Katechizm o masturbacji

kotek
zaufany użytkownik
Posty: 1409
Rejestracja: ndz lip 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna

Re: Katechizm o masturbacji

Post autor: kotek »

Nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek uprawiał typową masturbację. Uczynków nieczystych nie popełniam od prawie 13 lat. Do samych uczynków nieczystych, które popełniałem dawniej, mnie nie ciągnie i nie ciągnęło. Możliwe, że za taki stan rzeczy odpowiada to, co budzi u wielu kontrowersje - obawa przed wiecznym potępieniem, byciem torturowanym w nieskończoność. Czytałem, że pożądliwe lub zmysłowe całowanie czy dotykanie własnej żony jest grzechem śmiertelnym. Wniosek z tego taki, że wszelkie zachowanie seksualne jest grzechem śmiertelnym, z wyjątkiem współżycia małżeńskiego dla prokreacji, ale jeżeli ta prokreacja nie jest po to, żeby potomstwo było zbawione na wieki, to taka prokreacja jawi się mojej psychice jako coś jeszcze gorszego niż zwykły uczynek nieczysty (bo naraża się dziecko na wieczne potępienie!)... Nie uważam seksualności za objaw zdrowia. Chciałbym być całkowicie aseksualny i aromantyczny. Nigdy nie miałem sympatii i mam 28,5 roku. Mam w sobie pragnienie posiadania żony. Posiadania żony. Tak, posiadania. Ciągnie mnie do kobiecego ciała jak psa do kiełbasy. Według Kościoła Katolickiego najważniejszym celem małżeństwa jest spłodzenie i wychowanie potomstwa. Ja bałbym się, że moje potomstwo byłoby skrzywdzone przeze mnie (np. przez geny czy moje lęki religijne). Moja psychika może pomyśleć: "jeśli nie chcesz być potępiony na wieki, to całkowicie wybij sobie przyjemność seksualną z głowy, także wtedy, kiedy jesteś w małżeństwie".

Awatar użytkownika
Zchizol
zaufany użytkownik
Posty: 506
Rejestracja: wt lip 30, 2019 9:03 am
płeć: mężczyzna

Re: Katechizm o masturbacji

Post autor: Zchizol »

pożądanie seksualne mają tylko ludzie, delfiny i szympansy- czyli najbardziej rozwinięte istoty na ziemi :P , ale jak chcesz możesz być płazem, to tylko reprodukcja :lol:

kotek
zaufany użytkownik
Posty: 1409
Rejestracja: ndz lip 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna

Re: Katechizm o masturbacji

Post autor: kotek »

Nawet na reprodukcję nie mam szans zdaniem niektórych... A prokreacja powinna być czymś świętym. Prokreacja to nie zabawa! Nawet wtedy, kiedy nie towarzyszy jej przyjemność seksualna. Mogłem dość zaawansowanie myśleć teologicznie o prokreacji i płciowości. Wniosek jest taki (nie jest to jedyny wniosek), że w ogóle nie powinno być in vitro, zapłodnienia pozaustrojowego, że dziecko musi się poczynać tylko w łonie kobiety (i jedynymi wyjątkami byli tu dwaj pierwsi ludzie - Adam i Ewa, nawet nie Jezus i Maryja). Mam myśli, że akt małżeński nie tworzy małżeństwa, seks i czynności seksualne nie są tym, co czyni ludzi mężem i żoną. Jeżeli tak by było, to zgwałcona kobieta nie mogłaby wyjść za mąż, dopóki gwałciciel nie umrze, bo byłaby wtedy cudzołożna, gdyby ktoś, kto z nią współżył, żył w momencie zawierania małżeństwa z kimś innym i konsumowania go z kimś innym.

Nie uważam, że seks podniósłby mój poziom funkcjonowania. Prędzej sam fakt posiadania żony i ewentualnie potomstwa z nią. Pociąg cielesny, który czuję, nie musi być związany z przyjemnością seksualną, nawet wtedy, jeżeli dotyczy intymnych części ciała. Moją psychikę bardzo "wkurza" to, że nie mam żony. Wiele dziewcząt lub kobiet, z którymi chodziłem do szkoły lub na studia, już wyszło za mąż. A ja jestem w ciemnym arsenie.

Awatar użytkownika
Zchizol
zaufany użytkownik
Posty: 506
Rejestracja: wt lip 30, 2019 9:03 am
płeć: mężczyzna

Re: Katechizm o masturbacji

Post autor: Zchizol »

Co się przejmujesz, na Ciebie też przyjdzie czas ;) A poza tym masz teraz większe możliwości ;), bo jak coś zmajstrujesz mężatce, to będzie na męża :P

kotek
zaufany użytkownik
Posty: 1409
Rejestracja: ndz lip 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna

Re: Katechizm o masturbacji

Post autor: kotek »

Niemałżeński seks jest obrzydliwy. To paskudztwo! Prokreacja to nie zabawa! Od tego zależy istnienie osoby! To, że zostanie powołana do istnienia w konkretnym środowisku. Nie chciałbym wychowywać nieswojego dziecka! To koszmar dla mnie by był.

Awatar użytkownika
pycioslawa
moderator
moderator
Posty: 486
Rejestracja: sob cze 13, 2020 12:55 am

Re: Katechizm o masturbacji

Post autor: pycioslawa »

Zchizol pisze:
ndz maja 24, 2020 11:44 pm
pożądanie seksualne mają tylko ludzie, delfiny i szympansy- czyli najbardziej rozwinięte istoty na ziemi :P , ale jak chcesz możesz być płazem, to tylko reprodukcja :lol:
Nie zauwazylam "ludzie" i zaczelam sie powaznie zastanawiac nad Twoim postem. Zmarnowalam kilka minut zycia. xd
kotek pisze:
wt maja 26, 2020 12:19 am
Niemałżeński seks jest obrzydliwy. To paskudztwo! Prokreacja to nie zabawa! Od tego zależy istnienie osoby! To, że zostanie powołana do istnienia w konkretnym środowisku. Nie chciałbym wychowywać nieswojego dziecka! To koszmar dla mnie by był.
Moim zdaniem seks nie rowna sie prokreacji. Nawet zwierzeta potrafia sie masturbowac badz uprawiac seks dla zabawy.
i don't give a fudge

Awatar użytkownika
Catastrophique
zaufany użytkownik
Posty: 10522
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: Katechizm o masturbacji

Post autor: Catastrophique »

kotek pisze:
wt maja 26, 2020 12:19 am
Niemałżeński seks jest obrzydliwy. To paskudztwo! Prokreacja to nie zabawa! Od tego zależy istnienie osoby! To, że zostanie powołana do istnienia w konkretnym środowisku. Nie chciałbym wychowywać nieswojego dziecka! To koszmar dla mnie by był.
Myślenie ortodoksyjnego katolika. Bzdury nad bzdurami.
PS. Można się zabezpieczać.
Can Delight

Awatar użytkownika
pycioslawa
moderator
moderator
Posty: 486
Rejestracja: sob cze 13, 2020 12:55 am

Re: Katechizm o masturbacji

Post autor: pycioslawa »

Napisalam glupote, czlowiek to tez zwierze. Mam na mysli INNE zwierzeta. Dla przykladu swinki morskie. Czasem potrzebuja masturbacji, azeby staly sie mniej agresywne wobec innych samcow. Z tego co kojarze seks dla zabawy potrafia uprawiac nietoperze. Najbardziej podoba mi sie ich zwyczaj lizania samczego przyrodzenia. :)
i don't give a fudge

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 2485
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Katechizm o masturbacji

Post autor: Digital »

I takiej dziewczyny właśnie brakowało na forum! Nie znaczy, że na forum jest w ogóle dość dziewczyn, jest bardzo mało dziewczyn, o wiele za mało trzeba przyznać. Brakowało takiej otwartej i wyzwolonej! Szczerze piszącej w trudnych tematach będących zazwyczaj tabu. A co do facetów to wszyscy my to świnie, co przyjdzie na forum jakaś fajna osoba to zaraz ją pogonimy swoim gburowatym i świńskim zachowaniem. Jak my nie pogonimy to Maxi zbanuje czując konkurencję :mrgreen:

Awatar użytkownika
pycioslawa
moderator
moderator
Posty: 486
Rejestracja: sob cze 13, 2020 12:55 am

Re: Katechizm o masturbacji

Post autor: pycioslawa »

Wiesz, Digital, bo ja mam dosyc takiego gadania opartego wylacznie o wlasne przezycia i ograniczony umysl. Uprzedzenia najczesciej maja swoje podloze, moze to jego trzeba szukac, zamiast szkalowac innych za odmienne zdanie?
i don't give a fudge

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 2485
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Katechizm o masturbacji

Post autor: Digital »

Oczywiście masz rację. Tylko ludzie po prostu boją się mówić o takich sprawach. Większość kobiet uważa, że im nie przystoi. Nawet jakby chciały to mają poważne opory. A szkalowanie? Też wynika z lęku moim zdaniem, ludzie czegoś się boja więc atakują. Przecież ponoć najlepsza obroną jest atak. A i gratuluję zaufanego! Dawno ci się należał ten status.

Awatar użytkownika
pycioslawa
moderator
moderator
Posty: 486
Rejestracja: sob cze 13, 2020 12:55 am

Re: Katechizm o masturbacji

Post autor: pycioslawa »

Dziekuje. :)
Swego czasu mialam znajoma, algierke, ktora byla slepo zapatrzona w swoja religie, czyli islam. To wlasnie dlatego, ze jestem niewierzaca i ponoc "nie szanuje jej religii" mowiac, ze uboj rytualny NIE jest w porzadku, postanowila zakonczyc nasza przyjazn. Oczywiscie byla wielce zdziwiona, kiedy mowilam, ze uprawiam seks przedmalzenski. Znajac ja, biedulka, pewnie nawet masturbacji nie zasmakowala. No coz. I tak pojde do piekla, i tak.
i don't give a fudge

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 2485
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Katechizm o masturbacji

Post autor: Digital »

Nie ma co żałować takiej znajomości. Oni żyją tam w zupełnie innym świecie, mają pozakładane klapki na mózgu, całkowicie inna mentalność, ani my ich nie zrozumiemy, ani oni nas. A jak tatu, udał się?

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 2485
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Katechizm o masturbacji

Post autor: Digital »

Ponoć chorzy psychicznie są zwolnieni od piekła. Pod warunkiem, że w ostatecznym rozrachunku wybiorą Boga i wyrzekną się zła.

Awatar użytkownika
pycioslawa
moderator
moderator
Posty: 486
Rejestracja: sob cze 13, 2020 12:55 am

Re: Katechizm o masturbacji

Post autor: pycioslawa »

Wlasnie sie zbieram do wyjscia, pokaze po wszystkim. :)
Dokladnie, nie zaluje znajomosci z osoba, ktora miala mnie za smiecia tylko dlatego, ze zamknieta byla na swoja religie - podobnie jak niektorzy uzytkownicy tego forum. Roznica jest taka, ze tutaj moga byc chorzy i urojeni, a ona niestety uchodzila za zdrowa.
Ja w ostatecznym rozrachunku raczej nie wybiore nikogo Digital, bo mi dobrze sie zylo cale zycie do tej pory bez boga, wiec nie bede wybierac kogos, kogo nie znam.
i don't give a fudge

Wróć do „psychopatologie ideowe”