Psychiatra ze śmiertelną trucizną

Andrzej5
bywalec
Posty: 55
Rejestracja: pt mar 03, 2017 9:50 pm
płeć: mężczyzna

Psychiatra ze śmiertelną trucizną

Post autor: Andrzej5 »

Chciałbym się zapytać czy jak psychiatra chce cię dotknąć to może on mieć przyczepione do skóry rąk małe igiełki z trucizną żeby np. cię zabić?

137
nadużywający
Posty: 92
Rejestracja: czw cze 15, 2017 7:08 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 1858945
Lokalizacja: Kraków

Re: Psychiatra ze śmiertelną trucizną

Post autor: 137 »

Powiem Ci. Ja dostaje zastrzyki, ale tak naprawdę to ja nie dostaje zastrzyków. Pielgniarka mnie kłuje tylko w tyłek igłą i udaje że daje zastrzyk.

Nie wiadomo o co im naprawdę chodzi...

Awatar użytkownika
Kicius_XXL
moderator
moderator
Posty: 1334
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
płeć: mężczyzna

Re: Psychiatra ze śmiertelną trucizną

Post autor: Kicius_XXL »

Andrzej5 pisze:
pn cze 26, 2017 10:47 pm
Chciałbym się zapytać czy jak psychiatra chce cię dotknąć to może on mieć przyczepione do skóry rąk małe igiełki z trucizną żeby np. cię zabić?
Tylko wtedy kiedy jesteś osobą która może bardzo zaszkodzić np ważnemu politykowi albo oligarchie.
W innych przypadkach takie rzeczy tylko w filmach.

Awatar użytkownika
wowo21975
zaufany użytkownik
Posty: 4405
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Psychiatra ze śmiertelną trucizną

Post autor: wowo21975 »

137 pisze:
wt cze 27, 2017 12:02 am
Powiem Ci. Ja dostaje zastrzyki, ale tak naprawdę to ja nie dostaje zastrzyków. Pielgniarka mnie kłuje tylko w tyłek igłą i udaje że daje zastrzyk.

Nie wiadomo o co im naprawdę chodzi...
Oj Pani/e 137 chyba Ci ta pielęgniarka zbyt małe dawki daje, ja bym zwiększył.

137
nadużywający
Posty: 92
Rejestracja: czw cze 15, 2017 7:08 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 1858945
Lokalizacja: Kraków

Re: Psychiatra ze śmiertelną trucizną

Post autor: 137 »

Powinna mnie młotkiem lekko 3 razy w czółko zbić. Może by pomogło.

Awatar użytkownika
wowo21975
zaufany użytkownik
Posty: 4405
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Psychiatra ze śmiertelną trucizną

Post autor: wowo21975 »

Czytajcie trochę więcej forum, tylko na litość proszę nie głupot, dowiecie się wtedy że jesteście chorzy i pewne sprawy łatwiej Wam będzie zrozumieć.

Issues
zarejestrowany użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: czw gru 21, 2017 2:00 pm

Re: Psychiatra ze śmiertelną trucizną

Post autor: Issues »

Dokładnie, czytajcie forum a zrozumiecie sami siebie bardziej. Weźcie zwolnienie od tych głupot i na spokojnie ;)

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9701
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Psychiatra ze śmiertelną trucizną

Post autor: hvp2 »

137 pisze:
wt cze 27, 2017 12:02 am
Powiem Ci. Ja dostaje zastrzyki, ale tak naprawdę to ja nie dostaje zastrzyków. Pielgniarka mnie kłuje tylko w tyłek igłą i udaje że daje zastrzyk.

Nie wiadomo o co im naprawdę chodzi...
Ja mam za sobą identyczne doświadczenie!!! To było w czasie mojej pierwszej hospitalizacji, która była jedynie obserwacją. Może chodziło im w tym o to, abym się nie wyróżniał wśród pozostałych pacjentów??? W każdym razie jak im, czyli lekarzom na obchodzie, zwróciłem na to uwagę, to przestali mi tak robić.

Wróć do „lekarze”