I tyję...

Rexio
bywalec
Posty: 57
Rejestracja: wt mar 20, 2018 10:11 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

I tyję...

Post autor: Rexio » wt sty 15, 2019 4:25 pm

Odkąd zacząłem leczyć się regularnie, to zacząłem stale tyć. Na początku ważyłem 88kg, a teraz ważę już prawie 110kg przy wzroście 177cm... Czy da się powstrzymać jakoś te tycie? Olanzapinę postanowiłem umieścić na liście leków zakazanych, tak samo jak niektóre antydepresanty. Obecnie biorę kwetiapinę i zypsilę i tak myślę czy i kwetiapiny nie powinienem też wpisać na tę listę...

Brałem topiramat, który akurat używa się w terapii otyłości, ale nic nie pomógł, a tylko szkodził... Czy są jeszcze jakieś leki, które używa się w terapii otyłości?

PS. I wcale się nie obżeram. Zacząłem już omijać niektóre posiłki np. obiady aby było mniej kalorii.

Awatar użytkownika
wurm
zaufany użytkownik
Posty: 265
Rejestracja: ndz maja 08, 2016 7:38 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: I tyję...

Post autor: wurm » ndz sty 20, 2019 12:58 pm

Polecam wegetarianizm ja schudłem w 3 miesiące 8 kg. Pić tylko wodę. Nie jeść słodkiego.
I'm just the man in the middle
Of a complicated plan.
No one to show me the light.

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 1068
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: I tyję...

Post autor: Digital » wt sty 22, 2019 9:49 pm

Dla osób z choroba psychiczną wegetarianizm nie jest wskazany. Braki witamin z grupy B, szczegolnie B12 która znajduje się wyłącznie praktycznie w mięsie, może prowadzić do stanów lękowych, wycofania społecznego, a nawet nawrotów. Nie jednząc mięsa stajemy się bardziej nerwowi, drażliwi, mniej odporni na stres i zmęczenie. Te braki trzeba umieć zrekompensować, a jest to drogie i wymaga sporej wiedzy.
By nie tyć należy zmienić dietę, odżywiać sie rozsądnie i mądrze, nie przejadać się, pić więcej wody.

Wróć do „leki, terapie”