wspomnienia ... o tym jak bardzo chcę (ideogram)

  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
BlindMasta
bywalec
Posts: 73
Joined: Sat Jul 31, 2010 12:56 pm
Status: fotoreporter bolec.info, bobrzanie.pl
płeć: mężczyzna

wspomnienia ... o tym jak bardzo chcę (ideogram)

Postby BlindMasta » Mon Sep 05, 2011 11:51 am

... o tym jak bardzo chcę (ideogram)


Nie wiem jak ty, ale ja mam już dość lęków i nieuzasadnionych frustracji. Mam ochotę wyjść na zewnątrz, podać rękę sąsiadowi i zapytać o jego samopoczucie. Chcę stanąć w grupie ludzi i na równo z nimi śmiać się z opowiadanych historii. Nie mam ochoty ukrywać się przed ludźmi, chcę ich mieć wokół siebie. I chcę żeby były ich wiele. Chcę kochać ludzi, a nie ich się bać. Tęsknie za pewnością siebie, która przed chorobą była tak oczywistą postawą. A która teraz została tak sprytnie zniwelowana przez schizofrenię.. Mam dość głosów wypełniających moją głowę. Chce słyszeć i być słuchanym. Nie mam ochoty po raz kolejny odpowiadać swoim urojeniom. . Chcę mięć coś więcej niż tylko głowę pełną paranoi. Przestałem wierzyć w teorię spiskowe, jestem tylko zwykłym człowiekiem. I nie wierzę w telepatyczne wykradanie myśli. Wszystko jest proste, żadna metafizyka. Tylko logika. Chcę usłyszeć śmiech i nie wierzyć w to, że jest on tylko kolejną kpiną na mój temat. Chcę iść i czuć wolność bez żadnego uczucia prześladowania. Chcę budzić się rano i uśmiechać się do kolejnego wschodu słońca. A dzień wypełniać swoją pozytywną energią. Nie mam ochoty patrzeć w sufit po kilka godzin. Chcę naprawdę żyć i być podporą dla innych, a nie tylko ciężarem. Kolejnym problemem. Chcę patrzeć i widzieć prawdę. Mam dość bycia oszukiwanym przez własne zmysły. I nie wierzę w zbawianie świata. To on zbawi mnie. Chcę po raz kolejny uwierzyć w Boga i odkrywać go na nowo. Chcę czerpać z życia wszystkimi zmysłami. Nie mam ochoty pozostawać w anhedonii. Nie mam czasu też na depresję, bo myślenie jest wypełnione tylko pozytywnymi wibracjami. Chcę żyć w społeczeństwie, a nie na jego marginesie. Nie mam ochoty po raz kolejny zostawiać śladów na nadgarstku, zażywać nieokreślenie wielkie ilości pigułek. Chcę wierzyć, że jutrzejszy dzień ma sens. Chcę patrzeć w przyszłość i widzieć pozytywy. Chcę marzyć i spełniać marzenia. Mam ochotę kochać i być kochanym. Dostrzec wartości i żyć zgodnie z nim. Tak bardzo chcę czytać ze zrozumieniem, pisać i tworzyć. Być rozumianym i rozumieć. Chcę przyswajać wiedzę i dzielić się nią. Mieć za dom świat, a nie pokój. I nie mogę w nim ugrzęznąć na kolejne lata. Chcę pamiętać przeszłość, a przez przyszłość chcę być zapamiętany. Chcę wychowywać dzieci być tylko dzieckiem. Chcę kochać swój kraj i nie chcę aby znów go ktoś opuścił. Mam ochotę wybaczać i chcę żeby mi zostało wybaczone. Chcę odczuwać emocje, a nie otępienie. Opiekować się i nie wymagać opieki. Chcę walczyć. Pragnę się dziwić i zadziwiać. Chce się spełniać. Burzyć i budować na nowo.
Tak bardzo chcę... być człowiekiem
psychofototata

Return to “BlindMasta”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests