Do pseudomedyków...

Odpowiedzialny za ten dzial jest Unknown
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
jojo
zaufany użytkownik
Posts: 2342
Joined: Thu Dec 11, 2008 8:27 pm

Re: Do pseudomedyków...

Postby jojo » Wed Feb 10, 2016 6:42 pm

Ok, skoro aż tak poważnie potraktowali to, co napisałaś, zamiast z przymrużeniem oka, to naprawdę ich pogięło. :evil:

W 2008 roku, mnie z kolei ,,geniusze" trzymali w izolatce, gdzie była toaleta i na noc zamykali mi do niej drzwi, bo ,,lałam wodę". Jak nie siedziałam grzecznie, to wiązali mnie w pasy, aż do czasu gdy moja Mama przyjechała do mnie z daleka. :evil:

Tak się składa, że nabawiłam się jakiejś fobii, nie pamiętam jak się nazywa, że bałam się, że ktoś wejdzie do izolatki i usłyszy jak korzystam z toalety, więc lałam wodę, aby to zagłuszyć...

Taa, jeszcze bardziej się popisali, w 2008 roku, jak siłą kładli mnie na bardzo wysokie szpitalne łóżko, jak kładłam się na podłodze, ze strachu że z niego spadnę... Oczywiście nie wiedzieli, dlaczego tak robię... Potem jak doszłam do siebie, to łaskawie pozwolili mi kłaść materac na podłodze. Jednak szybko ten ,,przywilej" się skończył, bo przenieśli mnie na salę ogólną.

A w 2012 roku, jak trafiłam do szpitala, to mimo że nie podpisałam zgody na leczenie, to wzięli mnie w pasy na całą noc... Wpierw oswobodziłam jedną rękę i skłamałam, że nie będę próbowała się oswobodzić, a potem chciałam się rozwiązać i piguła mocniej wzięła mnie w pasy... Tak się składa, że ja nie zasnę leżąc na plecach.

Zawsze biorą mnie w pasy, jak trafię do szpitala...

Ok, nie szanuję szpitalnych psychiatrów, ale z tymi spoza można mieć dobry kontakt.
To, że jakiś lek komuś służy, nie znaczy że nie zaszkodzi innej osobie. :(

User avatar
Grażka73
zaufany użytkownik
Posts: 2638
Joined: Thu Nov 19, 2015 12:50 am
Location: śląsk

Re: Do pseudomedyków...

Postby Grażka73 » Wed Feb 10, 2016 7:20 pm

Naprawdę bawi Cię taka dyskusja? :lol:

Tak, w szpitalu często mi szkodzili... Jeden maminsynek, którego mamusia, była ordynatorką szpitala psychiatrycznego, jak trafiłam do szpitala w 2008 roku. A w 2012 zaszkodziła mi p.s.y.ch.i.a.t.rz.y.c.a, która mimo że po trzech tygodniach leczenia, był ze mną już logiczny kontakt, doszukała się u mnie urojeń i tak pokierowała moim leczeniem, w zasadzie ,,leczeniem" w jej wykonaniu, że ponownie znalazłam się w szpitalu. Owego synalka i szpitalną psychiatrę mogłabym nazwać konowałami, ale co to da? :mrgreen:

Od mojego obecnego psychiatry się odczep, jest w porządku.

Szczerze życzę mojej szpitalnej psychiatrze, którą miałam ,,zaszczyt" poznać w 2012 roku, aby ordynator zorientował się, że popadła w rutynę i zaczęła szkodzić chorym i ją zwolnił.

Unknown, a kto Ciebie leczył, kobiety czy faceci? :mrgreen:

Uważam, że baby bywają gorsze... Mają skłonność doszukiwać się objawów, których już nie ma, a jedna babka, u której byłam z dwa razy w życiu, jeszcze nim wylądowałam w szpitalu, hipnagogi wzięła za omamy słuchowe. :roll:
Witaj Jojo, moja córka była prawie trzy miesiące w szpitalu, więcej jej zaszkodzili niż pomogli i do tego wczoraj od drugiego psychiatry dowiaduje się że ta diagnoza mu nie pasuje, skłania się w innym kierunku, od razu też zmniejszył solian z 600 na 400 mg. Dodał tylko lit, olanzapine już ma zmniejszoną z 20 na 10 mg. Od dziś ma mniej solianu i dodany lit zobaczę jak na to będzie reagować. W szpitalu psycholog od samego początku nam mówiła że trzeba się przyzwyczaić do diagnozy. Przecież 70 % przypadków z schizofrenią jest źle zdiagnozowana, a oni zamiast zająć się prawidłowo pacjentem, poświęcając mu swój czas, z łatwością piszą schizofrenia.
Lekarka do której po szpitalu wylądowała, też nie słuchała córki uważnie, tylko sama gadała co ma zrobić, przede wszystkim sugerowała się diagnozą ze szpitala. Wykończyła by ją ciągle zwiększając solan, chciała już jej podawać 800 :!: .. Dobrze zrobiłam zapisując ją do kilku lekarzy, na czterech jedynie dwóch miało zastrzeżenia co do leczenia i diagnozy.
Pozdrawiam,
Grażka
Dogmatyczne wyrocznie lekarskie nie robią już na mnie żadnego wrażenia.

User avatar
Unknown
zaufany użytkownik
Posts: 6044
Joined: Sun Sep 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Location: Void

Re: Do pseudomedyków...

Postby Unknown » Wed Feb 10, 2016 7:33 pm

Grazka73, powodzenia w znalezieniu madrzejszego psychiatry, ktory zmieni twojej corce diagnoze. Jest jeszcze bardzo mloda i szkoda by bylo stygmatyzowac ja tak obledna diagnoza - sama w jej wieku stalam sie ofiara psychiatrii, przez co niszczono moje zdrowie i lamano prawa ze wzgledu na 'schizofrenie', ktorej nie ma.
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

User avatar
Grażka73
zaufany użytkownik
Posts: 2638
Joined: Thu Nov 19, 2015 12:50 am
Location: śląsk

Re: Do pseudomedyków...

Postby Grażka73 » Wed Feb 10, 2016 7:49 pm

Grazka73, powodzenia w znalezieniu madrzejszego psychiatry, ktory zmieni twojej corce diagnoze. Jest jeszcze bardzo mloda i szkoda by bylo stygmatyzowac ja tak obledna diagnoza - sama w jej wieku stalam sie ofiara psychiatrii, przez co niszczono moje zdrowie i lamano prawa ze wzgledu na 'schizofrenie', ktorej nie ma.
Już chyba go znalazłam, zajmie się tym. Dzisiaj byłam z córką u internistki, po skierowanie na badania dodatkowe, ucieszyła się że może to jednak nie być schizofrenia, owszem powiedziała że to też nieciekawa choroba ale ma lepsze rokowania i stoi dużo niżej niżej od obecnej diagnozy. Dobrze że jestem tak cholernie uparta. Ja to czułam że coś jest nie tak, nie pasowało mi to.
Długo u ciebie trwała ta udręka? Żal mi twojej krzywdy :cry:
Dogmatyczne wyrocznie lekarskie nie robią już na mnie żadnego wrażenia.

User avatar
Unknown
zaufany użytkownik
Posts: 6044
Joined: Sun Sep 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Location: Void

Re: Do pseudomedyków...

Postby Unknown » Wed Feb 10, 2016 8:14 pm

10 lat i mozna powiedziec, ze nadal trwa, chociaz zadnych psychotropow nie biore, jak przez wiekszosc czasu - nie zmieniono mi tej diagnozy. Doradzono mi natomiast wyjazd do szpitala w Krakowie, tam nie patrza na stare (falszowane w moim przypadku) dokumentacje psychiatrow, tylko diagnozuja od zera. Nie licze sie z ich opiniami, ale rozwaze to jeszcze z uwagi na panujace bezprawie, a wiec takze ustawe o niszczeniu zdrowia psych.
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

User avatar
Unknown
zaufany użytkownik
Posts: 6044
Joined: Sun Sep 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Location: Void

Re: Do pseudomedyków...

Postby Unknown » Sat Aug 06, 2016 7:12 am

Najtrafniejsze, lecz fikcyjne porównanie pracy pseudomedykow (wszelakich specjalizacji) oraz sprzątaczki, które będzie widniało w okolicy szpitala na Grunwaldzkiej - prawdopodobnie na koszu z odpadami lub kiblu.

Pod koniec 06r. zamówilam sobie sprzątaczke z powodu brudnej podłogi w drugim pokoju, a ta szmata zamiast ją sprzątnąć zdefekowala na środku po czym stwierdziła, że mnie popierdolilo, poniewaz jest czysto i zarządała zapłaty za wykonaną prace, natomiast po odmowie rzuciła się na mnie z jakąś toksyczna, zagrażającą zdrowiu oraz życiu bronią, a na koniec pozwala mnie do sądu o samoobronę.

Wątek dotyczył w głównej mierze psychiatrów - przerzutow, a nie sposób pominąć takiego nowotwora.
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

User avatar
Unknown
zaufany użytkownik
Posts: 6044
Joined: Sun Sep 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Location: Void

Re: Do pseudomedyków...

Postby Unknown » Sat Aug 06, 2016 7:47 am

Taktyka pseudomedycznych scierw polega od zawsze na torturach i prześladowaniu, ukrywaniu istniejących dolegliwości oraz pomawianiu o nieistniejące zaburzenie psychiczne, próbach zastraszania wywolywaniem schorzeń i zgonami członków rodziny, zapewnianiu mi serwisu gangstalkerskiego w celu szpiegowania oraz rozpowszechniania niedorzeczności na mój temat wśród nieznanych.
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

User avatar
Unknown
zaufany użytkownik
Posts: 6044
Joined: Sun Sep 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Location: Void

Re: Do pseudomedyków...

Postby Unknown » Sat Aug 06, 2016 7:54 am

Moim oprawcom płaci nfz za powyższe oraz infekowanie, porażanie i zatruwanie, natomiast po tym jak spotkam opisywanego wielokrotnie b. w okolicach szpitala ktoś otrzyma pewnie nagrodę Nobla jeśli uda mu się go poskładać w jakiś sposób, choćby i na dożywotni wózek inwalidzki.
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

User avatar
Unknown
zaufany użytkownik
Posts: 6044
Joined: Sun Sep 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Location: Void

Re: Do pseudomedyków...

Postby Unknown » Sat Aug 06, 2016 6:04 pm

Czy moim 24 wrogom naprawdę wydaje się że ktoś uwierzy iż ktoś inny niż pseudomedyczne szumowiny z drugiego mógłby mieć interes w niszczeniu zdrowia, wywoływaniu schorzen, a nawet niewyjaśnionych zgonów i otrzymywaniu za to pieniędzy niż oni? Ta nieznana, patologiczna okolica jest aż tak skrajnie upośledzona, że wspomaga ich za nic, a do tego w jednym miejscu znalazło się tak wielu zboczonych podglądaczy szpiegujacych za darmo i oczywiście popadli w jakąś zbiorowa psychoze z powodu belkotajacego do nich kundla, który uroil sobie że nie zna mojej nienawiści oraz pogardy do niego. :lol: Mam wielu więcej skurwieli niż 4 pozwy sądowe, a ci najwięcej, najgłośniej szczekajacy na pokaz mają z moimi oprawcami najwięcej powiązań. Najwyraźniej moi głupi szpiedzy załatwieni przez prześladowców myśla, że poszukiwalabym informacji o swoich wrogach nie wśród nich, lecz w niedorzecznościach rozpowszechnionych zgodnie z ich chorymi wymyslami przez oplacanych lub przekonanych innymi sposobami do tego nieznanych pionkow... które mogą co najwyzej zamiast nich zgnic w pierdlu.

Miałam kiedyś podrzuconego psa, który wabil się borek, ale okazało się, że zrzeraja go robale, co zauwazylam po tym jak zaczął przejawiać ohydne objawy gastryczne po całym mieszkaniu i pozbyłam się go jeszcze w tym samym dniu... na co mam niepodstawionych swiadkow. W sumie to nawet nie miał imienia, a nazwanie go borkiem poskutkowało by zapewne jego nieunikniona i natychmiastowa śmiercią, az szkoda by było zwierzęcia tak wyzywać i masakrowac w bestialski sposob - tylko podludzie na to zasługują, gdyż nawet w więzieniach nie powinno być miejsca dla takich jak oni. Już widzę jak wyprowadzają go na smyczy i w kagancu - pseudomedycy, tego lobotomizowanego oszoloma wołając: borek, do nogi! :icon-mrgreen: Pasożytom skór do dziś nie udało się uzgodnic wspólnie sensownej i spójnej wersji wydarzeń sprzed 10 lat, której sami by wiele razy już nie zaprzeczali.
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

User avatar
Unknown
zaufany użytkownik
Posts: 6044
Joined: Sun Sep 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Location: Void

Re: Do pseudomedyków...

Postby Unknown » Sat Aug 06, 2016 6:24 pm

Zgony moich pseudomedykow - prawie jak panaceum dla mnie i przyszłych ofiar, pacjentów.
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

User avatar
bogdan
zaufany użytkownik
Posts: 606
Joined: Mon Feb 25, 2008 1:40 am

Re: Do pseudomedyków...

Postby bogdan » Sat Aug 06, 2016 6:45 pm

Płyyyniemy...
We barely remember what came before this precious moment
Choosing to be here right now
Hold on, stay inside
This body holding me, reminding me that I am not alone in
This body makes me feel eternal
All this pain is an illusion

User avatar
karuna
moderator
moderator
Posts: 11312
Joined: Fri Feb 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna
Location: bez strachu

Re: Do pseudomedyków...

Postby karuna » Sat Aug 06, 2016 8:08 pm

Płyyyniemy...
nie lękajmy się
bez strachu doprawdy

User avatar
bogdan
zaufany użytkownik
Posts: 606
Joined: Mon Feb 25, 2008 1:40 am

Re: Do pseudomedyków...

Postby bogdan » Sat Aug 06, 2016 8:13 pm

Jezus za rękę prowadzi mnie.
We barely remember what came before this precious moment
Choosing to be here right now
Hold on, stay inside
This body holding me, reminding me that I am not alone in
This body makes me feel eternal
All this pain is an illusion

User avatar
karuna
moderator
moderator
Posts: 11312
Joined: Fri Feb 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna
Location: bez strachu

Re: Do pseudomedyków...

Postby karuna » Sat Aug 06, 2016 8:17 pm

Prowadź mnie za rękę śliczna panno w bieli coś przyszła nad rzekę tu w Luizanie. :D
bez strachu doprawdy

User avatar
Unknown
zaufany użytkownik
Posts: 6044
Joined: Sun Sep 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Location: Void

Re: Do pseudomedyków...

Postby Unknown » Fri Aug 12, 2016 9:31 pm

I nawet moderator dołączył do offtopu... brawo. :icon-mrgreen: W takim razie dodam tutaj psychoanalize tamtego nieznanego borka bornickiego. Pasożytnicze zero, które roi sobie swoją wyższość z powodu upośledzenia, a wszystko co robi i mówi swiadczy, iż jest podczłowiekiem zasługującym na karę śmierci. Pomimo faktu, że się mnie boi, skoro atakuje wyłącznie z ukrycia, prześladuje mnie i katuje, nasyla stado idiotów, których opłaca do stalkingu oraz szpiegowania, roi sobie że może mnie w jakiś sposób tymi prymitywnymi i głupimi metodami zastraszyć np. wlamujac się i niszcząc system lub uszkadzając szybę w oknie gdy nikogo nie ma w domu. Śmieć ten, chociaż mnie nawet nie zna rozpowszechnia niedorzeczności na mój temat wśród nieznanych mi osób, przedstawiając mnie jako moje przeciwieństwo - absurdy jakie produkował to jego chciejstwa i zwykle projekcje. Ten żałosny tchórzliwy gnój bez jaj to skrajnie zboczony *słowo niedozwolone*, który słynie z bycia pedofilem, gwalcicielem i pedalem napadającym na nieprzytomne malolatki, wszyscy o tym wiedza ponieważ owy patologiczny ekstrement się tym nawet chwali i z tego co o nim mowia... dokonuje samogwaltu na oczach swoich wspólników śledzących moja nienawiść, pogardę, ból i cierpienie ufundowane mi przez wrogów za pomocą m.in. trucizn, infekcji i pradu. Jedyna osoba jaka kiedykolwiek słuchała tego kundla była jego matka jak plakal kiedy tresowała go batem po czym moczyl się po nocach pod siebie - potraktowalabym go tak samo. Ta psychopatka powinna była go wyskrobac gdy był jeszcze w formie pasożyta, którym do końca życia pozostanie - to ja go skutecznie usunę, raz na zawsze.
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.


Return to “Unknown”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests