W szpitalach psychiatrycznych mają podsłuchy i kamery

Moderator: Darius

Forum rules
W dyskusji ogólnej proszę używać działu powyżej, tutaj tylko o konkretnych szpitalach, przychodniach, etc.
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
misiek25
zaufany użytkownik
Posts: 296
Joined: Tue Jan 09, 2007 10:49 pm
płeć: mężczyzna

Re: W szpitalach psychiatrycznych mają podsłuchy i kamery

Postby misiek25 » Sun Dec 03, 2017 1:18 pm

Ściany mają uszy jak w wiezieniach tez pewnie niektórych
skorpion :0)

Meduzola
bywalec
Posts: 286
Joined: Wed Sep 13, 2017 6:44 pm

Re: W szpitalach psychiatrycznych mają podsłuchy i kamery

Postby Meduzola » Mon Dec 04, 2017 7:57 am

No mają i monitorują, co piszesz w necie i SMSy. Czy to ta ustawa antyterrorystyczna, nie wiem. Ale to zboczeńcy tak obserwować i podsłuchiwać.

User avatar
misiek25
zaufany użytkownik
Posts: 296
Joined: Tue Jan 09, 2007 10:49 pm
płeć: mężczyzna

Re: W szpitalach psychiatrycznych mają podsłuchy i kamery

Postby misiek25 » Mon Dec 04, 2017 2:48 pm

Mają, mają ,mi z poczatku nawet to przeszkadzało ale dało sie do tego przyzwyczaić ,teraz mi juz to nie przeszkadza kompletnie ,za to nie którym chorym na schizofrenie bardzo ,zrobili sobie zabawe ,nie wiem na co takiemu małemu oddziałowi np w Ostrołęce potrzebny monitoring i podsłuchy ,sprwdzają jakie pisze sie smsy i co robi sie w internecie ,,telefon głowny dla pacjetów tez pod podsłuchem ,jak się rozmawia z rodzina słychać jak gada sekretarka "Rozmowa może być nagrywana"ze względu na bezpieczeństwo pacjęta.itd
skorpion :0)

User avatar
wowo21975
zaufany użytkownik
Posts: 1925
Joined: Mon Sep 14, 2009 2:00 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: W szpitalach psychiatrycznych mają podsłuchy i kamery

Postby wowo21975 » Mon Dec 04, 2017 10:14 pm

Urojenia i do tego głosy, ja pierdo...le.

dzikikamil
zarejestrowany użytkownik
Posts: 5
Joined: Wed Jan 03, 2018 4:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: W szpitalach psychiatrycznych mają podsłuchy i kamery

Postby dzikikamil » Wed Jan 03, 2018 4:45 pm

Kamery są, a podsłuchy myślę, że też...Dla mnie najgorsza jest ta przyjazna atmosfera (np F9, F10 Sobieski w Warszawie) ale i tak wiadomo, że wszystkich kontrolują, jak zwierzęta w klatkach, to jest tylko pozorna cząstkowa wolność. Nie czuję się lepiej będąc w szpitalu, wychodząc lepiej się czuje tylko pod tym względem że już nie jestem tak obserwowany, inwigilowany, nie mam lęków.


Return to “placówki służby zdrowia”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests