Hej, Panie moderator..!

malgorzateka
bywalec
Posty: 84
Rejestracja: pn mar 07, 2016 4:55 am

Hej, Panie moderator..!

Post autor: malgorzateka »

Weźcie szanowni moderatorzy, zbanujcie mnie. Fakt, pisałam rzetelnie i może komuś to coś dało. Ale ja już po prostu nie chcę dalej w to brnąć. Nie interesuje mnie ani psychologia, ani psychiatria, bo tylko prawdziwe relacje są cenne, a nie te obrośnięte sztywnym nazewnictwem. Nie chcę poznawać ludzi przy pomocy monitora i klawiatury, chociaż wierzę, że jest tu wiele w porządku ludzi. Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony sob sty 28, 2017 2:49 pm przez malgorzateka, łącznie zmieniany 4 razy.

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3431
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna

Re: Psychiatra a neurolog/ neurochirurg

Post autor: pawel534 »

Obejrzyj sobie relacje z 40 dniowej głodówki. https://www.youtube.com/watch?v=0OS42PkpKCc Nie pamiętam w którym odcinku to mówił ale ten człowiek opowiadał jak jedna osoba z bodajże biodrem do operacji po głodówce miała wszystko w porządku. Mówił też o wielu innych przypadłościach wyleczonych głodówką.

malgorzateka
bywalec
Posty: 84
Rejestracja: pn mar 07, 2016 4:55 am

Re: Psychiatra a neurolog/ neurochirurg

Post autor: malgorzateka »

Halo, tu Polska. A merytorycznie nic się z tego filmu nie dowiedziałam. Facet ma boreliozę, i wierzy, że jakiś znachor z innego południka, czy równoleżnika coś mu tam odmieni, chociaż sam nie wyartykułował, jakiej zmiany konkretnie oczekuje, poza tym, że zakażenie bakterią prowadzi u niego do stanów osłabienia.

Awatar użytkownika
Antonio Kontrabas
zaufany użytkownik
Posty: 6897
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna

Re: Psychiatra a neurolog/ neurochirurg

Post autor: Antonio Kontrabas »

malgorzateka pisze:
czw sty 26, 2017 4:48 pm
Wiadomo, że psychotropy/ neuroleptyki i oddziałują nie tylko na mózg, chociaż zwolennicy zastrzyków, twierdzą, że zastrzyk omija pewne narządy (jelita, żołądek, wątroba, śledziona, trzustka).

Nie omija - przedostaje sie do krwi, a jak wiadomo watroba filtruje krew oraz wraz z krwia przedostaja sie do innych narzadow. Tyle, ze zastrzyki maja nieporownywalnie dluzszy okres poltrwania. Od razu trafiaja do krwi i nie sa dlugo z niej eliminowane, nie sa takze rozkladane np. przez soki zoladkowe.
malgorzateka pisze:
czw sty 26, 2017 4:48 pm
Neuroleptyki powodują różne przykre dysfunkcje typu dyskineza, akatyzja, parkinsonizm, czyli objawy pozapiramidowe, a nawet światłowstręt i szczękościsk.

Wszystko zalezy od dawki. Nawet haloperidol w malych dawkach nie powduje zadnych z powyzszych obajwow. Natomiast nawet po najnwoszych lekach moze niezle poskrecac jak zaaplikuja dawki uderzeniowe.
malgorzateka pisze:
czw sty 26, 2017 4:48 pm
U mnie w rodzinie taka scheda po dziadku Władysławie, którego z resztą nigdy nie poznałam, że siadło nam na układzie kostnym. Mama ma problemy z kolanami, będzie miała chirurgicznie wstawiane endoprotezy (zmiany zwyrodnieniowe, osteofity= narośla). Ja mam skoliozę, a przede wszystkim lordozę szyjną zniesioną, stwierdzoną w rentgenie, częste bóle głowy, taki ból wędrujący, od górnych kręgów, podstawy czaszki, potylicy, do skroni, niekiedy prowadzący do wymiotów oraz brak rytmu dobowego, nie mówiąc już o lęku przestrzeni.
Normalna sprawa, dzis wszyscy to mamy, to sie zwie choroby cywilizacyjne :lol: Sa na to zabiegi, lasery, itd.
malgorzateka pisze:
czw sty 26, 2017 4:48 pm
Jaką wiedzę psychiatryczną ma neurolog lub neurochirurg? Czy ucisk górnych kręgów może prowadzić do objawów psychiatrycznych? Dlaczego psychiatrzy nie biorą pod uwagę tego, że centralny układ nerwowy to nie tylko mózg, i tam ich dopamina? Czy lęk przestrzeni to dysfunkcja móżdżku odpowiadającego za poczucie równowagi i orientacji przestrzennej, czy "zwykłe" zjawisko psychologiczno- psychiatryczne?
To zalezy. Jesli przykladowo w wyniku ucisku nerwa masz pykanie w uchu i dostaniesz na tym punkcie lękow, ze to zle duchy ci szepca do ucha to to juz bedzie objaw psychiatryczny. Natomiast same szumy uszne raczej pod takowe objawy nie podpadaja. Identycznie za poczucie rownowagi oraz orientacji przestrzennej odpowiada blędnik i choroby blednika raczej roznia sie objawami od chorob psychicznych, predzej bym je porownal do odurzenia alkoholowego.

malgorzateka
bywalec
Posty: 84
Rejestracja: pn mar 07, 2016 4:55 am

Re: Psychiatra a neurolog/ neurochirurg

Post autor: malgorzateka »

(...)
Ostatnio zmieniony sob sty 28, 2017 2:40 pm przez malgorzateka, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3431
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna

Re: Psychiatra a neurolog/ neurochirurg

Post autor: pawel534 »

malgorzateka pisze:
czw sty 26, 2017 5:17 pm
Halo, tu Polska. A merytorycznie nic się z tego filmu nie dowiedziałam.
Codziennie podczas głodówki nagrywał filmik tylko tak jak napisałem nie pamiętam w którym odcinku mówił o zdrowotnych aspektach głodówki i przypadkach wyleczeń a nie chce mi się teraz wszystkiego oglądać żeby Ci znaleźć ten odcinek.

malgorzateka
bywalec
Posty: 84
Rejestracja: pn mar 07, 2016 4:55 am

Re: Psychiatra a neurolog/ neurochirurg

Post autor: malgorzateka »

(...)
Ostatnio zmieniony pt sty 27, 2017 6:14 pm przez malgorzateka, łącznie zmieniany 1 raz.

malgorzateka
bywalec
Posty: 84
Rejestracja: pn mar 07, 2016 4:55 am

Żegnam

Post autor: malgorzateka »

(...)
Ostatnio zmieniony sob sty 28, 2017 2:41 pm przez malgorzateka, łącznie zmieniany 1 raz.

malgorzateka
bywalec
Posty: 84
Rejestracja: pn mar 07, 2016 4:55 am

Re: Psychiatra a neurolog

Post autor: malgorzateka »

(...)

Awatar użytkownika
ola333
zaufany użytkownik
Posty: 246
Rejestracja: sob maja 09, 2015 9:44 am

Re: Żegnam

Post autor: ola333 »

malgorzateka pisze:
pt sty 27, 2017 6:12 pm
Nic już nie piszę na tym forum. To, co piszemy i tak nie dociera do sprzedajnych, zakutych głów.
Szkoda, bo Twoje wypowiedzi były sensowne :)

Awatar użytkownika
ola333
zaufany użytkownik
Posty: 246
Rejestracja: sob maja 09, 2015 9:44 am

Re: Psychiatra a neurolog

Post autor: ola333 »

Nie zrażaj się, ja też kiedyś zraziłam się do pisania na tym forum, a teraz znowu piszę i sprawia mi to przyjemność. :)

Awatar użytkownika
Kicius_XXL
moderator
moderator
Posty: 1334
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
płeć: mężczyzna

Re: Psychiatra a neurolog

Post autor: Kicius_XXL »

Małgorzata lubię czytać twoje posty. Jesteśmy z zaburzeniami psychicznymi. Faktycznie to miejsce powinno być miejscem wsparcia i zrozumienia. Jeśli ja wymagam by mnie inni zrozumieli to ja też muszę innych zrozumieć. Miewamy, różne nastroje, lepsze lub gorsze. Huśtawki nastrojów jest sprawą normalną.
Proszę cię nie łam się. Nie zniechęcają się :D Pozdrawiam.

Wróć do „lekarze”