dawka podtrzymująca w schizofrenii

  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
piotrs
zaufany użytkownik
Posts: 557
Joined: Sat Oct 08, 2016 11:41 am
Status: na ZASIŁKUz MOPS

dawka podtrzymująca w schizofrenii

Postby piotrs » Thu Dec 07, 2017 2:25 pm

to zapora, tama, bufor przed nawrotem choroby
KIEDY po 3 MIESIĄCACH jesli nie ma objawów pozytywnych, dla wiekszoscii nie wiem 80-90 % zapewniaja producenci i niektorzy psychiatrzy chociazby na medycynie praktycznej, JA tez tak 2 razy schodzilem
ILE to 200mg Solianu, Amisanu 200 mg jego zamiennikowi, dla Zolafrenu to 5 mg, Abilify 15 mg
PODTRZYMUJĄCE ŚLADOWE po 2 latach lub niektorzy mowia po ROKU , to np 100 lub 50 mg solianu czu amisanu na dobe, slyszalem z Forum o kims kto kilkanascie lat bral 50 mg solianu i nie mial nawrotu, to zawsze jakas zapora

User avatar
hvp2
zaufany użytkownik
Posts: 7911
Joined: Sun Nov 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: dawka podtrzymująca w schizofrenii

Postby hvp2 » Thu Dec 07, 2017 10:45 pm

Na dawce podtrzymującej też się można pochorować!! To jest kwestia stresu, który się człowiekowi czasem potrafi zwalić na głowę...

Jak ktoś brał przez kilkanaście lat zaledwie 50 mg solianu na dobę i się nie pochorował to jest to nie tyle świadectwo skuteczności solianu, co świadectwo jakości życia tego człowieka!

User avatar
wowo21975
zaufany użytkownik
Posts: 1814
Joined: Mon Sep 14, 2009 2:00 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: dawka podtrzymująca w schizofrenii

Postby wowo21975 » Thu Dec 07, 2017 11:55 pm

Dużo w tym racji. Kiedyś ponad miesiąc nic nie brałem i do dnia dzisiejszego dziwię się jak się utrzymałem. Ale nie miałem stresu, dobre warunki i to mnie trzymało, jednak na dłuższą metę było to bardzo ryzykowne dlatego poprosiłem o leki.

piotrs
zaufany użytkownik
Posts: 557
Joined: Sat Oct 08, 2016 11:41 am
Status: na ZASIŁKUz MOPS

Re: dawka podtrzymująca w schizofrenii

Postby piotrs » Fri Dec 08, 2017 3:24 pm

tak napewno stres
to jest do nowych chorych niestety pacjetow jak brac na OBJAWY POZYTYWNE czesto wystarczy 400 mg solianu czy amisanu 2 razy 200 mg i rzadko lęki są
ja 7 i pół roku w chorobie bralem dawki 1200 mg solianu pare miesiecy zaden psychiatra mi nie zmniejszyl tak sie leczy niestety w szpitalach w Bydgoszczy czy Świeciu nigdy nie max. nie trzeba tych końskich dawek trzeba edukowac to sa dramaty

piotrs
zaufany użytkownik
Posts: 557
Joined: Sat Oct 08, 2016 11:41 am
Status: na ZASIŁKUz MOPS

Re: dawka podtrzymująca w schizofrenii

Postby piotrs » Sat Dec 09, 2017 8:23 pm

od ponad PÓŁ ROKU jestem znowu na dawce 200 mg AMISANU na dobe zszedlem po 3 miesiacach kotlowalo sie mi w głowie czulem ,,jakby piekło" czytam EWANGIELIE ledwo podtrzymywala ta dawka nawet chcialem zwiekszyc ale dala rade, napweno nie powinno byc nawrotu jesli unikanie stresu używek , nie wiem jak na nizszych 100 i 50 mg nie schodzilem ALE PEWNEGO DNIA

piotrs
zaufany użytkownik
Posts: 557
Joined: Sat Oct 08, 2016 11:41 am
Status: na ZASIŁKUz MOPS

Re: dawka podtrzymująca w schizofrenii

Postby piotrs » Sat Dec 09, 2017 9:10 pm

bylem w REMISJI
NA ULOTKACH wszystkich lekow jest ZWIEKSZONA DAWKA ZAGRAZA ZYCIU I ZDROWIU
trzeba dobrac mozliwie optymalna najmniejsza mniej skutkow ubocznych czytac ulotki dawkowanie

User avatar
wowo21975
zaufany użytkownik
Posts: 1814
Joined: Mon Sep 14, 2009 2:00 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: dawka podtrzymująca w schizofrenii

Postby wowo21975 » Mon Dec 11, 2017 1:04 pm

Na dawce podtrzymującej też się można pochorować!! To jest kwestia stresu, który się człowiekowi czasem potrafi zwalić na głowę...
Pewnie że tak, ja biorąc 37,5 mg rispoleptu depo miałem psychozy. A powinna to być dawka podtrzymująca. Z drugiej jednak strony ten lek w żaden sposób nie był dla mnie, więc może dlatego tak było, ale utrzymać mnie nie mógł.

piotrs
zaufany użytkownik
Posts: 557
Joined: Sat Oct 08, 2016 11:41 am
Status: na ZASIŁKUz MOPS

Re: dawka podtrzymująca w schizofrenii

Postby piotrs » Mon Dec 11, 2017 2:04 pm


ja tez bralem Ripolept i w zastrzykach Rispolept Consta to o wiele gorszy lek starszy od Solianu czy Amisanu ten R. nie pomagal mi po za tym zabardzo, sa lepsze te co wymienilem dodatkowo antydepresyjne w malych dawkach aktywizujace

User avatar
PanSerduszko
bywalec
Posts: 78
Joined: Fri Jan 06, 2017 8:38 pm
płeć: mężczyzna
Location: Śniadanie

Re: dawka podtrzymująca w schizofrenii

Postby PanSerduszko » Tue Dec 12, 2017 10:40 pm

DAwka przed schizofrenią nie przyczynia sie do tego, że ty jeden z drugim wyciągniesz biała broń, to właśnie huśtawki w trakcie przed zejściem i po zejściu powodować mogą, że jednak się sięgniesz. tyle
Najpierw wyjdą żyły, a potem wypadną zęby - to przyszły obraz postępu medycyny medycyny na zkres e statyn i inhibitorów pompy insulinowej... :lol:


Return to “leki, terapie”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests