23 lata i DPS

Moderator: Darius

Regulamin forum
W dyskusji ogólnej proszę używać działu powyżej, tutaj tylko o konkretnych szpitalach, przychodniach, etc.
Awatar użytkownika
NNFoF_
bywalec
Posty: 79
Rejestracja: pt gru 28, 2018 7:07 pm
Gender: None specified

Re: 23 lata i DPS

Post autor: NNFoF_ » śr sty 09, 2019 7:13 pm

mam źle dobrane leki kótrymi mnie leczą od 3 lat i gdybym nie poprosił o zalaste, która okazała się skuteczna, skończyłbym w dps-ie. mam 29 lal
Czy możemy żyć spokojnie wiedząc, że ktoś cierpi? Ludzie to sprowadzają do absurdu i mówią coś o cierpiących świnkach na szynke, kiedy realnie cierpi ogrom ludzi i to im nie przeszkadza.

Awatar użytkownika
Gucio
zaufany użytkownik
Posty: 292
Rejestracja: wt sie 30, 2011 7:49 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: 23 lata i DPS

Post autor: Gucio » śr sty 09, 2019 8:45 pm

mam kolegę w DPS - jednak z innej przyczyny jak choroby psychiczne.
Z tego co opowiadał to musisz na 22 stawić się z powrotem do domu, jest zakaz picia alkoholu i połowę renty bierze DPS. Z drugą połową możesz zrobić co chcesz.

Awatar użytkownika
Catastrophique
zaufany użytkownik
Posty: 9067
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: 23 lata i DPS

Post autor: Catastrophique » czw sty 10, 2019 2:21 am

Malo, ze wegetujesz, wlasciwie nie zyjesz, to jeszcze zabieraja polowe renty. Poland Poland uber alles!
Love life and every day.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9665
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: 23 lata i DPS

Post autor: hvp2 » czw sty 10, 2019 5:33 am

Catastrophique pisze:
czw sty 10, 2019 2:21 am
wegetujesz, wlasciwie nie zyjesz,
Sedno!!!
to jeszcze zabieraja polowe renty.
Ja słyszałem że zabierają 75% renty.

Awatar użytkownika
NNFoF_
bywalec
Posty: 79
Rejestracja: pt gru 28, 2018 7:07 pm
Gender: None specified

Re: 23 lata i DPS

Post autor: NNFoF_ » czw sty 10, 2019 5:35 pm

Do DPS-u nie tak łatwo się dostać. Widziałem jak straszyli jednego chłopaka w szpitalu że go dadzą do DPS-u, to potem cicho śpiewali że nie ma miejsc i musi czekać 2 lata. W ogóle beka z tej całej psychiatrii.

Już miałem jedną rozprawę o DPS. Dlaczego? Bo w szpitalu lekarz stwierdził że nie zażywałem leków, które były mi podawane codziennie. Jak i stwierdzono że jestem niezdolny do samodzielnego życia. To nic że mieszkam sam.
Czy możemy żyć spokojnie wiedząc, że ktoś cierpi? Ludzie to sprowadzają do absurdu i mówią coś o cierpiących świnkach na szynke, kiedy realnie cierpi ogrom ludzi i to im nie przeszkadza.

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3372
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: 23 lata i DPS

Post autor: pawel534 » czw sty 10, 2019 11:14 pm


Awatar użytkownika
Catastrophique
zaufany użytkownik
Posty: 9067
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: 23 lata i DPS

Post autor: Catastrophique » czw sty 10, 2019 11:21 pm

Miejsce nazywane Oświęcimem. Wymowne.
Love life and every day.

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3372
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: 23 lata i DPS

Post autor: pawel534 » czw sty 10, 2019 11:27 pm

Ja osobiście chyba wolałbym bym bezdomny ze swoją rentą niż DPS, lub wolałbym wynająć kwaterę robotniczą ale być samodzielny. Nie wyobrażam sobie żeby mi ktoś mówił jakie leki i w jakich dawkach brać lub co i kiedy mam jeść. No ale to może zależy od osoby. Ja sobie cenię samodzielność, ktoś inny może woli być zależny od innych. Ja mam poważne wątpliwości co do dobrej opieki w takich domach ale może są wyjątki.

Awatar użytkownika
Catastrophique
zaufany użytkownik
Posty: 9067
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: 23 lata i DPS

Post autor: Catastrophique » czw sty 10, 2019 11:33 pm

Podobno opieka w takich państwowych ośrodkach pozostawia bardzo wiele do życzenia. Zapewne, zależy od lokalizacji. W innym miejscu dobrze, w innym gorzej.
Love life and every day.

Awatar użytkownika
Gucio
zaufany użytkownik
Posty: 292
Rejestracja: wt sie 30, 2011 7:49 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: 23 lata i DPS

Post autor: Gucio » pt sty 11, 2019 12:44 am

Straszycie chłopaka.
Mi się zdaje, że jeśli ktoś jest samotny i bardzo źle się czuje to takie miejsce jak najbardziej jest dla niego.
Jeśli warunki są sprzyjające to może to pomóc stanąć na nogi, nawet jeśli nie wobec samodzielnego życia, to na tyle, by choć odrobinę czerpać przyjemności z życia.
Tutaj problem bym widział jedynie w możliwości utraty mieszkania.
Choć ja wolałbym spróbować wpierw w hostelu.

Ostatnio był artykuł na tvn24 o DPSach, w którym poruszali problem samotności, porzucenia przez rodzinę itp.
Ciekawy, długi - z punktu widzenia terapeutów jak i chorych.
Ale rozumiem obawy - i podzielam, całkowitego wyzbycia się samodzielności a raczej ingerencji w moje prywatne życie.

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 10788
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: 23 lata i DPS

Post autor: Tup » pt sty 11, 2019 2:34 am

Samotne osoby mają przewalone jak są stare i schorowane.Dlatego singlowanie jest dobre do pewnego czasu.Tak naprawdę nie ma co liczyć,że wtedy ktoś się Tobą zajmie.Każdy zajęty sobą,pracą itp,a czasem potrzebujemy większej pomocy.Samotność to naprawdę problem gdy się samemu mieszka jest duża różnica.

Awatar użytkownika
wowo21975
zaufany użytkownik
Posty: 3528
Rejestracja: pn wrz 14, 2009 2:00 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465
Gender: None specified

Re: 23 lata i DPS

Post autor: wowo21975 » pt sty 11, 2019 2:51 am

Jak jesteś samotny, chorujesz i nie jesteś chodzący to wtedy tylko jakiś ośrodek.

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 10788
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: 23 lata i DPS

Post autor: Tup » pt sty 11, 2019 3:08 am

wowo21975 pisze:
pt sty 11, 2019 2:51 am
Jak jesteś samotny, chorujesz i nie jesteś chodzący to wtedy tylko jakiś ośrodek.
Często zależy od bliskich czy w nim będziesz.Jest wiele chorób co kwalifikuje się do ośrodka i nie,a ludzie tam są.

Awatar użytkownika
wowo21975
zaufany użytkownik
Posty: 3528
Rejestracja: pn wrz 14, 2009 2:00 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465
Gender: None specified

Re: 23 lata i DPS

Post autor: wowo21975 » pt sty 11, 2019 3:59 am

Tup pisze:
pt sty 11, 2019 3:08 am
wowo21975 pisze:
pt sty 11, 2019 2:51 am
Jak jesteś samotny, chorujesz i nie jesteś chodzący to wtedy tylko jakiś ośrodek.
Często zależy od bliskich czy w nim będziesz.Jest wiele chorób co kwalifikuje się do ośrodka i nie,a ludzie tam są.
W szczegóły to ja już nie będę wnikał, pewnie też co kraj to obyczaj.

Awatar użytkownika
unreal
zaufany użytkownik
Posty: 3781
Rejestracja: ndz cze 29, 2014 12:34 am
Gender: None specified

Re: 23 lata i DPS

Post autor: unreal » pt sty 11, 2019 5:02 pm

Catastrophique pisze:
czw sty 10, 2019 11:33 pm
Podobno opieka w takich państwowych ośrodkach pozostawia bardzo wiele do życzenia.
Leżałam z pacjentką z DPS (ok.50, w ogóle nie widać było po niej choroby). Przed pójściem do szpitala rozdała część ubrań, te lepsze wzięła ze sobą, bo i tak by nic nie zastała po powrocie. Dwa tygodnie nie mogła się doprosić opiekunki z DPS-u, żeby przyniosła jej chociaż 100 zł z renty. Nie miała na herbatę, na kawę, na nic. Przychodziła do mnie na kawę i opowiadała, jak jest. Tym bardziej niesprawnym wszystko jest kradzione. Tylko na wyżywienie (łącznie z ciastami) nie narzekała, bo mieli własne kucharki, a nie catering.
LaDopamina

Wróć do „placówki służby zdrowia”