Czy istnieje postęp w farmakoterapii?

  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
Mietex
bywalec
Posts: 97
Joined: Thu Sep 14, 2017 1:18 pm
płeć: mężczyzna
Location: Gdańsk

Czy istnieje postęp w farmakoterapii?

Postby Mietex » Wed Sep 27, 2017 12:13 pm

Od kiedy wprowadzono leki długodziałające pierwszej generacji, psychiatrzy mieli nadzieję, że to zwiększy odsetek ludzi zdolnych do pracy. Nie było żadnych dowodów na poparcie tej tezy. Potem uważano, że leki drugiej generacji w tabletkach pozwolą chorym na schizofrenię pracować, na co nie ma żadnych dowodów. Na jakiej podstawie stwierdzono, że leki długodziałające drugiej generacji polepszą rokowania, nie wiadomo.
https://www.madinamerica.com/2015/05/lo ... psychotic/
https://www.madinamerica.com/2011/11/%E ... sychotics/
Możesz poświęcić swoje ciało, ale przenigdy nie poświęcaj honoru.

User avatar
piotrs
zaufany użytkownik
Posts: 992
Joined: Sat Oct 08, 2016 11:41 am

Re: Czy istnieje postęp w farmakoterapii?

Postby piotrs » Wed Sep 27, 2017 1:26 pm

niby sa jakies lepsze leki na zachodzie pracuje tylko 3 lub 5% schizofrenikow ja na podtrzymujacej amisan 200mg na dobe nie jestem zdolny nie chce sie czuje ja duza sennosc sedacja

User avatar
wowo21975
zaufany użytkownik
Posts: 2626
Joined: Mon Sep 14, 2009 2:00 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Czy istnieje postęp w farmakoterapii?

Postby wowo21975 » Wed Sep 27, 2017 10:01 pm

Zagranicą na zachodzie pracuje 1% a może nawet i mniej, chorzy zazwyczaj są na rentach bo te pozwalają na normalne życie.

User avatar
hvp2
zaufany użytkownik
Posts: 8906
Joined: Sun Nov 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Czy istnieje postęp w farmakoterapii?

Postby hvp2 » Wed Sep 27, 2017 10:33 pm

Zagranicą na zachodzie pracuje 1% a może nawet i mniej, chorzy zazwyczaj są na rentach bo te pozwalają na normalne życie.
To jest bardzo ciekawe co napisałeś, bo ja spotkałem się w kilku artykułach z tezami odmiennymi, a mianowicie że na Zachodzie ten odsetek pracujących schizofreników jest wielokrotnie wyższy niż w Polsce. Nie za bardzo wiem teraz komu tu wierzyć, ale za to wiem, że polscy psychatrzy, razem z urzędnikami ZUS, najchętniej by wszystkich schizofreników zamienili w zdolne do pracy BIOLOGICZNE ROBOTY, tak jakby praca za wszelką cenę i wbrew własnemu elementarnemu interesowi miała jakąkolwiek wartość. Otóż uważam że praca za wszelką cenę i wbrew własnemu stanowi, wbrew własnemu interesowi nie ma jakiejkolwiek wartości! Niestety zrozumiałem to zbyt późno! :(

User avatar
wowo21975
zaufany użytkownik
Posts: 2626
Joined: Mon Sep 14, 2009 2:00 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Czy istnieje postęp w farmakoterapii?

Postby wowo21975 » Wed Sep 27, 2017 10:36 pm

Zagranicą na zachodzie pracuje 1% a może nawet i mniej, chorzy zazwyczaj są na rentach bo te pozwalają na normalne życie.
To jest bardzo ciekawe co napisałeś, bo ja spotkałem się w kilku artykułach z tezami odmiennymi, a mianowicie że na Zachodzie ten odsetek pracujących schizofreników jest wielokrotnie wyższy niż w Polsce. Nie za bardzo wiem teraz komu tu wierzyć, ale za to wiem, że polscy psychatrzy, razem z urzędnikami ZUS, najchętniej by wszystkich schizofreników zamienili w zdolne do pracy BIOLOGICZNE ROBOTY, tak jakby praca za wszelką cenę i wbrew własnemu elementarnemu interesowi miała jakąkolwiek wartość. Otóż uważam że praca za wszelką cenę i wbrew własnemu stanowi, wbrew własnemu interesowi nie ma jakiejkolwiek wartości! Niestety zrozumiałem to zbyt późno! :(
Takie informację posiadam od lekarza psychiatry leczącego w UK.

User avatar
hvp2
zaufany użytkownik
Posts: 8906
Joined: Sun Nov 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Czy istnieje postęp w farmakoterapii?

Postby hvp2 » Wed Sep 27, 2017 10:42 pm

Podobno renty w Niemczech też pozwalają na normalne życie...

Ale Polski na to nie stać, bo Polska musi utrzymywać armię księży katolickich, łożyć na naukę religii w szkołach oraz na wszystkie inne fanaberie, jakie raczy mieć Kk.

Polska jako państwo w ogóle dyskryminuje osoby chorujące psychicznie! Choćby dając na psychiatrię mniej niż na inne dziedziny medycyny...

User avatar
seebek
zaufany użytkownik
Posts: 418
Joined: Tue Sep 19, 2006 5:51 pm
Location: Kuj.-Pomorskie

Re: Czy istnieje postęp w farmakoterapii?

Postby seebek » Wed Sep 27, 2017 11:24 pm

Prawie w każdej pracy są różnego rodzaju spięcia, rywalizacja, rąbanie du..y jeden drugiemu, donosy, silny stres, a na dodatek szef tyran, wyeksploatować na maxa za najniższą stawkę, to wszystko powoduje zaostrzenie objawów chorobowych a nawet nawrót psychozy.
"Zycie ludzkie jest jak paczka kredek ... Raz kolorowe, a raz czarne, raz ostre, a raz tepe, raz dlugie, a raz krótkie, raz proste, a raz połamane...
Ale to niewazne. Najwazniejsze jest to, jaki obraz nimi namalujesz..."

User avatar
wurm
zaufany użytkownik
Posts: 249
Joined: Sun May 08, 2016 7:38 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy istnieje postęp w farmakoterapii?

Postby wurm » Thu Sep 28, 2017 12:39 am

ja biore lek długodziałajacy i pracuje takie leki naprawde pomagaja a mieszkajac w polsce to albo pracujesz i zarabiasz albo dostajesz mizerna renta i wegetujesz .......no mi te leki naprawde pomogły
I'm just the man in the middle
Of a complicated plan.
No one to show me the light.

User avatar
hvp2
zaufany użytkownik
Posts: 8906
Joined: Sun Nov 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Czy istnieje postęp w farmakoterapii?

Postby hvp2 » Thu Sep 28, 2017 1:50 am

Leki długodziałające mają kluczowe znaczenie szczególnie dla tych osób chorujących, które z różnych przyczyn nie są w stanie utrzymać reżimu leczenia doustnymi tabletkami.

Dla pozostałych osób postępem w farmakoterapii będzie wrowadzenie leków atypowych które np. mniej ogłupiają.


Return to “leki, terapie”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests