Co Wam obiecał?

Tu można pisać nawet bez rejestracji, lecz postów nie da się po ich wysłaniu poprawić ani zlikwidować.

Moderator: Darius

Forum rules
W tym dziale mogą jako goście pisać bez rejestracji osoby szukające pomocy, które obawiają się rejestracji. Uwaga: postu wysłanego jako gość nie da się już zmienić. Inaczej mógłby zrobić to z nim każdy inny gość. Dlatego doradzamy rejestrację. Wpisy nie dotyczące w ogóle tematu tego forum tj. schizofrenii będą usuwane.
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
Paweł N

Re: Co Wam obiecał?

Postby Paweł N » Mon Sep 18, 2017 12:27 am


Ja nic nie mam, przyjaciół, życia w wolności, marzeń do spełnienia, planów, żyję bo jestem jakoś żyję.
Ja się czasem zastanawiam ile straciłem dzięki moim mądrym decyzjom. Mogłem mieć pedaua, przez 5 lat ssralibyśmy sobie w odbyte. Mogłem mieć żonę prostytutką Barbie. Pracę, której nie lubię, ale zjadałbym 2 kilogramy pasztetowej, srając 2 kilo kkupy. I złom na czterech kółkach w cenie 2.000 zł.

Człowiek mógł wiele, ale,

http://www.nonpossumus.pl/ps/Koh/
Słowa Koheleta, syna Dawida, króla w Jeruzalem.
Marność nad marnościami, powiada Kohelet,
marność nad marnościami - wszystko marność.
ROZWAŻANIA TEORETYCZNE
Nic nowego pod słońcem
Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu,
jaki zadaje sobie pod słońcem?
Pokolenie przychodzi i pokolenie odchodzi,
a ziemia trwa po wszystkie czasy.
Słońce wschodzi i zachodzi,
i na miejsce swoje spieszy z powrotem,
i znowu tam wschodzi.
. . CO ŚWIAT TO SZAMBO, CO ŚWIAT TO GOOWNO,
POSSRAM PRZYJACIELA, WYSRAM Z SJEBIE GOOWNO.
SZTUKA MĄDROŚCI, KAŻDY ŚWIAT TO TEATR,
JEZUS WISI NA KRZYŻU, BIJEMY BRAWA, I MY SIĘ CIESZYMY.

Mogłem, ale miałem własny styl. Z czasem odkryłem styl lepszy, poleżeć na tapczanie i pierddnąć.

Marność nad marnościami, wszystko marność. Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu,
jaki zadaje sobie pod słońcem?
- Słowo Boże, Pismo Święte - Księga Koheleta.

Paweł N

Re: Co Wam obiecał?

Postby Paweł N » Mon Sep 18, 2017 12:32 am

Od jutra zmienię się. Obiorę inne tory..

A pozostając w temacie to nic do nikogo nie mam. To niewiedza i ignorancja sprowadziła chorobę na nas.
Chwytaj każdy dzień, jest Dyskoteka. Każdy dzień może być twój. Chory jest ten kto się nie bawi, kto nie ma zabawowego, rozrywkowego kontaktu z otoczeniem, ze światem.

Masz rozum, mów im fak juu i polej ciepłym moczem. Kim oni są. Lepsi? Nie sądzę.

Żyć po prostu trzeba, żyć. Dzień jest twój.

Zawsze pamiętaj może być gorzej - możemy trafić do Nieba, tam dopiero smród będzie.

Paweł N

Re: Co Wam obiecał?

Postby Paweł N » Mon Sep 18, 2017 12:56 am

Na Duchu upadać nie można:

Adamie, umrzesz ty i potomstwo twoje.

Księga Rodzaju.

Może ktoś z Izraela przeżyje.

Stary Testament

Pewnego dnia, to nawet Izrael umrze.

chyba Izajasza

Prawie wszyscy umrą, nieświadomi, że za chwilę umierają.

według Jezusa.

144.000 zbawionych z miliona milionów, z tysiąca miliardów. I ani jednej w tych 144.000 kobiety zbawionej. Same Żydy młodzieńcy dziewice, co się z dziewką nigdy nie skalali.

Apokalipsa Jana

nieprawda, WSZYSCY UMRZECIE.

Psalm 82

, a potem do Nieba, o którym zapomniano napisać w Piśmie świętym.

Watykan

Gdy umrzesz, czarno, ciemno, nie ma już nic, dla każdego z nas.

Mój kolega Kazek.

Wieczne odpoczywanie (i nieistnienie) racz daj nam, Panie.

polska katolicka

ŻYJMY WIĘC, DZISIAJ, jutro to będzie futro skunksa

Paweł N

Re: Co Wam obiecał?

Postby Paweł N » Mon Sep 18, 2017 1:24 am

wiadomo że głosy nawiązują jakieś relacje z osobami zaatakowanymi...

Wiesz, częściej są to przeżycia religijne, przeżycia duchowe.

Ludzie ""zdrowi"", rzekomo zdrowi, chorobę psychiczną, stany umysłowe, mają za jakąś klątwę.

Zauważ, Jezus zauważał zjawisko - żyją, jak ślepi, bez piątej klepki, niczego nigdy nie rozumiąc, a pewnego dnia znikają, umierają na zawsze.
W kręgach pacjentów istnieje zjawisko osób - które widzą więcej, są świadomi więcej, rozumieją więcej.

Wiesz jak jest - ale są dwa typy ludzi - życie bez rozumu i nagle znika na zawsze - albo kategoria umysłowa chora - są świadomi wielu rzeczy, nawet, jeśli i im pewnego dnia przyjdzie umrzeć.
Większość świata to są ci ślepcy - niby mają jak w bajce - ale mają zero rozumu i nigdy niczego nie byli świadomi, jak jest na  świecie.
Zjawisko to zauważał Jezus - że większość jest takich, jak ślepcy bez rozumu, nie zdają sobie nawet sprawy, co wokoło na świecie się naprawdę dzieje, i nieświadomi, że już za chwile nie będą istnieć.

Paweł N

Re: Co Wam obiecał?

Postby Paweł N » Mon Sep 18, 2017 1:31 am


Ja od siebie zacznę że obiecali mi że wezmą mnie do nieba jeszcze w tym ciele zanim umrę, dostanę piękną królewnę i sto niebiańskich koni jako rozrywkę...

Nie wierz głosom. Z tego co czytałem w Ewangeliach Jezusa są to głosy demonów - ale to naprawdę zależy, czy jesteś ateistą jak psychiatra, czy religijny, czyli chorą osobą.
Naprawdę, choćby to były głosy demonów, to kłamią. Ale zawsze takie głosy podobno wskazują jakie posiadasz problemy, podobno głosy wiele mówią o problemach, jakie posiadasz.

Głosy nieleczone wykańczają ofiarę.
Leczone znikają.

JEST JAK JEST - TEGO NIKT Z NAS NIE ZMIENI.
Medycyna jest nauką ateistyczną - religijność jest uznawana za ciężką chorobę.

W razie gdyby cię naszło czytanie Słowa Bożego lub przeciwko modlitwie pomogą odpowiednie leki.

Paweł N

Re: Co Wam obiecał?

Postby Paweł N » Mon Sep 18, 2017 1:52 am

Jak ktoś nie wie, ma wątpliwości,

Czytanie Pisma świętego jest chorobą.

Judaizm jest chorobą.

Modlitwa jest chorobą.

Religijność jest chorobą.

Wiara nawet katolicka to urojenia.

Ale który psychiatra się do tego przyzna wprost, otwarcie? Żaden.

nekrophorus

Re: Co Wam obiecał?

Postby nekrophorus » Mon Sep 18, 2017 1:40 pm


Ludzie ""zdrowi"", rzekomo zdrowi, chorobę psychiczną, stany umysłowe, mają za jakąś klątwę.
Zjawisko to zauważał Jezus - że większość jest takich, jak ślepcy bez rozumu, nie zdają sobie nawet sprawy, co wokoło na świecie się naprawdę dzieje, i nieświadomi, że już za chwile nie będą istnieć.
Ludzie zdrowi nie wierzą w klątwy, wierzą w uszkodzone geny...
Jezus mówił że za chwile nie będziemy istnieć? Przecież to Jezus obiecał wieczne życie...jakże więc przestaniemy istnieć? Mówisz wiele i wielce uczenie ...a wyjaśnij do końca :Co się dzieje na świecie?Skoro wiesz.A może i Ty nie wiesz co się na świecie dzieje? A któż tam mówił że leki zabijają głosy?Chyba biały fartuch który założył owczą skórę i chce wszystkich namówić do zażywania leków które w rzeczywistości czynią z człowieka zombie które nie kontaktuje z rzeczywistością i prawdę mówiąc jest martwy za życia...Leki pomagają owszem a na kominie mojego domu mieszka słoń Benjamin...

User avatar
pawel534
zaufany użytkownik
Posts: 2790
Joined: Sat Feb 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna

Re: Co Wam obiecał?

Postby pawel534 » Mon Sep 18, 2017 2:19 pm

Eden to Twój nowy nick ?

nekrophorus

Re: Co Wam obiecał?

Postby nekrophorus » Mon Sep 18, 2017 2:48 pm

Eden to Twój nowy nick ?
Do Edenu jestem podobny? A w czem? Nie ,ja nie Eden...

User avatar
Paweł Nowak
bywalec
Posts: 47
Joined: Mon Sep 18, 2017 4:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Co Wam obiecał?

Postby Paweł Nowak » Mon Sep 18, 2017 4:55 pm

: ) Cześć Paweł! To do mnie chyba było, Paweł zawsze się tak ze mną wita : )
Last edited by Paweł Nowak on Mon Sep 18, 2017 5:02 pm, edited 1 time in total.
zaburzenia chorobowe to: nieadekwatna OCENA ŚWIATA RZECZYWISTEGo, itp

User avatar
Paweł Nowak
bywalec
Posts: 47
Joined: Mon Sep 18, 2017 4:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Co Wam obiecał?

