Problemy z oczami

Tu można pisać nawet bez rejestracji, lecz postów nie da się po ich wysłaniu poprawić ani zlikwidować.

Moderator: Darius

Forum rules
W tym dziale mogą jako goście pisać bez rejestracji osoby szukające pomocy, które obawiają się rejestracji. Uwaga: postu wysłanego jako gość nie da się już zmienić. Inaczej mógłby zrobić to z nim każdy inny gość. Dlatego doradzamy rejestrację. Wpisy nie dotyczące w ogóle tematu tego forum tj. schizofrenii będą usuwane.

Chwilowo zamknięte z powodu nmadmiaru spamu
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
Naznaczony

Problemy z oczami

Postby Naznaczony » Sat Oct 24, 2009 1:35 pm

Mam schizofrenie paranoidalna biorę:
zalasta rozpuszczalna w jamie ustnej 1-0-2
Lorafen 1mg 1-0-1

I moim problem jest uczekanie oczu patrzę wtedy jak najwyżej i odchyla mi głowę do tyłu przy czym staje się sztywny.
'Czy wiecie który to lek powodouje ?
Myślałęm, że to od solianu bo brałem ale już nie biore a to nadal sie dzieje.

User avatar
moi
moderator
moderator
Posts: 29828
Joined: Thu May 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Location: Dolny Śląsk

Re: Problemy z oczami

Postby moi » Sat Oct 24, 2009 5:51 pm

Mam schizofrenie paranoidalna biorę:
zalasta rozpuszczalna w jamie ustnej 1-0-2
Lorafen 1mg 1-0-1

I moim problem jest uczekanie oczu patrzę wtedy jak najwyżej i odchyla mi głowę do tyłu przy czym staje się sztywny.
'Czy wiecie który to lek powodouje ?
Myślałęm, że to od solianu bo brałem ale już nie biore a to nadal sie dzieje.
A czy często sprawdzasz ten efekt? Tzn. jak wiele razy dziennie musisz popatrzeć wysoko do góry, przy równoczesnym odchylaniu ciała do tyłu?

User avatar
dan
moderator
moderator
Posts: 2294
Joined: Wed Mar 22, 2006 2:24 am
płeć: mężczyzna
Location: Poznań

Re: Problemy z oczami

Postby dan » Sat Oct 24, 2009 7:50 pm

'Czy wiecie który to lek powodouje ?
Prawdopodobnie jest to późna dyskineza. Zespół objawów, które są skutkiem ubocznym zażywania neuroleptyków.
W takim wypadku (o ile objaw ten się nie utrwalił podczas stosowania wcześniej innych leków tego typu) - powoduje go olanzapina (Zalasta, Zolafren, Olzapin).
Włączenie Akinetonu lub Pridinolu powinno pomóc.
Porozmawiaj o tym z lekarzem.
Zapraszam do rozmowy na czacie.

Blazej
zaufany użytkownik
Posts: 102
Joined: Sat Oct 24, 2009 1:58 pm

Re: Problemy z oczami

Postby Blazej » Sun Oct 25, 2009 1:31 pm

Dzieje się to podczas wyjść poczta, sklep. w domu jest spokój.

Pridinol mam brać doraźnie jakby to wystąpiło, tylko to bardzo nie miłe uczucie i chciałbym zapobiec temu a nie leczyć jak występuje.
A po odstawieniu zalasty by to minęło ?
Pozdrawiam

User avatar
moi
moderator
moderator
Posts: 29828
Joined: Thu May 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Location: Dolny Śląsk

Re: Problemy z oczami

Postby moi » Sun Oct 25, 2009 4:20 pm

Dzieje się to podczas wyjść poczta, sklep. w domu jest spokój.
A czy odczuwasz jakiś stres, napięcie przy wyjściu z domu? Może to jednak stres powoduje taki efekt, a nie leki? Bo -jak sam napisałeś- w domu objawy znikają.

Newt
zaufany użytkownik
Posts: 3425
Joined: Mon Jun 11, 2007 2:24 pm

Re: Problemy z oczami

Postby Newt » Thu Oct 29, 2009 4:38 pm

Jest to skutek uboczny olanzapiny (w ulotce jest napisane jako napady przymusowego patrzenia, skurcz mięśni gałek ocznych, napady wejrzeniowe), jeśli masz to codziennie to porozmawiaj z lekarzem, czy nie mógłbyś brać Pridinolu lub Akinetonu.
Last edited by Newt on Mon Jun 09, 2014 5:04 pm, edited 1 time in total.
"My mommy always said there were no monsters. No real ones. But there are."

User avatar
zbyszek
admin
Posts: 9093
Joined: Sun Feb 02, 2003 3:24 am
Status: informatyk
płeć: mężczyzna
Location: Warszawa

Re: Problemy z oczami

Postby zbyszek » Thu Oct 29, 2009 10:53 pm

Późna dyskineza raczej nie ma niczego wspólnego ze stresem. To efekt "naruszonych" neuronów ekstrapiramidowych. Sam dostałem tego po fluanxolu - ohydne uczucie, człowiek czuje się pokręcony, jak przy lumbago i wstydzi się kontaktów. Mnie wydawało się, że skręcę sobie samemu kark, a do tego miałem cały czas rozwarte usta. Po akinetonie wszystko ustępuje w ciągu pięciu minut. Rzeczywiście może mógłbyś brać go codziennie. A może należy zmienić główny neuroleptyk.

Blazej
zaufany użytkownik
Posts: 102
Joined: Sat Oct 24, 2009 1:58 pm

Re: Problemy z oczami

Postby Blazej » Wed Nov 04, 2009 2:26 pm

przy tym zawsze jest stres sztywne mięśnie drżenie rąk itp
Z lekarzem dopiero będę gadał a czy konieczne jest branie neuroleptyków ?
Pozdrawiam

Newt
zaufany użytkownik
Posts: 3425
Joined: Mon Jun 11, 2007 2:24 pm

Re: Problemy z oczami

Postby Newt » Sat Nov 07, 2009 9:10 pm

Stres to nasila, wiem, bo sama miałam ten objaw uciekania oczu codziennie przez 2 lata. Lepiej poproś o dodatkowe lekarstwa rozluźniające mięśnie (ja brałam Akineton przez pewnien okres kilka razy dziennie) niż odstawiaj neuroleptyk.
"My mommy always said there were no monsters. No real ones. But there are."

Guest

Re: Problemy z oczami

Postby Guest » Fri Nov 13, 2009 2:11 am

witam jeszcze sie niezarejestrowalem ale chyba to zrobie Wiec mam dokladnie ten sam objaw niejest to czeste acz kolwiek razna miesiac trwa to kilka godzin lek który to wywołuje to FLUANXOL DEPOT w moim przypadku 40 mg

Melisa
zaufany użytkownik
Posts: 687
Joined: Sat Jan 13, 2007 12:44 am

Re: Problemy z oczami

Postby Melisa » Wed Apr 28, 2010 5:57 pm

Od kilku miesięcy też mam "uciekanie oczu", średnio raz na miesiąc w kilka dni po zastrzyku z Fluanxolu. Biorę 20 mg raz na 4 tygodnie już od prawie 5 lat. Pomaga Akineton i Relanium.
Melisa

farmaceuta

Re: Problemy z oczami

Postby farmaceuta » Mon May 03, 2010 10:55 pm

Zbyszku późna dyskineza ma dużo wspólnego ze stresem. Sytuacje stresowe mogą powodować pojawienie się w/w objawów (np. napady oczne). Nie bede rozpisywał sie nad mechanizmem działania ale tak wiem że tak jest.

pozdrawiam

Melisa
zaufany użytkownik
Posts: 687
Joined: Sat Jan 13, 2007 12:44 am

Re: Problemy z oczami

Postby Melisa » Fri May 07, 2010 7:59 pm

W moim przypadku to "uciekanie oczu" też ma miejsce w sytuacjach kiedy się czymś bardzo przejmuję/denerwuję. To by się zgadzało.
Melisa

kontoanonimowe

Re: Problemy z oczami

Postby kontoanonimowe » Sun Jun 08, 2014 4:48 pm

Ja zachorowałem psychicznie w 2008 roku i jak mi lekarz przepisał zacząłem brać Zalastę i Depakine. Niestety po 1,5 roku pojawiły się te nieszczęsne napady wejrzeniowe. Niestety z tego powodu na własną rękę przestałem przyjmować lekarstwa i chociaż napady odeszły, to bardzo źle się to dla mnie skończyło(bardzo poważne pogorszenie stanu zdrowia psychicznego).Pod koniec roku 2010 znów zacząłem przyjmować lekarstwa(inne) i napady wejrzeniowe wróciły. Lekarz zaczął mi zmieniać leki, ale nic nie pomagało. Brałem Ketrel, Amisan, Solian, Abilify(nie pamiętam w jakich parach). Od 2011 do 2013 roku przyjmowałem Ketrel 600mg i Rispolept Consta(co 2 tygodnie zastrzyk 37,5 mg). Napady wejrzeniowe miałem nadal(pogodziłem się z nimi).

W 2013 roku nastąpił przełom. Raz nie było mojego lekarza psychiatry i zastępował go inny lekarz psychiatra, który powiedział mi, że to głównie Rispolept Consta może powodować napady wejrzeniowe. Przy okazji od razu zamieniono mi Rispolept Consta(zastrzyki) na Rispolept (w tabletkach) ze względu na ryzyko osteoporozy(mój dotychczasowy lekarz to zaniedbał) i stopniowo zaczęto mi wycofywać Rispolept(lekarz powiedział, że nie można tego odstawić od razu, trzeba zmniejszać dawkę). W styczniu 2014 roku lekarz całkowicie mi go odstawił(zacząłem brać tylko Ketrel 600mg) i ilość napadów wejrzeniowych spadła mi obecnie do średnio 1 napad wejrzeniowy na miesiąc. Wcześniej (w latach 2010-2013) było to od 4 do 16 razy na miesiąc.

Z powodu napadów wejrzeniowych aż 4 razy zmieniałem pracę, a cały rok 2013 pracowałem na pół etatu. Obecnie pracuję 8 godzin(ten średnio 1 napad wejrzeniowy na miesiąc zdarza się popołudniami).

Napady wejrzeniowe najczęściej pojawiają się u mnie w warunkach stresowych i najczęściej popołudniu.

Pozdrawiam wszystkich zmagających się z tym problemem.

Melisa
zaufany użytkownik
Posts: 687
Joined: Sat Jan 13, 2007 12:44 am

Re: Problemy z oczami

Postby Melisa » Sun Jun 08, 2014 6:04 pm

... i ilość napadów wejrzeniowych spadła mi obecnie do średnio 1 napad wejrzeniowy na miesiąc. Wcześniej (w latach 2010-2013) było to od 4 do 16 razy na miesiąc.

Z powodu napadów wejrzeniowych aż 4 razy zmieniałem pracę, a cały rok 2013 pracowałem na pół etatu. Obecnie pracuję 8 godzin(ten średnio 1 napad wejrzeniowy na miesiąc zdarza się popołudniami).
Szczerze Ci współczuję, że musiałeś znosić to z taką częstotliwością. Dodatkowo bardzo skomplikowało Ci to życie zawodowe. Dobrze że teraz to poszło w lepszym kierunku bo trafiłeś na bardziej doświadczonego lekarza. Musisz mieć organizm bardzo wrażliwy na leki.

Osobiście walczyłam z tym problemem jeszcze cały 2011 rok (3-7 razy w miesiącu, zawsze wieczorem kiedy się czymś zastresowałam), jak już pisałam brałam na to akineton i relanium. Aż pewnego dnia nie wytrzymałam i popłakałam się na wizycie że ja już tego dłużej nie wytrzymam. Dopiero wtedy lekarka zdecydowała się poszukać innego rozwiązania. Po drodze był solian (uciekanie oczu było rzadsze i mniej agresywne, ale było), abilify (uciekania oczu nie było ale przestałam zupełnie spać) i olanzapina (olzapin), którą biorę od prawie 3 lat.

Jest to przedziwna rzecz, bo właśnie na tym leku od 3 lat w ogóle nie uciekają mi oczy! Co więcej utrzymuję wagę 57kg, więc jest to już zupełny ewenement. I jak tu cokolwiek komuś doradzać :roll:
Melisa


Return to “dla niezarejestrowanych użytkowników”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 1 guest