzi że patologicznie chyba jednak nie oszczędzasz. :)

Awatar użytkownika
Kicius_XXL
moderator
moderator
Posty: 1292
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Plan oszczędzania

Post autor: Kicius_XXL » śr lut 22, 2017 8:22 am

Tup pisze:
śr lut 22, 2017 5:41 am
Kiciuś pogadamy za 10lat kto wyszedł lepiej na jedzeniu.To,że jesz w drogich Wiedeńskich restauracjach to nie znaczy,że dłużej pożyjesz.Poza tym ja sam jem,a ty masz rodzinę nie widzisz różnicy?Tak jestem szczupły,nie obżeram się,to zle?nie zdrowo?Mam pieniądze i zdrowie przy okazji:)
Minęło już więcej lat niż 10 odkąd patrze na to co jem. Odżywiam się zdrowo a nie drogo. Nie chodzę do wiedeńskich restauracji tylko sam gotuję. Mam zróżnicowana dietę. Jeśli ty tak też robisz to spoko :icon-smile:
typasek pisze:
śr lut 22, 2017 1:10 am
no ja mam właśnie taki cel - kupić mieszkanie na kredyt jak uskładam na wkład własny, opłaty bankowe i notariusza, podatki itd. oraz na remont - założyłam sobie na to dwa lata.
Kupno nieruchomości to bardzo dobry pomysł na dzisiejsze czasy. Jeśli ciężko zrealizować pomysł w ciągu dwóch lat, to może za trzy lata?
Żyj i daj żyć innym. :auto-ambulance:

Piotr_83
bywalec
Posty: 38
Rejestracja: wt sty 03, 2012 10:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Plan oszczędzania

Post autor: Piotr_83 » śr lut 22, 2017 1:06 pm

Hej :)
Typasek, nie oszczędzaj na jakości jedzenia (w sensie zbilansowanej, zdrowej diety). Bo to co za bardzo oszczędzisz na jedzeniu. Wydasz na leki ;/ i będziesz na chorobowym...
Jeżeli na jedzeniu masz zamiar oszczędzać, to w stylu zamiast pierś z kurczaka to serca (żelazo, koenzym Q10,...), wątróbka (wit. B6, B12,...) z kurcząt...podroby są tańsze, a mają większą wartość odżywczą niż taka pierś z kurcząt czy schab. No i jajka, są tanie i zawierają multum witamin itd. Minimum w 450PLN się powinnaś zmieścić odnośnie wydatków na samo jedzenie przy z bilansowanej diecie dla kobiety. Ale tu zakładam większość żywności w kupowanej w Biedronce + gotowanie samemu. Ale to minimum, nie mówiąc o wydatkach na ubranie, itp. Nie trzymaj się idealnie sztywno planu ale około 1000PLN/mc plus minus. Nie doprowadzaj do sytuacji, kiedy nie będziesz mieć przyjemności z oszczędzania, kiedy to będzie tylko na siłę, bo będzie trudno w takim czymś wytrwać 2-3 lata. Jak masz zamiar odkładać 1000PLN/ mc to nie żałuj kilka drobnych kilkuzłotowych przyjemności, bo przejmowanie się, że wydałaś na japonki, krem więcej kosztuje niż same te japonki, które się kiedyś przydadzą... :)

Wróć do „tematy dowolne”