Postby Paweł Nowak » Mon Sep 18, 2017 5:01 pm

nekrophorus, lepsza chyba prawda, choć nie najlepsza.

11 lat jestem pacjentem, a to ponad 100 miesięcy, to chyba coś wiem.

Twój stan jest psychotyczny. Leki dają po duupie jak są przedawkowane. Człowieku ty tracisz kontakt z rzeczywistością - odlot w świat nierealny. Piszę to, bo potrzebujesz otrzeźwienia.
To, że stracisz kontakt z rzeczywistością nie pomaga. To leki pomagają pacjentowi, aby żył w świecie rzeczywistym. Kto nie ma kontaktu z otoczeniem realem dobrze nie kończy.

Głosy pomagają? Próbuj żyć normalnie, nie tylko fantazjami i marzeniami.
Religia? To opium dla ludu.
zaburzenia chorobowe to: nieadekwatna OCENA ŚWIATA RZECZYWISTEGo, itp

nekrophorus

Re: Co Wam obiecał?

Postby nekrophorus » Mon Sep 18, 2017 7:14 pm

nekrophorus, lepsza chyba prawda, choć nie najlepsza.

11 lat jestem pacjentem, a to ponad 100 miesięcy, to chyba coś wiem.
Piszę to, bo potrzebujesz otrzeźwienia.
To, że stracisz kontakt z rzeczywistością nie pomaga. To leki pomagają pacjentowi, aby żył w świecie rzeczywistym. Kto nie ma kontaktu z otoczeniem realem dobrze nie kończy.

Głosy pomagają? Próbuj żyć normalnie, nie tylko fantazjami i marzeniami.
Religia? To opium dla ludu.
Ja gardze religią...
Mówisz 11 lat? No to zasalutuj mi...15 lat się kłania...
Świat rzeczywisty? Dobre. A co ten świat ma do zaoferowania? Choroby,bóle,cierpienia,udręki,starość,niedołężność ,a na końcu robienie pod siebie i śmierć...
Kto nie ma kontaktu z realem dobrze nie kończy? Każdy kończy tak samo...w trumnie...

User avatar
Paweł Nowak
bywalec
Posts: 47
Joined: Mon Sep 18, 2017 4:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Co Wam obiecał?

Postby Paweł Nowak » Mon Sep 18, 2017 7:28 pm

Ale na dzień dzisiejszy żyjesz. My osoby z forum staramy się doradzać w jakości życia.

Żyjesz, bo masz cel w życiu - to sen-s.
Na tym to najczęściej polega - mieć pieniądze, spełnienie się w roli spędzanego czasu, jakiś odpoczynek, jakaś zabawa i rozrywka.
Najważniejsze kwestie są, jak zdobyć więcej pieniędzy i spędzać czas.

W tych kwestiach moglibyśmy dyskutować - pieniądze, mieć je, jakość życia, spędzanie czasu. Dlatego zaniepokoiły mnie objawy - bo na moje wyczucie bierzesz za niskie dawki.
zaburzenia chorobowe to: nieadekwatna OCENA ŚWIATA RZECZYWISTEGo, itp

User avatar
Paweł Nowak
bywalec
Posts: 47
Joined: Mon Sep 18, 2017 4:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Co Wam obiecał?

Postby Paweł Nowak » Mon Sep 18, 2017 7:30 pm

nekrophorus, czy lek może pomóc w poprawie jakości życia?
zaburzenia chorobowe to: nieadekwatna OCENA ŚWIATA RZECZYWISTEGo, itp

User avatar
Paweł Nowak
bywalec
Posts: 47
Joined: Mon Sep 18, 2017 4:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Co Wam obiecał?

Postby Paweł Nowak » Mon Sep 18, 2017 7:35 pm

Zanim odpowiesz na to pytanie, ja zażywam 50 MG Rispolept w zastrzyku - powiem ci, że dobrym uzupełnieniem był Haloperidol w zastrzyku, którego nie mogłem dłużej brać, z powodu skutków ubocznych.

Rispolept - jest dobry, jeśli nie pracujesz - i wymaga długiego okresu przyzwyczajenia się, na początku pacjent jest niezadowolony.

Będziesz w szoku, ale próbowałem wielu leków i ten niestety był najlepszy z nich.
Co do efektów - człowiek jest trzeźwy, choć ja mam specyficzne poczucie humoru.
Ja bym ci jednak proponował ten lek - a chodzi o jakość życia - o TRZEŹWOŚĆ.
zaburzenia chorobowe to: nieadekwatna OCENA ŚWIATA RZECZYWISTEGo, itp


Return to “dla niezarejestrowanych użytkowników”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 2 guests