Jak przekonać lekarza do zmiany leków???

zagubiona101
zarejestrowany użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: czw lut 11, 2016 8:47 pm

Jak przekonać lekarza do zmiany leków???

Post autor: zagubiona101 »

Witajcie, jestem nowa na tym forum. Piszę do was bo mam ogromny problem ze swoją lekarką. Mam zdiagnozowane F20 i Odkąd biorę obecne leki bardzo dużo przytyłam i źle się z tym czuję. Wcześniej ważyłam 50 kg a teraz 88 kg. Prosiłam lekarkę (wręcz błagałam) o zmianę leków na zipragen albo zeldox, ale bezskutecznie. Powiedziała, że wzrost wagi to niewystarczający powód do zmiany leków... Co mam teraz zrobić? Jak ją przekonać? Naprawdę bardzo źle się czuje z obecną wagą... Proszę o pomoc.

Unknown
zaufany użytkownik
Posty: 5448
Rejestracja: ndz wrz 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Lokalizacja: Void

Re: Jak przekonać lekarza do zmiany leków???

Post autor: Unknown »

Pozostaje wiec zmienic psychiatre dla wlasnego dobra i po problemie. To ty powinnas decydowac o swoim 'leczeniu', a nie oni - bron swoich praw pacjenta i nie pozwol tym pseudomedykom wejsc sobie na glowe. Lekarz ma wspolpracowac z pacjentem i cie sluchac, a nie dyktowac co i jak masz brac!
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

Awatar użytkownika
jojo
zaufany użytkownik
Posty: 2248
Rejestracja: czw gru 11, 2008 8:27 pm

Re: Jak przekonać lekarza do zmiany leków???

Post autor: jojo »

Zagubiona101, jak możesz to zmień lekarkę. Z dużą nadwagą mogą się wiązać gorsze samopoczucie, oraz większe ryzyko zachorowania na cukrzycę. (Mogłabyś takiego argumentu użyć.)

Nie przejmuj się tym, co napisała Unknown, ona jest ,,anty-psychiatrą", a tak naprawdę osobą chorą, która odstawiła leki i neguje konieczność leczenia. (Zapewne zaraz coś napisze. Prowadzi propagandę anty-psychiatryczną.)

Uważam, że psychiatra powinien być autorytetem i proponować leczenie, jednak powinien słuchać swojego pacjenta, np. biorąc pod uwagę to jakich on leków nie chce zażywać, oraz na jakie skutki uboczne nie chce się uskarżać.

Mi lekarz kiedyś przepisał zeldox, bo ponoć na nim się nie tyje, jednak w połączeniu z ketrelem, ale w zasadzie i sam, spowodował, że prawie dostałam zapaści.

Każdy inaczej reaguje na leki.
To, że jakiś lek komuś służy, nie znaczy że nie zaszkodzi innej osobie. :(

Unknown
zaufany użytkownik
Posty: 5448
Rejestracja: ndz wrz 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Lokalizacja: Void

Re: Jak przekonać lekarza do zmiany leków???

Post autor: Unknown »

Mozesz tez oczywiscie poinformowac ta psychiatre o swoich zamiarach odstawienia i zmiany 'leku' oraz powiedziec jej, ze zmienisz lekarza jesli sie nie zgadza z toba, zeby dac jej do zrozumienia jak bardzo liczysz sie z jej zdaniem odnosnie niewatpliwie szkodliwej farmakoterapii jaka ci zaleca. Ciekawa jestem reakcji tej opornej psychiatrzycy. :)
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

Awatar użytkownika
jojo
zaufany użytkownik
Posty: 2248
Rejestracja: czw gru 11, 2008 8:27 pm

Re: Jak przekonać lekarza do zmiany leków???

Post autor: jojo »

No, Unknown tu masz rację, zawsze lekarce można powiedzieć, że jak nie zmieni leczenia, to pójdzie się do innego lekarza... Najlepiej mieć ludzkiego lekarza, który nie będzie miał nic przeciwko zmianie dawek leków, oraz ich ewentualnego odstawienia w przyszłości.
To, że jakiś lek komuś służy, nie znaczy że nie zaszkodzi innej osobie. :(

Mariii
zaufany użytkownik
Posty: 16202
Rejestracja: czw sie 19, 2010 8:24 pm

Re: Jak przekonać lekarza do zmiany leków???

Post autor: Mariii »

zagubiona101 pisze:Odkąd biorę obecne leki bardzo dużo przytyłam i źle się z tym czuję. Wcześniej ważyłam 50 kg a teraz 88 kg
Co bierzesz i jak długo?
Ile masz wzrostu?
zagubiona101 pisze:zmianę leków na zipragen albo zeldox
Skąd pewność, że te będą właściwe?

Np. ja na zeldoxie miałam zjazd i straciłam przytomność.
Trafiłam nawet do szpitala.
Brałam go może tydzień.

PS
Jak wygląda Twój dzień!?
Pracujesz, studiujesz?
Można ćwiczyć, zmienić dietę itp.
Oprócz tycia masz jakieś objawy?
Negatywne, pozytywne?
Możesz zawsze poprosić o stabilizator nastroju albo coś antydepresyjnego,
jeśli waga jest jedynym problemem...
jak długo żyć będę...

And I told you I wasn't here
But in the middle of the night you'd appear
With a hole in your head

zagubiona101
zarejestrowany użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: czw lut 11, 2016 8:47 pm

Re: Jak przekonać lekarza do zmiany leków???

Post autor: zagubiona101 »

Mam 165 cm wzrostu. Biorę Rispolept od dawna, na dodatek od 2 miesięcy jestem na diecie i raz w tygodniu chodzę na fitness, a schudłam tylko 4 kg :(((

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 11386
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak przekonać lekarza do zmiany leków???

Post autor: Tup »

Jest cos tez takiego jak metabolizm,rozmar zoladka jak sie to powiekszy,to ciezko radykalnie spasc z waga jeszcze bedac na lekach.Najlepiej nie dopuscic do zbyt duzej wagi.

Gehenna
zaufany użytkownik
Posty: 9557
Rejestracja: sob lip 17, 2010 9:24 am

Re: Jak przekonać lekarza do zmiany leków???

Post autor: Gehenna »

hmmm, jakieś osiem lat temu, brałam olzapinę. Nie miałam wcale większego apetytu, chodziłam na fitness kilka razy w tygodniu (bo przeczytałam, że po olzie się tyje a ja przytyć nie chciałam), pomimo to w dość krótkim czasie powiększyłam się o jakieś 20 kg. Po którejś z kolei roszadzie z lekami, prawie cały ten nadmiar zniknął, bez żadnego wtedy wysiłku z mojej strony.
Leki zmieniają metabolizm, często przy lekach tyje się od powietrza. Wkurzają mnie lekarze i też inne osoby, które nie chcą zobaczyć w tym problemu, dodatkowo jeszcze wzbudzają w osobie chorej poczucie winy
te częste teksty -"nie tyje się od leków, ale od jedzenie", "zacznij się ruszać"... Jaki to ma sens? Ktoś bierze prochy np na lęki, pozbywa się lęków, ale wpada w deprechę bo nie może zaakceptować "nowego" wyglądu.
Obecnie, uważam, że mój metabolizm pracuje bardzo powoli.

zagubiona101
zarejestrowany użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: czw lut 11, 2016 8:47 pm

Re: Jak przekonać lekarza do zmiany leków???

Post autor: zagubiona101 »

No właśnie ja też mam problemy z metabolizmem. Jak zaczęłam brać te leki to chodziłam na fitness 2 razy w tygodniu i dużo spacerowałam, żeby nie przytyć a i tak utyłam 10 kg... Potem dałam sobie spokój z fitnessem i dopiero się zaczęło. Obecnie jestem na diecie, bo ważę 88 kg. Porażka. Mam dość leków, które niszczą mój metabolizm i poczucie pewności siebie. Niestety dla lekarzy jesteśmy tylko przypadkiem XY i nic nie znaczymy w ich opinii. Nasze zdanie się nie liczy dla nich.

Unknown
zaufany użytkownik
Posty: 5448
Rejestracja: ndz wrz 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Lokalizacja: Void

Re: Jak przekonać lekarza do zmiany leków???

Post autor: Unknown »

Mozliwosc wywolania neuroleptykiem cukrzycy to tez dobry argument za jego odstawieniem, szczegolnie ze masz juz spora nadwage przez 'leki' - bierzesz moze olanzapine? Prawdopodobnie ma najwiekszy wplyw na to, z tego co pisza zazywajacy ja pacjenci, potwierdzaja to rowniez badania - testy kliniczne.
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 11386
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak przekonać lekarza do zmiany leków???

Post autor: Tup »

Sa produkty ktore przyspieszaja metabolizm moze warto je jesc ale nie kazdemu to smakuje.Ja uwielbiam kefiry.

Wróć do „lekarze”