Do pseudomedyków...

Odpowiedzialny za ten dzial jest Unknown
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
Unknown
zaufany użytkownik
Posts: 6046
Joined: Sun Sep 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Location: Void

Do pseudomedyków...

Postby Unknown » Sat Feb 06, 2016 12:03 am

Drodzy psychiatrzy i lekarze, pseudonaukowcy, zycze wam abyscie poczuli sie tak samo jak wasi pacjenci. Musicie wiedziec, ze wbrew pozorom mysl o poderznieciu wam gardel nie opuszcza mnie na krok, wrecz przeciwnie - kolejny godzacy w podstawowe prawa czlowieka, bezprawny chemiczny kaftan jaki mi obecnie zapewniacie tylko nasila przyplywy nienawisci, ktora was od lat darze. Zasluzyliscie jednak na los znacznie gorszy niz smierc. Na pelna cierpienia i bolu egzystencje - wszyscy medycy (nie tylko psychiatrzy), z ktorymi mialam doczynienia, poczawszy od pamietnego grudnia 2006 roku, czyli daty mojej smierci oraz dalszego nie-zycia jako wasz tak naprawde niepoznany, aczkolwiek najgorszy wrog, jestescie bowiem jak nowotwor w mych oczach. Moje prawa sa lamane, przestepcy (moi przesladowcy - stalkerzy, na temat ktorych produkujecie sie w dokumentacjach medycznych uznajac ich ataki na moja osobe zawsze za objawy rzekomych zaburzen psychicznych) ciesza sie wolnoscia i zapewne czuja coraz bardziej bezkarni, kiedy to mnie sie zamyka. Zupelnie bezpodstawnie pozbawiono mnie wolnosci, prywatnosci oraz prawa do samostanowienia, decydowania o sobie, a wiec takze odnosnie leczenia - przymus psychiatryczny stopniowo wyniszczajacy moje zdrowie usprawiedliwiany stygmatyzujaca diagnoza, ktora mnie obraza. Pogardzam szczerze i nieustannie. Spodziewajcie sie zemsty - wasza 'pseudopacjentka', antypsychiatra. 22.10.2015 - Nieznana
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

User avatar
Unknown
zaufany użytkownik
Posts: 6046
Joined: Sun Sep 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Location: Void

Re: Do pseudomedyków...

Postby Unknown » Sat Feb 06, 2016 12:07 am

Wywiesilam m.in. to na tablicy ogloszen w psychuszce w tym czasie. Przeczytali to pacjenci, a pozniej personel i psychiatrzy.
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

Błądząc Wśród Znaków
nadużywający
Posts: 1259
Joined: Sat Jul 25, 2015 10:42 pm

Re: Do pseudomedyków...

Postby Błądząc Wśród Znaków » Sat Feb 06, 2016 8:33 pm

kiedy rzeczy pisane poważnie mnie śmieszą to sobie odpuszczam. zastanawiałaś się nad tym poruszając swój problem na forum, na którym szukasz zrozumienia?
Image
Image
Image

User avatar
Unknown
zaufany użytkownik
Posts: 6046
Joined: Sun Sep 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Location: Void

Re: Do pseudomedyków...

Postby Unknown » Sat Feb 06, 2016 9:56 pm

Nie wiem co moze byc zabawnego w tym co robia psychiatrzy, to tak jakby smiac sie ogladajac zabiegi lobotomii... Natomiast za smieszne uwazam to ze psychiatrom wydaje sie, iz sa lekarzami oraz ich urojenia ze maja cos wspolnego z nauka.

Psychiatrom i personelowi nie bylo po przeczytaniu tego do smiechu, najprawdopodobniej spodziewali sie wtedy odwetu.
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

Błądząc Wśród Znaków
nadużywający
Posts: 1259
Joined: Sat Jul 25, 2015 10:42 pm

Re: Do pseudomedyków...

Postby Błądząc Wśród Znaków » Sat Feb 06, 2016 10:51 pm

nie wiem. pisanie o sobie jako o pacjencie psychiatrii już samo w sobie jest jakąś autoironią. w takim sensie, że mamy świadomość jak to jest odbierane i to akceptujemy.

zakładasz coś absurdalnego bo przez pryzmat swojego "cierpienia" twierdzisz, że osoby które zadawały Ci ból tak samo je odczuwają. dlatego zakładasz że twój "apel" je jakoś poruszy. chyba do łazienki nie mogąc wytrzymać ze śmiechu.

smutne?
Image
Image
Image

User avatar
Unknown
zaufany użytkownik
Posts: 6046
Joined: Sun Sep 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Location: Void

Re: Do pseudomedyków...

Postby Unknown » Sat Feb 06, 2016 11:11 pm

Pseudopacjentce psychiatrii. Postanowilam im poprostu uswiadomic co o nich mysle, gdyz najwyrazniej nie zdawali sobie sprawy, ze maja doczynienia z antypsychiatra, ktora nimi gardzi, a nie typowa kolejna pacjentka, ktorej ci glupcy byliby w stanie wmowic rzekoma chorobe psychiczna i przekonac do popadniecia w dozywotnia lekomanie za sprawa swojego 'autorytetu'. Zlosliwosci na nic sie tu zdadza. Poza psychuszka nie moga mi juz w zaden sposob zaszkodzic, a ich marne prowokacje sa skazane na porazke.
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

User avatar
jojo
zaufany użytkownik
Posts: 2349
Joined: Thu Dec 11, 2008 8:27 pm

Re: Do pseudomedyków...

Postby jojo » Wed Feb 10, 2016 12:11 pm

Nie wiem co moze byc zabawnego w tym co robia psychiatrzy, to tak jakby smiac sie ogladajac zabiegi lobotomii... Natomiast za smieszne uwazam to ze psychiatrom wydaje sie, iz sa lekarzami oraz ich urojenia ze maja cos wspolnego z nauka.

Psychiatrom i personelowi nie bylo po przeczytaniu tego do smiechu, najprawdopodobniej spodziewali sie wtedy odwetu.
Taa, psychiatrzy i personel pękali ze śmiechu, tylko nie okazywali tego publicznie, kiedy przeczytali takie brednie, wywieszone na tablicy ogłoszeń i napisane przez pacjentkę w stanie ostrej psychozy.

Tak się składa, że psychiatrzy są lekarzami i pomogli wielu ludziom odzyskać kontrolę nad ich życiem, którą stracili na skutek różnego rodzaju omamów, oraz urojeń.

Śmieszne, że osoba, która ma urojenia, że jest prześladowana przez innych posądza o nie osoby zdrowe psychicznie, czyli psychiatrów.
To, że jakiś lek komuś służy, nie znaczy że nie zaszkodzi innej osobie. :(

User avatar
jojo
zaufany użytkownik
Posts: 2349
Joined: Thu Dec 11, 2008 8:27 pm

Re: Do pseudomedyków...

Postby jojo » Wed Feb 10, 2016 12:16 pm

.. gdyz najwyrazniej nie zdawali sobie sprawy, ze maja doczynienia z antypsychiatra, ktora nimi gardzi, a nie typowa kolejna pacjentka, ktorej ci glupcy byliby w stanie wmowic rzekoma chorobe psychiczna i przekonac do popadniecia w dozywotnia lekomanie za sprawa swojego 'autorytetu'. Zlosliwosci na nic sie tu zdadza. Poza psychuszka nie moga mi juz w zaden sposob zaszkodzic, a ich marne prowokacje sa skazane na porazke.
Tak się składa, że byłaś, oraz zapewne nieraz będziesz, w związku ze swoją chorobą, kolejny raz pacjentką szpitala psychiatrycznego, bo ciągle jesteś chora i to do Ciebie nie dociera.

Nie jesteś żadnym antypsychiatrą, tylko osobą, która nie zgadza się ze swoją diagnozą i ciągle tkwi w urojonym świecie, oraz coraz bardziej zaczyna zagrażać swoim urojonym prześladowcom.

Twoja choroba psychiczna nie jest rzekoma, tylko jak najbardziej jest prawdziwa. Niestety. :(
To, że jakiś lek komuś służy, nie znaczy że nie zaszkodzi innej osobie. :(

User avatar
Unknown
zaufany użytkownik
Posts: 6046
Joined: Sun Sep 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Location: Void

Re: Do pseudomedyków...

Postby Unknown » Wed Feb 10, 2016 5:07 pm

Tak sie sklada, ze nie warto tracic czasu na dyskusje z takimi jak ty. To co piszesz jest smieszne, w kazdym juz watku powtarzasz ze wedlug ciebie mam 'psychoze' - wiedz, iz to sa tylko twoje urojenia. Zycze powodzenia w znalezieniu dla ciebie zdrowego psychicznie lekarza, ktory po przeprowadzeniu odpowiednich badan znajdzie przyczyny twojego stanu i w koncu cie wyleczy. Pozdrawiam. ;)
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

User avatar
jojo
zaufany użytkownik
Posts: 2349
Joined: Thu Dec 11, 2008 8:27 pm

Re: Do pseudomedyków...

Postby jojo » Wed Feb 10, 2016 5:23 pm

...wiedz, iz to sa tylko twoje urojenia. Zycze powodzenia w znalezieniu dla ciebie zdrowego psychicznie lekarza, ktory po przeprowadzeniu odpowiednich badan znajdzie przyczyny twojego stanu i w koncu cie wyleczy. Pozdrawiam. ;)
Taa, to poleciałaś. :lol:

Nie mam żadnych urojeń i wszystko to co wypisywałaś na forum, publicznie, albo w wątku prywatnym, świadczy o tym, że jesteś w stanie ostrej psychozy i masz urojenia, że jesteś prześladowana przez nieznanych stalkerów, oraz psychiatrów.

Mój psychiatra jest zdrów psychicznie, w przeciwieństwie do Ciebie i do mnie i dobrze mnie leczy. To on pozwolił mi kiedyś odstawić leki. Nie upierał się przy mojej diagnozie i przyznał że mogła być błędna. To nie z jego winy miałam nawrót, tylko z powodu mojej choroby. Mnie nie można wyleczyć, ale przynajmniej nie jestem tak chora jak Ty i jestem w remisji, pomimo skutków ubocznych.

Oczywiście Uknown jesteś tak chora, że to do Ciebie nie dociera. Życzę Ci by kiedyś zamknęli Cię w szpitalu, bez możliwości wyjścia na własne żądanie i byś wreszcie się opamiętała. :auto-ambulance:
To, że jakiś lek komuś służy, nie znaczy że nie zaszkodzi innej osobie. :(

User avatar
Unknown
zaufany użytkownik
Posts: 6046
Joined: Sun Sep 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Location: Void

Re: Do pseudomedyków...

Postby Unknown » Wed Feb 10, 2016 5:27 pm

Dodam jeszcze ze probujac, jakze nieudolnie mi dogryzc piszac, ze psychiatrzy i personel, ktorymi osobiscie gardze nasmiewa sie z pacjentow pokazujesz tylko swoje podejrzenia (projektujesz wlasne odczucia) o swoich lekarzach - niezbyt dobrze to o nich swiadczy, jesli smieja sie z absurdow jakie im mowisz bedac w psychozie, prawda? Ja nie licze sie z cudzymi opiniami czy diagnozami na moj temat, jestem ponad tym, a psychoz nigdy nie mialam i dobrze mi z tym.
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

User avatar
jojo
zaufany użytkownik
Posts: 2349
Joined: Thu Dec 11, 2008 8:27 pm

Re: Do pseudomedyków...

Postby jojo » Wed Feb 10, 2016 5:33 pm

Nie, Uknown, To Ty używasz przeniesienia, sugerując mi, że przejawiam cechy typowe dla Ciebie.

Na pewno, to co napisałaś w stanie psychozy rozbawiło lekarzy i personel... Nie mogli potraktować Twoich ,,gróźb" poważnie... To co napisałaś tylko świadczyło o tym, jak bardzo jesteś chora...

Ze mnie nikt się nie naśmiewał. Najlepsze podejście do mnie miały pielęgniarki, oraz sanitariusze.

Masz nieustającą, niezaleczoną psychozę, jednak z osobami tak chorymi, jak Ty, nie należy dyskutować.

Więc kończę zatem. :mrgreen:
To, że jakiś lek komuś służy, nie znaczy że nie zaszkodzi innej osobie. :(

User avatar
Unknown
zaufany użytkownik
Posts: 6046
Joined: Sun Sep 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Location: Void

Re: Do pseudomedyków...

Postby Unknown » Wed Feb 10, 2016 5:48 pm

Widze, ze broniac pseudomedykow, ktorzy - jak sama juz wiele razy przyznalas - szkodzili ci w przeszlosci, czujesz sie troche lepiej pomimo 'lekow', wiec nie bede ci przeszkadzac w szerzeniu swojej irracjonalnej wiary w pseudonauke jaka jest psychiatria - oczywiscie do czasu az nie otrzymam kolejnego powiadomienia o twoim pomawianiu mnie o swoja 'chorobe', to juz prawie 10 dzis - ciezki przypadek. :lol:
Last edited by Unknown on Wed Feb 10, 2016 5:52 pm, edited 1 time in total.
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

User avatar
jojo
zaufany użytkownik
Posts: 2349
Joined: Thu Dec 11, 2008 8:27 pm

Re: Do pseudomedyków...

Postby jojo » Wed Feb 10, 2016 6:13 pm

Naprawdę bawi Cię taka dyskusja? :lol:

Tak, w szpitalu często mi szkodzili... Jeden maminsynek, którego mamusia, była ordynatorką szpitala psychiatrycznego, jak trafiłam do szpitala w 2008 roku. A w 2012 zaszkodziła mi p.s.y.ch.i.a.t.rz.y.c.a, która mimo że po trzech tygodniach leczenia, był ze mną już logiczny kontakt, doszukała się u mnie urojeń i tak pokierowała moim leczeniem, w zasadzie ,,leczeniem" w jej wykonaniu, że ponownie znalazłam się w szpitalu. Owego synalka i szpitalną psychiatrę mogłabym nazwać konowałami, ale co to da? :mrgreen:

Od mojego obecnego psychiatry się odczep, jest w porządku.

Szczerze życzę mojej szpitalnej psychiatrze, którą miałam ,,zaszczyt" poznać w 2012 roku, aby ordynator zorientował się, że popadła w rutynę i zaczęła szkodzić chorym i ją zwolnił.

Unknown, a kto Ciebie leczył, kobiety czy faceci? :mrgreen:

Uważam, że baby bywają gorsze... Mają skłonność doszukiwać się objawów, których już nie ma, a jedna babka, u której byłam z dwa razy w życiu, jeszcze nim wylądowałam w szpitalu, hipnagogi wzięła za omamy słuchowe. :roll:
To, że jakiś lek komuś służy, nie znaczy że nie zaszkodzi innej osobie. :(

User avatar
Unknown
zaufany użytkownik
Posts: 6046
Joined: Sun Sep 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Location: Void

Re: Do pseudomedyków...

Postby Unknown » Wed Feb 10, 2016 6:33 pm

Pogardzam wszystkimi pseudonaukowcami - bez wzgledu na ich plec, sa rownie szkodliwi i stanowia zagrozenie dla zdrowia, a nawet zycia. Co do twoim zdaniem niepowaznego potraktowania grozb - zamkneli mnie wtedy na sale scislego dozoru, taka izolatke tyle ze z oknem na dyzurke i drugim zakratowanym, wiec to jeszcze gorsze niz te zwykle... zabrali moje rzeczy na jeden dzien i personel chodzil za mna wszedzie po oddziale (nawet na palarnie i do kibla) dodatkowo podawali mi benzodiazepiny na uspokojenie w zastrzykach przez te kilka dni, chociaz nikogo nie zaatakowalam - smieszne czy idiotyczne bylo ich postepowanie wedlug ciebie?
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.


Return to “Unknown”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests